Diablo 2 jest przestarzałą grą w gatunku i praktycznie każdy H&S z ostatnich 10 lat bije go na głowę. Zakłamywanie się i patrzenie na to przez nostalgię tego nie zmieni.
Śmiesznie się czyta jak ludzie obwiniają Activision za zrujnowanie Blizzarda, albo gadanie, że "nie mieli wyboru". To Blizzardowi bardzo zależało na tym połączeniu, co więcej, to oni mieli górną rękę w tym całym dealu.
Blizzard i jego fatalne zarządzanie przez lata jest odpowiedzialne za ten dzisiejszy, smutny, stan.
W tej grze są fajne zadania poboczne narracyjnie, ale ich wykonanie- no niestety, często wymagają głupiego grindu. To mimo wszystko jest gra z 2010 roku.
Dla pocieszenia, większości z nich nie trzeba robić. Warto jedynie zrobić te które dają broń, a te zazwyczaj nie mają zbyt dużo grindu a i narracyjnie są spoko.
Miasto jest wspaniałą, pustą i sterylną makietą, w który immersja rozpada się w sekundzie, w której postanawiasz zrobić coś na co gra nie jest przygotowana. Zgadza się.
Gra symuluje faktycznie używane urządzenie do wywoływania ataku padaczki. Tak, na pewno jest to przypadek, że to wywołuje padaczkę.
E3 z roku na rok traci na wartości. Nic dziwnego w sumie. E3 to nie jest to samo odkąd otwarli się na publikę...
Gry Ubisoftu są na Steamie, gry COD są na Steamie. Jedynie co niektóre premiery EA nie lądują na platformie. Jak na moje to nic nie znaczy.
Dlaczego w brawlerze miała by być broń palna/samochody/cokolwiek innego?
Gra jest ewenementem w swojej kategorii i zdecydowanie warta do zagrania.
Sam ogrywałem na PS4 i wciągnąłem się w serię. Czekam z utęsknieniem na Kiwami 2 i remaki 3, 4 i 5 na PS4.
Opowiedz mi o tych wszystkich pamiętnych postaciach z Morrowinda. A nie, nie ma żadnych. Może o systemie walki? A nie, to znowu tylko rzuty kością...
Nie wygląda to najgorzej, nie mniej, nie tego się oczekuje w dzisiejszych czasach...