Filmowy gust Arasza jest tak bardzo odmienny od mojego, że muszę stwierdzić, że rzeczywiście o gustach się nie dyskutuje. Pragnę tylko zauważyć, że Arasz widzi tu problem ze scenariuszem i nazywa produkcję wydmuszką - w tym samym momencie będąc wielkim fanem najnowszej części gwiezdnych wojen którą oglądał już bodajże więcej niż 3 razy.
Hed pomieszałeś z tą Grecją, gwoli ścisłości dr Yanis Varoufakis pomagał Gabowi w 2012 roku jeszcze gdy był profesorem akademickim, a Dota 2 i TF szybko się rozwijały. Dopiero w styczniu 2015! roku objął stanowisko ministra finansów w Grecji, był bardzo krytyczny i stosunkowo niedawno zrezygnował z tego stanowiska.
@Pretsel Specjalnie się zalogowałem, żeby odpisać Ci w ten sam sposób w jaki Ty zwróciłeś się do swoich rówieśników. Otóż zagraniczne portale które tak wielbisz i nazywasz rzetelnymi w przeciwieństwie do Gry-Online, podają w sumie ocenę zbliżoną do gigantów branży :). Choćby Metacritic którym posługuje się nawet taki mało znaczący Steam podaje na dzień dzisiejszy ocenę użytkowników 5.7 (może też ich nie stać). Hmmmm u nas jest 5.5. Idąc dalej, WoW ma 93 punkty wg recenzji ekspertów, TESO 71. Pozwól: 93-71=22 pkt, choćbym nie wiem jak liczył to nijak ma się to do Twoich paru punktów mniej. Wnioski nasuwają się same. Widocznie światowi ciecie mają tę samą opinię jak nasi.
Ja troszkę może zaskoczę, ale najbardziej w pamięci utkwiła mi mapa METRO! Pomimo fali krytyki dotyczącej tej mapy osobiście sprawiła mi dużo frajdy z przepychania linii frontu w tym jakże ciasnym korytarzu. Muszę zaznaczyć, że na mapie grało mi się najlepiej na serwerach 32 osobowych, wówczas akcja nabierała troszkę taktyczno-zręcznościowego tępa. Chociaż mam świadomość, że istnieje dużo lepszych map to jednak do Metra czuję ten sentyment być może spowodowany moim niegdyś (będzie już z jakieś 9 albo 10 lat wstecz) namiętnym ogrywaniem mapy Bridge Crossing w dawnym AA. Zasiadając do BF3 i włączając tę mapę bawiłem się równie świetnie i odczuwałem praktycznie te same emocje związane z rozgrywką. Czułem, że każda moja nieprzemyślana decyzja skutkuje śmiercią bohatera. Ehh czasy. Poziom trudności mapy był dla mnie jej największą zaletą. Polecam chociaż spróbować! :)
Hed! Cokolwiek robisz, nie rezygnuj z flesh moba! bardzo mi pomagasz w pracy, dzięki Tobie wiem co jest na Topie, a także co może się spodobać publice. Jako indie developer trzymam kciuki za tę serię :)
Hed! Zmiażdżyłeś mnie przygodami dzielnego Barbarzyńcy Dela i Łotra Kacpra, przez Ciebie musiałem czyścić klawiaturę z kawy xD Jak zwykle świetny film, oby więcej takich. Dzięki Tobie można poczuć klimat targów ;)
Według mnie Watch_Dogsom będzie bliżej 90 niż 80. Stawiam, że Ubisoft dobrze wykorzystał ten dodatkowy czas i dopracował tytuł. Brakuje mi tu opinii Heda i Dela, chętnie bym usłyszał ich spekulacje. Ok można darować Hedowi (pewnie gra w Dark Soulsy) ;)
Świetny materiał Jordan, zaraz za Hedowym fleshem, Twój Zew Japonii to mój ulubiony program tvgry.
Cóż, nie jestem konsolowcem i nigdy nie byłem. Gdy wyszło Naruto ultimate ninja storm 3 full burst na PC oniemiałem z wrażenia. Musiałem zbierać szczękę z podłogi. Ta seria jest świetna, epickie walki, dynamika. Jak dla mnie trochę niski poziom trudności. Zasłużone 9/10
Ja pierdziele Hed mistrz! Da się wyczuć atmosferę imprezy z Twoich materiałów, aż chce się tam być :)
Hed jak zwykle świetny materiał! Nie zmieniaj w żaden sposób formy i nie odnoś się do tych trollerskich komentarzy wcześniej. Dobrej zabawy w Katowicach! :)
Już widać, że szykuje się Must Have dla fanów South Parka ;) Nie wiem jak to działa, ale mam straszliwą ochotę w to zagrać już teraz! Chyba znudziły mnie te wszystkie poważne i wypełnione patosem Rpgi! Czas na prawdziwy fun!
@Darkowski93m - Ta "teza" to prawda. Grałeś w tryb attrition? Osobiście nie odniosłem wrażenia, że się gubię i że nie wiem co się dzieje. Owszem odnosi się wrażenie, że jest pełno przeciwników wokół. Ale to głównie boty! Widziałeś co robią boty? Stoją i się patrzą. Nie jest problem rozwalenia na jednym życiu 15 takich npc-ów samym kopniakiem. Jedna z map w becie jest za duża na starcia 6v6. Do momentu w którym można wezwać Tytana interakcja z innymi graczami jest mała. Co z tego, że mam pełno celów do strzelania jak wcale nie chce mi się do nich strzelać. Ciągła obserwacja mapy w poszukiwaniu znaczników przeciwnych graczy jest po prostu irytująca. Widziałeś konkurencję? Dajmy na to taki nowy Planetside. Nie ma mechów, ale są czołgi i inne maszyny. Podczas przejmowania większej twierdzy "chaos" jest o wiele większy. Z tym, że musisz uważać, bo każda postać na ekranie to gracz. Mówię tylko, że o wiele lepiej sprawdziłby się model w wersji 32v32 lub nawet 16v16 z mniejszymi mapami, gdzie wezwanie Tytana byłoby nagrodą dla najlepszych. Gra ma swoje mocne strony, lecz nie jest warta swojej ceny. Cóż, widocznie zostałem rozpieszczony kampaniami single player, trybami coop, szerokim wachlarzem customizacji etc. W dzisiejszych czasach trzeba nastawić się na coraz mniejszy content za wyższą stawkę.
Ooooj Hed liczę (na glicze) na to, że wygrasz mi tę kartę! Tym bardziej, że trafiła Ci się moja ulubiona klasa z Heartstone'a. Rexxarem nie możesz przegrać :) Karta zwierzęcy towarzysz -> Misza i do dzieła! :)
Gra jest niezła, ale jednak czegoś tu brakuje. Pomysł z botami i pojedynki zaledwie 6v6 - słabizna. Czasami nawet nie opłaca się do nich strzelać, bo zdradzasz swoją pozycję innym graczom. Mechy są świetnie i to jest duży plus gry, możliwość kontrolowania, sabotowania czy nawet osłaniania mechów jest piękne. Starcia wyglądają fajnie, jednak nie są zbyt wymagające. Zerkasz na mapę po to by zobaczyć gdzie strzelają większe strzałki, biegniesz i starasz się ściągnąć gracza bo mięso armatnie już po 10 min gry nie zadowala. Co do customizacji, to jest dopiero beta. Wiadomo, że nie pokazali nam wszystkiego, że będa inne mechy, bronie itp. ale jednak czuję, że będzie tego za mało. Starcia wyglądają ślicznie, jednak wkurza brak graczy i potrzeba ich szukania. Jeśli chodzi o to czy opłaca czy gra jest warta swojej ceny, z przykrością stwierdzam, że nie. Gdyby miała jeszcze jakąś kampanie dla jednego gracza pewnie stwierdziłbym, że tak. Gra ma potencjał i chyba trochę za szybko ją wypuszczają.
@Aruuuu Odpowiadam Ci w taki sam sposób w jaki Ty oceniłeś wygląd T-Bone'a. Generalnie powiedzenie komuś, że na jego widok pęka Ci monitor nie należy do najsubtelniejszych. Jeśli już chcesz kogoś oceniać, to ubierz to w takie słowa które nikogo nie urażą. T-Bone nie przejmuj się tymi komentarzami, czekam w dalszym ciągu na materiały z Tobą, szczególnie poświęcone DayZ.
@Aruuuu... Kolego, weź te swoje komentarze oceniające wygląd prezenterów (który swoją drogą jest przyzwoity) schowaj głęboko do kieszeni. To nie jest telewizja krajowa gdzie wszystko musi być piękne. Tematem w programie są gry i to tylko do ich wyglądu powinieneś się przyczepić. Chłopaki mają doświadczenie, wiedzę dotyczącą branży i ciekawą opinię - niektórym to starczy. Chyba zaglądamy tu w innych celach. Zresztą chłopaku Aruuuu, nic nie musisz oglądać, możesz słuchać, możesz przenieść się na inną stronę o podobnej tematyce. Proponuję także spojrzeć najpierw w lustro i ocenić swoją mordę zanim zaczniesz rzucać komentarzami, że od czyjegoś widoku pęka Ci monitor.
Ogromny plus za Heda! Chcemy więcej takich materiałów. Musicie ich wrzucić na główną. A jeśli chodzi o best indie, to postawiłem już jakiś czas temu na Outlast. Cieszy mnie pozycja tej gry w tym rankingu. Outlast jest świetne, mało gier przyprawia mnie o gęsią skórkę, a przy Outlast odkryłem swoją płochliwą kobiecą naturę (oczywiście schowaną pod grubą skorupą twardziela) :)
@Kiss @tomzkat. Świetna argumentacja! Chłopaki powinniście być recenzentami! Już nie mogę się doczekać waszych przyszłych komentarzy. A tak serio, sugeruję powrót do podstawówki.
Stawiam na Rome, po słabej premierze Sega stanęła na wysokości zadania i zoptymalizowała produkt do w pełni grywalnej gry z epickimi masywnymi walkami. Gra na wysokich wygląda prześlicznie, nie wspominając już o ustawieniach ultra. Jeśli chodzi o strategie to prawda chłopaki, macie rację, coraz mniej ludzi w nie gra. Większość męczy intensywne myślenie, po jakże ciężkim dniu w pracy. Nie dziwię się czemu Bfy i Cody są zawsze na podium. Miałem okazję grać w BF4, nie rozumiem fascynacji nowym Frostbitem. Gra wygląda prawie jak poprzedniczka.
2 lata na crapa. Nice! a w GB na 10 miejscu w rankingu najlepiej sprzedających się gier. Chyba nigdy już nikt nie przebije świetnego Budokaia Tenkaichi 2 :)
To idź gdzieś rzygać, albo najlepiej powiedź na jakiej zasadzie stwierdzasz, że Titanfall naśladuje takie tytuły jak CoD czy BF. Chyba widzisz tylko to, że Titanfall jest shooterem tak jak wymienione przez Ciebie gry. Ewidentnie twórcy eksperymentują, ja tu bardziej widzę Quake'a i Unreal'a, do tego dochodzą mechy i nowe zasady gry, typu "Epilogue". Jak dla mnie, powiew świeżości i niezła alternatywa.