Cinek7, sprawdź czy czasem jakiś firewall nie blokuje ci połączeń CoD - przez taki szczegół miałem problemy z multi :)
A korzystając z okazji, napiszę co nieco o grze.
Bardzo fajna część CoD, ładna oprawa graficzna, ciekawa fabuła. Trochę szybko się kończy, ale od czego są wyższe poziomy trudności :) Do końca gry nie wiedziałem o co chodzi tak naprawdę w tym co robi Mason... pod koniec jednak wszystko się wyjaśniło. Nie zauważyłem w grze jakichś poważnych bugów, po prostu jest OK. Polecam kupić, choćby dla samego multi.
Dzisiaj trochę grałem i doszedłem do 14 rangi, ale 2 razy wystąpił mi dziwny bug, było to podczas nocnych wyścigów. Po użyciu turbo, droga za zakrętem nagle znikała (jakby tekstura się sypnęła...) i samochód leciał w dół ;| Może to naprawią bo kilku moim znajomym też się to zdarzyło.
amigo2000, chłopie, żeś mnie ucieszył ;) Jeśli to faktycznie prawdziwa wiadomość to super! Może poprawią co nieco w modelu jazdy i dodadzą wreszcie ten cholerny Anty-Aliasing! Zdążyłem się już przyzwyczaić do poszarpanych krawędzi, ale na dłuższą metę to jest denerwujące...
Fajna gra, polecam wszystkim! Wyścigi sprawiają dużo przyjemności, tryb Burnout to coś pięknego! Masa samochodów, każdy znajdzie coś dla siebie!
Dzisiaj ściągnąłem patcha i jestem zadowolony. Nareszcie dodali deszcz -.- Wcześniej było tylko słychać teraz go widać, może nie jest to coś niesamowitego - ot spadające z góry ekranu szare kreski, ale całkiem ciekawie wygląda. Wcześniej gra w ogóle mi się nie zacinała, więc nie mogę powiedzieć, czy tą kwestię ten patch rozwiązuje. Widzę, że niektórzy ubolewają nad ociężałym sterowaniem - ja co do tego jestem przyzwyczajony: Burnout Paradise, NFS Undercover, Split Second; wszystkie te gry też mają dość toporny model jazdy i zdążyłem do tego przywyknąć. To co mi się podoba w NFS:HP to fajny drift na zakrętach. Osobiście nie jestem zwolennikiem zwalniania przed zakrętami i mam dość ciężką nogę podczas wyścigów, nie rozstaję się z gazem, tu można spokojnie wchodzić w efektowny drift. Jedynie co mnie trzyma w napięciu żebym przeszedł tą grę to Bugatti Veyron. W Undercoverze jeździło się nim bezjajowo -.- Ciekaw jestem jak je tutaj przedstawili. No cóż, narazie 8 ranga, jakieś 500 000 ~ pkt. i Bugatti odblokuję.
Pierwsze wrażenie z pierwszego wyścigu: ale super grafika! o k...a jaka ta gra prosta, na wstecznym da się przejść!
Ale potem już zmieniłem zdanie. Grafika jest dość oryginalna i naprawdę przykuwa wzrok. Coraz bardziej gry zmierzają do jak najbardziej odwzorowanego realizmu i tu to widać. Jednak totalnie rozczarowały mnie opcje graficzne, a raczej praktycznie ich brak. Anty-Aliasing to coś czego mi baaardzo brakowało. Brakuje mi też poczucia prędkości, rozmycia obrazu, czegoś w stylu Most Wanted. Wyścigi są całkiem fajne, samochody super odwzorowane, jednak prowadzi się je jak słonia -.- Ociężałe i nieposłuszne, choć na zakrętach fajnie wchodzi się w drifty. Przez większość wyścigu nawalałem pod prąd żeby ładować pasek nitro. Trochę ciężka sprawa, zwłaszcza, że zawsze można mieć 100% pewność że kiedy zobaczy się zakręt, to zza niego ktoś wyjedzie wprost na ciebie... Dziwna sprawa ma się z SI rywali... Kiedy używam nitro mam wrażenie że oni i bez niego przyspieszają wprost proporcjonalnie do mnie ;| WTF? Eh, widocznie tak miało być. Super, że jest tryb gliniarza, dzięki któremu można sobie przedłużyć zabawę o kilka(naście) godzin. Co do czasu potrzebnego na przejście gry - różnie bywa. 6 Rangę otrzymałem po 3 godzinach rozgrywki, przyjemnej rozgrywki. Nie spieszy mi się, staram się grać tak, żeby gra dostarczyła mi jak najwięcej frajdy. I jak narazie dobrze jej to idzie ;)
Czekam z niecierpliwością na jakikolwiek patch do tego NFS'a. Panowie z Criterion powinni od początku dodać opcję AA bo tego mi cholernie brakuje! No i co jest u licha nie tak z deszczem? Pada, słychać wyraźnie krople, ale go nie widać? Zła optymalizacja silnika?
Gra chodzi mi na laptopie z radkiem serii 58xx i to baardzo płynnie a także na stacjonarnym kompie z GTX 480 i szczerze to ta karta się przy tej grze nudzi -.-
Jeśli ktoś rozważa zakup tej gry, proponuję ściagnąć demo, sprawdzić styl jazdy, samochody i ewentualnie kupić. Cena jest trochę wygórowana, ale kwestia 2-3 miesięcy i pewnie się to zmieni. Aczkolwiek jeżeli koło siebie, na półce sklepowej stałyby Split Second i NFS Hot Pursuit, po 70 zł każda, wybrałbym Split Second. Przynajmniej teraz mam takie zdanie. Sterowanie w Split Second'zie było lepsze, power-up'y dodawały smaku, a grafika powalała!
Moja ocena końcowa: 7/10
MINUSY:
-Brak AA
-Dziwny "gumowy" model jazdy
-Dziwne zachowania rywali, trochę niedopracowana SI
PLUSY:
+GRAFIKA
+Realne modele samochodów
+2 tryby rozgrywki
+Stosunkowo łatwa i przyjemna rozgrywka (nie licząc niektórych upierdliwych prób czasowych, ale można je olać)
+Dźwięki silników
+Ładne tereny do jazdy
+Tryb swobodnej eksploracji mapy (no i właśnie dzisiaj porzuciłem Test Drive Unlimited -.-)
EEE? Znowu przesunięta premiera? Pamiętam jak miała być w kwietniu "najpóźniej dodana". Zresztą, Postale byly ogólnie badziewne pod względem grafiki więc teraz kokosów się nie spodziewam. Chociaż teksty typu "Chapaj dzide" zapadły mi w pamięć. Kto przechodził Postal II ten wie o co chodzi ;)
Aż chce się krzynąć WOW!! Poziomy pięknie zaprojektowane, nie ma sposobności się zgubić (choć gameplaye wyglądają harkorowo), zawsze intuicja nas prowadzi w dobrym kierunku. AI przeciwników naprawdę dobrze zaprojektowane. Parkour idealnie odwzorowany. Tylko gra jakoś za szybko się zakończyła. Pod koniec dopiero się rozgrzałem po walce i jakoś tak mnie przygasiło :) Przechodzenie zajęło mi parę godzin w ciągu 2 dni - rano a następnego dnia po obiedzie :) Są poziomy które potrafią wkurzyć ale w moim wypadku to np. wina baterii w myszce bezprzewodowej - po wymianie szło ślicznie. Jedno mnie tylko wkurza - PhysX - za cholere nie mogę przy nim grać, bo fps spada do 15-20. To nie wina sprzętu (mam GTX 480 i Intel Core i7) - sterowniki są porąbane, wciąż czekam na jakąś łatkę tego mankamentu. Chyba że o takowej nie wiem... Ale tam - Radeona miałem i bez PhysX żyłem bez narzekań to i tu sobie poradzę. Podsumowując, polecam tą grę KAŻDEMU! Bo nie trzeba mieć jakiegokolwiek hardkoru w łapach żeby w to grać - wystarczy użyć mózgownicy :) Czekam na drugą część, ale mogłaby być dłuższa. Nie wiem czemu jest tak mało poziomów, no cóż...
WOW, tego bym się nie spodziewał! Ale warto czekać. Uwielbiam Bioshocki. Tylko data premiery trochę odstrasza, no i silnik Unreal 3.0. Do tamtego czasu to już pewnie DirectX 12 wyjdzie :) a w międzyczasie nastąpi koniec świata. Pozostaje tylko czekać.
AI przeciwników jest po prostu śmieszne. Okazuje się, że wystarczy jechać potulnie w grupce debili a na końcu użyć nitro i zostawić wszystkich w tyle. Z resztą, większość wyścigów na wstecznym można przejść. Dużo samochodów (szczególnie tych, które zdobywa się na końcu) jest niegrywalnych ze względu na za dużego "kopa". Nie lubię gier, które przechodzę bez ani jednego problemu związanego z jakimiś misjami itp. Ciągłe wygrywanie zaczyna powoli nużyć. Samochody są ciekawe ale nowe dochodzą w takim tempie, że nie ma szans się nimi nacieszyć. No i coś co się najbardziej w oczy rzuca - auta to widmo, jeżdżą bez kierowców... Gra pozostaje jednak na komputerze jako forma porannej rozrywki, bo co jak co, ale wyścigi na Takedowny są po prostu zajebiste!
Szaku25, czasy takie wyjebane bo musiałem poświęcić go trochę dla kuzyna, jak przyłaził to mu dawałem polatać Banshee albo pojeździć czymś jako RDA. I się dzieciak dobrze bawił z czego się cieszę. Zapewniam Cię, że czas przechodzenia głównego wątku jako każda z ras dla normalnego ogarniętego gracza nie będzie większy niż 4-5h.
Gra robi wrażenie i to pozytywne. Jest po prostu super. Poziom trudności całkiem w porządku, czasem można się zaciąć ale to kwestia opanowania danego poziomu. Grafika bardzo ładna, miasta odwzorowane przepięknie. Fabuła zasługuje na 6+. Można spokojnie grać w sequela nawet jak nie graliście w poprzednią część. I tak wszystko się wyjaśni. Ta gra dostarczyła mi dużo rozrywki przez długi czas (i nadal dostarcza, mimo tego, że ją przeszedłem, dalej jest na moim dysku - czasem lubię poskakać Ezio po dachach :) )
Powiem tak: gra jest dość schematyczna, mamy wątek główny - jesteśmy rzucani do nowego obszaru i po kolei rozwalamy wszystko, potem następna mapka i to samo... Grafika ma trochę niedociągnięć i najważniejsze: gra jest stanowczo za krótka. Grałem w 2 scenariusze - jako RDA i Na'vi i nie mogę się nasycić... Na'Vi 13:46 godzin, RDA 16:13 godzin. Więc mało rozrywki dostarczyła mi ta gra. Owszem, Pandora wygląda ślicznie, na Banshee lata się super ale czegoś tu brakuje, jakiegoś elementu spajającego wszystko. Misje są czasem za proste. Nawet raz pojawia się misja na czas (rozwalenie statku RDA), dali 5 minut, skończyłem w 46 sekund. Nie narzekam zbytnio i nie chcę zrzędzić ale nie przypadła mi ta gra do gustu :(
Szczerze muszę stwierdzić, że ta gra przypadła mi do gustu. Dobra na wieczorną rozgrywkę, tudzież w nocy, kiedy komuś się nudzi. W 40 minut przeszedłem połowę gry (5 misja - dżungla). Stopień trudności wiele zmienia. Fajnie odwzorowane bronie i dobre odgłosy. Niekiedy miałem schize jak jakiś terrorysta wyskakiwał zza rogu. :) Polecam na chwilkę grania!