Dobry tytuł, który charakteryzuje się rysowaną grafiką. Spore odświeżenie po licznych horrorach, które próbują nadmiernie stosować agresję i torture porn. Tutaj spokojniejszy przebieg wydarzeń, co nie znaczy, iż unikniemy konfrontacji z mrocznymi siłami. Klasyczny górski klimacik - z opuszczonymi chałupami, gdzie wielu ma nas za obcych i próbujemy dowiedzieć, co stało się z dziadkiem. Na pewno wyróżnia się przez monochromatyczną oprawę wizualną oraz oniryzm, który panuje w ciasnych tunelach.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie, aczkolwiek pierwsza część tytułowej ,,Syberii' nieco straciła - dialogi sztywne, niekiedy sentymentalne, ale czwórka okazuje się, iż idzie w nieco inny ton, co może wyjść na dobre.