hejo,
nic tu sie nie zestarzało :) po prostu gry Bethesdy sa dość specyficzne, albo sie je lubi albo nie... Skyrim ma najlepszy lore (podobnie jak Mass Effect) ever, tylko trzeba samemu zagłębić się w historię, nikt tu nie prowadzi za rączkę (nie mówię o questach, tylko o świecie gry)
Tutaj mozna sie dowiedziec co i jak:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLtwfLs7297RhFUWxDA2Y_8gkWYsBcvYLH
Porównanie? Oby Starfield był szary, bury realistyczny dla graczy oczekujących realizmu. A nie jak NMS, czyli kolorowy, jak ulica sezamkowa, gdzie stworzeniom innych cywilizacji prosto z dupy wyrasta otwór gębowy i oczy.....
Przecież wydawca jasno odpisał ze "OCZYWIŚCIE" na zapytanie odnośnie polskiej wersji :) Być może pojawi się później, zobaczymy. Zakładam ze nie ma powodu żeby kłamać :) A poza tym język polski jest w miarę wysoko w rankingu steama :P
dyrektorzy z natury przeszkadzają w pracy, może teraz projekt ruszy z kopyta :P
Jazgot jest, bo tak jak w przypadku Destiny 2, gra będzie przypominała, gdzie tylko się da, ze warto kupić przepustkę sezonową. A podczas grania to jest średnio przyjemne.
ja, na szczęście, mam już na tyle wysoką kulturę grania, że mogę sam decydować w co gram i gdzie gram :) bez rzucania się na to, co akurat gdzieś pojawia sie w promo.. ludzie gry są naprawdę bardzo tanie jak przeliczycie ilość spędzonych godzin... poza tym nie trzeba kupować wszystkich gier naraz.. to przytyk do tych którzy maja kase a "bierą" darmo :) resztę bardzo przepraszam :) tak w ogóle to Epic powinien dostać pstryczka w nos za tą głupią "wyłączność". Lepiej zeby takie metody nie rozpowszechniły się za bardzo....
"Skoro serial ma tyle wad, to czemu oglądało mi się go tak dobrze?"
mistrzostwo wykreowanego świata przez A. Sapkowskiego :) gdyby gry CD Projekt były osadzone w innym uniwersum to nie dałbym rady skończyć Wiedźmina 2 i 3. Jedynkę prawdopodobnie bym skończył :)
hej, jest jakis mod do tej gry poprawiający wygląd stworzeń? Bo obecne formy życia generowane proceduralne wyglądają jak z ULICY SEZAMKOWEJ....
Grałem we wszystkie fallouty w latach gdy ukazały się, czyli grałem "na świeżo" i powiem Ci ze każda wersja generowała trochę inne emocje i wrażenia. Teraz jest podobnie. To kwestia nastawienia. F76 nie traktowałem jako rasowego rpga tylko strzelankę z dodatkiem elementów rpg i bawię się cały czas doskonale. Śmiem nawet twierdzić ze F76 ma bardzo miodny system zarządzania złomem :)
Jasne! Ja juz mam przegrane 150 godzin i dalej mam ochotę na eksplorację a nie zacząłem nawet tak na prawdę questów. Znajomi tez fest grają, poza jednym, który nie ma ciągotek do złomiarstwa :) Ludzi na serwerach raczej mnóstwo, gdy sie chce spiknąć ekipę to czasem trzeba chwilkę poczekać aż się zwolni miejsce na serwerze
Kvvvadrat szczerze mówiąc to wole eksplorować w pojedynkę :) Ze znajomymi gra zazwyczaj jest szybka, dynamiczna nie ma czasu zaglądać w każdy kąt. Grając samemu możesz odsłuchiwać holotaśmy i poznawać historię danego miejsca :)
widzę ze tu jednak nic się nie dzieje :)
A ja dla odmiany po 94 godzinach gry stwierdzam, że gra się bardzo przyjemnie :) tylko trzeba sobie uswiadomic dwie rzeczy - po pierwsze to jest spin-off serii (czyli bedzie fallout 5) a po drugie to jest w sumie strzelanka multi w swiecie fallouta.
Więc jak większosci strzelanek - nie ma epickich misji :) za to jest sporo strzelania :) i przyznam ze to jest fajne :)
Mamy duzo miejscówek do eksploracji. To co ważne obszary sa różnorodne i sporo ciekawych konstrukcji :)
Eksplorując, trzeba to robic powoli i dokłądnie. (Nie biegac jak w BF1 czy innych multi tam i z powrotem, bo ktos moze po raz tysięczny w jednej minucie nas zabic.) Każdy obszar ma jakas historię, trzeba sobie ją wyczytac, wyszperać i robi sie fajny klimat :) oczywiscie pamiętajmy ze to tylko strzelanka :)
Zbieranie złomu wreszcie nabrało sensu (w Fallout 4 robiło sie to nudne), ciągle potrzebujemy materiałów do ulepszania czy napraw, jest rotacja broni i pancerza z powodu levelowania :)
Pancerz wspomagany w koncu nabrał rumienców (w Fallout 4 było zbyt prosto) teraz są obszary gdzie trzeba poruszac sie korzystając z pancerza wspomaganego. Można robic tez rajdy na wysokopoziomowych przeciwników :) albo polowania na graczy-zbiegów, którzy atakowali innych, pokojowo nastawionych
Większych błędów w grze jakos nie uświadczyłem na razie, a mam juz ponad 90 godzin gry za sobą, jak dla mnie Fallout 76 to bardzo dobry symulator złomiarza :) i trochę nie rozumiem czemu inni się tak gorączkują co do tej gry :)
Hej. Moim zdaniem bardzo dobra gra. Podstawa to uświadomić sobie ze to nie jest kontynuacja poprzednich mass effectów. Mam juz ponad 100 godzin przegranych i według mnie jest lepsza od wiedzmina 3 (którego tez skonczylem), zdecydowanie mniej błędów, brak szczeniackich odzywek w dialogach jak to miało miejsce w wieśku, wszystko mozna sprzedać u handlarza w wiesku była z tym katorga, postać nie potyka sie o byle co, jak wiesku czyli sterowanie jakby mniej toporne, walka o wiele lepsza, w wieśku to głownie "kulanie się". Jedyna rzecz do której bym sie przyczepił to włączanie modyfikacji broni... bardziej zamotać tego juz chyba nie dałoby się :)
no jest trochę kupa z multi... zewsząd atakują goście na poziomie 147 a Ty na 1....
udało mi sie dotrwać do 17 poziomu, mimo wszystko gra ma fajny klimat, ale nie wiem czy dam radę dalej grac
MoO to troszkę inny rodzaj gry, nie rozumiem dlaczego ludzie ciągle porównują Stellaris do MoO. Uproszczenia w MoO są rozmyślnie zrobione.
hej w moim przypadku po 100 godzinach gry musiałem sobie zrobic przerwę. Naczytałem się sporo wychwalających pod niebiosa opinii na temat gry i to chyba był błąd, gdyż gra jak to zwykle bywa nie jest idealna i ma sporo "potykaczy" irytujących podczas zabawy. Ale na pewno jeszcze wrócę do niej :)
u mnie sprzęt służy do pracy, dodatkowo jako "efekt uboczny" nadaje się do komfortowego grania. Innymi słowy sprzęt wielokrotnie zarobił na siebie. Wiesz ile ludzi w ten sposób ma poskładane pecety? Nawet w przypadku gdy korzysta sie tylko z worda zarobkowo mozesz sobie ładnie zrekompensować koszt drogiej karty! Do sprytnych świat należy :) Więc nie dość ze mam bardzo tanio poskładany sprzęt, dzięki niemu jeszcze kase zarabiam (nie wspomnę u wszelakiej innej użyteczności) to jeszcze moge delektować się najlepszą grafiką w grach :) tak wiem niby grafika nie jest istotna, ale mimo wszystko każdy z nas rajcuje się lepszą oprawą - nie ma co się oszukiwać! Tylko w przypadku gdy ma sie konsole trzeba dorobić jakąś ideologię. W przypadku PC zmieniasz po prostu kartę na lepszą :) Oczywiście pomijam "makowców" bo te biedaczki są zmuszone do kupowania konsol :P
Wreszcie coś dla pojedynczego gracza :) wokół sama sieczka w multi - już się niedobrze od tego robi :)
Gra rewelacyjna, również polecam! 33 godziny w grze i nadal mam ochotę grac :) A ocena redakcji to jakaś pomyłka, totalnie z d... trzeba czytać to co ludzie piszą a ludzie dobrze piszą! :)
Byłaby by fajna gra gdyby nie ostatni etap, nie wiem to wymyślił tak potężne dysproporcje w trudności
Porządna pecetowa gra :) bez naleciałości konsolowatych (modnych ostatnio) czyli klikaj szybko zeby coś tam zrobić :)
@Gitarzysta123
Chyba masz uprzedzenia. Kupiłem sobie jakis czas temu z ciekawości RADKA zamiast GF. I na razie nie mam zamiaru wracać do GF. Wieśmak, Skyrim, Crysis3 i mnóstwo innych produkcji - wszystko śmiga. Sterowniki dopracowane, żadnych artefaktów i zwiech. Tylko jedna zasada wszystko oryginalne - taka zależność :)
A ja odczuwam zawód grając w Wiedźmina 2, względem jedynki.. heh.. Zbyt zręcznościowy charakter gry, częste wczytywanie stanu gry zeby "wyczaić" sposób pokonania bossa... to ma byc grywalne? Ja się pytam? Kurde to było w czasach amigowskich.
Ekwipunek- bardziej zamotanej i nieintuicyjnej metody wyswietlania nie widziałem :) męczące jest skupianie się na przeglądaniu przedmiotów.
Mapa!!!! To juz hardkor totalny, równie dobrze mogła by byc zeskanowana stara grecka gazeta :D nie wiem kto wpadł na pomysł zeby zastosowac nic nie dające opisy na mapie..
Sprzedaż przedmiotów u kupca i niezła jazda, zeby porównac to co mamy na sobie, z tym co oferuje kupiec to trzeba sie... rozebrac! Innymi słowy nie można podczas kupna/sprzedaży sprawdzic parametrów rzeczy nałożonych...
Reszta wad to chyba juz pierdoły które nie irytuja... a... czasem fatalnie działa kamera, np podczas walki jakiś obiekt zasłania nam cąłą akcje i nic nie widzimy :) na szczescie rzadko kiedy to sie dzieje....
Jezeli wyżej wymienione rzeczy komuś nie przeszkadzają, to pewnie uzna ze gra jest super, ja chyba rozstanę się z ta produkcja.... Odechcialo mi sie czekac na Wieśka 3
Pozdrawiam