Panie Szanowny Redaktorze - "Silmarillion" opowiada o pierwszej erze, tak więc popełnił Pan błąd w doborze powodu, dla którego napisał Pan ten artykuł. Na temat drugiej ery Śródziemia wiemy najmniej ze wszystkich er, twórcy bazują na niewielkim materiale źródłowym. Co do obaw, to każdy wie doskonale, jak wygląda współczesne kino w wielu przypadkach. Niemniej nie wierzę, że serial z takim budżetem mógłby okazać się aż tak wielką klapą, jak wszyscy próbują ją wykreować. Walk na pewno będzie dużo w tym serialu, tu nawet nie ma co się zastanawiać, pytanie tylko, czy nie przesadzą z "Avengersowaniem" bohaterów. A co miłości, to ona zawsze jest i tu też pozostaje pytanie, jak zostanie przedstawiona. Mnie się zwiastun podobał, ale nie nastawiam się na coś wielkiego, to już nie te czasy. Liczę po prostu na coś więcej niż typowa, współczesna fantastyka. Pozdrawiam.