Tak się kończy sprzedaż gier nie robionych dla graczy tylko pod widzimisię menadżerów/deweloperów którzy wiedzą lepiej czego chce klient. Gry to produkt jak każdy inny. Zamiast słuchać się klientów którzy płacą za gry i w nie grają to słuchają aktywistów z X, ResetEra itd. którzy chcą czegoś w grach ale tych gier nie kupują bo nie są graczami, albo jest ich (aktywistów) zbyt mało.
Produkt robi się pod klienta. Klient głosuje portfelem.
No i oczywiście nie zapominajmy o ESG od Blackrock i Vanguard. ESG to rak niszczący firmy. Te firmy muszą robić produkt według ich wytycznych bo są na kroplówce kredytowej od której są uzależnione bo zaciągnęły kredyt w pierwszej kolejności.
Pograłem, pograłem i się znudziło. Wróciłem do starej rozrywki która mi się nie nudzi.
Czyli bez FSR i DLSS już nie da się grać? Przecież to jest żałosne. Developerzy ewidentnie mają w dupie optymalizację. Gracze zresztą też mają w dupie, bo wspierają takie gry.
Oj tam oj tam, XBOX spoko jest. Może i PS5 lepsze, bo ma exy. Ale i tak niemam czasu grać (^_-)
Ostatnio gram tylko w Helldivers 2 z doskoku i spoko że wydali to na PC od razu, mam przy czym się zrelaksować po pracy.
Wydawcy gier oraz cała branża z tym związana istnieje tylko w 1 celu. Zarabiać pieniądze. To jest cel nadrzędny.
Dawanie rozrywki to domena artystów (btw. jak by ktoś nie wiedział to developerzy gier to artyści).
Wystarczy żeby informacja była jasna dla klienta. Ten produkt to usługa która może zostać wyłączona. Netflixa też trzeba opłacać, a filmy i seriale pojawiają się nowe a stare wychodzą.
Nie podoba Ci się produkt - nie kupuj. Nie bądź uzależnionym od dopaminy niewolnikiem który musi grać w każdą nową gre. Gry to nie jedzenie, można bez nich żyć.
Polecam czytanie książek.
Czemu dobrze? Bo byś nie kupił? Czyli w sumie nic by się dla Ciebie nie zmieniło.
Ale może ktoś by chciał sobie ograć te ich starocie na PC. Jakakolwiek możliwość wyboru jest lepsza niż brak tej możliwości.
Terminatora i Riftbreaker, Horizon mam. Pograłem trochę, ale żadnej nie ukończyłem, brak czasu :-(. A teraz kusi mnie trochę Detroit.
Fajna gra. Pierwsza cześć mi się bardzo podobała. Druga część ma zupełne inny klimat. Na XSX gra się elegancko, a dodatkowo jak jestem na delegacji w pracy to pykam na laptopie czasami jak mam chwilę na tym samym "sejwie" co na xsx, super opcja.
Posiadam 5700 xt od Gigabyte od premiery tej karty i jestem zadowolony ze stabilności i kultury pracy, zmieniłem jedynie pastę i zostawiłem oryginalne termopady. MSI zrobiło najgorszego 5700 xt, były o tym filmy na YT od GN. Pechowo wybrałeś.
Zgadzam się. Wystarczy tytuł że jest nowa aktualizacja. I tak bym przeczytał bo mam płytę gigabyte. Po co te sensacyjne tytuły.
Posiadam DS218+ od 5+ lat.
1. HEVC jest normalnie za free w sklepie synology. PLEX działa elegancko.
2. Korzystam na telefonie ze zdalnego dostępu do plików i obsługi menadżera pobierania - nie jest to szczyt UX ale moja "analogowa" żona ogarnęła bez problemu.
3. Jak brakuje Ci softu do obsługi przez telefon to jest możliwość wykombinowania czegoś w docker, softu jest od groma. Prawie wszystko możesz zrobić jeśli lubisz "majsterkować".
4. 30-40W pod obciążeniem to jednak jest oszczędność w stosunku do zwykłego kompa przerobionego na NAS.
Jakbym miał teraz robić upgrade to na ASUSTOR albo QNAP. W tej samej cenie co Syno dają lepszy hardware.
Po co optymalizować gry jak jest DLSS i FSR. Nvidia zapoczątkowała ten trend, który był fajny w zamyśle ale jak ze wszystkim w połączeniu z ludzką naturą (w tym przypadku chciwość i lenistwo) mamy taki efekt.
Mam laptopa z W11 oraz stacjonarny z W10. Naszła mnie ochota żeby pograć z serii Far Cry. Wybrałem 3 i 4 część w które nigdy nie grałem. Na W10 obie gry udaje się uruchomić na W11 czarny ekran przy próbie uruchomienia gry. Przeczesałem internety, reddity itd. Ostatecznie wychodzi że te gry nie działają na W11. Tyle w kwestii kompatybilności.
Ja AMD albo NV na zmianę, zależy co wychodzi lepiej według cena/jakość. Ostatnia nV to gtx1070, teraz amd 5700xt. Nie narzekam.
Stadia nadaje się rewelacyjnie do grania w podróży. Na służbowym laptopie żadnej gry nie odpalę, a Google Stadia tak. Jest darmowa i darmowe gry takie jak np Destiny 2 działają elegancko w darmowym 1080p. Internet LTE z plusa czy playa wystarczy, czasem się coś przytnie ale da się żyć jeśli w grze nie jest super ważna precyzja.
"Lista zawiera około 100 kwestii"
Ja tu widzę około 100 potecjalnych DLC ;-)
W przypadku Mission Impossible akurat mogą mieć rację. Ostatnie 2 cześć były naprawdę OK. Tom daje radę.
Do kopania grafikę dławi się na 65-70% na zasilaniu co powoduje też nie się mniej grzeje. Mój gtx 1070 jest tak ustawiony i max 60 stopni Celsjusza ma. Komputer jest włączony cały czas. Więc to nie jest tak do końca z tym że karty się strasznie zużywają i są zajeżdżone.