W epizodzie 4 ważny wybór:
spoiler start
Refuse him - Nie zgodzisz się uśmiercić lekarza. Lingard przeżyje i pojawi się na zakończenie piątego epizodu gry. Niestety, Clementine odbierze to jako akt zdrady i w kulminacyjnym momencie gry uniemożliwi uratowanie jednej z pobocznych postaci w grze.
spoiler stop
Nieprawda. Wystarczy przez resztę gry być lojalnym wobec Clem aby w epizodzie 5 uratowała poboczną postać.
PS A gdzie opis dla epizodu nr 5? ;)
Obecnie sekcja "Ostatnie żniwa - poboczne zadanie" oraz "K jak "Każdy" - poboczne zadanie" zawierają tą samą treść. Ponadto nie sparsował się tagi "desc" na początku. ;)
Jest w sejfie w pomieszczeniu za tym, z którego można zabrać notatkę o skażonej wodzie.
Żeby się do niego dostać trzeba odpowiednio obracać i aktywować figurę - kombinacja RTR-TTR jest w mailu w jednym z komputerów w pomieszczeniu.
Także miałem te misje a kupowałem po premierze BOX w promocji w Empiku.
Nie widziałem nigdzie tego strasznego poziomu trudności. Zwykłe misje - przejść i zabrać się za następne. Działko na harpuny się do niczego nie przydaje...
Zespół jest z Dąbrowy, ale Tarnowskiej - tej na północ od Tarnowa.
Swoją drogą, to nie spodziewałem się, że przeczytam tu o zespole, w którym gra brat koleżanki. :)
Dziękuję za wyjaśnienia.
Jednak w chwili gdy pisałem swój poprzedni post oraz dzień i dwa dni później, ten "nieporadnik" znajdował się na liście "polecamy na gry-online.pl" jako poradnik. W tytule wyraźnie napisano "GTA V - poradnik do gry", więc coś silnie sprzecznego z "nieporadnikiem".
Więc sugeruję, żeby odpowiednio nazywać swoje dzieła i nie uderzać w onetową nutę sensacyjnych tytułów. ;)
Oczywiście przeciw samemu poradnikowi oraz sposobie jego uaktualniania nic nie mam. Jedynie dziwnie wygląda pusty "nieporadnik".
Pozdrawiam
Ponieważ mój post i tak wyleci "za hejt" jak już kiedyś się zdarzyło, to zadam krótkie, szybkie pytania.
Jaki jest sens umieszczania informacji o poradniku, który nie zawiera żadnej treści? Ma nakręcić licznik odwiedzin serwisu?
Nie lepiej umieszczać poradnika, który ma już conajmniej kilka stron?
Do PIRXa >>
Co do wyższości FS9 nad FSXa, to polecam poczytać wątki:
http://www.aztec.pl/forum/viewtopic.php?t=5318
http://www.aztec.pl/forum/viewtopic.php?t=6184
Opisywałem też betkę FSXa dla GOLa, oraz poradnik na spółkę z Bartkiem na bazie finalnej wersji. FSa znam od wersji FS98, na Vatsim latam od trzech lat, więc myślę, że potrafię ocenić przydatność tego symulatora dla poszczególnych grup docelowych.
Sam preferuję lotnictwo cywilne, czasem coś w IL-2 polatam, kiedyś był Flanker 2.5, ale już nie latam na nim, za mało czasu, musiałem coś wybrać ;)
Falcon 4.0 jest wg. mnie bardzo fajnym symulatorem, ale żeby go poznać potrzeba z 50h czasu, więc się nawet za niego nie zabieram, ale ludzi na nim latających podziwiam :)
Reportaż bardzo fajny, ale...
"Od wydania pierwszego Microsoft Flight Simulator w październiku 1997 (!) roku mija dziesięciolecie. Ostatnie, najmłodsze dziecko w tej stajni, czyli Microsoft Flight Simulator X (2006) niepodzielnie rządzi."
Tu niestety się mylisz, na razie wśród latających as-real-as-possible rządzi FS9, który działa płynniej ze wszystkimi dodatkami niż goły FSX.
Dodatkowo FS9 obecnie jest więcej dodatków jak scenerie, samoloty, czy dodatki zwiększające realność, itp.
Obecnie FSX jeszcze jest "zabawką" dla początkujących, którzy się zachwycają głównie ładną grafiką, a mniej możliwościami latania as-real.
Przykładem braku popytu na FSXa jest jego obecna cena, która stanowi połowę ceny początkowej! Sięgnijcie pamięcią wstecz i przypomnijcie sobie kiedy ostatnio Microsoft spuścił cenę produktu tak szybko, albo kiedy w ogóle ją spuścił! ;)
Pozdrawiam
Athlon64 3000+@3500+, 2x512MB@430MHz, R9800XL@XT, SB Audigy LS, WinXP Pro SP2, ustawienia: medium, ze zmniejszoną trawą, rozdzielczość 1024x768 i... da się grać, na razie tylko dwa razy mi zwalniało, raz w podziemiach, w których jest ograniczony czas na wyłączenie instalacji, drugi raz teraz, gdy większa ilość AI atakuje sporą ilość AI w bazie. Przy czym to jest raczej wina źle zaprojektowanej bazy, bo wystarczy "obrócić głowę", a płynność wraca.
Mimo, iż czas oczekiwania się dłużył, to nie żałuję czekania, bo koderzy zrobili całkiem sprawny kod.
To co oferuje nam FS X pod względem grafiki możemy osiągnąć już na FS9 z dodatkami jak AS6, Ground Enviroment, czy "słynny" VFR Poland ;k
Do lotów IFR wystarcza nawet podstawowy FS, co najwyżej do lotów VFR można wymagać jakiejś lepszej grafiki.
Co do sterowania joypadem, to M$ należy się [*], co teraz biedni posiadacze X-45, czy X-52 mają począć? :>
Mam tylko nadzieje że MS nie przegnie w drugą stronę i nie zaoferuje nam arcade simulator'a
Wojtku, nie obraź się, ale Twoja recenzja była na poziomie hmmm... laika, recenzja zawiera sporo dziwnych zdań i niedociągnięć, szczególnie mnie rozbroiło:
"Co więcej, na porządnym sprzęcie, gra działa niezwykle płynnie" - same konkrety :P
Pitbull_, jak to zablokowali możliwość uderzania w budynki? Latasz w FSie, czy dla Ciebie FS to gra, w której latasz żeby się rozwalić, a te wszystkie zegary to bonus, który nie służy Ci do niczego, nie mówiąc o takich pojęciach jak VOR, NDB, FMC, transponder, SID/STAR, squawk mode Charlie? [*]