Niestety to nie te gry ale znalazłem już :D Jest to Restricted Area i polecam te gierke :)
Kurczę szukałem i pewnie tam jest ale ręki też nie dam uciąć że była z cd-action :D tyle tytułów tam że ciężko bedzie znalezc
Siema
Szukam gierki pamiętam że miałem ją z cd-action z 10 lat temu...albo wiecej nie pamietam :D
Zaczne ze to byla gierka typu diablo z widokiem izometrycznym z polskim dubbingiem!
Swiat byl jakis postapokaliptyczno-scifi pamietam ze mutacje jakies byly? bronie się zbierało i części ciała jakieś ręce zakładałem pamiętam :D i czarny rynek chyba to handlarz byl, ktos cos kojarzy?
15 grudnia 1922
(Późny wieczór)
To był dzień przed moim triumfem dla Assasynów, Stanisław Car omawiał z prezydentem (Jednym z głównych Templariuszy) Narutowiczem plan na dzień następny (Między innymi Wizyte u Kardynała Aleksandra Kakowskiego czy też otawrciu salonu sztuki w Warszawskim Zachęciu).Prezydent Templariusz poprosił Cara aby ten towarzyszył mu podczas wizyty w salonie sztuki ten oczywiście nie odmówił i dał słowo że nie powie policjii o planach na dzień 16 grudnia (proste uznał że najlepszym zabezbieczeniem będzie niezwracanie się do władz bezpieczeństwa).
Dzień Egzekucjii
16 grudnia 1922
Warszawa
Na wstępie powiem wam kim jestem nim przejdę do prawdziwej sztuki.
Nazywam się Eligiusz Niewiadomski do zakonu Assasynów należe już ładne pare lat,
ale wcześniej to nie były prawdziwe zadania , każde inne ale nikogo nie musiałem zabijać tylko podrkaść się , ukraść plany czy też podsłuchać rozmowy.
Osobiście jestem malarzem, wykładowcom i krytykiem sztuki i oczywiście uczestnikiem walk o niepodległość Polski (Wtedy też zakon mnie dostrzegł i dostałem propozycje której nie żałuje).
Ale dobra przejdźmy do konkretów.
Mistrz przyszedł tuż nad ranem (Niestety nie moge zdradzić kim jest nasz mistrz)
Wręczył mi hiszpański rewolwer i powiedział że mam zaatakować podczas Otwarcia Zachęcia.
Sam wolałbym później i z ukrytego ostrza ale mus to mus, Mistrz ma zawsze rację.
o godzinie 12 wszedłem do budynku i oczekiwałem momentu, nagle za pare minut dostrzegłem że Cel (Wzrok orła znowu nie zawiódł) przygląda się obrazowi Teodora Ziomka "Szron" (Osobiście jako malarz powiem że nie był zbyt fascynujący).
Chwyciłem rewolwer i poszteliłem go 3 razy wtem Narutowicz zaczął się słaniać i upadł na podłoge, obok była poetka Kazimiera Iłakowiczówna, która potrzymywała jego głowe, Oólnie było niezłe zamieszanie Premier Nowak zaczął wzywać lekarzy a mnie zamurowało nie wiem czym , chyba triumfem wolałbym zabić Piłsudzkiego (Osobisty wróg numer jeden mój) ale do Narutowicza też żywiłem uraz przez mój zakon. Prezydent leżał już martwy na ziemi stwierdzono krwotok i zgon, a ja dalej mierzyłem w niego nagle zostałem pochwycony przez wiceprezesa Zachęty, malarza Edwarda Okunia i jednego z adiutantów prezydenta i bez oporu dałem się rozbroić. Po czym powiedziałem: Nie będę więcej strzelać (swoje osiągnałem mistrz uprzedził mnie abym dał się schwytać , że mnie wyciągnie z kłopotów).
Ale myliłem się, zostałem oszukany nikt nie chciał mi pomóc uświadomiłem sobie że czas na śmierć , godną smierć.
30 grudnia 1922, w pierwszym dniu procesu, zostałem skazany przez sąd na karę śmierci, której sam dla siebie zażądałem (niechce gnić w więzieniu). W czasie procesu przyznałem się, że przez pewien czas nosiłem się z zamiarem wykonania zamachu na Józefa Piłsudskiego, uznając go głównym winowajcą demokratycznego i lewicowego rozkładu, który psuł moim zdaniem Polskę.Zrezygnowałem w tym momencie, gdy przeczytałem w gazecie, że Józef Piłsudski zadeklarował, że nie zamierza się ubiegać o urząd Prezydenta RP.
Oczekując na wykonanie wyroku napisałem Kartki z więzienia – zbiór przemyśleń dotyczących polityki. Ukończyłem także Malarstwo polskie XIX i XX w.
W momencie egzekucji wyraziłem wolę, by nie przywiązywano mnie do słupka ani nie zawiązywano mi oczu.
~Eligiusz Niewiadomski
Jego ostatnie słowa brzmiały: „Ginę za Polskę, którą gubi Piłsudski!”. Został rozstrzelany przez pluton egzekucyjny 31 stycznia 1923.