Faktycznie gdzieś tam było to mieszanie kulturowe, Hiszpania Portugalia Anglia Afryka i gdzieś tam mógł być afro samurai ale naprawdę nie dało się tego zrobić tradycyjnie... Nie mam nic do nich tak naprawdę ale to wmuszanie w filmy, seriale, gry murzynów tam gdzie ich najmniej potrzeba trochę przeszkadza aniżeli pomaga. A tym bardziej że zrobili z niego takiego buldożera co nic go nie zatrzyma. Całkiem fajny klimat, niektóre fragmenty fabuły, oglądałem ze znacznym zaciekawieniem, zwalony system wysyłania zwiadowców żeby znaleźć misje, graficznie też nie najgorzej chociaż RT mógłby być lepszy. Ogólnie na ten moment daje 7, ale jeszcze za krótko gram bo ponoć na dłuższą mete jest nużąca...