Za sto lat wiele zmieni się w zakresie rozrywki gier wirtualnych. Na rynek gier, dotąd zdominowany przez gry na komputery stacjonarne i konsole, zdąży już wejść wirtualna rzeczywistość. Bardziej zaawansowane fotele będą stricte służyły do grania w gry VR, chociaż nadal będą mogły spełniać funkcję wypoczynkową - w końcu gry VR są bardzo wymagające! Sam fotel będzie umieszczony przed ekranem MolecularHD wygiętym na kształt półsfery, a umieszczony na szynach umożliwiających dostosowanie idealnego położenia względem podgłówka fotela. Fotel w trybie dla graczy będzie chował podparcie pośladków i wysuwał ruchome podłokietniki z rękawicami do interakcji ze światem wirtualnym, gracz przypięty w uprząż do fotela będzie przyjmował pozycję półleżącą, jego głowa będzie spoczywała w niecce podgłówka, która niczym w myszkach kulkowych będzie sczytywała ruchy głowy gracza, przekładając je na projekcję w świecie wirtualnym. Pod stopami gracza będzie znajdowała się płyta z ruchomym poszyciem, umieszczonym na łożyskach, która będzie umożliwiała poruszanie się w światach VR. Gdy gracz zmęczy się podróżowaniem po wirtualnym świecie, będzie mógł wysunąć siedzisko i sterować wirtualnym bohaterem za pomocą starego dobrego joysticka, jednocześnie korzystając z masażu karku i grzbietu (opcja będzie dostępna w fotelach premium). Podsumowując, przyszłość graczy, a szczególnie entuzjastów gier VR w kontekście oferowanych foteli VR zapowiada się nadzwyczaj obiecująco. Wszystkie niezbędne technologie są już w zasięgu ręki. Musimy tylko poczekać - miejmy nadzieję, że nie 100 lat - na prawdziwą rewolucję w rozrywce wirtualnej, czego sobie i Wam wszystkim życzę!