W Fife gram od 7 lat i przez ten czas wiele byłem w stanie zrozumieć. Tą częścią EA przeszło samą siebie. Do zrozumienia jest obcinanie zawartości, która na nowej generacji jest, bo słabsza konsola itp., tak samo jak da się zrozumieć to, że gdy mecz włączam piłkarze z mojej drużyny stają się duchami i po prostu ich nie widać. Do zrozumienia bo do takich bugów EA przyzwyczaiła już mnie dawno. Jednak uderzeniem w kolejną rzecz, czyli tryb Ultimate Team (na którym zawsze spędzam najwięcej czasu) EA dowaliło mnie ostatecznie. Po odłączeniu rynku od tego z XONE jest on niemalże martwy, dzięki czemu EA zabrało mi największą zabawę w całej grze, bo sprzedanie lub kupienie piłkarza jest tutaj nie do zrobienia :)
Fify nie polecam, bo chociaż grywalność nie jest wcale zła i na X360 też fajnie to wygląda, to podejście EA do klientów, a do tego tych posiadających starą generacje to katastrofa.