W artykule jest błąd, zgodnie z zmianą w fabule z remake Śniący nie został przyzwany do walki z innym klanem orków, tylko żeby unicestwić ludzkość.
Cóż odejście człowieka, który jest personifikacją większości problemów jakie trapią współczesny gamedev jest chyba dobrą informacją, bo przecież kogoś gorszego od niego z perspektywy gracza-konsumenta być nie może, prawda?