Szkoda, że tryb fabularny nigdy nie będzie centralnym punktem FIFY czy PESA. Aktualnie granie jednym zawodnikiem musi się prędzej czy później znudzić.
Fajnie do tego podchodzą w NBA2K18, jest miasteczko, po którym się chodzi, sklepy, fryzjer, wiadomości wysyłane przez trenera czy kolegów, wyjście z szatni, rozgrzewka, itd. Jasne, że to zawsze będzie w pewien sposób schematyczne, ale im więcej takich drobnostek, to dłuższa data przydatności całego trybu.