przykro mi, niepisane prawo okresu ochronnego trwa od 2-4 tygodni od premiery, potem no cóż przykro mi, ale musisz z tym zyc
super, chyba się przejmę... *przęjałem się*
a) ktoś bawi sie buildami i pogrywa sobie areny
b) kompletuje te bardziej irytujące/zajmujące achievmenty [szczególnie jeśli -> c) ]
c) przechodzi ja dosłownie drugi raz (po tym jak podjął właściwą decyzje na epilogu endingu E [a nie zrobił b) wcześniej
No bo fanboje Big N sa tak samo (jak nie bardziej) betonowi jak samo Big N, to raz.
Dwa... Posiadam oba tytuły, ale nie majac jak na razie porzadnie czasu by przysiasc do Zeldy, cięzko mi jest je porownywac, wiem tyle ze Genshin po skonczeniu prologu ma takie dwie twarze, albo prowadzi Cię za rączkę ze az zaczyna Cię to drażnić (zazwyczaj w fabularce), albo dostajesz tzw. plaskacza na twarz oldschoolowym ''masz tu dwie, trzy, góra cztery wytyczne i radź sobie'' (duza czesc pomniejszych questów, albo zagadek eksploracyjnych)
Co do 11, troszke niedopowiedzenie: NPC maja ustawione klaskanie nie tylko na Barbarę, a na wiekszosc catalystów (chyba?) lub postacie ktore spawnują obiekty - np. Amber za przywołanie Baron Bunny tez dostanie oklaski od NPCa - ot oklaski za magiczna sztuczkę
Ciut słabsza fabuła (nie, że była zła - po prostu była słabsza) i to starczyło
w '15 nie grałem, ale w Payback i Heat chociaż staraja sie wrocic na tory z ktorych seria sie wykoleiła -
Heat co prawda dalej ma fizyke wozu drabiniastego przy wiekszosci aut
Fabuła jest znosna - i ciut bardziej sensowna niz w Paybacku
Za to na duzy plus wchodzi klimat miasta - ktore zaleznie od wybranej pory dnia, albo uderza cie vibem U2/Carbona (ciemne poza miejskie tereny badz industrialne dzielnice albo przaśne i błyszczace centrum miasta) albo Most Wanted (chociaz mniej)
dla zabaw z policją to chyba musieli by stworzyć 3 podtytuł forzy, bo smiem watpić ze chcieli by rozbudować Horizona do czegoś na kształt NFS Heat (w dzień legalne święto wyścigowe w nocy rządy nielegalnych wyścigów i policji która próbuje zaprowadzić porządek)
Jak sie rushuje swiat bez ulepszania postaci to tak sie konczy
Taki Oceanid na W3 (atm AR35 i dobrowolny postój na podciągniecie postaci) jest wciąż łatwy do solowania postacią posiadająca żywioł reaktywny z Hydro (wodą) - bez rotowania charakterami i ustawiania kombinacji - robię go Lisą z drobnymi buffami z żarcia. Ba... niektóre kombinacje zespawnionych mobów są trudniejsze niż jakikolwiek boss w tej grze
O zużywaniu jedzenia też brechtam - robię go więcej niż zużywam
Bawi mnie to troszke, że ocena dobrej gry tak spada, bo co niektórzy po prostu nie potrafią grać
Brało udział? Brało!
Ma doświadczenie? Ma!
O to chodziło, a nie o to czy jest z tego znane, czy nie - sukcesy (albo i nie) maja zazwyczaj wielu ojców, ale tylko o jednym się mówi :D
Właściwie to powiedziałbym ze całe uniwersum spod łapek Yoko Taro, łącznie z NieRami
Nie - Ludziki ze stanów które utworzyły Konfederacje byli traktowani przez Północ jak gorszy sort, wiec koniec końców szlag ich trafił i zrobili rebelie - dość skuteczną rebelie - a wtedy Północ aka Jankesi aka Unia robiła wszystko by zachować twarz i jedność stanów - łącznie z krzywdzącą propagandą która trwa aż do dziś.
Ba... Północ nigdy by nie zniosła by niewolnictwa, gdyby koniec konców nie dało to sporego impactu do interesu jakim było utrzymanie stanów w jedności
Dostał zaliczke wział sie za robote w miedzyczasie jakas czesc zaliczki poszła na wypłaty i reszte... nagle EA mowie ze walic Shifta, i ze chce zaliczke spowrotem... weź oddaj jak nie masz całosci i trzeba kombinowac - stąd były problemy finansowe
ja tak to rozumiem
O to raczej nie będzie trudno, EA w swojej pazerności poszło na dno jako developer, a wraz z nim każda seria która była pod EA podpięta. Odcięcie dość pokaźnego kawałka tortu nie będzie problemem, o ile będzie to gra "haj-kłality".
Ehm... dodanie 8 zespołów spowodowało zmiany w drabince i awansujące 4 drużyny z 3 miejsc, a taką drużyną, była portugalia, gdzie my wychodzilismy z bezpiecznego drugiego miejsca.
Karne się nie liczą jako przegrana, to po prostu sposób na wyłonienie tego który pójdzie dalej, więc w teorii nie przegraliśmy żadnego meczu.
runshin nie ma czasu bo oddaje sie finansowemu zarabianiu jako artysta :P jak mniemam
"Jeżeli mam mieć możliwość dalszego wystawiania komiksów na GOLu jest to zło konieczne :/"
powiedział, po czym już nigdy więcej się nie pokazał :D
Nie wiem dlaczego, ale od razu przetłumaczyłem sobie ostatnie wyrazy Lary w "I'm so dirty" - a co to oznacza po angielsku i jaka jest dwuznacznosc tego stwierdzenia to chyba mówić nie muszę :D
mysle ze sa 2 powody
1. ma mało czasu, a rysunki z blizbornem to dodatkowe zajecie wiec koniec konców długo mu schodzi rysowanie
2. czyta komenty i czeka na uzytkowników ktorzy może zarzucą jakims błyskotliwym tekstem (mam wrazenie ze pokaz swoje towary w tym komiksie jest odpowiedzią na komentarz z posta pod poprzednim odcinkem)
A, że nie mogę edytować to muszę dopisać o tym o czym zapomniałem
"Spełniłem swoje zadanie" - odpowiedział, po czym kapitan Oczywisty odleciał ku innym odległym krainom internetów.
Co do komiksu - "śmiechłem", ale nie osiągnął u mnie poziomu, żebym umierał ze śmiechu
Zajedzie Kapitanem Oczywistym, ale jesli ktoś nie jest w stanie zrozumieć sensu komiksu to lece z pomocą.
Tomek Bagiński robi nowy film Wiedzmina, a ów smok z drugiego kadru to smok z Wiedzmina - tyle, że starszego naszego rodzimego, z Żebrowskim jako Geraltem
I ten smok (ze starego wiedzmina) pyta się Bagińskiego, czy dostanie angaż na chociaż epizod.