Kupiłem grę na promocji, myślę, pyknę singla i odinstaluję. Byłby to największy błąd... multiplayer w tej grze to najbardziej immersywny shooter SF w jaki miałem ogromną przyjemność zagrać, granie w co-opie sprawia tak wielką satysfakcję, szczególnie jeśli masz ulubionego Tytana, wiesz na co możesz sobie nim pozwolić, a kiedy się wycofać. Polska lokalizacja jest świetna, nie da rady ocenić jej obiektywnie ponieważ rozpływam się nad tym tytułem. Kolejnym wielkim plusem jest optymalizacja, mam ustawienia na full, na mapie jest pełno jednostek, dymu, mgły, efektów a klatki nigdy nie spadły poniżej V-synca :) mam GTX 1060 Max-Q w lapku.
Do jedynki zraziłem się na starcie, trudne, szybkie sterowanie, ani chwili odpoczynku aby poćwiczyć, ale szybko to co mnie od tej gry odpychało sprawiło, że tak świetnie mi się w nią grało, liczę, że dwójeczka będzie na podobnym poziomie, wtedy z pewnością w nią zainwestuję :) polecam każdemu, kto jeszcze w to nie grał.
Muchy tak, szczególnie jak się kładziesz spać a ta zaczyna latać, kilka sekund przerwy, robisz się senny i znowu bzzz... idzie zajoba dostać, w tamtym roku kupiłem 4 łapki i trzymam jedną w każdym pomieszczeniu, żeby w razie czego szybko to dorwać, by nie uciekło, a na komary polecam cytronelle :)
Pająk kiedy się wykluje jest wielkości ziarenka piasku, czasem nawet i mniejszy, nie ma problemu, żeby wszedł przez jakąkolwiek szparę w drzwiach, nawet przez dziurkę od klucza, potem się kitra i rośnie, takie czarne bydle jak widzimy czasem w domu czy garażu nie wlazło tam w takim stanie (no chyba, że całe lato masz otwarte okno) tylko jako mały pędrak i sobie rosło, a Ty po prostu w końcu przyłapałeś go na jednej z przechadzek :D pająki można najczęściej zaobserwować między 21 a 3 rano, wiem z doświadczenia.
Trudno nie zgodzić się z tym, że Gothic zbiera wysokie noty przez nostalgię. Ja osobiście oceniam tę grę wysoko, ponieważ był to pierwszy tytuł, który wzbudził we mnie jakieś emocje, mogłem poczuć sympatię, lub odrazę do bohaterów, każdy miał inną tożsamość. To był kamień węgielny, bo od tamtego czasu jestem wiernym wyznawcą RPG i porzuciłem wszelkie arkadówy.
Zbyt częste palenie marychy powoduje u ludzi tępotę, widziałem to już tak wiele razy, że biorę to za pewnik, oraz przyczynę. Myślę, że przez nadmierną lekkomyślność i wyluzowanie oduczają swój mózg od wysiłku.
A co do papierosów, to jaram jak lokomotywa :D
Ja na przykład kiedyś zgubiłem swoje płytki od CoD 1, ale nadal miałem pudełko i klucz, ściągnąłem sobie grę w partach z rapidshare, wpisałem klucz i śmigałem, płytki chyba mam do dzisiaj wypalone. Kopia zapasowa się kłania :)
Na wszelkich zlotach tematycznych, poznajesz ludzi o podobnych zainteresowaniach, taka znajomość ma szansę przetrwać. Oprócz tego koncerty i wszelkiej maści eventy grupowe.
Nię sądzę, pająki nigdy nie stanowiły dla człowieka niebezpieczeństwa (poza kilkoma wyjątkami), to raczej silna odraza, niż lęk.
Na szczęście nigdy nie cierpiałem na arachnofobię, ale pająki mają w sobie coś co mnie hipnotyzuje, potrafię naprawdę długo stać w miejscu i przyglądać się tym stworzeniom. Kiedy byłem malutki to urządzałem istne polowania z kumplem z domu obok, każdy z nas słoik w łapę i kto złapie dziś większego pająka, każdy z nas miał ogród więc polowania zawsze były soczyste :D
Są dwie opcje, albo zostałeś jej kołem zapasowym (co się często zdarza), albo wbiłeś tysięczny level we friendzone i potraktowała Cię jak najlepszą psiapsiółę.
Wyzbyłem się nieśmiałości w sposób dość brutalny, mianowicie stając się bezczelnym człowiekiem, tak wiem, ze skrajności w skrajność, ale kto jest doskonały.
Pomyśl, że życie jest zbyt krótkie, aby tracić czas na zastanawianie się "czy zagadać, czy nie zagadać" im dłużej się tak sam nakręcasz tym masz więcej wątpliwości, żeby przełamać lody wystarczy często jedno rozsądne zdanie. Jeżeli nie wiesz jak zacząć rozmowę to wykorzystaj sytuację, jeżeli jedziecie razem autobusem to zwróć uwagę, że Ty też czytałeś tę książkę, bądź zapytaj o coś czego nie wiesz. Szukanie wspólnych cech jest skuteczne w takich sytuacjach.
Czy macie czasem tak, że w waszej głowie błąka się myśl, że to co w danej chwili robicie jest nieistotne, że macie tylko jedno życie i żadna czynność nie jest warta marnowania tego czasu? chcecie spieniężyć wszystko co posiadacie i ruszyć w świat? :D
Edit: Nie wiem czemu mi linki nie poszły, wszystkie URL zamieniły się w [link]
Scen nie będę zdradzał, jedynie tytuły gier i utwory :) wybrałem perełki spośród tego co znam.
Fahrenheit, Indigo Prophecy: [link]
Silent Hill 4: The Room: [link]
Shadow of the Colossus: [link]
Resident Evil 5: [link]
Command & Conquer: Generals: [link]
Dreamfall: The Longest Journey: [link]
Czasem takie uczucie nie przeminie dopóki nie spotkasz tej osoby i z nią nie porozmawiasz, ponieważ blokada na FB zostawiła zbyt wiele niedomówień, które nie dają Ci spokoju. Możesz poprosić o kontakt poprzez jednego/jedną z jej znajomych, dać do zrozumienia, że chcesz wyjaśnić sprawę, bo czujesz się nieswojo i nie wiesz co zrobiłeś źle.
Też jestem dzisiaj w pracy, już 3ci dzień pracując po 12h. Ta lekkość bytu to tylko na działeczce wieczorem, przy grillu i po kilku :D
Ja osobiście używam do grania Logitech M185 i działa bez zarzutu na każdej powierzchni, nawet na łóżku, czy brzuchu.