Lubie tę grę. Chyba z 3 razy przeszedłem pełną kampanie wszystkimi frakcjami. Mam rozegranek kilkaset godzin w H6.
Jest to inna gra niż poprzednie części, sporo zmian na gorsze i na lepsze, w zależności czego szukamy w grze.
Moim zdaniem w tej części jest sporo uproszczeń które będą mieć swoich zwolenników i przeciwników. Ja naprawdę polubiłem takie zmiany jak przebudowa miast, strefy kontroli czy skakanie z miasta do miasta i z miasta do fortu. To jest coś innego niż było wcześniej ale czy można krytykować grę tylko dlatego bo jest inna niż poprzednie części? Niektórzy to najchętniej by grali tylko H3 i nawet jakby ktoś stworzył H3 dokładnie taka jaka była tylko z zaaktualizowaną grafiką na dzisiejsze czasy to byłby hejt, że nie pasuje grafika i cała gra do dupy.
Gra byłaby jeszcze lepsza gdyby był lepszy system grania online(jednoczesne tury) i gdyby nie masa błędów technicznych.
Co do jeszcze AI, według mnie jest lepszy niż w H5 a na 150 % lepszy niż w H4 ale to akurat żadne wyzwanie. Komputer też robi szybkie tury, nie tak jak w H5 co sprawia, że gra jest dużo bardziej dynamiczna.
Jak ktoś ma okazje tę grę gdzieś wyhaczyć za niedużą kwotę to polecam, ale polecam z dodatkiem 'cienie mroku' gdyż dostaniemy fajną kampanie Lochu i właśnie frakcje Loch która jest prze potężna z fajnymi umiejetnosciami :)
Przeszedłem grę 2 razy, na poziomie kolejno trudnym i najtrudniejszym szukając wyzwania za drugim podejściem, niestety nie specjalnie je znalazłem. Jedynym faktycznym utrudnieniem jest 'bratobójczy ogień' czyli atakowanie własnych jednostek, szczególnie to boli kiedy robisz bohaterów pod strzelby... na dalszym etapie gry strzelby robią siekę niesamowitą ale niestety często zahaczają o własne jednostki i stwarza to niemałe problemy :) Można sobie samemu utrudnić grę, grając tylko 4 bohaterami bez 2 dodatkowych :) Zawsze to jakiś pomysł.
Gra zostawiła mnie z niedosytem, finał gry jest po prostu słaby.
Samą ostateczną walkę można zostawić w sumie bez komentarza. Albo powiem tyle, że mógłbym ją zestawić z pierwszą lepszą zasadzką na mapie świata.
Brakowało mi zabawy na etapie gry kiedy jesteśmy już naprawdę dobrzy, bohaterów mamy na poziomie 25+ i najlepsze bronie. Praktycznie wtedy już w grze nie ma co robić, zostają ostatnie misje a my nie specjalnie mamy kiedy cieszyć się tym, że mamy tak fajnie zrobionych bohaterów.
Brakowało mi takich bardzo wyczerpująch i dlugich walk. Pewnie to już jest kwestia indywidualnych oczekiwań gracza ale ja zawsze szukam w grach wyzwania, szczególnie grach tego typu.
Podoba mi się rozwój bohaterów, jeśli dobrze sobie zaplanujemy to grając 6 bohaterami możemy wypełnić wszystkie potrzebne skille prawie na maksa. Wystarczy ogarnąć z jakimi skillami zaczyna szeryf i z jakimi Lucia, ich dostajemy niemalże od razu a 4 pozostałych tworzymy tak by się uzupełniali.
Modyfikacja broni i pancerza niezadowalająca dla mnie, szczególnie pancerze. Takie mocno niedopracowane i ubogie te modyfikacje. Modyfikacja broni jeszcze jest przydatna, magazynek kiedy robimy snajpera, kąt stożka kiedy idziemy w strzelby czy zasięg dla każdej broni. Z kolei pancerze to bieda...
Moim zdaniem ta gra jest fajna, wciągająca ale pozostawiająca niedosyt i myślę, że ocena 7/10 to ocena dobra ale pokazująca, że jeszcze jest dużo do poprawy i wierzę, że kolejna część będzie jeszcze lepsza bo potencjał jest. Jednak ja w tych czasach od RPG oczekuje więcej.
Fabuła też zasługuje na 7, może być ale przewidywalna i dla mnie mało zaskakująca.
Podsumowując, ocena 7 to moim zdaniem dobra ocena. Wiem, że niektórzy rzucają 10 i 9 jak leci, ale 9 czy 10 można dać Wiedźminowi 3 czy RDR2. Tutaj widzę jeszcze sporo do poprawy :)