To w końcu jakie są Twoje zarzuty odnośnie serialu, bo z tekstu nic nie wynika? A przynajmniej mam wrażenie że czepiasz się na siłę. Może wynika to z faktu, że sam nieźle się ubawiłem oglądając drugą część piątego sezonu, a jedynym zarzutem jest mała ilość czasu na wątki Trixie, Ewy i córki Lindy.