https://steamcommunity.com/games/954740/announcements/detail/1693855424257995977
13 marca wyszedł patch skupiający się na balansie rozgrywki, znaczy że Trudny faktycznie stawia wyzwanie, zmusza do myślenia i używania sprzętu z głową, imersji tu głównie chodzi o to że można wyłączyć elementy huda i lokalizacjach.
Koślawe ragdole, animacje też momentami takie z lekka sztywne, brak łusek przy strzelaniu z broni konwencjonalnej, grafika na pewno będzie odstawać bo gra powstawała z 4-5lat, w końcu to jest pierwszy takiego kalibru projekt studia więc nie oczekuje nie wiadomo czego.
Mimo wszystko kupie i zobacze jak się w to gra, z resztą jak byłem w stanie czerpać fun z Homemfront The Revolution to w tym przypadku pewnie będzie podobnie.
Jak masz problem z tym że twórcy się wzorują na pierwszych odsłonach filmów Terminator to idź i zagraj w Salvation.
Nie chce być uszczypliwy czy coś ale trzeba być ślepym żeby porównywać Resistence to ich poprzedniego "dzieła" Rambo, już teraz widać że studio wyciągneło wnioski i robi faktyczną gre a nie celowniczek, nawet grafika mimo że nie jest pierwszoligowa to widać postęp, nie nastawiam się na nie wiadomo co bo oczywistym jest że Resistence jest projektem z niższym budżetem.
Albo fakt że bohater ma archaiczny karabin który nie robi wrażenia na Terminatorach i jest zmuszony unikać walki.
Z resztą było mówione na nagraniu że walka na wczesnym etapie gry jest samobójstwem.
Faktycznie oglądałeś gameplay czy raczej trailer? Faktyczny gameplay był streamowany dzisiaj po południu.
Wiadomo że nie będzie cholernych wież radiowych/dzwonnic, ale wiadomo coś o tym całym ostrzeżeniu że opuszcza się teren misji, usunęli to czy znów wcisną?
Ja gdzieś wyczytałem że połączenie do neta ma być dlatego że postać z singla jest przenoszona do coop'a.
Raz że szwendanie się po bardziej otwartych lokacjach jest opcjonalne ale omija się sporo rzeczy, a dwa są tylko aż...dwa takie rozdziały więc nawet to nie jest sandbox.
Z resztą TEW2 jest skonstruowany jak wczesne części RE czy SH gdzie lokacje były otwarte ale miały tylko dodatkowe zapasy, w TEW2 z kolei dodali zadania poboczne które pasują i pokazują wydarzenia przed przybyciem Seby do Union.
Tak na prawdę za tą produkcje są odpowiedzialni ex-moderzy, w dodatku których jedynym dorobkiem jest mod do multiplayera.
Zależy co masz na myśli, jeżeli chodzi o stan techniczny developer łatał produkcje i jest teraz stabilna, fakt faktem jakieś tam błędy się zdarzają ale nic co by psuło samą gre(przynajmniej dla mnie) , gameplay z kolei jest dość specyficzny(pomijam że mocna wzoruje się na innych produkcjach) i z całą pewnością nie jest to CoD(?) jak co poniektórzy piszą a bardziej taki S.T.A.L.K.E.R.
Po pierwsze developer usunął DRM Denuvo.
Na twoje pytanie odnośnie gry jest nieco kłopotliwe, z jednej strony wciąż są obecne błędy i bugi czy po prostu fart czy HF:TR w ogóle się uruchomi , ale z drugiej mechanika strzelania(na którą narzekali recenzenci a mi się podobało), klimatyczne i fajnie zaprojektowane lokacje, wymagająca walka(pomimo nie najlepszej A.I.), małe detale których próżno szukać w innych grach itp.
W skrócie to ujmując, to jest kwestia indywidualna czy się spodoba czy nie.
Mi się spodobała i spędziłem z HF:TR ponad 80godz(Kampania i Tryb Ruchu Oporu).
Fabuła ukończona, resistance mode z grubsza ograny, ogólnie rzecz ujmując grało się fajnie nawet mimo problemów technicznych.
Nie nazywałbym tej produkcji skradanką, bardziej taką gdzie trzeba dokonać wyboru atakować czy nie, czyli bardziej powolna, taktyczna rozgrywka, ale że mi takie produkcje odpowiadają to na pewno po ukończeniu jeszcze do HFTR wrócę.
Trzeba się chować bo przeciwnik jest dużo lepiej wyposażony od ruchu oporu, jak dla mnie to jest oczywiste.
Jeżeli jeszcze tego nie wiesz to "V" to tzw valuables czyli wszelki złom który zbiera się z ekranów, jednostek centralnych ,mikrofalówek itp który się odsprzedaje by pozyskać kasę.
Czy ta produkcja pójdzie na takim sprzęcie(medium/low):
AMD Radeon 7700 HD
Intel Xeon E3-1220 v5 3,0GHz
16GB RAm
Na prawdę było trudno załapać tą aluzje?
Chodzi o to że jest to (prawie)FarCry na CryEngine od czasów pierwszej części.
Szczerze powiedziawszy jak dla mnie jest zbyt łatwa w porównaniu do Czystego Nieba, jednak mimo wszystko jest to dobra produkcja.
Zalety:
+Najbardziej klimatyczna że wszystkich części!!!!
+Najlepiej ze wszystkich części pokazuje niuanse bycia stalkerem.
+Jest trudno!!!! Produkcja dla cierpliwych i wytrwałych.
+Modyfikacje broni i pancerzy (o kasę dużo trudniej, więc jak złożymy coś sensownego to satysfakcja jest ogromna).
+Grafika mimo upływu czasu wciąż trzyma poziom, a z modami to jest jeszcze lepsza.
Minusy:
-Bugi, crashe, słaba optymalizacja, ale wystarczy zainstalować community patch SRP żeby je zminimalizować.
-Multiplayer, jak dla mnie w ogóle nie pasuje do serii.
Co na plus:
+Klimatyczne lokacje
+Kompani ku mojemu zaskoczeniu byli nawet użyteczni w walce(!!!)
Tyle plusów, pora na minusy:
-Żałośnie krótka, do tego w perfidny sposób sztucznie wydłużany czas i tak krótkiej kampanii.
-Fabuła, postacie i "poważne" momenty płaskie, nudne i pozbawione wyrazu.
-Bezczelna kalka z CoD'a(wygląd hud'a, MP czy nawet ostatnie misje to totalny ripoff MW i MW2)
-Beznadziejnie zaprojektowana kampania.
-Fani tej produkcji to taki toksyczny fanbase CoD'a 2.0