Hejka ludziki. Ograłem grę w 90 godzin i powiem (napiszę raczej), że gra jest zaje...sta. Kiedyś tylko raz pokierowałem się opiniami innych i nigdy więcej już tego nie zrobiłem. Było to przy grze Immortals Fenyx Rising równo zjechanej a ja bawiłem się świetnie. Star Wars Outlaws to całkiem inne Gwiezdne Wojny. Korupcja, kartele, wpływy i brak ...... mieczy świetlnych, tylko mały blasterek. Jak ktoś oglądał serial Andor to wie o czym piszę. Gram od dobrych początków Playstation, były słabe tytuły, były mocne a ta gra jest inna mimo, iż dzieje się w świecie, który znany jest od kilku dekad. Polecam każdemu fanowi gwiezdnych wojen. Od razu piszę, że nie jestem fanem Star Wars ale chętnie ogladam filmy i gram w gry z tego uniwersum, oczywiście dobre gry a taką właśnie ta gra jest. Ubisoft nie ma się czego wstydzić, gra nie jest gorsza od dwóch gier Electronic Arts. Nie warto się zrażać oceną jaką ta gra otrzymała. Zagrajcie w całą historię a nie jak co po niektórzy po godzinie zakończyli grę.
Vader274 - Stałem pod obiektem i podskakiwałem, bujało się i tak zapaliłem te światełka:)

Vader274 - moja wersja gry jest na PS3 jednak pion rozgrywki jest ten sam, nie podeślę screena z gry tylko zdjęcie na którym stoję z hrabią DOKU pod mechanizmem i nic.
Vader274 - Niestety, nie mam żadnej poświaty wokół tego elementu obrotowego która sugerowałaby aby użyć którąś z mocy. Nie wiem czy to jakiś bug czy co, ale dzięki.
Vader274 - dzięki, ale dokładnie chodzi mi o celę z mechanizmem obrotowym po jej prawej stronie, 3 światełka zapalam, ale to górne ostatnie to nie wiem jak (myślę, że ten mechanizm ma coś wspólnego z tym aby otworzyć tę celę?)