Dodam jeszcze do wcześniejszego wpisu, że ta gra nie jest 3d jak to reklamują twórcy gry. Bardziej bym ją określił jako 2.5d. Mamy ręcznie rysowane lokacje w rzucie izometrycznym ale one są statyczne. Aby ukryć, że to nie jest typowe 3d na lokacjach dodane są efekty np. płynący strumyk, dym z komina, padający śnieg itp. ale i tak cała lokacja jest statyczna 2d. Jedyne 3d to poruszająca się postać i NPC na mapie. Popatrzcie na inne produkcje RPG w rzucie izometrycznym gdzie rzeczywiście jest to prawdziwe 3d. Ruszająca się trawa, liście na drzewach i każdy inny element. Tutaj co najwyżej takie ubogie 2.5d. Mamy niedługo czerwiec (czyli pół roku mija) a w grze nadal jest mnóstwo bugów które nie zostały poprawione.
Omijać z daleka. Gram od starego pride of taern. P2W plus grind grind i jeszcze raz grind. Przykład: mieli polepszyć, ułatwić zdobywanie flasz, które są potrzebne np. do aquapetów, ulepszania ekwipunku. Dawniej grindowało się konkretną flaszę np. średnią co już było powolne i monotonne. "Ulepszyli" teraz to jest grind na maxa. najpierw mała, potem większa itd. aż do największej. Chcąc zrobić jakąś flaszę większą musimy robić wszystkie mniejsze. Grind masakra, expienie kolejny grind na maxa. Dołożyli kolejne przedmioty gdzie w każdej grze RPG przedmioty są rozdzielone na np. zwykłe, lepsze, super, i jakieś unikalne. Tutaj kiedyś podział przedmiotów był logiczny: zwykłe przedmioty, rary (to te lepsze przedmioty) i epiki (unikalne przedmioty). Obecnie jest: zwykłe przedmioty, synergetyki i rary (zrównały się do tego samego) masakra zero balansu i epiki. Ekipa zabiła grę. To wszystko co było fajne w tej grze zostało do reszty pogrzebane wraz z nową odsłoną Broken Ranks.
Gra klasyka ale tylko z polskim dubbingiem na steamie jest podobno bez. Nie wyobrażam sobie tej gry bez polskiego dubbingu. Te teksty :) Tę grę można by przechodzić i przechodzić w kółko. Fabuła bardzo wciąga, zadania są pomysłowe a do postaci którymi gramy łatwo się przywiązać.
Everspace to piękna gra. Oprawa graficzna może zachwycić. Kosmos jest tu naprawdę piękny. Ale grafika to nie wszystko. Rozgrywka szybko się nudzi. Latamy i zabijamy kolejnych przeciwników. Komuś kto lubi dla odprężenia pograć w coś niezbyt skomplikowanego, to ta gra powinna się spodobać. Mnie latanie i zabijanie kolejnych statków w kosmosie znudziło po kilku godzinach. Odinstalowałem i nie zamierzam już wracać.
Przepięknie ręcznie rysowana przygodówka. Muzyka bardzo dobra. Zagadki logiczne, które są ciekawie zrobione. Fajny humor w grze. Gra jest bardzo klimatyczna. Jest to naprawdę przyjemna z rozgrywka dla fana przygodówek.
Fajna, klasyczna przygodówka point&click. Na początku wydaje się trochę nudna, jednak z upływem czasu jest coraz lepiej. Polecam dla każdego fana gier przygodowych. Gra The Dark Eye to wspaniała historia w przepięknej baśniowej oprawie a ręcznie rysowane tła tworzą niezapomiany klimat.
Trine 2 to kontynuacja popularnej gry platformowej. Gra jest ładniejsza od "jedynki" a wciąga tak samo. Ma urokliwy, baśniowy klimat, przemierzamy w niej przepiękne bajkowe krainy. Ma ciekawe zagadki logiczne. Dobra muzyka. Czego trzeba więcej od dobrej platformówki?
Bardzo przyjemna platformówka, która potrafi wciągnąć. Dobrze pomyślanie zagadki. Ładna, bajkowa grafika. Ciekawa muzyka.
Sentymentalny powrót do lat dzieciństwa. Krótka ale niezwykle treściwa, bardzo wymagająca. Chyba wyłącznie dla starszego pokolenia które w to kiedyś grało. Można rzec giercowy klasyk.
Mam mieszane uczucia bo przez kilka pierwszych godzin bawiłem się dobrze. Ale po tych kilku godzinach nachodzi powtarzalność rozgrywki. Powtarzalność i powtarzalność to jest cała gra. Dwadzieścia kwadrylionów planet? Co z tego, skoro wszystkie są takie same. Odkrywanie nowych form życia? Wszystko to samo tylko inaczej. Każda stacja kosmiczna jest taka sama, każde schronienie jest takie samo, zero różnorodności. Jedyną zmienną jest rzeźba terenu i kolory. Multiplayer bardzo słaby, prawie nic nie zmienia. Podsumowując: gra na dłuższą metę nudna nie może niczym zaskoczyć.
Dobra gra 2d z niesamowicie mrocznym klimatem. Niektórym ten mroczny przytłaczający klimat może się nie spodobać. Szkoda, że taka krótka.
Świetna klimatyczna przygodówka, ręcznie rysowana fenomenalna grafika można rzec artystyczne dzieło. Gra dla ludzi w każdym wieku. Zagadki są bardzo intuicyjne i przyjemne, nie wymaga tłumaczenia bo poza menu nie ma w niej żadnego tekstu. Po przejściu czuję niedosyt dlaczego już się skończyła. Żal opuszczać tak pięknie wykreowany świat i tak wciągającą historię.
Mam mieszane uczucia. Po pierwszym uruchomieniu jest zachwyt nad ogromnym nieograniczonym wszechświatem gdzie samemu trzeba ustalić cele w grze. A gra nie prowadzi za rączkę i to jest naprawdę piękne ten nieograniczony wszechświat. Możemy robić co chcemy, latać gdzie chcemy. Z dodatkiem horizons możemy zostać - handlarzem, najemnikiem, przemytnikiem, piratem, eksplorerem, łowcą nagród, górnikiem. Ale po przelataniu wielu godzin opada euforia nieograniczonego świata. Gra staje się monotonna, misje są podobne i powoli wieje nudą. Może po odpoczęciu powrócę do tytułu. Na razie się na to nie zanosi.