rainbow

rainbow ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.10.2023 21:33
😂
1
odpowiedz
1 odpowiedź
rainbow
9
Image

Poprawiona wersja.

30.06.2023 17:38
😂
1
odpowiedz
rainbow
9

Ależ ten portal nisko upadł xD

22.12.2022 18:07
8
odpowiedz
8 odpowiedzi
rainbow
9

W zestawieniu brakuje Elex 2.

19.12.2021 11:40
😂
rainbow
9

80h w 8 dni od premiery? To wychodzi średnio po 10h dziennie. Więc, albo mamy tutaj do czynienia z typowym przegrywem na utrzymaniu rodziców, albo ta finalna liczba godzin jest trochę podkoloryzowana. Chociaż w sumie, jak ktoś w innych wątkach rzuca teksty o "lewakach", a po usunięciu mu przez moderację avatara z logiem "super straight" ustawia sobie jakieś anime, to ta pierwsza opcja z kucem no lifem przesiadującym 10h dziennie przed kompem wydaje się całkiem prawdopodobna i całość układa się we w miarę realny obraz. Wtedy mod rzeczywiście może zajmować te 80h.

Jeżeli tak, to trzeba przyznać, że 80h gry (jakościowo na poziomie oryginału), to na prawdę niezły wynik jak na darmowego przecież moda i twórcom faktycznie należą się brawa.

post wyedytowany przez rainbow 2021-12-19 11:43:09
01.12.2021 21:09
rainbow
9

Remastery trylogii GTA to pół biedy, można być po prostu niewybrednym i gotowym na różne technologiczne ustępstwa, ale żeby tak bez krzty żenady zagrywać się w Elexa i jeszcze nazywać tego gniota grą roku, jak to kęsik zwykł czynić pod każdym artykułem na temat tej gry, to już na prawdę trzeba mieć coś nie tak z poczuciem estetyki. Niby o gustach się nie dyskutuje, ale mimo wszystko są pewne granice dobrego smaku.

22.11.2021 22:32
3
rainbow
9

Niedługo przy samym wejściu na stronę trzeba będzie uiścić wpłatę
Nie tak szybko. Najpierw etap wymuszonej rejestracji do przeglądania strony w ogóle (przy rejestracji oczywiście jednorazowa opłata SMSem). Jak już wyhodujemy sobie w ten sposób pewne grono frajerów, to dopiero wtedy cyk comiesięczny abonamencik na treści za paywallem.

22.11.2021 22:14
rainbow
9

Mr.JaQb, Jane's Jak tam? Deszcz pada?

----------------------

Zgaduję, że jesteś jeszcze dość młody i do tego dopiero zaczynasz swoją przygodę z tym forum, że z takimi buntowniczymi hasełkami wyskakujesz. Na początek musisz więc wiedzieć, że

agol Dobra, daruj sobie to mędrkowanie w stylu "siadaj młody, opowiem ci historię".

Forum GRY-OnLine to pozostałość z czasów sprzed dwóch dekad, czasów forów tematycznych. W ostatniej dekadzie, kiedy okazało się, że młodzież woli media społecznościowe, różnorakie fora tematyczne w większości upadły. Przetrwały tylko te największe, mające na tyle dużo stałych użytkowników by przetrwać (choćby w okrojonej formie). I tak też było tutaj, gdzie dość szybko można zauważyć, że najaktywniejsi użytkownicy z najwyższym rankingiem mają konta rejestrowane przed 2010 rokiem, czyli nawet zakładając, że byli wówczas młodzi to dzisiaj są już grubo po 30. W takim wieku bunty już nie w głowie, a jednocześnie to właśnie tacy, zasiedziali tu od lat użytkownicy chętniej kupują abonament, bo taki skromny wydatek nie stanowi to dla nich większego problemu w tym wieku.

Innymi słowy chciałeś powiedzieć, że abonament wykupują głównie stare, stetryczałe dziady siedzące tu od kilkunastu lat, a skoro przetrwali tyle czasu systematycznego banowania wszystkich, którzy mieli odrobinę godności i swojego zdania to na pewno są to już tylko same starannie wytresowane, skundlone przypadki jak ci z pierwszych odpowiedzi?

Może i faktycznie jest tu takich trochę, ale mimo tego reakcja większości społeczności GOLa jest w tym temacie dość jednoznaczna, kwestia więc tylko przejścia od samego marudzenia w najbardziej wyplusowanych komentarzach (którymi się ich adresaci i tak podetrą co najwyżej) do czynów bardziej odczuwalnych dla samego GOLa (bo tylko takie mają jakiś wpływ).

post wyedytowany przez rainbow 2021-11-22 22:16:29
22.11.2021 19:21
3
odpowiedz
10 odpowiedzi
rainbow
9

Użytkownicy Premium i VIP są teraz w stanie zmienić wystawioną ocenę danej gry znajdującej się w Encyklopedii GRYOnline.pl

Za sam fakt tak bezczelnego naplucia w twarz wszystkim użytkownikom, przydałby się jakiś zbiorowy, zorganizowany bojkot abonamentów premium ze strony społeczności GOLa.

11.11.2021 11:27
😂
1
rainbow
9

Widzę, że Łosiu jest entuzjastą tego pomysłu i pewnie chciałby wprowadzić to na GOLu.

Tutaj gadka, że dobrze, że ludzie będą musieli samodzielnie myśleć, a za chwilę zamiast pozwolić ludziom samemu zadecydować głosami to podpina zgodny z jego widzimisię komentarz na górze, żeby ludzie wiedzieli co mają myśleć na temat z newsa. Hipokryta jakich mało.

post wyedytowany przez rainbow 2021-11-11 11:29:22
17.09.2021 14:38
4
rainbow
9

z satysfakcjonującym rozwojem postaci i odkrywaniem świata ale gimbaza tego nie zrozumie.

Lolek1990
I odpychającymi liniami dialogowymi z cyklu "świat oczami dwunastolatka" w odpychającym uniwersum ze średniowiecznymi rycerzykami na jetpackach, strzelającymi z drewnianych łuków do mechów itd. Co komu po systemie rozwoju postaci, jak po 5 minutach z grą ma się ochotę wywalić ją do kosza ze względu na żenująco infantylne dialogi i tandetne, kiczowate uniwersum?

Jeszcze te teksty o gimbazie, gdzie co najmniej od dekady (jeżeli nie od zawsze) gry PB celują właśnie w tę grupę wiekową xD

post wyedytowany przez rainbow 2021-09-17 14:41:05
25.08.2021 23:51
rainbow
9

Jeśli na prawdę tak będzie to bardzo dobrze. Nawet kilka frakcji, ale na prawdę unikalnych tak, że każdą gra się zupełnie inaczej jest lepszym rozwiązaniem niż znane z AoE2 kopiuj-wklej bazowego szablonu z dodaniem do niego jednego, góra dwóch UU/UB i zmianą paru modyfikatorów. To nie XX wiek żeby taką biedę prezentować. Poza tym jeżeli gra wypali to na bank zaczną trzaskać do niej DLC, żeby mnożyć kasę, więc frakcji i tak przybędzie, a założenie o unikalności poszczególnych cywilizacji pozostanie.

20.08.2021 04:26
19.08.2021 01:31
rainbow
9

Twój problem polega na tym, że chcesz innego typu gry

Procne Ależ ja chcę właśnie takiego typu gry. Cywlizacjopodobnej turówki 4X opartej na heksach. Główną różnicą od Cywilizacji czy Humankind byłby setting zawężony do jednej epoki, co samo w sobie nie zmienia gatunku hipotetycznej gry. Ty zaś upierasz się, że jeżeli coś nie jest kopiuje koncepcyjnych założeń Cywilizacji (w tym przypadku osi czasowej rozciągniętej od prehistorii do przyszłości) to od razu w ogóle przestaje być grą 4X bo:

Cywilizacja to gra 4X. Skupienie się na konkretnej epoce wykluczałoby się z tym.

Po czym sam sobie zaprzeczasz, twierdząc że jednak można zrobić grę 4X skupiając się na konkretnej epoce i podajesz przykłady takich epok... Tym bardziej, że nie ma tutaj nad czym debatować, bo taka gra po prostu istnieje i jest wspominana od początku tej dyskusji, a nazywa się ona Civilization IV: Colonization (z tego co napisałeś wyżej wynikałoby, że to niby nie jest gra 4X).

Rzecz natomiast tylko w tym, że twórcy Humankind słusznie zauważyli absurdalność rozwoju dostępnych frakcji w Cywilizacji, gdzie finalnie dochodzi do sytuacji, w których Sumerowie zrzucają bombę atomową na Nowy Jork itp. Celem likwidacji takich absurdów zastąpili oni mechanikę wyboru frakcji własną, w której kulturę wybiera się nie na całą grę, a co epokę. W ten sposób faktycznie zlikwidowali ww. absurdy, ale za to w ich miejsce powstał nowy czyli zamienianie się jednych frakcji w inne i np. nagłe przeobrażenie się Zulusów w Sowietów.

A było jeszcze jedno rozwiązanie, o którym właśnie jest mowa, czyli wybrać jedną epokę i ją dopracować w skali jakiej ten gatunek gier jeszcze nie widział. Zamiast tego znów mamy klasyczny problem, że jak coś jest od wszystkiego to jest do niczego, tyle że w tym przypadku sensowniej pogrupowane. Co i tak jest jakimś tam postępem w stosunku do Cywilizacji bo tam bezsens panuje od początku do końca, a tutaj jedynie między epokami i zakładając, że sztucznie ograniczymy sobie rozgrywkę do jednej epoki to jest już prawie ok (czego np. nie da się zrobić w Cywilizacji z racji pomieszania kultur z różnych epok), tyle że po prostu ubogo w treść, gdyż mamy wtedy do czynienia jedynie z ułamkiem gry, a nie całością jak w przypadku omawianego rozwiązania, w którym moce przerobowe studia nie są marnowane na mierne i szczątkowe odwzorowanie wielu epok, tylko na porządne i pieczołowite odwzorowanie jednej. Z przełożeniem wszystkich mechanik rozgrywki charakterystycznych dla tego gatunku gier na standardy wybranego okresu, z oddaniem jego klimatu i specyfiki. I nie, nie zmieniłoby to gatunku takiej gry, tak jak zawężenie się do kolonizacji Ameryki nie sprawiło, że Civilization IV: Colonization przestało być Cywilizacją czy w ogóle grą 4X, a co na wychodziłoby z twoich powyższych tez.

post wyedytowany przez rainbow 2021-08-19 01:36:21
18.08.2021 22:48
rainbow
9

Procne Czyli innymi słowy właśnie przyznałeś, że teza którą postawiłeś poprzednio to bzdura, podając nawet kilka przykładów przeciwko niej. Ok, o to mi tylko mi chodziło.

Nie zrobisz 4X w średniowieczu czy współczesności, a przynajmniej nie opierając się na historii

Przecież Cywilizacje właśnie to robią, tyle że naraz. I zgodzę się, że nie ma to zbyt wiele wspólnego z historią (w zasadzie to właśnie w tym problem), a jak dodamy jeszcze wady wynikające z samego tylko zestawienia tylu różnych epok, z możliwymi sytuacjami w stylu starć rydwanów z messerschmittami itd to już w ogóle pod względem autentyczności przedstawianych treści dostajemy obraz nędzy rodem z jakichś gier przeglądarkowych w kategorii PEGI 7+. No i ok, taka była i jest Cywilizacja, ma to swoich fanów (skoro takie przeglądarkowe pierdółki niektórym dostarczają rozrywki, to czemu i nie to), ale nie ma co opowiadać bzdur, że to jedyna forma w jakiej turówka oparta o heksy ma rację bytu, bo wspominany tutaj przykład kolonizacji (i nie ważne czy antycznej, nowożytnej czy kosmicznej) dobitnie pokazuje, że tak nie jest. Mało tego, pokusiłbym się nawet o tezę, że w niektórych aspektach taka cywilizacjopodobna formuła pasowałaby do tej akurat tematyki bardziej niż w przypadku Total Warów czy gier PDX, które już poruszały ten temat.

18.08.2021 19:06
rainbow
9

A porównywanie gier Paradoxu z Civ i Humankind to moim zdaniem błąd.
Swiru01 No bardzo fajnie, tylko że nikt tutaj tego nie robi. Ja zwróciłem jedynie uwagę na fakt, że w obrębie jednej formuły rozgrywki można przyjąć różne założenia koncepcyjne, i tak np. w przypadku formuły gier PDX nie ma żadnych przeszkód aby stworzyć jedną grę dla wszystkich epok i wymieszać średniowieczne Crusader Kings z drugowojennym Hearts of Iron, spłycając wszystkie mechaniki tych gier do czegoś co pasowałoby do jednego i drugiego (a tak naprawdę do żadnego). Tak samo w drugą stronę, w przypadku formuły turówek opartych na heksach nie ma żadnych przeszkód aby stworzyć grę skupioną na konkretnym wycinku historii, czego przykładem jest chociażby wspominany dodatek do Cywilizacji 4 (a dlaczego jest ubogi to już sam zauważyłeś).

I teraz (poruszając się w obrębie formuły gier PDX), mamy porównanie pomiędzy obrazem takiej hipotetycznej gry od prehistorii do przyszłości (mieszającej średniowiecze z drugą wojną światową, antyk z podbojem kosmosu itd), a istniejącymi już kilkoma grami skupiającymi się na poszczególnych epokach (Imperator Rome, Crusader Kings, Europa Universalis, Victoria, Hearts of Iron, Stellaris), widzimy jak bardzo straciłyby one gdyby skleić je w jeden twór. Jak bardzo spłyciłoby to ich głębie, jak bezpłciowe stałyby się poszczególne części składowe (a które przecież samodzielnie radzą sobie dość dobrze). Nie byłaby to wina formuły rozgrywki, tylko przyjętego na początku założenia koncepcyjnego, że na siłę zlepimy ze sobą różne epoki. Cywilizacja razem ze swoimi podróbkami to właśnie takie spłycone, bezpłciowe buble. I znów - nie jest to wina samej formuły rozgrywki, tylko przyjętego na początku założenia koncepcyjnego, że na siłę zlepimy ze sobą różne epoki.

Takich przykładów, jest więcej. W formule klasycznych RTSów mamy gry, które skupiły się na konkretnej epoce (np. Age of Empires), ale mamy też alternatywę i gry gdzie takie gdzie messerschmitty walczą z rydwanami (np. Empire Earth). Tymczasem w formule turówek opartych na heksach nie ma takiej alternatywy dla Cywilizacji i jeżeli twórcy Humankind chcieli zrobić grę cywilizacjopodobną, opartą o tę samą formułę rozgrywki to mogli celować właśnie w tę niszę, zamiast robić kolejną podróbkę, gdzie różnice od pierwowzoru sprowadzają się do zastępowania jednych absurdów innymi. Tym bardziej, że w zasadzie wszystkie przytoczone przykłady wskazują wyraźnie, że gry tylko zyskują przy takim zawężonym podejściu. I tej straconej okazji właśnie szkoda.

Cywilizacja to gra 4X. Skupienie się na konkretnej epoce wykluczałoby się z tym.

Procne No aż ciekaw jestem twoich akrobacji przy próbach uzasadnienia, że skupienie się na konkretnej epoce (np. wspomnianym okresie kolonizacji, bo to już było, nawet w samej... Cywlizacji) kłóci się z koncepcją gry 4X (dla przypomnienia: explore, expand, exploit, exterminate). Dajesz xD

post wyedytowany przez rainbow 2021-08-18 19:11:08
18.08.2021 16:41
😒
odpowiedz
rainbow
9

rywal Cywilizacji

Czyli guano, jak wszystkie strategie, które próbują chwytać kilka srok za ogon, rozciągając oś czasu gry na wszystkie możliwe epoki od prehistorii do przyszłości. Twórcy Humankind widać nawet zdawali sobie z tego sprawę, stąd ich fikołki z wymienianiem kultur co epokę itd, tyle że to nawet w najmniejszym stopniu nie załatwia problemu, a jedynie zastępuje jeden absurd drugim.

Jedynym rozwiązaniem byłoby skupienie się na jakiejś konkretnej epoce i jej pieczołowitym przedstawieniu w grze, z odpowiednio dostosowanymi mechanikami, muzyką, klimatem itd. Tak jak to mamy chociażby w przypadku gier PDX, gdzie na każdą większą epokę przypada osobna gra, skupiona tylko na niej i w jakimś tam stopniu oddająca jej ducha, a dzięki temu, mimo pozornych podobieństw, pod wieloma aspektami różna od pozostałych gier tego studia. W Total Warach również mamy tego typu podział, chociaż różnice pomiędzy poszczególnymi grami nie są już tak duże.

A przecież sama formuła, rozpowszechniona przez Cywilizację, turówki opartej na heksach sama w sobie i swoich założeniach mogłaby być ciekawa. Ba, nawet była kiedyś próba w postaci dodatku do Cywilizacji 4, który skupiał się na konkretnym wycinku historii w okresie kolonizacji, no ale ze względu na tragiczną wręcz ubogość oferowanej treści nie ma specjalnie o czym mówić. Tymczasem zamiast pójść tą drogą i stworzyć coś podobnego tylko na poziomie dużej gry, a nie małego dodatku, twórcy Humankind wysmarowali kolejną na rynku podróbkę Cywilizacji, trawioną przez te same choroby i którą tak samo jak pierwowzór można skwitować słowami: jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego.

A szkoda, bo była szansa na coś nowego.

post wyedytowany przez rainbow 2021-08-18 16:44:47
11.08.2021 21:47
2
rainbow
9

GoHomeDuck Dokładnie, ale stare tetryki już tak mają, że uważają się za wybitne jednostki wybitnego pokolenia i nawet jeśli nie piszą tego bezpośrednio, to z ich wypowiedzi często aż bije takim wywyższaniem się, niekiedy wręcz graniczącym z pogardą. Nawet tak błahy temat, jak wzorek na okładce szkolnego zeszytu stanowi dla nich okazję do podpompowania swojego ego, okraszonego takimi właśnie nostalgicznymi wywodami i klepaniem się nawzajem po plecach. Nie widzą przy tym (ani nawet nie chcą widzieć), że stają się odpowiednikami takich zgorzkniałych malkontentów z pokolenia swoich rodziców, którzy przecież, zanim już całkiem zramoleli, to tak samo psioczyli na niegdysiejszą młodzież. I tak pokolenie, za pokoleniem. Ot takie zjawisko społeczne.

11.08.2021 21:03
odpowiedz
2 odpowiedzi
rainbow
9

Gdzie ci wszyscy hejterzy którzy mówili, że żadne gry AAA nie będą wychodzić na ue5 ??
mck7 STALKER 2 to nie jest gra AAA.

15.06.2021 13:23
1
odpowiedz
1 odpowiedź
rainbow
9

Dalej to kiczowate uniwersum z rycerzykami strzelającymi z łuków do mechów itd? Dziękuję, postoję...

Zamiast po prostu zdecydować się na sci-fi i zrobić przyzwoitą, gothicową grę w takich klimatach (ot jakaś odmiana) to oni zdecydowali się siedzieć okrakiem na płocie i wymieszać fantasy średniowieczne z tym futurystycznym, tworząc pozbawioną jakiejkolwiek logiki mieszankę, niezjadliwą ani dla fanów jednego ani drugiego.

Sam ten kicz już skreśla tę serię na starcie, a w przypadku ELEX dopełnieniem żenady były przecież jeszcze wyjątkowo (nawet jak na PB) słabe linie dialogowe z cyklu "świat oczami dwunastolatka".

No ale niech wydają, im szybciej wypuszczą tego gniota tym może szybciej zajmą się czymś ciekawszym.

15.06.2021 12:56
rainbow
9

Balgruuf Abstrahując już od źródła i prawdziwości tych danych, to:

Wszystkie te języki są mniej popularne wśród graczy niż język polski.

Wśród jakich graczy? Graczy AoEII? A skąd to wiadomo?

Te dane niewiele znaczą, dopóki nie odniesiesz ich do konkretnego przykładu, czyli w naszym przypadku AoEII. Musiałbyś podać podobne dane, ale konkretnie dla AoEII, żeby coś w ten sposób udowodnić. Ale nie zrobisz tego, bo do takich statystyk dostęp ma producent (który najwidoczniej na ich podstawie stwierdził, że tworzenie polskiej lokalizacji mu się nie opłaca).

Sam % dla ogółu Steam nie mówi nawet, czy polscy gracze zostawiają jakieś pieniądze, bo równie dobrze lwią część tej liczby mogą stanowić np. gracze CS:GO co pykają sobie darmo, a gdy na coś trzeba wydać pieniądze, to już odpadają.

Ty na to nie zwracasz uwagi, a dla producenta ma to znaczenie. Jak często więc taki Francuz wydaje swoje pieniądze, a jak często robi to Polak (dla którego taka gra to często dniówka pracy), jak często taki Francuz potem wydaje kolejne pieniądze na głupoty typu trzaskane po taniości DLC, a jak często to robi Polak?

Lokalizację przecież trzeba potem utrzymywać, czyli przy każdym takim DLC zatrudniać tłumaczy, zapewniać spójność z dotychczasowym tłumaczeniem itd. To kosztuje. Wystarczy przypomnieć PDX, który wydawał jeszcze jakiś czas temu część swoich gier po polsku, a potem jak trzeba było taką lokalizację utrzymywać, to ją olewał, bo już mu się nie opłacało dalej tego ciągnąć. Gdyby szła za tym jakaś realna korzyść, to by producenci dodawali i utrzymywali polskie wersje swoich gier (tak jak to robią z popularniejszymi językami), a skoro tego nie robią, to najwidoczniej takiej korzyści po prostu nie ma.

post wyedytowany przez rainbow 2021-06-15 12:59:01
14.06.2021 18:01
odpowiedz
1 odpowiedź
rainbow
9

Czyli co, kolejne śmieciowe frakcje tworzone na zasadzie kopiuj-wklej z jednym/dwoma UU/UB i kilkoma zmienionymi modyfikatorami? Tego jest już blisko 40 i wszystko jest okropnie wtórne (jak całe AoEII). Jak już chcą kosić kasę niskim kosztem to lepiej by się skupili na urozmaiceniu już istniejących frakcji zamiast mnożyć kolejne byty (dobrze, że chociaż w AoEIV przyjęli takie podejście).

Tym bardziej, że Czesi (na których przynajmniej mieli jakąś koncepcję, w związku z Husytami itd) czy Polacy (na których już nie mieli żadnego pomysłu z tego co widać) są całkowicie zbędni, skoro istnieje już taka frakcja jak Słowianie, która zawiera w sobie ww. Swoją drogą ciekawe czy to tak zostawią czy przemianują Słowian na jakichś Rusinów itp.

post wyedytowany przez rainbow 2021-06-14 18:02:33
14.06.2021 17:47
2
rainbow
9

A ta gra ma chociaż polskie napisy? Skoro potrafią zrobić dodatek o Polsce, to spolszczenie nie powinno być problemem.

A zapłacisz potem za to oddzielnie tak jak oddzielnie płacisz za dodatek? Gdyby robienie spolszczenia było opłacalne to po prostu by ono powstało, a skoro nic takiego nie ma miejsca to najwidoczniej polska wersja językowa jest zwyczajnie nieopłacalna i nikt nie będzie dokładał pieniędzy żeby polski naród wybrany mógł sobie grać w rodzimym języku.

Żeby można było we wszystkie gry grać w trzeciorzędnych językach pokroju polskiego, ukraińskiego, rumuńskiego itd to sami zainteresowani musieliby takie coś osobno finansować (skoro ich lokalne rynki są zbyt małe żeby producentowi opłacało się finansować to z własnej kieszeni). W przeciwnym razie zostaje im nauka angielskiego.

21.04.2021 21:04
rainbow
9

Soulcatcher uderzający w większość wypowiadających się w tym wątku i zarzucający im trolling oczywiście najbardziej wyplusowany. Ten człowiek na serio nie ma wstydu ze swoimi multikontami.

11.04.2021 00:58
rainbow
9

W topkach najlepszych strategii jedyna część "Age of Empires" jaka pojawia się to dwójka i żadna inna. Oceny users dwójka ma zasłużenie najwyższe z serii praktycznie na każdej stronie. Kiedyś jeszcze wyższe niż teraz. Trójka jest ok, ale nie ma nawet startu do dwójki.

Wiedźmin
Popularne =/= Najlepsze. PiS też od lat zajmuje szczyty w sondażach, wynikach wyborów itd, ale nikt mnie nie przekona że to niby dlatego że to najlepsza partia w Polsce.

Popularność AoE II to w zasadzie tylko żerowanie na nostalgii starych tetryków i ich "kiedyś to było", do tego ciągłe wsparcie techniczne (ta gra w zasadzie była wydawana trzy razy) i cykliczne dodawanie dodatkowej treści w wypuszczanych przez ostatnie lata dodatkach (niby takie samo kopiuj-wklej jak cała gra, no ale zawsze coś). Gdyby jednak rozłożyć ją na czynniki pierwsze to wyjdzie, że ta gra jest strasznie uboga pod względem mechanik, z masą powtarzalnej zawartości i płytką rozgrywką. Jedynka niby cierpi na te same problemy i do tego jeszcze ma w sobie mniej krotności prawie tej samej treści, ale jest też starsza, to i więcej jej można wybaczyć jako tej przecierającej szlaki. Trójka zaś może i też nie jest jakoś bardzo porywająca, ale przynajmniej ma trochę więcej unikalnej zawartości czy mechanik i chociaż próbowała wnieść jakiś powiew świeżości do gatunku. Tak że dwójka jeśli chodzi o tytuł króla serii to raczej ostatnie miejsce jako ta najmniej wnosząca w swoim czasie do gatunku. Żeby ostudzić twoje oburzenie możemy natomiast ustalić, że dwójka to może nie król ale taki prezydent serii, demokratycznie wybrany większością głosów reprezentant, ale już bez korony i tego majestatu godnego monarchy, na które zwyczajnie nie zasługuje.

post wyedytowany przez rainbow 2021-04-11 00:59:47
11.04.2021 00:12
odpowiedz
2 odpowiedzi
rainbow
9

Z prezentacji wynikało, że twórcy stawiają na przewagę jakości nad ilością. Czwarta część serii w liczbach nie wydaje się więc zbyt imponująca. Na początek mamy dostać osiem cywilizacji oraz cztery kampanie fabularne. W porównaniu z Age of Empires II: Definitive Edition to bardzo mało. Tam bowiem mamy 37 cywilizacji oraz 32 kampanie. Oczywiście trzeba przede wszystkim pamiętać, że druga część serii rozwijana była przez lata, a „czwórka” jeszcze nawet nie wystartowała. Mimo wszystko liczby nie robią wrażenia. Jednak zarówno dostępne w grze nacje, jak i kampanie mają nadrabiać to jakością. Twórcy stawiają bowiem na asymetryczną rozgrywkę, którą powinny zagwarantować znacznie różniące się od siebie cywilizacje. W poprzednich częściach serii te różnice oczywiście też występowały. Każda cywilizacja posiadała unikatowe bonusy oraz jednostki, a dostępność ulepszeń i technologii na drzewku rozwoju była nieco inna. Age of Empires IV tę wyjątkowość konkretnych cywilizacji ma jednak wynieść na kolejny poziom.

I co po tych 37 cywilizacjach skoro wszystkie to dosłownie kopiuj-wklej tego samego z pozmienianiem kilku statystyk i teksturek. Akurat pod tym względem już AoE I było strasznie ubogie, potem AoE II zaoferowało jeszcze więcej powtarzalnej zawartości wynosząc ją do takiej ilościówki jak teraz, podstawka AoE III już trochę zaczęła wytyczać nowy kierunek, ale tak na prawdę dopiero w dodatkach do AoE III dostaliśmy prawdziwie unikalne cywilizacje. To że AoE IV kontynuuje ten trend to akurat dobra informacja.

Lepsze 10 prawdziwie unikalnych frakcji, z których każdą gra się całkiem inaczej niż 40 frakcji opartych na tym samym szablonie i różniących się tylko kilkoma modyfikatorami czy wyglądem jednej/dwóch jednostek.

post wyedytowany przez rainbow 2021-04-11 00:13:05
10.04.2021 23:54
rainbow
9

Wiadomo, że AoE 2 jest królem tej serii.
Wiedźmin
Z AoE 2 taki król serii, jak z PiSu król partii politycznych w Polsce.

26.03.2021 18:48
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
rainbow
9

A Cyberpunk 2077 nagród zero. Czyżby świat jednak nie docenił kunsztu polskiego mesjasza gamedevu?

26.03.2021 13:52
odpowiedz
rainbow
9

W komentarzach pod zapowiedziami nowych czy ponowie dystrybuowanych gier coraz częściej przewija się temat polskich lokalizacji, a konkretnie ich braku. Komentujący zdają się kompletnie nie rozumieć przyczyn tego (coraz częstszego) zjawiska, nierzadko dając popis niewiedzy na temat praw autorskich i zachęcając do piracenia oficjalnych spolszczeń (nie odróżniając ich od fanowskich, nieoficjalnych modów).

Może czas na jakiś artykuł wyjaśniający dlaczego kiedyś dystrybutorzy wydawali gry po polsku, a dzisiaj już tego nie robią. Dlaczego w dobie cyfrowej dystrybucji producentom nie opłaca się dawać polskiej lokalizacji i potem jej utrzymywać, zatrudniając tłumacza do każdego patcha czy DLC. Dlaczego jedne gry jakoś nadal są wydawane po polsku a inne już nie. Czy wyciąganie oficjalnego spolszczenia ze starszej wersji gry i udostępnianie go potem w sieci jest łamaniem praw autorskich. Czy jak gry nie ma już w sprzedaży po polsku to mogę sobie ją kupić po angielsku i spiracić jakieś stare, oficjalne spolszczenie do niej. Czym się różni fanowskie spolszczenie (mod) od oficjalnego. Itd. Itp.

Chyba nie było tutaj jeszcze takiego edukacyjnego artykułu.

post wyedytowany przez rainbow 2021-03-26 13:53:46
26.03.2021 13:29
rainbow
9

To szara strefa, niby naruszająca prawa autorskie, ale tak naprawdę nikogo to nie obchodzi, bo oficjalny dystrybutor i tak nie ma z tego zysku. W takim przypadku pobierać ile wlezie, serio. Jest takie pojęcie jak abandonware. Twoje argumenty tyczą się tylko i wyłącznie gier nowych, kiedy faktycznie ma to wpływ na zarobki dystrybutora krajowego.

Zdzichsiu
Nie. Tyczą się zarówno nowych jak ich starych produkcji, nawet jeżeli zaliczają się do abandonware. Jeżeli jakaś gra ma 20 lat i nie można jej nigdzie kupić to nie wolno ci takiej gry sobie spiracić z internetu, usprawiedliwiając się że i tak po tylu latach nie ma to już większego wpływu na zysk dla producenta posiadającego prawa autorskie do danej gry. Tak samo z polską lokalizacją i właścicielem praw autorskich do niej.

Na przykład przy takim Raymanie 3 jedyną opcją pogrania po polsku, pomimo że kupiłeś grę z oficjalnego źródła, jest wyciągnięcie polonizacji ze starej gry i zamiana plików.
Nikogo to nie obchodzi czy istnieje jakaś możliwość i czy będziesz mógł sobie pograć w tę grę po polsku - wyciąganie i udostępnianie za darmo (już nie mówiąc za opłatą) w sieci oficjalnych polonizacji jest nielegalne.

Moderacja: Prosimy o zakończenie dyskusji o abandonware, bo po pierwsze nie jest ona na temat, a po drugie łamie regulamin forum § 2. punk 1. podpunkty a) i f). Dalsze posty związane z tym tematem będą usuwane.

post wyedytowany przez Admina 2021-03-26 18:19:52
26.03.2021 13:10
rainbow
9

Nie wspomnę już o starszych wiekowo graczach którym nauka języka przychodzi z większym trudem. Ich też olejemy kolego?

Tak. Podobnie jak starszych wiekowo Ukraińców, którym nauka języka też może przychodzi z większym trudem i też może chcieliby sobie pograć w rodzimym języku, a nie mają co liczyć na własną lokalizację bo tworzenie ukraińskiej wersji językowej się nie opłaca.

Uważasz, że ten polski gracz jest jakiś lepszy od ukraińskiego i ktoś ma akurat jemu dopłacać do oddzielnej wersji językowej (a drugiemu nie), mimo że nabywanie zarówno polskiej, jak i ukraińskiej wersji językowej (nie ważne czy zlecając stworzenie od nowa czy wykupując jakieś stare, już istniejące i dostosowując do nowego produktu) najwidoczniej się zwyczajnie nie opłaca producentowi (gdyby było inaczej to by to po prostu zrobił i nie byłoby tematu)?

Obaj ci gracze zostaną olani i nikogo to nie obchodzi, że ktoś sobie nie pogra w rodzimym języku - nikt nikomu nie będzie tylko z tego powodu sponsorował osobnego tłumaczenia. A jak się coś nie podoba, to jak sam zauważyłeś nie ma przymusu i można po prostu nie kupować danej gry i w nią nie zagrać (producent ma to wkalkulowane).

Ewentualnie tacy, jakże poszkodowani i olani, polscy czy ukraińscy gracze mogą sobie po prostu zrobić zbiórkę i opłacić tłumacza, który stworzy dla nich nieoficjalne ale profesjonalne tłumaczenie dostępne za darmo w warsztacie Steam. Tylko na ogół w takich przypadkach wychodzi, że jak już nawet ktoś zrobi podobną zbiórkę to potem nie ma chętnych żeby na nią wpłacać i temat upada z powodu niskiego zainteresowania. W takim wypadku pozostaje im już tylko albo uczyć się angielskiego (Ukrainiec to pewnie po rosyjsku pogra) albo liczyć na jakichś zapaleńców, którzy odwalą całą robotę za darmo tworząc amatorskie tłumaczenia, bo i tacy się przecież zdarzają.

I koniec. Takie pretensjonalne, roszczeniowe żądania, że ktoś ma wam do czegoś dopłacać bo wam się należy są po prostu żałosne i tyle.

post wyedytowany przez rainbow 2021-03-26 13:11:09
26.03.2021 12:32
rainbow
9

Twierdzisz więc, że cały warsztat Steam łamie warunki licencji? Masz wogóle pojęcie ile modów do Total War tam powstaje? Jakoś nie widziałem, żeby Sega kogoś za to po sądach ścigała. Wręcz przeciwnie - wspiera mody, bo przedłużają żywotność gry.

Bezimienny197
Modów. A tutaj mowa jest o oficjalnym spolszczeniu polskiego dystrybutora, a nie jakichś fanowskich tworach. Nikt ci nie broni zrobić własnego moda do gry i udostępniać go sobie w warsztacie Steam. Taki mod może być np. spolszczający, gdzie jakiś moder sobie tłumaczy tekst gry na język polski, ale nie wolno mu przy tym korzystać wykorzystywać oficjalnego spolszczenia, bo ma ono swojego właściciela, który zapłacił za jego powstanie i posiada do niego prawa autorskie. Jak sobie sam przetłumaczysz grę to masz prawa autorskie do takiego moda i możesz go np. udostępniać innym użytkownikom, jeżeli zaś korzystasz z cudzej pracy bez zgody właściciela praw autorskich to po prostu piracisz spolszczenie.

I nie, w warsztacie Steam nie ma wyciętych na żywca oficjalnych spolszczeń z innych wersji gier. Jeżeli uda ci się coś takiego znaleźć to udostępniający musi oszukiwać, że sam jest autorem takiego "nieoficjalnego" spolszczenia i należy to zgłosić do Steama lub podmiotu będącego właścicielem praw autorskich do takiej lokalizacji, żeby ten już sam się ze Steamem bawił w dochodzenie dlaczego ktoś nielegalnie udostępnia tam ich własność.

Widzę w Polsce jak w lesie z takimi tematami, ludzie nie odróżniają modów od oficjalnych spolszczeń, nie znają podstaw prawa autorskiego - chyba na prawdę przydałby się jakiś felieton tutaj na taki temat. A póki co to chociaż tyle można przeczytać: grajpopolsku.pl/niekradne/

post wyedytowany przez rainbow 2021-03-26 12:33:34
25.03.2021 23:18
rainbow
9

Instalując spolszczenie do gry, którą kupił XD
Zdzichsiu
Ściślej mówiąc nie kupił gry tylko nabył prawa do użytkowania jej w określonym języku/ach. Jeżeli nie było tam polskiego to wyciąganie spolszczenia z innej wersji i udostępnianie go w sieci jest nielegalne (a wobec podmiotu będącego właścicielem praw autorskich do takiej lokalizacji to prawie jak piractwo wobec producenta gry).

Nawet nie musi to dotyczyć remastera (czyli de facto innego produktu) - wystarczy że ktoś kupi jakiś produkt (grę) w jednym sklepie (bo np. tam taniej było) ale bez dostępnej polskiej wersji, podczas gdy w drugim sklepie dokładnie ta sama gra została wydana z polską lokalizacją, to wyciąganie spolszczenia z jednej wersji i udostępnianie w sieci żeby posiadacze innej wersji mogli sobie grać po polsku jest nielegalne.

25.03.2021 22:50
😂
rainbow
9
Image

Napisałem do supportu SEGA w tej sprawie z prośbą, może przekona ich petycja wspólna graczy?
Internetowa petycja - xD
Jedyne co mogłoby ich przekonać to $ i jeszcze więcej $, ale najwidoczniej narzekający przedstawiciele internetowej husarii zdaniem producenta nie są w stanie wspólnie wykrzesać odpowiednich dla niego zysków, więc ten nawet na nich nie splunie. Tak to już działa w świecie wielkich korporacji.

Co do argumentu potencjalnego 40 milionowego rynku , to żaden argument, ale lepiej porozmawiać z przedstawicielami SEGA
No pewnie, lepszym jest liczyć, że samarytański wydawca w przypływie altruizmu dołoży swojej kasy żeby jakaś część polskich graczy, którym jest to niezbędne do gry mogła sobie ją odpalić w rodzimym języku. Potem jeszcze najdzie go refleksja, że to takie niesprawiedliwe na tym świecie, że jedni mają, a reszta nie, więc poczyni podobne kroki wobec innych, jakże poszkodowanych nacji, takich jak Ukraińcy, Rumuni, Filipińczycy, Wietnamczycy...

dodano uproszczony Chiński, to mogą dodać i Polskie napisy
Tylko, że cała Polska jest jak dwa, no dajmy nawet cztery duże miasta w Chinach. Tu w ogóle nie ma co porównywać.

post wyedytowany przez rainbow 2021-03-25 22:55:46
25.03.2021 22:01
rainbow
9

Bo był w oryginalnej grze i pewnie wystarczy tylko napisać do CD Projektu, żeby udostępnili napisy.
Zdzichsiu
Chciałeś napisać: odsprzedali. I w tym momencie wracamy do kwestii opłacalności. Gdyby to się opłacało to po prostu by to zrobiono - a skoro nie zrobiono, to najwidoczniej producent nie miałby z tego zysku. Dopłacać przecież nie będzie.

średnio sprawny moder naprawi to w kilka minut
berial6
Łamiąc przy tym prawa autorskie, więc to żadne rozwiązanie, chyba że ktoś chce się ustawiać na podobnej pozycji co piraci ściągający grę z torrentów (a że takich nad Wisłą nie brakuje to nie byłbym zdziwiony).

post wyedytowany przez rainbow 2021-03-25 22:04:40
25.03.2021 19:52
😉
rainbow
9

Ale jednak wydawać w Polsce to się opłaca, co? Pomimo tych żenujących 40 mln nosaczy i januszy.

damianyk
Tak. Podobnie jak np. na Słowacji, która ma 5mln mieszkańców i chociaż nikomu pewnie nawet nie przyszło do głowy tworzyć słowackiej lokalizacji to jednak wszystkie gry można tam jakoś normalnie kupować.

I nikt nie mówił o 40mln nosaczy, a jedynie o jakimś ułamku wiecznie niezadowolonych narzekaczy. Wbrew pozorom w Polsce jest też dużo postępowych osób (szczególnie wśród młodzierzy), dla których angielski to nie jest jakiś wielki problem i bariera nie do przejścia.

Jak takie przygłupy jak ty chcą płacić za wszystko.
MateDX
Nie chcesz płacić to nie dostaniesz. Proste. Jak coś się nie opłaca to nikt nie będzie odwalał wolontariatu i sponsorował komuś osobnej wersji językowej.

post wyedytowany przez rainbow 2021-03-25 19:56:31
25.03.2021 19:30
😂
rainbow
9

Jak zwykle te same płacze...

A dlaczego niby miałby być? Zobaczmy jakie języki będą w grze (wraz z przybliżoną ilością użytkowników):
- Chiński: 1200mln
- Angielski: 500mln
- Hiszpański: 500mln
- Rosyjski: 150mln
- Francuski: 100mln
- Niemiecki: 100mln
- Włoski: 80mln

Już zamykający listę język włoski jest często olewany w grach z powodu niskiej opłacalności, a ty byś jeszcze chciał dodawać język polski z połową tego czyli marnymi 40mln. Nie mówiąc już o tym, że na liście nie ma też wielu innych, dużo bardziej popularnych języków świata jak chociażby portugalski, japoński, hinduski, arabski, indonezyjski czy nawet turecki.

Polacy muszą zrozumieć, że są tylko małym, wymierającym narodzikiem bez żadnego znaczenia we współczesnym świecie i w dobie zmian XXI wieku po prostu nie opłaca się dla nich robić osobnych lokalizacji, tak samo jak dla Ukraińców, Rumunów, Uzbeków czy innych Filipińczyków, którzy może też by chcieli mieć własne lokalizacje a nie mają.

Zamiast notorycznie wylewać swoje żale lepiej się uczcie angielskiego, bo potem takie żenujące płacze polskich nosaczy pojawiają się pod co drugą grą na Steamie i tylko wstyd przynoszą tym, którzy jakoś potrafią się ogarnąć, nadążając za globalizacją i postępem.

Ewentualnie jak macie jakiś problem z nauką to się skrzyknijcie i zapoczątkujcie trend, że wszystkie lokalizacje, których koszty produkcji nie zwracają się będą płatne jako DLC. Jak będzie wystarczające zainteresowanie to może producenci to podłapią. Kto chce kupuje sobie samą podstawkę i gra po angielsku (czy tam w innym z opłacalnych języków), a reszta niezadowolonych sobie dokupuje DLC typu Polish Languge Pack albo Ukrainian Language Pack w cenie adekwatnej do kosztów produkcji i oczekiwanej sprzedaży takiej lokalizacji.

I tyle... Zawsze lepsze to niż takie żenujące, pretensjonalne i roszczeniowe komentarze polskich nosaczy w stylu "NIE MA POLSKIEGO!? PRZECIE NALEŻY SIĘ! ZA CO JO PŁACE!? DEJ, DEJ!!!", które wzbudzają tylko uśmiech politowania, bo i tak każdy producent ma takie coś gdzieś.

Swoją drogą dobry temat na jakiś niedzielny felioton.

post wyedytowany przez rainbow 2021-03-25 19:35:47

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl