Ja zdecydowanie polecam Modpack "All the mods 3" a jak dla kogoś zbyt łatwo to "All the mods Expert: Remastered" ;)
Takie listy są bardzo subiektywne. Np. dla mnie dodanie tutaj
Bioms o' Planty, Buildcrafta, Mo' Creatures, GalactiCraft, Aether 2, IndustrialCrafta(może nie do końca) to jakiś żart.
IndustrialCraft jest dość ciężką modyfikacją(#GregTech ....), nieraz wybuchły mi drogie maszyny a jak korzystałem z reaktora to już ze sprawdzonych wzorów(Ale też nie mówię że to jest głupi mod, on po prostu nie jest dla mnie).
BuildCraft jest zbyt podstawowy, on praktycznie nic ciekawego nie wnosi...
Reszta wymiennych powyżej to mody typu Adveture których nie lubię, większość gameplayu opiera się na machaniu mieczem i lataniu przez mapę... z tego wynika też że Twilight Forest ale akurat on ma swój klimat i dużo surowców do kopania.
Gdybym miał dodać parę modów od siebie zdecydowanie były by to Botania, Astral Sorcery, Integrated Dynamics(Tunnels add-on), Quark.
Na koniec dodam że mod GalactiCraft można zastąpić modem Advanced Rocetry a moda Millénaire(który jest dość stary) modem Ancient Warfare(kóry jest tak jakby Open-Source).
P.S. Ostatni screen przy modzie Journey Map tak naprawdę pokazuje moda Map Writter który jest inny. Map Writter to praktycznie to samo co mod Opis.
Tak jakby niepatrzeć to Paladins na PC to też MOBA...
A tak wgl werja mobilna ma pare o wiele lepszych skinów niż w zwykłej grze xD
Dobra popełniłem 2 błędy:
1 to to że aktualizacje są co 2 tygodnie a nie 3 lecz ja liczyłem czas od momentu pojawienia się PTSa a on jest mniej więcej tydzień wcześniej niż już normalna wersja
2 to to że ostatnio zorientowałem się w jaki sposób oni dodają nowe postacie otóż nie 1 postać co 3 update tylko tak:
Postać, Przerwa, Postać, Postać, Przerwa. I tak w kółko (a następny update to ten pierwszy i on będzie zapowiedziany za tydzień w piątek)
Jak dlamnie Overwatch jak i Paladins to świetne gry lecz Paladins przyciąga mnie bardziej. Czemu? Otóż Paladins jest bardziej złożone, ma lepszą mechanikę przez itemy kupowane w trakcie gry i karty(które swoją drogą zostały źle opisane w tym artykule jak inne rzeczy np. tryb PvE który nie istnieje już od miesiąca) i dzięki temu bardziej przypomina mi Team Fortress 2. Poza tym widzę że się bardziej rozwija, updaty są raz na 3 tygodnie a nowa postać dostajemy co trzeci update. A co najbardziej mnie nie zniechęca do Overwatcha to to że ne 1 dowolny mecz muszę czekać tak ponad 1 i pół minuty a w Paladins w trybie siege to ok. 10 sek (inne tryby to coś ok 25 sek). I jeszcze jedną rzeczą którą wolę bardziej Paladins niż Overwatcha to właśnie wybór trybu, gdy gram w Overwatcha to niemam zielonego pojęcia co będę robił, w Paladins przed szukaniem gry wybiera się tryb. A teraz moje zdanie do tego artykułu: Zostało popełnione wiele błędów w przypadku Paladins, tak jak wspomniałem tryb PvE już nie istnieje, karty działają w ten sposób jedne są droższe inne tańsze co nie zmienia faktu że jedna jest lepsza druga gorsza i z tego co zrozumiałem to każda karta ma już przypisaną wartość to kłamstwo, każda karta dodana do talii ma wartość 1 i trzeba/można ją ulepszyć do poziomu max. 4 co zwiększa jej statystyki poza tym mikropłatności nie mają tu znaczenia kryształy można zdobyć za logowanie się codziennie(dostaje się je w 5 i 6 dzień) ale pod szybszy osiągnięcie celu celu talii pod nasz styl gry albo skina który nic nie zrobi poza efektem wizualnym i tak jest coś takiego jak Founder's Pack za 20$ ale on odblokowywuje tylko wszystkich czempionów i ich standardowy Voice Pack który można też kupić za złoto. Sam na ta gre nie wydałem żadnych pieniędzy a mam ponad 1400 kryształów i większość kart odblokowane.
A tak poza tym to Ying i Smuga to moje ulubione postacie a Ukryta Świątynia ma super arta zrobionego więc ten banner na górze jest mega ;)