Niestety autor sam sobie przeczy. Skoro Amazon nie ma praw do wydarzeń z okresu o którym zrobił serial, to znaczy, że w zasadzie nie ma materiału źródłowego dla tego serialu! Skoro tak, to nie jest adaptacja a ewentualnie spin-off. Wszystko jest zmienione właśnie z powodu padły praw. To, że imiona części postaci się zgadzają nie czyni z tego potworka adaptacji.
Gra jest niesamowita. A ta wieloliniowa fabuła! 16 różnych zakończeń?!
Lubię też Mass Effecta, ale to jest zabawa na 2-3 dni. A Wiedźmin 2... sami dobrze wiecie. :D
Każdy szanujący się gracz powinien mieć to w kolekcji. Brawa dla autorów.
PS
Jest sporo bugów, ale sądzę, że patche większość z nich wykluczą. Już czekam na trójkę. :)
Człowiek jest dumny, że i książka i 2 części Wiedźmina są made in Poland.