mogę nawet zrozumieć Wasz punkt widzenia ale matematyki nie oszukacie. Miliardy biedaków bardziej zanieczyszczają środowisko swoim jestestwem niż tysiące 'bogaczy'. Bogatych stać na nowsze auta które mają mniejszą emisję . Bogacze więcej wykładają na wszelkiego rodzaju cele charytatywne (w tym ochronę środowiska) niż niektórzy z nas zarabiają przez 10-20 lat pracy.
Równości nie ma i nigdy nie będzie. Bolesne ale prawdziwe.
Krytykujecie, że taki Gabe kupił sobie jacht (bo go stać) a sami pchacie mu kasę do kieszeni.
A wiecie ilu 'biedakom' taki jacht zapewni pracę? Od produkcji po załogę itd?
Świat jest dużo bardziej złożony niż napisanie 'planeta płonie a oni kupujO jachty'.
Gdzieś się muszą te pozytywne zmiany zacząć. Poczytaj ile takie Chiny np produkują energii z oze. Biorąc pod uwagę ich tempo rozwoju i to kiedy w ogóle ten rozwój się zaczął w porównaniu do Europy to i tak są do przodu względem 'nas'.
No ale co ja będę strzępił język jak najwięcej na temat 'płonącej planety' krzyczą nieuki co im ciężko śmieci zawieźć do kosza i wyrzucają przez okno podczas jazdy autem itp.
Pamiętajcie o efekcie skali. Jeden taki jacht miliardera czy nawet kilka tysięcy takich jachtów/samolotów jest niczym pośród setek milionów samochodów/kopciuchów i innych urządzeń. Ktoś ewidentnie zapomina ilu ludzi jest na świecie i nawet drobne ograniczenia przy takich liczbach mogą zrobić różnicę. Zarobicie to też sobie kupicie jacht ;)
Geralt raczej na pewno pojawi się w retrospekcjach grywalnych lub niegrywalnych więc i obecność jego głosu nie dziwi ;)
Dlatego ja już dawno temu dorosłem i na ogranie czekają gry 10+ letnie. Mam je prawie za darmo, dopracowane nigdy bardziej nie były i raczej nie będą ;)
Ale z tym kupowaniem na premierę i przed to jest prosty temat psychologiczny. Jeśli masz coś przed innymi to jesteś 'lepszy', jesteś na czasie, 'tendy'. Wszyscy gadają o danym tytule blisko premiery więc można się wykazać znajomością itd. Ogólnie dopamina szaleje ;)
Aż kusi żeby kupić na premierę. Jako nastolatek się zagrywałem w poprzednie części i jest sentyment ale z wiekiem przychodzi rozsądek i poczekam na jakieś rzetelne recenzje, może połatają trochę grę a przy okazji potanieje.
I tak sobie myślę, że nikt nie próbuje Ci wcisnąć kitu - sam to robisz . Trochę taki syndrom oblężonej wieży - 'wszędzie atakują mnie murzynami, gejami, itd'. To nie jest symulator samuraja, ani gra historyczna tylko fikcja.
Ale szanuję, ze tego nie kupujesz. Mam nadzieję, że gry też nie kupisz ani nie zagrasz bo jeszcze mógłbyś się dobrze przy tym bawić a to byłby dysonans poznawczy.
To, że zobaczę murzyna w grze, której akcja dzieje się w Japonii nie zmieni mojego światopoglądu. To samo w reklamie czy gdziekolwiek. To są ludzie tacy jak my. Co się zaś tyczy innych orientacji/płci itd. to już mam mieszane uczucia ale na wciskania takich postaci coraz częściej do różnych produkcji mam wywalone, jak mi się nie będzie podobało to wyłączę.
Ale skoro nie podoba Ci się taka sprawa jak główna postać w jakiejś grze to może najzwyczajniej w świecie nie kupuj i nie graj? Nie będziesz przecież wspierał tego całego mnulti-kulti. Jak deweloperzy odczują to w kieszeni to może zmienią podejście? A może nie odczują bo sranie o murzyna ma jakiś promil skrajnych prawicowców, którzy robią najwięcej hałasu? Jakby nie było żadnego czarnego w obecnych filmach/serialach/grach to z kolei lewa strona będzie krzyczała.
Gdzie złoty środek? Czemu każdy myśli, że każdy produkt jest dla niego i powinni robić go tak aby w 100% się mu podobał?
Ja osobiście ignoruję rzeczy, które mnie nie interesują i mi się nie podobają ale ja tam głupi jestem...
Wow, nie wiedziałem, że będzie 'dwójka'. Fajnie, że będzie kontynuacja.
Kiedyś grałem na PC w pierwszą część a jakiś czas temu można było zgarnąć na Androida i od tamtej pory kolejne pokolenie korzysta :D Swoją drogą to idealna gra pod ekrany dotykowe więc mogliby od razu zrobić na IOS/Android. :)
No tak, studio winne za to co użytkownicy wrzucają na forum xD
Jak wrzucę tu zdjęcie swojego siura to będziecie pisać, że "forum gry-online ma talent do wtop" bo pojawiają się treści pornograficzne?
Czego Wy w zasadzie oczekujecie po tej serii gier? Że będzie 100% symulatorem z dopieszczonym każdym szczegółem historycznym/technicznym/kulturowym?
Bardzo starasz się przyczepić do każdej pierdoły tak jak wyżej do akcentu :O Może w wolnym tłumaczeniu z japońskiego się wyłącza świecę a nie gasi ;)
Może rozwiniesz co próbujesz przekazać? Czy to wołanie o pomoc? A może straciłeś przytomność i oparłeś się na klawiaturze?
Jakieś spięcie w zwojach masz czy czepiasz się na siłę? Afrykańczyk mówiący po angielsku będzie mówił z afrykańskim akcentem, japończyk z japońskim. Jak włączysz dubbing japoński (o ile będzie bo nie śledzę) to japończyk będzie mówił w swoim ojczystym języku, domyślnie bez akcentu a gdyby afrykańczyk próbował mówić po japońsku to też będzie mówił z swoim akcentem.
Oczywiste, że japończycy tamtego okresu na co dzień nie rozmawiali po angielsku a w angielskim dubbingu ich japoński akcent jest pewnie elementem budowania klimatu - chyba lepiej jak mają akcent niż mieliby mówić czystym angielskim. To dopiero psułoby klimat i immersje.
pewnie uziemienie żeby żadne ładunki nie zrobiły kuku temu steam decku
//https://www.amazon.com/Kingwin-Adjustable-Comfortably-Electronics-Electricity/dp/B0042TLA90
Super ten kadr, aż sobie strzeliłem tapetę a zmieniam bardzo rzadko ;)
Jakby ktoś chciał w 4k: https://imgur.com/a/1nePcEb
W jedynkę jeszcze nie grałem i gdzieś tam sobie czeka na swoją kolej ale ten zwiastun zrobił na mnie takie wrażenie, że chyba przesunę ogranie jedynki jakoś na początek listy :o Gra aktorska mega, klimat też, wizualnie cudo.
Tylko pytanie co do jedynki - czy odpalać podstawową wersję, którą mam czy director's cut jest warta zakupu za te 30-40zł?
Dobra to można już ograć czy jeszcze będą jakieś patche, dlc czy zmiany rozgrywki i lepiej poczekać? ;)
Podajcie mi moralny powód dlaczego podnoszą ceny w jednym kraju a obniżają w innym?
Załóżmy, że ja robię grę. Ustalam cenę jaka mi się podoba bo mogę ale nie chcę być pazerny i realnie oceniam jej wartość na powiedzmy 100zł. Tyle chciałbym dostać niezależnie czy ktoś płaci w złotówkach, euro, dolarach czy jenach. Nie widzę żadnej sensownej przyczyny dlaczego miałbym sprzedawać gdzieś drożej oprócz pazerności.
Gdyby chociaż dystrybucja w danym kraju była droższa bo bym wysyłał płyty na drugi koniec globu ale ograniczmy przykład do cyfrowej dystrybucji.
Jeśli to by działało w drugą stronę, gdzieś sprzedajemy taniej bo tam ludzie zarabiają mniej i chcemy im dać możliwość zabawy z naszą grą no ale ktoś wierzy, że tak jest? :/
Doskonale rozumiem motywacje deweloperów bo jestem z zbliżonej branży. W końcu chodzi, żeby jak najwięcej zarobić więc to wszystko co opisałeś zapewne ma miejsce ale dalej faktem pozostaje to, że ten sam produkt, w tym samym sklepie (np steam) kosztuje dla jednego dużo więcej niż na innego. Można dalej się rozwodzić nad tym, że w granicach jednego kraju ta gra też będzie mieć inną wartość zależnie od włożonego wysiłku w zarobienie na nią np dla mnie będzie to dwa dni "klikania w kąkuter" a dla kogoś innego cztery dni dźwigania na budowie ale nie o to chodzi.
I nie nic mnie nie boli może poza faktem podejścia "jak masz więcej to oddawaj więcej za sam fakt" ;)
Wiesz co, nie w tym kierunku poszło twoje niezbyt bystre rozumowanie ;)
Skoro mogą sprzedawać w Turcji taniej (i się opłaca bo jakby się nie opłacało to by nie sprzedawali) to niech w USA sprzedają za tyle samo ale nie bo "oddajcie więcej bo tak (bo macie)".
Rozumiem, że tak działa obecny świat, że każdy chce zarobić maksymalnie dużo ale takie ustalanie różnych cen na różne rynki wydaje się mega słabe.
"Ej, tam w usa zarabiają dużo to im dowalmy 70$ a biedniejsi turcy niech za ten sam towar płacą 30$. "
No to albo niech robią inny "towar" na inne rynki albo niech sprzedają po tej samej cenie. Jeśli biedniejszych nie stać na granie to nie powinni grać tak jak ja nie jeżdżę autem z salonu.
Nie dziwie się, że ludzie kombinują i kupują taniej w innych krajach przez vpn itd.
Kupując jakiś sprzęt najpierw sprawdzam testy/recenzje/opinie. Do tego mam 14 dni (czasami nawet 30) na zwrot i używać mogę przez cały ten czas w zasadzie (a nie jakieś skromne 2h). Do tego gwarancja najczęściej na 24 miesiące jak coś padnie to naprawią lub oddadzą 100% kasy.
To chodzi o to, żeby nie wydawali niedorobionych produktów. Jak na samym starcie, jeszcze przed premierą dostają miliony $ to i presja mniejsza. Jakby ludzie czekali na rzetelne recenzje i wstrzymywali się z zakupem do momentu gdy gra będzie sensownie dopracowana to świat graczy byłby piękniejszy ;)
A pierwszy komentarz to napisany w pełni z mojej perspektywy gdzie ogrywam gry długo po premierze bo zwyczajnie nie mam czasu wcześniej ale przynajmniej mam je w pełni połatane z wszystkimi dodatkami więc nie zdążę zapomnieć co jest w podstawce. :)
Sporo tych betatesterów, którzy jeszcze płacą pracodawcy... no ale czyjaś strata to zysk kogoś innego ;)
Po komentarzach patrząc to widać sporo wątpliwości co do samej gry. Podpowiem Wam jedno proste rozwiązanie - nie kupować przed premierą i na premierę.
To dotyczy jeszcze następnej 15. generacji a nie 14. która jest odświeżoną 13. i też będzie na LGA 1700
Jak dla mnie super wiadomość. Zawsze chciałem w tą serię zagrać ale gram jedynie na PC.
Zanim 'dwójka' wyjdzie na PC to może zdążę zagrać w odpowiednio poprawioną 'jedynkę'.
Jest nadzieja, że to będzie lepszy port biorąc pod uwagę architekturę PS4/5.
Jakoś wolałem mieć etykiety, teraz daję radę bez ale bardziej wkurza grupowanie ikon na pasku co wymaga dodatkowego klikania/czekania aż się odpowiednie podglądy okienek pokażą.
Sporo modeli chyba ma w zestawie, w moim np jest aż nadto wystarczająca i w sumie estetyczna podpórka.
A zrób benchmark na czystym presecie overdrive bo przy tej samej karcie i rozdziałce mam minimum 72 a średnio ponad 90 fps. U Ciebie jakby mało trochę.
Prowadziłeś kiedyś auto w słoneczny dzień czy tylko siedziałeś za tatą w foteliku? ;) Niby asfalt chropowaty ale jak słońce pod odpowiednim kątem świeci to potrafi oślepiać
Dopiero parę godzin mam za sobą ogólnie w CP więc nie zdążyłem napatrzeć się na wersję bez PT i znaczącej różnicy nie widzę ale tak czy siak to miasto ładnie wygląda. Z domyślnym presetem overdrive w 3440 x 1440 całkiem spoko mi działa z minimum 72fps w benchmarku. Bez generatora klatek, bez DSLL i z odpalonym DLAA to niestety już lipa :D
Tyle lat od premiery na konsoli to poczekam jeszcze trochę aż beta testerzy pomogą przy naprawie a sama gra z czasem potanieje więc na plus ;)
Dodać jeszcze platformę do poruszania (taką po której się chodzi z symulatorów) i w drugą rękę ten kontroler z Wii albo lepiej z PS Move i wtedy można biegać po Hogwarcie :D + oczywiście google vr
Rozjaśnisz wątek pasywnego filtrowania powietrza w domu/mieszkaniu?
Przy wentylacji grawitacyjnej zakładanie filtrów na np. nawiewniki w oknach mocno ograniczy ich przepływ a w mechanicznej wentylacji jest prościej ale też zużywa prąd.
Chyba, że chodzi Ci o jakiś wolnostojący ''mebel'' z filtrem ale jak to ma przefiltrować powietrze bez wymuszonego przepływu przez filtry?
Jak tak się dziecku spodobało to kup za uczciwą cenę za jaką sprzedający chciał sprzedać bez błędu.
Wyżej masz dobry przykład. Jakbyś Ty wystawił samochód/dom za 1/100 ceny to ciekawe czy byś zamówienie zrealizował? Ty pewnie byłbyś honorowy ale przynajmniej bąbelek mógłby sobie grać w Forze za 3zł... pod mostem ;)
"nic by im nie ubyło." no właśnie ubyłoby.. różnica w cenie * ilość zamówień. Matematyka się kłania.
A regulaminy sklepów coś do rzeczy mają?
Gdyby istniał w regulaminie zapis, że w przypadku błędu cenowego sprzedający ma prawo odmówić realizacji/wycofać sprzedaż to nie jest dla niego furtka?
Każdy użytkownik zakładający konto czy dokonujący zakupu musi przecież akceptować regulaminy sklepów a skoro akceptował takie postanowienia i nie są one jakieś oderwane od rzeczywistości to jak dla mnie rozwiązywałoby sprawę.
Sugerowane niby 7049 a w proshopie jakiś czas były widoczne niereferenty chyba 9k najtańszy.
Ogólnie to byłem napalony na przejście z 3080Ti na 4080. Kupiłem i tak bardzo drogo bo ponad 6k, mogę jeszcze zwrócić ale jak mam dołożyć prawie kafla do referenta to chyba odpuszczę.
Mam nadzieję, że AMD dobrze wyceni nową serię i będzie dużo lepszym wyborem w stosunku cena/wydajność.
CP już czeka na ogranie kupiony w promce Steam. Może uda się zacząć lub ukończyć na drugą rocznicę premiery ;)
Remake wygląda ładnie ale nie ma szans żebym kupił ją za takie pieniądze, mimo sentymentu do oryginału bo to była chyba moja pierwsza pudełkowa gra za własne zarobione pieniądze.
Ale zawsze to jakaś opcja dla młodszego pokolenia na ogranie tej pozycji w aktualniejszej oprawie.
Swoją drogą ciekawi mnie czy musieli nagrać wszystkie dialogi od nowa żeby dopasować się do tego, że Clarke zyskał mowę ;)
Wpis o zmniejszeniu temperatury karty graficznej a na miniaturze procesor. Trochę to mylące
Ale to skanowanie ręki nijak się ma do czipu pod skórą. Jak dla mnie dwa całkowicie różne rozwiązania.
Jak to nie ma? W U+ jest Valhalla Complete Edition tak jak każdy inny AC. Po co te pierdy pisać i wprowadzać ludzi w błąd?
Kiedyś jak był darmowy miesiąc to odpaliłem AC:Odyssey na 2h to może teraz zdążę dokończyć :D
Pewnie kradli i tak się dorobili i teraz żeby odkupić winy powinni rozdawać swoje owoce pracy za darmo bo (p)edziek chce dostać prezent. Zastanów się czy zasłużyłeś na ten prezent.