No Man's Sky to taka gra, że nawet piraci z nielegalnymi kopiami powinni podać twórcow do sądu o oszustwo.
Żeby ta gra mogła się jeszcze czymś obronić w stylu - "ok, nie dalismy wam czego chcecie ale jest to przyzwoita gra." Ale nazwanie tej gry gniotem to obraza gniotów. To jest poniżej dna, serio jak zamierzacie kupic tą grę to proponuje zamiast niej kupic 120 gier na steamie po 0,5€ na pewno dadzą wiecej zabawy.
Daje 2/10 a nie 1/10 bo jednak gra oparta była na oryginalnym pomyśle, szkoda ze pomysł ten został kompletnie spartaczony.
Exem ma 100% racji. Piraci reklamują grę, więc jeżeli jest dobra to na piratach zyskuje po pierwsze dzięki reklamie, a po drugie po część z piratów uzna, że warto ją kupić aby docenić twórców.
Tylko chłamy i słabe gry mogą obawiać się piratów, bo robią im antyreklamę.
Mozna poszukać po necie badania jakie prowadzono na temat piractwa. Jedne z tych sławniejszych było przeprowadzone przez Unię Europejską, ale wiecie wynikami się nie chwalili bo się okazało, ze piractwo ma znacznie więcej plusów i dobrze oddziałuje na rynek, a tego nie wolno mówic w poprawnie politycznym świecie.
Ja od siebie dodam, ze piractwo to chyba jedyny powód dla ktorego gry trzymają jeszcze jakiś poziom. Przez ludzi, którzy wszystko kupują, nawet jeszcze w pre-orderach i bez recenzji twórcy nie muszą się starać by zarobić. Dzięki piractwu muszą zachować chociaż pozory dobrej gry, bo gdyby na pierwszy rzut oka było widać jaki to chłam to nikt by nie kupił. No Man's Sky idealnie pokazuje do czego prowadzą ludzie, ktorzy kupują preordery i nie przesteuja gry zanim jej kupią - gra kompletnie inna od zapowiadanej oraz gra ktora okazała sie dnem pod wzgledem rozgrywki czy zabawy odniosła sukces sprzedazowy.
@feks3883 Denuvo zostało złamane nie raz, więc nawet jak ktoś ma zamiar spiracić to bez problemu spiraci.
@Selen Denuvo juz złamali w Just Cause 3. Tylko z tego co czytalem piraci, którzy złamali Just Cause 3 (bodajze w marcu tego roku) powiedzieli, ze przez rok nie będą łamać tego zabezpiczenia w innych grach żeby zobaczyć jak wpłynie to na rynek gier. Jezeli zmiany bedą w ich mniemaniu negatywne to wezmą się za łamanie Denuvo w innych grach.
Mi się podoba takie drewno, ma to swój urok.
Warto zauważyć, że gry które nie są drewniane to tak naprawde klikanie jednego klawisza odpowiedzialnego za uniki 1000 razy i tyle.
Mi Risen 2 bardzo się podobał. To fakt, że nie miał nic wspólnego z Risenem 1, ale gra sama w sobie była ciekawa a jej największą wadą (tak jak wielu, wielu innych gier) było to, że wzięła tytuł poprzedniczki zamiast zostać zupełnie nową marką (czyli wadą jest to, że gra nazywała się Risen 2, przez co ludzie oczekiwali podobnych klimatów do Risen 1).
Mam zupełnie inne odczucie. Drewniana mechanika przypomina Gothica i ja widze w tym plus. Mnie bardziej podoba sie drewno z Gothica niz taki Dark Souls, ktory niby jest dynamiczny ale tak naprawde polega na klikaniu 500 razy tego samego klawisza, zeby uniknac ciosu.
Taki pomieszany swiat ze wszystkimi rzeczami również wydaje mi się ciekawy, myślę, ze będzie to podsycało w graczu naturalną ciekawość, żeby zobaczyć jak wyglądają tereny postapokalipsy a jak wyglądają tereny Berserkerów zyjących w zgodzie z naturą.
Natomiast zgodzę się, że jeżeli fabuła nie będzie dobra to gra będzie porażką, bo moim zdaniem Gothic osiągnął sukces przez dwie rzeczy - po pierwsze i najważniejsze fabuła a po drugie - mniej ważne, możliwość pewnej interakcji z otoczeniem jak spanie, pieczenie na patelni, zapalenie jointa czy nawet zjadanie znalezionych roślin zamiast nudne wypijanie potionów.
coll123 ma sporo racji, w Gothicu 2 bylo juz beznadziejnie nudne bieganie non stop w to same miejsce - nawet jak sie mialo ten kamien teleportacyjny, ktory nie zawsze teleportował pod sam cel.
Nie da sie grać bez kierownicy. Probowałem na 2 padach, ustawienia w grze czułosci sterowania praktycznie nic nie zmieniają. Bez kierownicy nie pograsz. Oczywiscie mozna probowac i nawet da sie ukonczyc wyscig ale wkurzajace jest samo to, ze przesuwasz powoli galke a kierwonica samochodu skreca o 90% od razu, wkurza do tego interfejs gdzie wlasnie w ciagu pol sekundy rece kierowcy skrecaja o te 90% stopni, wiem, ze to jest gra i nie musi byc realna ale to jest zalamanie czasoprzestrzeni.
@marcinx122 Ja nie wiem co to sa wysicgi arcade ani gry arcade, mozesz wytlumaczyc noobowi? Tzn. dla mnie arcade to sa automaty do gier ale nie o to zapewne chodzi.
Na poczatku powiem, ze CoD Codem a BF bfem powinien byc, obie gry mialy swoje plusy i minusy, Cod był bardziej napierdalanka a BF minimalnym stopniu strategiczny tylko, ze ja w tym momencie nie widze roznicy miedzy Codem a BFem. Spodziewalem sie duzo spokojniejszej gry w koncu I wojna to karabiny kilku strzalowe, bardzo powolne czolgi, ktore jest w stanie uszkodzic karabin i niskolatajace samoloty z jakimis slabymi dzialkami lub po prostu ze strzelcami z karabinem w reku, a z tego co widze ta gra to totalny rozpie*dol, a taki totalny rozpie*dol kojarzy mi sie z CoDem i jezeli mam wybrac przerabiany milion razy temat wojny II (bo na pierwsza to ma tylko w nazwie) to wole nowoczesne technologie z CoDa, ktore daja sporo zabawy.
To jest gra, odpowiednia trudnosc, a co za tym idzie owa gra jest dosc realistyczna czyli umierasz po 3 strzalach a nie jak w GTA 5 idziesz na hamburgera zeby sie wyleczyc.
Xbox Play anywhere, dzieki temu programowi przynajmniej wiekszosc gier na Xboxa bedzie rowniez na Windows 10 (czytaj PC).
@mcmarins Nie chodzi o to kto mial stworzyc gwitna onlnie, chodzi o to, ze byl juz stworzony przez fanow, za darmo, bez mikroplatnosci. Redzi kazdemu wysylali maila z grozbami o podaniu do sadu jezeli nie usuna ze swoich stron tej gry, a sami zabierali sie za to rok. Mogli zostawic te strony na kilka miesiecy, zeby fani mieli zabawe, a pozniej dopiero zazadac usuniecia tych stron, ale tego nie zrobili a teraz promuja sie jako ci, ktorzy chca dobrze dla fanow. Oczywiscie oni sa tworcami tej gry i oni maja prawo ja pod swoim szyldem przedstawic, ale przez ten rok (do premiery ponad rok) czasu mogli dac fanom rozrywke, a skoro juz usuneli kazdy fanowski projekt to mogli wypuscic swoj, skoro jednemu czlowiekowi zajelo kilka dni przeniesienie gwinta z gry do przegladarki to cale studio zrobiloby to w 1 dzien, ale wiesz co? Mieli w dupie fanow i tego nie zrobili.
Najwiekszy bła Risena 2 był taki, ze sie nazywal Risen 2. Ci co narzekali na pirackie klimaty Risena to fanatycy co z Risenem 1 spedzili 1000h i sie spodziewali tego samego tylko w lepszej grafice.
Ale fajnie Cd Project RED po roku od zniszczenia kazdej fanowskiej strony z Gwintem chce go przywrocic pod swoja marką i mikroplatnosciami. Mam sie z tego powodu cieszyc?
Gra jest niesamowicie nudna. Masakra, fabula w tej grze nie istnieje. Moze niektorym sie podoba zabijanie coraz to lepszych bosow, ale dla mnie jest to totalnie nudne. Gdybym mial zajawke na robienie w kolko tego samego to najleposze sa gry MMO.
Strasznie nudna gra.
Ja np. nie widzialem tego porownania i sie ciesze, ze je wkleił tutaj. Ja mam tylko nadzieje, ze nie spieprza tak Watch Dogs 2.
W moim odczuciu Ubisoft potrafil robic lepsze reklamy produktu niz sam produkt, ale po tym materiale mam nadzieje, ze Watch Dogs 2 będzie rowniez dobra grą. To hackowanie z wielu urzadzen bardzo mnie intryguje, moze to dac troche zabawy. Co do nierealnosci fabuly, chyba nie ma gry osadzonej w swiecie wspolczesnym, ktora nie naciagalaby wszystkiego, troche krytyczny komentarz pod w strone rozwiazan z policją, ale w GTA strzelanie na jakims pustkowiu w ludzi i policja pojawia sie po kilkunastu sekundach tez nie jest dobrym rozwiazaniem. Generalnie nie chce zeby gry sie upodabnialy do GTA 5 bo moim zdaniem to byla jedna z gorszych gier ale nadrabia dobra grafika i marketingiem.
Wszystkie "prywatne" proby skopiowania gwinta konczyly sie interwencja Redów, grożacych sądem, dopiero po roku czasu od likwidacji najwiekszej strony z gwintem, gdy gra Wiedzmin sie juz skonczyla, wprowadzaja Beta Testy Gwinta. Troche pozno, ale i tak gra mi sie podobala wiec pewnie zagram.
Nie gralem w Mafie 1, probowalem zagrac ale grafika odtraca. Natomiast Mafia 2 jest fantastyczna grą, swietna historia, pokazuje, ze nie wszystko idzie po mysli nawet najwiekszym gangsterom. Dość ciekawe zakonczenie, niedopoweidziane daje mozliwosc spekulacji, ale dla mnie jest jednoznaczne i nie warto szukac w nim drugiego dna.
Po zagraniu stwierdzam, ze bardzo fajny dodatek tylko, ze krótki, bardzo podobalo mi sie zakonczenie dodatku a konkretnie to
spoiler start
gdzie sprzymierzylismy sie ze panem lusterko
spoiler stop
, zwlaszcza to zakonczenie mialo swoj klimat, to drugie nie podobalo mi sie za bardzo. Kilka godzin grania, no ale w dzisiejszych czasach niektore gry (Call of Duty patrze na ciebie) ma podsawowa fabule na kilka godzin.
Jedynka byla calkiem fajna. Moze "dupy nie rozrywa" ale dosyc dobrze sie w to grało.
Wlasnie z tym rynsztunkiem żmii to troche problem. Powinni obnizyć troche te levele. Bo czy to NG+ czy normalna rozgrywka to i tak wcale szybciej nie zdobedziesz tego setu, taki ekwipunek gryfa czy kota są na odpowiednich levelach, zeby sie nimi troche nacieszyć.
Rozumiem, ze skoro grałem tylko w podstawkę to warto zagrać rownież w Serce z kamienia, ale czy dodatek jest warty 40zł?
Gra nie jest jakoś specjalnie wciągająca. Mechanika gry rózni się trochę od poprzednich częsci, niektóre rozwiązania są lepsze a niektore gorsze. Gra jest też krótsza, znacznie krósza od poprzedniej części. Miałęm takie uczucie, ze fabuła sie rozkręcała a potem dosłownie kilka misji i koniec gry. Tak jakby twórcy wycieli część historii. Jezeli chodzi o dobre storny to gra nadrabia ciekawymi, nierzadko humorystycznymi dialogami oraz bardzo dobrą grafiką. Moim zdaniem, jeżeli nie masz dobrego komputera tak aby gra poszła na full a ty moglbys podziwiać grafikę gry to możesz pominąć tę część serii.
@Texas84 Czyli tak jak wszystkimi ludzmi. Nawet poznanie metod manipulacji nie sprawia, ze jestes na nie odporny.
Nie grałem jeszcze w doatek Krew i Wino, ale obejrzany filmik raczej mnie odtrąca od zagrania w ów dodatek.
Jedna z lepszych gier jakie zostały zrobione. Gracz nie ma wpływu na fabułę jak się to powoli uciera w nowszych grach, ale nie czuje się liniowości rozgrywki, tak jak w poprzednich "Assasins Creedach". Pomimo kilku nowszych odslon tytułu to moim zdaniem Assasins Creed IV jest najlepszym do tej pory.