Gra jest wypełniona po brzegi mikro transakcjami, a wydawca oczekuje, że jeszcze mamy za to zapłacić 100 zł? Poczekam aż będzie F2P, a nawet wtedy grałbym tylko do czasu aż gra nie zacznie wymagać pompowania w nią gotówki.
Nie, gracze wcale nie mają dość "dzielenia się na wrogie obozy". Gracze mają dość kiedy dziennikarze growi robią za dział PR wydawców, próbując nam wcisnąć że średnio zrobiona gra wcale taka nie jest.
To liniowa gra akcji hack and slash. Ma elementy RPG- ekwipunek, upgrady i loot, ale RPG bym tego nie nazwał.
Mi tam nie przeszkadza, że to liniowy hack and slash, bardzo przyjemnie się w to gra w coopie. A przynajmniej grało gdyby gra nie była najeżona problemami- wszystkie akcje mają duży lag, hit boksy są komiczne, w mechanice ciągle coś zgrzyta i nie działa. stąd niska ocena. Mam nadzieję że połatają to, bo sam koncept jest bardzo przyjemny.
Używając tej niezwykłej mocy nasz dzielny wój podbił wszystkie plemiona wschodnie. I tu zaczyna się nasza opowieść...
I tak właśnie stacza się polskie dziennikarstwo growe. Usilnie próby zachowania się jak debile z YT dla lepszej oglądalności. Połowa materiału nie niesie żadnych treści a pozostała połowa jest lakoniczna. Jak na portal udający profesjonalizm spodziewałem się więcej treści i konkretów bo temat jest ciekawy ale spartolony w wykonaniu.
A gdzie ładniejsza woda i głębia ostrości?
Istnieją metale odporne na miecze świetlne- zrobiona z nich jest m.in. górna część pancerza Vadera. Użycie ich jako jelca byłoby dużo bardziej przemyślanym rozwiązaniem.
Nadnaturalny refleks i pajęcze sieci Spider-mana na nic się zdadzą jeżeli scenarzysta che po prostu kogoś zabić.
@Valzar Programowanie niskopoziomowe, zapoznaj się z tym. Konsole wszystkie danej marki są takie same, dlatego na nich jest możliwe zaprogramować coś bardzo wydajnego. Każdy pecet jest inny a pojedynczy program musi działać na wszystkich, dlatego wykorzystywane są dodatkowe warstwy abstrakcji które wszystko spowalniają.
Nietoperze. Nie uwierzę, że autor tego artykułu kiedykolwiek grał w jakąkolwiek grę komputerową, skoro nie umieścił na liście nietoperzy.
W dużym skrócie: cofamy się do tego co było w jedynce. A jedynka przecież i tak nie była genialna- do bólu liniowa, napompowana, sztuczna fabuła + system walki bardziej nadający się do mmo niż do "spadkobiercy Baldura". A to całe naprawianie i burzenie otoczenia ograniczy się pewnie do paru ściśle oskryptowanych miejsc w grze. Wybory moralne? Hasło które słyszymy przy każdej grze BioWare'u i za każdym razem wygląda to identycznie.
Następnym razem prosiłbym nie przerysowywać żywcem obrazków z komiksu: http://esensja.stopklatka.pl/obrazki/okladkikom/118697_asteriks_1_twarda.jpg
Ktoś chyba zapomniał odrobić pracy domowej. MYTHOS ma już ponad 4 lata, jego produkcja została wstrzymana w fazie beta z powodu upadku Flagship Studios. Całkowitym przypadkiem jakieś 2 lata po wstrzymaniu MYTHOSA pojawił się TORCHLIGHT. Więc zarzuty, że to MYTHOS kopiuje od TORCHLIGHTA świadczą o niemałej ułomności umysłowej.
Tyle razy było pisane ale nie ma efektu. KIEDY BĘDĄ DODAWANE LINKI DO WSZYSTKICH ARTYKUŁÓW? Co z tego, że obejrzę sobie kawałek czegoś fajnego, skoro wolałbym obejrzeć całość? A szukanie po googlu wszystkiego jest DOSYĆ męcząca (zwłaszcza, że nie wiadomo czego szukać, podajecie jakieś tytuły, hę?). Del pomyśl nad to co robisz i czy to ma sens.
Ja uważam, że gracz "z pierwszej ręki" który nie będzie mógł odsprzedać tytułu po prostu będzie się bardziej zastanawiał nad kupnem nowej gry. Skoro będzie miał mniej pieniędzy część tytułów albo pominie albo poczeka aż wydawcy sami zniżą cenę gry do ceny "z drugiej ręki" (reedycje tip.). W każdym bądź razie gotówki graczowi od takich zagrywek nie przybędzie, więc wątpię aby obroty wydawców znacznie wzrosły.
"Te demon to Dahaka??"
RACZEJ nie
Sama gra niezbyt dobrze się zapowiada jak dla mnie- Ubisoft popełnia te same błędy co w Warrior Within- głupowata fabuła, wciśnięte na siłę piaski, jakieś demony wyssane z palca (kto by pomyślał żeby szkieleta zabijać sztychem?????). Zapomniane piaski miały mieć w sobie klimat pierwszej części piasków czasu a wychodzi jakieś błotko.

Nono, widzę, że niektóre prace to istne arcydzieła ;)
A tu moje 0,03 PLN, tym razem przebijemy 800 komentarzy.
Nie ma to jak symulator w którym da się skakać traktorem po rampach. Brakuje jeszcze tylko nitro i driftingu po zamarzniętym jeziorze...
Z tego co słyszałem RE5 nie jest wart swojej ceny, kolega już zdążył zapiracić w piątek dzisiaj naparzał o tym że już ją kończy, sama gra jak na 279 zł nie oferuje nic poza marką, a gdybym chciał ponawalać w zombiaki mam o wiele bardziej teamplayowego L4D, fabułę mogę znaleźć na necie. Ogólnie jak na tyle nakręcania przedpremierowego wyszła raczej kaszana niż dzieło.
H&S w którym mało walki, a jeżeli jest to sprowadza się do mashowania przycisku, dużo gadania bez sensu, Herkules, Achilles i Dedal na jednym statku, i jeszcze te ruchy postaci- brak płynnego przejścia pomiędzy kierunkami ruchu (widać to kiedy blokujesz się przy npc). Nie, ta gra śmierdziała mi od początku a to co zobaczyłem dopełniło obrazu nędzy i rozpaczy.