Ja się zatrzymałem na Carbonie. Pro street już był gówniany, a dalej te: Rivals, Shift, Hot persuit czy MostWanted 2012 to jakieś wielkie nieporozumienie.
Po cichu liczyłem na tego ostatniego NFS 2015, ale się przeliczyłem.
NFS nie potrafi robić gier wyścigowych! Bo co to za gra, gdzie więcej tuningu jest w GTA niż rasowej grze wyścigowej? Ponadto model jazdy jest taki sam jak ten z przed kilku lat. Zmienia się tylko grafika.