Arasz to dobrze, że nie porywasz się na Uprising 44, bo wtedy
mógłbyś się nie wyrobić z prequelami ;p
Kacprze, jak mogłeś tak zbagatelizować kwestię baterii, przecież to już skazuje tą konsole na niepowodzenie.
Skoro parametry mają obsługiwać "większe" produkcje, a nie takie jak z 3DS to potrzebować to będzie dużo energii, a o ile mi wiadomo Nintendo nie opracowało jakiś rewolucyjnych ogniw. Z tego wnioskować można, że albo konsola będzie działać 2-3h (w trybie przenośnym), albo całe jej wnętrze upchane będzie ogniwami co zmniejszy przestrzeń na lepsze podzespoły, a waga przenośnej konsoli znacznie wzrośnie.
Ja w całą serię nie grałem, przeszedłem tylko część pierwszą i miałem krótki kontakt z dwójką. I po obejrzeniu materiału wiem, że warto wrócić do tej serii i zapoznać się z kolejnymi odsłonami do Black Flag włącznie ;)
Jak dla mnie w materiale zabrakło jednej kwestii.
Czy z biegiem lat nie będziemy tracić tej pasji do grania?
Jak nie stracić chęci do grania, lub nawet jak ją odzyskać?
Zauważam to po sobie i wielu znajomych, mimo jeszcze nadal młodego wieku (czas studiów), gramy co raz mniej, lub zaczynamy dany tytuł i nie kończymy go z braku chęci/czasu. Czy w związku z tym gry z czasem całkiem nie zniknął z naszych zainteresowań?
Świetnie się zapowiada, kontrakty i dodawanie nowych misji co jakiś czas to bardzo dobry pomysł przedłużający rozgrywkę. Tak duże lokacje aż proszą się o tryb multi: jedna lokacja, wielu zabójców, rywalizacja kto zlikwiduje cel, byłoby idealnie :D
Sporo istotnych poprawek, jednak mi brakuje jednej rzeczy związanej z mapą.
Bardzo przydała by się możliwość dodawania do niej krótkich notatek z zaznaczaniem punktów.
Mówicie o odbiorcach nowego CoDa, ale nie wspominacie o tym, że większość odbiorców z pośród tych milionów, ma gdzieś o czym jest nowy CoD, ponieważ nawet nie odpala trybu fabularnego. Sprzedaż kolejnych części jest napędzana przez multi, a to czy odbiorcy będą strzelać z thomsona czy z laserów ma mniejsze znaczenie i i tak każdy przesiądzie się na kolejną odsłonę bo jest nowa.
To teraz czas na maga i następnie wojownika. Omówcie w dwóch najbliższych odcinkach te archetypy postaci, a następnie możecie zrobić oddzielny odcinek podsumowujący podział na klasy w RPG.
Co do Fallout'a 3, według mnie ta gra, może nie była dobrym fallout'em, ale była dobrą grą samą w sobie. Spory, otwarty postapokaliptyczny świat, sporo zadań i ciekawych postaci.. Pomijając sporą ilość błędów, które są rzeczą charakterystyczną dla Bethesdy, to największą wadą tej gry jest jej tytuł. Gdyby powstała jako oddzielna seria, a nie kontynuacja, na pewno odniosłaby dużo większy sukces.
Ja czekam na dalszy rozwój tej technologii i może w najbliższych latach doczekam wymarzonego Sword Art Online :D
Odpowiadając na pytanie "pudełka czy steam?" macie rację mówiąc, że obecnie coraz mniej dostaje się w edycji pudełkowej i często nie warto jej kupować bo można ściągnąć ze steama. Jednak wydania pudełkowe nadal są potrzebne zwłaszcza w naszym kraju. W Polsce nadal są miejsca gdzie jedyną dostępną formą internetu jest internet mobilny, który jest mocno limitowany. Może takich przypadków jest coraz mniej, ale jednak są i potrzeba jeszcze kilku lat zanim się to zmieni.
Wszystko fajnie tylko zamiast tych 100 postaci wolałbym kilkanaście za to ze zmienioną mechaniką walki. Tej grze przydało by się zbudowanie sterowania kompletnie od nowa, bo póki co wszystko polega na wciskaniu jednego przycisku w różnych kombinacjach czasowych/ilościowych. Zdecydowanie można by to rozwiązać zupełnie inaczej.
Pierwszy Wiedźmin, idąc przez slumsy Wyzimy można było natknąć się na wiele wypowiedzi tamtejszych mieszkańców, które niekiedy składane po kawałku od kilku osób tworzyły zabawne zwroty:
- "gdzie mnie pogrzebią gdy umrę" "w Misiu kudłaczu"
- " pochędożyłby" "ale" "d*pa mnie swędzi"
i wiele innych przypadkowych wypowiedzi.
-Porównanie gemeplay'ów wywołało wielkie poruszenie, bo producenci gier nas "oszukują", bo nie dostajemy tego co obiecali, bo gra wygląda inaczej... Jednak nikt nie spojrzy na to z innej strony, gdyby np. na takim E3 producenci pokazali grę brzydką, nieatrakcyjną, niedopracowaną graficznie to większość potencjalnych odbiorców w momencie kiedy gra była by już dopracowana, po prostu by już o niej nie pamiętało.
-Z Wiedźminem stało się dobrze, bo lepiej poczekać i dostać "ideał" niż narzekać na niedopracowanie jak przy W2, tym bardziej, że koniec 2014 i tak zapowiada się obficie :D
-Porównanie jRPG do COD'a nie jest zbyt trafne, bo przecież jego 4h singiel to tylko dodatek, a ilość godzin spędzanych przy multi porównywalna jest z tą, którą poświęca się dobrym i dopracowanym jRPG.
-Titanfall jest grą świeżą i pozwalającą odpocząć od corocznej, nowej wojny w BF i COD, stąd, moim zdaniem(!), takie poruszenie wokół tego tytułu, a na dopracowanie go przyjdzie jeszcze czas.
Trochę się rozpisałem, ale to tak w ramach mojego komentarza, do waszych komentarzy, do naszych komentarzy. ;p
A tak serio to już czekam na kolejny odcinek. :)