Problemem współczesnych gier AAA od dawna nie jest grafika, a mechanika i budowanie wiarygodnych światów, czyli AI, fizyka i dynamiczne zachowania liczone w czasie rzeczywistym. Czyli jak w Cyberpunk npc są przyklejeni i robią to samo czy dzień czy noc, czy deszcz, słońce czy śnieg, to właśnie burzy świata a nie jakość odbić RT.
Wiadomo, że Keanu nie jest jakimś mega aktor, ale wychodzi na to, że producenci mają na niego tak małe przełożenie "artystyczne", że dla promocji filmu, nawet nie byli w stanie wymusić zmiany image, który obecnie jest kojarzony bardziej z Johnem Wickiem czy nawet z CP 2077 niż z Matrixem...
Dokładnie para poszła w budowanie klimatu, scenografię oraz w główną historię.
Reszta to regres w stosunku do W3.
Tak naprawdę trudno jest mi wymienić mechanikę, która jest według mnie naprawdę OK, wszystkie gdzieś trzeszczą albo w ogóle rozpadają w oczach. np. wszczepy. Przeszedłem grę na poziomie trudnym, 85h i nie zrobiłem żadnego wszczepu, poza fabularnymi, o samej mechanice przypomniałem sobie gdzieś koło 60h gry.
Jednak te dwa pierwsze plusy są bardzo dużymi plusami które przykuły mnie na 85h, co dla gry SP w moim przypadku i tak dobry wyczyn. Ostatnią taką jazdę miałem z W3 albo Wasteland 2 (nie pamiętam, co było ostatnie).
Z kartami rtx 30xx to samo... Nawet Komputronik w restrukturyzacji i markety z pralkami mają więcej towaru i lepsze zaopatrzenie niż "największy sklep komputerowy w Polsce" aka "problem globalny".
Kiepska gra, kiepska sprzedaż.
Dostałem to badziewie do procesora i cóż. Pograłem z ciekawości pierwszy rozdział chyba.
Zaangażowanie wizerunku/głosów aktorów z kinowej wersji, to byłoby coś uber, ale logistycznie i finansowo pewnie koszmar, ale nawet licencji na soudtrack nie kupili. (Pamiętam jak usłyszałem Kevina Conroya i Marka Hamilla w Batmanie - super).
A sam gameplay to miernota straszna, wstyd coś takiego pokazać po premierze Batmana. Natomiast poza walkami, eksploracja jeszcze ujdzie było spoko, czasem pojawiał się klimat znany z filmów (komiksów zasadniczo nie znam).
Wydawało się, że zamrożenie Hana, było jedynie testem ryzykownego pomysłu Vadera, ale jak się okazuje, to standardowe postępowanie. Ufff, a już się bałem, że będzie to słaba produkcja.
Trudno powiedzieć żeby mi przeszkadzał Epic. Jest wiele gier wyłącznie na steam (steamworks) albo tej platformie EA - jak ona się tam nazywa.
Jednak samą zagrywkę DS i Epic uważam za co najmniej słabą i za to imho powinni dostać od graczy po dupach, ale gracze zrobią co będą chcieli.
W sumie to zgadzam, że kwestia dystrybucji nie powinna obciążać samego utworu. Mam nadzieję jednak, że ludzie zagłosują portfelami i Epic z Deep Silverem dostaną po ryju. Niech rynek (gracze) zdecyduje.
Paragraf to książka, którą cyklicznie odświeżam. Oglądając trailer mam wątpliwości co do obsadzenia Yossariana - Alan Arkin był imho idealny, a ten aktor jakiś taki za ładny. Zobaczymy.
Akcjonariusze tak wam ballsy ściskają, że musicie już robić z tego serwisu "NaEkranie"? Tylko widzę, że w wersji przeznaczonej jeszcze bardziej dla gimbazy (nie sądziłem, że da się pokonać NaEkranie, ale najwyraźniej przyjęliście wyzwanie).
Właśnie chciałem o to zapytać. Oczywiście znam źródłosłów angielski, ale dajcie już spokój. Jakie to ma znaczenie w języku polskim? Jakieś odniesienie?
A może jeszcze RDR "zrobił ci dzień" co? Naprawdę nie da rady już pisać po polsku?
Od tych korpo gadek, asapów, deadline'ów i innych gówien we łbach się poprzewracało. I to jeszcze taki stary dziad jak UVi
pan adwokat napisał kilka ogólnikowych wrzutek, najlepsze jest jednak to "co zrobi sąd ?" oraz "będzie musiał", jest to nawet śmieszne trochę, bo sąd nic nie musi można mieć co do zasady rację i przegrać każde kolejne starcie na każdy następnym szczeblu, oraz otwierać buzie czytając uzasadnienie.
Czepiando. Kolega napisał bardzo publicystyczny tekst i widać, że stawiał przystępność na pierwszym miejscu. Jak wygląda praktyka sądowa, to chyba wszyscy (?) wiemy, przynajmniej Ty, autor i ja. Nie zmienia to faktu, że wiem też co sąd - zgodnie z przepisami - powinien w danej sprawie zrobić. Np. jakie okoliczności ustalić, aby rozstrzygnięcie wydać. Czy to zrobi? Trudno powiedzieć. (Jakie to będzie ustalenie, to również inna historia). Miałem sprawy działowe, w których sąd pomijał dowód z biegłego na okoliczność wartości nieruchomości i co? Da się? Da się. (W tamtych wypadkach jednak sąd apelacyjny uchylając orzeczenia wyjaśnił, co sąd I instacji w takim postępowaniu musi zrobić, aby wydać prawidłowe postanowienie).
Takie sytuacje nie ozanczają jednak, że mamy się na takie rzeczy godzić i z góry zakładać, że wyrok będzie kuriozalny (bo sąd "nic nie musi" - wręcz przeciwnie).
Przy takim myśleniu możemy od razu wrócić do samopomocy i zajazdów.
Dzięki za art, patrzymałem na ten Enemy Within, ale w DCS jakoś mocno się siedzę i nie byłem pewny, czy te dobre opinie są "prawdziwe".
yomitsukuni, zapominasz, że Sapkowski nie przeniósł majątkowych praw autorskich (udzielił licencji?) do całej swojej twórczości, a jedynie do jej wąskiej części. Gry stworzone przez CDP - scenariusze, dialogi, postacie - generalnie cały utwór audio-wizualny, na który składają się utwory muzyczne, graficzne i tekstowe - należy do CDP, a Sapkowski nie miał w nim żadnego twórczego udziału, oprócz praw do nazw własnych.
Oczywiście w pierwszej kolejności trzeba by się zapoznać z umową zawartą z CDP.
Dlatego ostrożny byłbym z szafowaniem tekstami "Plus, prawo autorskie wyraźnie stoi po jego stronie". Otóż nie. Proces, jeżeli miałby do niego dojść, będzie bardzo ciekawy.
Kurde, kartki mi się posklejały i nie doczytałem, że to tylko na PS4... Szkoda. Wielkim fanem nie jestem, ale jakby było na PC, to czemu nie. Za to żona by na pewno ograła, skoro Spider-Man...
Co do zmiany silnika, to nie znam się. Jednak skoro zdołano połatać VTM: Bloodlines, to przy okazji choćby remastera, aż by się prosiło żeby poprostować listę największych bolączek. To już by dużo dało.
Rany, moja gra wstydu. Czuję, że jest to dobra gra (mimo bugów), w tematyce którą lubię i w ogóle wszystko pasuje, a nie mogę się kurna przemóc, i dwa razy już się od niej odbiłem. Może czas na trzecią próbę przy remasterze...
@sticky_dude
Niech wydadzą remastera przy okazji premiery drugiej części :)
Fajnie, że pracowali trzy lata, robią gry i w ogóle, ale... karcianka, doty, cs:go? Zupełnie, nie moje klimaty.
Mimo wszystko mam nadzieję, że ta karcianka będzie dobra i ludzie, którzy grają w takie produkcję, uznają ją za wybitną. Daje to jakieś szanse, że może inne "fajniejsze" (fajniejsze dla mnie :P) gry - jeżeli powstają - też będą przynajmniej bardzo dobre.
To jest mod do czego? Do HL2, który hula na innym silniku? To na razie nie jest nic, ew. można to nazwać "modnym" ostatnio słowem "projekt" (zresztą jak tytuł tego przedsięwzięcia). Niedługo może będzie demo technologiczne, to może będzie można opisać to słowem demko "Project Borealis" i zapewne wio na kickstarter ;) Chociaż zespół 70 ludzi (na ile ta liczba jest naciągana), robi pewne wrażenie.
Jeżeli jakość mierzyć ilością błędów, to DCS, niewiele lepiej wypada ;). A gui konfiguracji kontrolerów, to ponury żart.
Wg mnie formułowanie tak kategorycznych i do tego surowych ocen po powierzchownych odpaleniu sima, to niestety ignorancja.
U mnie BMS bez problemu działa 1440p, bez żadnych czarów. Może zależy od konfiguracji. Przykładowo był okres, że BMS crashował się na Xonarze DX i nie było zmiłuj. BMS nie jest idealny, nie ma idealnego sima, ale na pewno nie jest ciosanym w drewnie trupem.
Wg mnie to mocna konkurencja dla DCS, dla tych co mają płytszą kieszeń oraz niekonicznie 1080ti na pokładzie. A ci którzy szukają dynamicznej kampanii i żywego pola bitwy, to w kategorii suszarek jedyna ostoja (nie wiem jak wyglądają produkcje 3rd Wire, bo nie miałem z nimi jakiejkolwiek styczności).
@DM
Sorry, ale trudno to inaczej skomentować, niż w ten sposób, że przemawia przez Ciebie ignorancja :). Oczywiście, że BMS nie jest graficznie tak dopieszczony co DCS i pewne rzeczy ogranicza silnik (ilość MFD), ale nie opierałbym na tym całej oceny. Awionika i model lotu są bardzo dobrze oddane, jest stabliny i chodzi szybciej niż DCS, do tego jest mega stabliny w multi, obsługuje IVC (nie zauważyłem, żeby DCS mial taką opcję), zaraz będzize dopieszczony F-18. A-10A na razie w wersji umownej, ale pracują nad tym. Do tego nie ładuje się tylu godzin co DCS, który nawet na SSD jest żółwiowaty.
Jeżeli komuś zależy na widoczkach i klikaniu przełącznikami, to DCS jest lepszy, ale jeśli chodzi o realizm pola walki, BMS zjada go na śniadanie.
No i jeżeli gardzisz dynamiczną kampanią, to kwestia gustu. Zauważ jednak, że DCS nie oferuje ani kampanii dynamicznej, ani jakiejkolwiek innej na przyzwoitym poziomie.
@DM
BMS to jest praktycznie nowy produkt.
@dr_after
W takim razie całe nasze skrzydło, gra w przeżytki ;) VR nie mam, to się nie interesowałem. BMS bez problemu obsługuje tracki.
Tzn. nad ED spuszczam zasłonę milczenia, bo mam do nich wiele uwag. Kilka z nich poruszył T_bone, zresztą w tekście również kilka z nich pada. To fajna platforma, ale zrobiła się z niej piaskownica dla modelarzy, a nie sim z prawdziwego zdarzenia.
Trafnie zauważył to mój przyjaciel, że Falcon 4.0 (a obecnie BMS), to symulator pilota myśliwskiego, a niekoniecznie maszyny jako takiej, w której działa każdy przełącznik (jakby to miał być cel sam w sobie).
Staram się raczej wspierać bardziej devów od Battle of Stalingrad, niż ED. Fajnie byłoby odpalić w pełni nowoczesny sim suszarek, zrobiony z duszą, a nie tylko dla hajsu, żerując na głodzie grupki maniaków.
@DM
Jak DCS nie ma konkurencji? A BMS?
Szanuję za podpis pod screenem z F5 :)
Chyba nie od CDPR, a rynku. Ta gra musi zarobić i to dobrze. CDPR znowu podniósł poprzeczkę, więc musi zrobić "super grę na którą wszyscy czekajo!!!" i jeszcze zrealizować prognozy. Podejrzewam, że wybór lokalizacji mógł grać w tym rolę (wiadomo Shadowrun zmienia odważnie lokalizacje, ale to nie ta skala).
Napisali, że grafika jest na silniku gry (game engine footage), co rozumiem, że jest to w locie, a nie render, ale bez gameplayu. Poprawcie mnie.
Jednak:
- W3 - miał bardzo różne trailery, nie zapominajcie jaką na początku pokazywał grafikę, a jaka była finalnie - był z tego mały gnój przecież;
- loozujcie gacie, z tego trailera mogą wyjść różne settingi, a myślę, że będą misje różnorodne, jak to było przecież w W3 - niektóre nawet całkiem straszne (Kosiarz).
Współczuję Redom, bo startują z poziomu bardzo wysokich oczekiwań, to i presja dużo wyższa, niż po dobrym W2 (ale wg mnie gorszym od W1). Inaczej być nie mogło...
Według mnie problem nie leży w tekście, a w tytule i ewentualnie we wstępniaku - każdy oczekiwał czegoś innego.
Pierwsze moje zdanie - faktycznie odnosi się do tekstu, ale przez pryzmat moich oczekiwań, po przeczytaniu tytułu i wstępniaka. Oczekiwałem "listy najlepszych gier do coopa", a dostałem "listę gier, które Wam się najbardziej podobały". Drugi tekst może napisać każdy, pierwszy wymaga innego podejścia i znajomości branży oraz jej historii.
Dodatkowo w w pierwszym tekście nie musiałyby się znaleźć jedynie gry, które się autorowi podobały, a nawet w które sam grał.
Pominięcie gier, które w branży są powszechnie uważane za świetne coopy, z uwagi na to, że dziewczynie autora się nie podobały (przy takim tytule), po prostu będzie razić. Sorry. Nothing personal.
Jasne, ale tytuł jest szeroki i przekrojowy. Nie jest napisane W co najlepiej grać z D/Ch - lista osobista Czarnego Wilka.
Przekrojówki, to niestety teksty wymagające wiedzy i doświadczenia z różnych gatunków, platform itp. pisane dla wszystkich.
To czego bronisz, to prywatna lista gier, które Wam się spodobały (gdzie powinno być zastrzeżenie - najchętniej gramy na Switch/PS4 - nie musiałbym dalej klikać). Do takiej listy masz prawo, ale nie jest to istota problemu.
Gdybym ja układał listę - jako autor branżowego portalu, to na pewno chciałbym się do tego tekstu przygotować merytorycznie, a przede wszystkim podszedłbym do tematu z pokorą wynikającą ze świadomości własnej niewiedzy i omylności (czyli jak do każdego zadania zawodowego, za które biorę pieniądze).
Zawsze będą niezadowoleni. Ci co siedzą na 970 i chcieliby coś do 1440p/4K, to dla nich najlepiej nowa generacja, bo "teoretycznie" kupią coś porównywalnego z 1080Ti za połowę, 2/3 ceny.
Wiadomo jak ktoś przed chwilą kupił 1070-1080, to im później będzie premiera, tym mniej będzie bolało... :)
Ale słabizna (jakieś pierdoły ze Switcha), znów czytelnicy muszą za GOL pracować. Zwykły clickbite (brawo, udało się).
Rozumiem, że propozycje raczej do wspólnego grania na kanapie/łóżku niż internet/LAN, bo to zawsze i to taki "zwykły" mp. My graliśmy z żoną (PC, TV, 2 pady):
- Divinity OS 1/2;
- Trine 1/2;
- Lara Croft i jakiś Guardian;
- Lego, Lego, Lego..
- A Way Out;
coś tam jeszcze ale wyleciało.
Podobno warto Diablo III na PS4 (albo PS3 nie pamiętam), ale to ze słyszenia.
Ech, normalnie sam mam do siebie pretensje, że się odbiłem od FNV :) A podchodziłem trzy razy. Za każdym razem tak mnie wymęczał, że koniec. I leży sobie ta wersja GOTY jako jeden wielki wyrzut sumienia.
Może z tym modem będzie inaczej, bo na innego Fallouta nie ma co liczyć.
Gdzie jest pokazany PL-01? Na nabrzeżu obok Gawrona? :D
Na screenie faktycznie coś embeeso podobnego, ale w teaserze wydaje mi się, że widzę tylko beryle :)
Dżizas, jedynka była super (po modach) - przeszedłem chyba trzy razy i jakbym miał czas oraz brak rosnących zaległości, pewnie przeszedłbym ponownie.
Natomiast Stalker 2 nigdy nie powstanie :). Nawet jeżeli jakimś cudem, za ileś tam lat, wydadzą coś pod tym tytułem, to na pewno nie będzie to Stalker :)
Nawet jeżeli zrobią z tego pieprzoną laurkę, to trzeba obejrzeć i posłuchać. Rami Malek, w tych urywkach wygląda całkiem przekonująco, chociaż najchętniej zobaczyłbym wizję Sachy Cohena.
HBO GO nie uruchomimy na Panasach, ani też pewnie innych smartTV, które nie są Samsungami. I to było na tyle :) Netflix śmiga. Także niektórzy nie mają specjalnie wyboru (to samo z Showmax, ale Showmax to mizeria). Netflix ma w PL żenującą bazę filmów, ale mam nadzieję, że kiedyś to się poprawi.
HBO GO testuję na kompie, ale jakość obrazu i przepustowość serwerów jest kiepska. Chyba nie przewidzieli, że się tyle chętnych rzuci na testowanie przez bezpłatny miesiąc. Oferta spoko, ale z powodu braku możliwości oglądania na moim TV, nie ma o czym gadać.
I tak oto język zatacza swoje koło po raz kolejny.
"Generyczny" - bezmyślna kalka z j. angielskiego czy wskrzeszanie archaizmu? ;)
http://sjp.pwn.pl/doroszewski/generyczny
Dyskutować można o wielu rzeczach, ale po reszcie Twojego wpisu, wnioskuję, że nie uprawiasz tego sportu zbyt często. ;)
Cały mój wpis dotyczy strony artystycznej gry, czyli jak coś powinno (lub nie) zostać pokazane, a nie czy jest realne albo nie z punktu widzenia fizyki. Jeżeli wymyślasz rzeczy na potrzeby kina/gry s-f, to automatycznie możesz sobie pofantazjować jak mogło by to działać - wymaga to trochę więcej od twórcy. Ma to bezpośredni wpływ na to, jak to coś pokażesz. Jeżeli zdolności twojego bohatera wynikają z techniki, to aby zachować wiarygodność i spójność stylistyczną pokazujesz to możliwe "technicznie" - znów trzeba trochę pokombinować. Z drugiej strony, jeżeli bohater posiada moce nadprzyrodzone/magiczne, to również inaczej wygląda pokazanie tych mocy - tu kombinacji jest mniej, bo wiadomo błyski, wyładowania, blaski dymy i cholera wie co jeszcze załatwiają sprawę.
I to dochodzimy do przypadku Deus Ex, gdzie warstwa treściowa gry wmawia ci, że zdolności Jensena mają źródło w zaawansowanej technologii, a pokazuje się je jakby Jensen był jakimś Doktorem Strange'em. Mi to przeszkadza wczuć się w klimat gry i uwierzyć w ten świat ponieważ warstwa wizualna jest sprzeczna z warstwą fabularną. Jeżeli tego nie czujesz, to cóż... good for you.
Reasumując kompletnie nie czaisz bazy, także spoko. Napinaj się dalej.
Dokładnie tak jest, pełna zgoda.
Tylko to o czym piszę, że mi się nie podoba, to przyjęta stylistka. Wiadomo, że zakładamy istnienie takiej technologii oraz zasad jej działania, ok. Tylko dlaczego to musi wyglądać jakby Jensen był Gandalfem, a nie w 3/4 maszyną? Przecież te dwa fragmenty zalinkowane poniżej - czepiając się już szczegółów - pokazują, że koleś ma jakieś niemożliwe straty energii przy takich wyładowaniach. W efekcie pokazanie pracy w takich warunkach, tych wszystkich systemów wszczepów, jest już na tyle dla mnie mało wiarygodne, że burzy mi to "technologiczny" klimat, a wprowadza "fantastyczny". Pokazane jest to nie jak działanie technologii, a jak posługiwanie się jakimiś nadprzyrodzonymi mocami.
Tak. Dostrzegam też różnicę między cyberpunkiem, a tym:
https://youtu.be/uvSs5b6y-YM?t=143
https://youtu.be/P1v0gZlktDw?t=44
Mnie się to stylistycznie kłóci (Deus Ex, Łowca Androidów czy chociażby to co pokazali Redzi w króciutkiej zajawce Cyberpunk 2077).
Edit: ok, nawet uwzględniając jak szerokim terminem nie byłby cyberpunk, i co by tam nie wchodziło, to jednak pierwszy Deus był dość określony stylistycznie i tej stylistyki mi brakuje w nowych częściach.
Super dyskusja, dzięki :). wysiak, jak zwykle na wysokości zadania. Odpal sobie pierwszą część tej gry, bo najwyraźniej nie dostrzegasz kierunku, w którym ta seria podąża i jak bardzo oddaliła się od pierwotnego klimatu. Ale spoko, jak zawsze wiesz, kto co czuje, a czego nie, nic nowego.
Moim zdaniem stylistyka nowych Deus Exów, a w szczególności tego ostatniego ma więcej ze stylistyki fantasy. Niewidzialność, ok była w pierwszym Deusie, ale była porowata i niedoskonała (powiedzmy, że starano się odtworzyć jak nanomechaniczne komórki mogłyby faktycznie generować obraz odbity). Tu wygląda to jak czar niewidzialności. Latanie (opóźnione spadanie), dobra można przedstawić to jako przeciwdziałający grawitacji strumień energii, którego źródłem są silniki w dłoniach (Ironman, mniejsza o źródło tej energii - powiedzmy mikrofuzja) albo można przedstawić to jako magiczne promienie-iskry-niewiadomo-co jak na trailerze. Powoduje, że grze bliżej do tech-fantasy typu Shadowrun Returns, Arcanum niż s-f. Każdą bzdurę można wytłumaczyć: "ale to jest przecież super technologia". Jasne, tylko w momencie, w którym ta technologia leży tak daleko od tego co znamy dziś i co wiemy, że może być ewentualnie w zasięgu ludzkości przez kolejne 100 lat, to również dobrze mogą tam wprowadzić kule ogniowe.
Nie wiem czy mam rację, ale też nie jestem przekonany czy ktoś tu faktycznie może mieć rację, liczy się argumentacja.
O wilku mowa, zatem co to jest w ogóle za argument, że i tak zagram. Ma to jakieś znaczenie dla opinii, którą napisałem? Nie sądzę. Najlepiej nie mieć własnych opinii, a broń boże nie dzielić się nimi na forum, ponieważ koleś typu wysiak napisze ci, że nie czujesz tego i owego, więc morda. A koleś typu Hydro2 napisze, że i tak zagrasz, więc morda. Proste życie na golu.. dzięki za przypomnienie :).
Na zwiastunach wygląda to już jak jakieś fantasy, a nie twarde s-f... Absurdalna technologia bardziej przypomina magię, niż coś przemyślanego, o czym można by pomyśleć jako prawdopodobnym za 50-75 lat. Ziew.
Haha, w tej sprawie ktoś zupełne inny dopiął swego. :)
spoiler start
Poza tym wszystkim Nvidia wyda też 1,3 miliona dolarów na pokrycie obsługi prawnej.
spoiler stop
Na liście, oprócz W3, nie widzę "wielkich hitów". Same nowe średniaki. Gry przyzwoite, ale żeby od razu "wielkie hity"? Generalnie jeżeli już gram, to kończę gry (które da się skończyć), oczywiście nie na tzw. "100%" (znajdź pierdyliard figurek itp. - to nie dla mnie).
Z tego zestawienia grałem tylko w W3, które przeszedłem razem z Serca z kamienia. Zajęło mi to dobre pół roku. Krew i wino dopiero przede mną.
Niestety w bardzo dużej ilości tytułów formuła rozgrywki wyczerpuje się po ok połowie gry. W Wiedźminach ciągnie fabuła, klimat świata oraz efekt odkrywania.
Ale np. w Shadow Warrior nie mogłem się doczekać końca tak mniej więcej od 2/3 gry (cała zajęła mi ok 15h). Tak samo w Wolfenstein the New Order, Far Cry 3 itp.
Gry z prostą mechaniką, niewiele oferujące w warstwie fabularnej wolę jeżeli nie są dłuższe niż 7-8 godzin. Ostatnio przeszedłem Deadpoola i według mnie jak na oferowaną zawartość miał bardzo dobrze dobraną długość.
Po pierwsze za duży miks gatunkowy - gratuluję profesjonalnego podejścia do tematu i przyjęcia kategorii "szczelanka".
Po drugie widać, że jeżeli chodzi o znawstwo tematu i kompetencję, to wasze "wewnątrzzakładowe" głosowanie boleśnie obnaża brak jednego i drugiego. Bez dobrego i rzeczowo uargumentowanego uzasadnienia dlaczego taki tytuł, a nie inny miałby się znaleźć na liście "wszech czasów", to coś powyżej, to zwykłe klikadło.
Jeżeli chodzi o newsy z tej branży, to jest to wyjątkowy ściek (niezależnie od portalu i kraju pochodzenia portalu):
- plotki publikowane zanim google translator ostygnie i to prosto z jakichś rededitów czy innych fejsbuków, podlane fantazją autorów "niusów" - 85% (nikt nawet nie czeka na zajęcie stanowiska przez zainteresowanych - tylko news, dementi, aktualizacja aktualizacji newsa i tak w koło Macieju);
- marketingowy bełkot powielany z przekazów prasowych - 10%
- relacja zdarzeń, które faktycznie miały miejsce - 5% (będę hojny).
Zastanawia mnie skąd takie wysokie oceny. Na rottenie 87%. Naprawdę ledwo zdzierżyliśmy z żoną pierwszy odcinek, który można kwalifikować przy najlepszych chęciach jako autopastisz. Trudno jest mi znaleźć choćby jedną pozytywną rzecz, oprócz wykorzystania klasycznej czołówki serii. Reszta to jakiś dziwny żart, a Duchovny i jego "gra" to po prostu wisienka na torcie guano.
Nie liczyłem na poziom topowych, wysokobudżetowych seriali, ale to co zaserwował FOX opuściło nam kopary. Trzy kwadranse zażenowania.
Po pierwsze, to przy redagowaniu jakichkolwiek komunikatów odradzałbym używanie wykrzykników.
Po drugie, jestem w stanie wyobrazić sobie, że spółka wychodzi z tego biznesu na zero lub z lekką stratą. Ludzie to inna para kaloszy :).
Przy okazji przedsprzedaży miałem nadzieję, że znajdę kartę z dokładną, oficjalną specyfikacją techniczną, w tym dotyczącą słuchawek, a także informacje o ewentualnych możliwościach dostosowania urządzenia dla osób z wadami wzroku. Tymczasem cała strona to jakieś słodkie pierdzenie i słit focie.
Może komuś udało się znaleźć więcej niż mnie?
Bardzo mało informacji na stronie odnośnie samego sprzętu. Nawet FAQu nie mogę się doszukać.
Ciekawe czy uzupełnią do czasu ruszenia przedsprzedaży czy będą polegać na magii tych fajowych zdjęć i hajpu?
Poza tym chyba są na tyle rozsądni, aby nie liczyć na wysokie zamówienia przed premierą (po premierze pewnie także), dopóki Valve/HTC nie wprowadzą na rynek swojego zestawu.
Jeżeli mówimy o najbardziej kasowych filmach wszechczasów, to trzeba uwzględnić inflację, a w takim wypadku podium faktycznie wygląda trochę inaczej...
Wiele nawiązań jest bardzo subtelnych, ale właśnie dla osób, które znają na pamięć starą trylogię było tego zbyt dużo. Przykładowo scena w bazie "chyba się rozdzielili, są na poziomie 5. i 6.", kamera przesuwa się w lewo pokazując bohatera w Ep. 7 Finn, w Ep. z 4. był to Obi-Wan, który przemykał z prawej na lewą stronę ekranu.
Bardziej przychylałbym się jednak do opinii UVa, byliśmy w kinie w 8 osób i ci, którzy znają SW byli trochę zdystansowani, a ci, dla których film był pierwszym, przyjęli go bardzo entuzjastycznie. Reszta oczywiście w spoilerze
spoiler start
Co mi się podobało:
- Rey i w sumie Finn również - szczególnie postać Rey bardzo mi się podobała, ciekawie poprowadzona, choć mało wykorzystana jako protagonista;
- pomysł na Kylo Rena, szkoda, że się nie udał z powodu zbytniego pójścia w stronę emo... ile można grać ze łzami w oczach? Po drugie postać wyszła raczej żałośnie i głupkowato, niż groźnie,
- tragiczność postaci Hana Solo, choć chyba zasługiwał na więcej niż zginąć z ręki własnego pedałkowatego syna;
- ostatnia sekwencja, bardzo mocna;
- mimo wszystko żarty;
- reakcja tego pilota rebelii na pilotowanie TIE : )
- zdjęcia, efekty specjalne - ten film jest piękny,
Co mi się nie podobało:
- bardzo duży chaos fabularny, jak na kontynuację, odnośnie świata, w którym toczy się akcja;
- zdecydowanie zbyt duża kalka starej trylogii, nawiązania fajna rzecz, ale film cierpi na brak nowych pomysłów;
- początkowe zbiegi okoliczności jak na film tej klasy trącą amatorszczyzną;
- Snoke brzmi jak jakiś bagienny potworek;
- Jezus kurwa trzecia gwiazda śmierci, naprawdę?
- rudy generał - śmieszna postać i całkowite pudło castingowe (inspiracja III Rzeszą mało subtelna i nudna), jedyny przeciwnik, który jako tako intrygował to była Phasma, ale postać potraktowana po macoszemu;
- bardzo słaba muzyka - najgorsza ze wszystkich części, od strony muzyki film ratują tylko już znane fragmenty - jest to duże rozczarowanie, ponieważ muzyka była jedynym plusem nowej trylogii Lucasa, jedynym;
- pomniejsze gówienka (krew od blasterów, idiotyczny miecz Kylo, gunner w zwykłym TIE, jakieś nienaturalnie szybki przepływ informacji i tempo wydarzeń itp.).
spoiler stop
Dla mnie 7/10.
(ep I - 3/10, ep II 3/10, ep III 5/10, ep IV 9/10, ep V 10/10, ep VI 8/10).
Najwyraźniej studio Rocksteady nie złożyło broni po ostatniej porażce....
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/batman-arkham-knight-na-pc-wreszcie-naprawiony-na-to-wyglada/z317434
Chyba jednak nie Rocksteady... Gdyby Rocksteady robiło Batman: Arkham Knight na PC, może inaczej by to wyglądało.
Ciekawe czy w końcu przeskalują postacie noszące PA, czy znowu będziemy mogli napluć kolesiowi w PA na głowę.
Matysiak G
O tym, że najlepsze dwie części to Atak Klonów i Zemsta Sithów? Bo ja tak uważam.
Wiadomo, że do własnej opinii każdy ma nienaruszalne prawo, ale nie każdą opinię warto wygłaszać... ;) Ja natomiast zawołam "kij w oko bezguściu!" :)
(Zemstę można jeszcze przemęczyć, kiedy już się przebrnie przez pierwszą godzinę, ale "AC" to razem z "PM" pomyłka kinematografii i gwałt na dobrym smaku. "Ortodoksja" nie ma tu nic do rzeczy.)
Bardzo dobrze! Sama gra zapowiada się bardzo średnio, ale drugiej traumy jak z F1 i F2 pt. "uratuj Dogmeata za wszelką cenę" już bym nie przeżył. Przy którymś tam przejściu, kiedy zrezygnowałem i piesek padł ostatecznie (chyba w Katedrze), to do dziś mi się śni... biedny Dogmeat... never again!
Piotrek.K
Tylko zauważ, że w tym przypadku nie mamy do czynienia z cenzurą (rating PEGI/ESRB) czy też autocenzurą (robimy PG-13 = more money less troubles).
Gdyby trzymać się analogii filmowej, to postawa GOG-a przypomina kino, które w "czwartki z klasyką" puszcza Salo, ale odmawia wyemitowania premiery np Hostel ileś-tam, bo zuo...
Myślenie? nie - raczej trzęsidupizm.
Ciekawe, że branża filmowa nie ma żadnych oporów w produkcji i dystrybucji tego rodzaju, hmm "gatunku".
Jeżeli chodzi o GOG.com, to jest hipokryzja w czystej postaci.
Nawet jeżeli (być może - nie wiem jakie Hatred będzie) Postale są bardziej humorystyczne, nie zmienia to diametralnie postaci rzeczy.
+1
(przez tę jego identyczną minę w każdej scenie, w której się do tej pory pojawił, już wiem która postać będzie mnie najbardziej wku... w nowej części ;))
Sir Xan, wzrost cen kart gtx 970 (oraz cen sprzętu pc w ogóle), to akurat słaby argument dla Twojej teorii spiskowej. Spójrz na zmianę kursu dolara i nagle wszystko stanie się jasne.
Pierdzielę co za płacz.
Mod jest cały czas dostępny nieodpłatnie:
http://www.moddb.com/mods/black-mesa/downloads
Do Steam ea trafia produkt dalej rozwijany. Fajnie, że zrobili pierwszą wersją hobbystycznie, ale zupełnie nie mam im za złe, że chcą jeszcze na tym coś dorobić.
Cena 19,99 EUR, to raczej niski pułap. Sorry, ale to że dla nas 80 zeta, to sporo, to nie wina chłopaków od BM.
Goozys
Nawet nie wiem jaka jest ta dodatkowa zawartość, ale multi to już coś. Dla mnie 20€, to dużo nawet jak na nową, "skończoną" grę. Tylko nikt nie wycenia gier pod polski rynek. Trafiamy do koszyka z zachodnią Europą, gdzie te 20€, to realnie dla nabywcy 3-4 razy mniej, niż dla nas.
g_sabrerealisticcombat 9 :)
Działało w JO i JA (tylko nie wiem czy nie z inną cyfrą kontrolną).
DFII, walka mieczem była faktycznie sztywniejsza, ale co to był wtedy za pocisk... : )
Aha, DF trzy było przecież grą 3D (poziomy), modele i obiekty były 2D (sprite'y).
Nie słyszałem wcześniej o tej produkcji, tytuł newsa mnie podjarał, ale symulatora to raczej nie widzę... Poprawcie nagłówek, a nie ludziom niepotrzebnie nadzieję robicie.
--> [2] ano właśnie
Jak zwykle nic nie wiadomo. Jeżeli zestaw maks będzie zapewniał grafikę na poziomie konsol, to faktycznie wymagania to jakiś żart. Jednak tego nie wiemy.
GTA V żeby zapewnić grafikę jak na konsolach potrzebuje kompa za jakieś 2200 ziko (i3, gtx760, 4 GB ram i reszta śmieci), co jest moim zdaniem całkiem niezłym osiągnięciem, jak na optymalizację pod PC i związaną z tym zmienność konfiguracji. Oczywiście zostało to niestety okupione gorszą fizyką i modelem zniszczeń w stosunku do GTA IV, a czego na screenach nie widać.
Sensowność wymagań można oceniać tylko w takim kontekście.
heh spoko, niech nawet nazywają to mega-ultra
http://wccftech.com/witcher-3-wild-hunt-comparison-reveals-decreased-particle-effects/#comment-1911421221
http://i.imgur.com/rRajaa3.jpg
"optymalizacja", jasne....
edytka:
Sir Xan, tego jeszcze nie widziałem, kawał dobrej optymalizacji... :)
Z jednej strony chcemy mieć grafikę i zaawansowanie mechaniki lepsze niż na konsolach, z drugiej strony płacz, że na ustawieniach ULTRA program potrzebuje topowej karty graficznej - co było sytuacją normalną przez całe lata 90. oraz do mniej więcej 2004 roku (przypomnę - najlepsze czasy gier na PC).
Po drugie powyższy test nic nie wnosi, a tylko wprowadza dezinformację:
1. nie wiemy czy grafika na poziomie ULTRA faktycznie może wymagać takich zasobów z uwagi na jej jakość;
2. nie wiemy jak skaluje się wydajność na innych poziomach grafiki i jak ta grafika wtedy wygląda.
Pomijam wydajność na kartach AMD, bo to faktycznie oczywisty błąd sterowników albo developera.
Przez takie słabe testy jak ten na PCLab i pierdolenie głupot jak w tym temacie, deweloperzy będą ciąć opcje graficzne, żeby wszyscy mogli sobie ustawić ULTRA na swojej 8800gt. Brawo. Tylko, gdzie tu sens?
Po to są opcje graficzne, żeby uzyskać oczekiwaną płynność. Nie podoba się, to najwidoczniej PC nie jest skierowane do ciebie i powinieneś kupić konsolę. Nie ma obowiązku grania na PC w ustawieniach ULTRA.
Patrząc jedynie po plusach, minusach oraz ocenie, autorowi "recenzji" pomyliła się chyba oceny (krytyka) gry jako takiej oraz samego "odświeżenia".
Zdaję sobie sprawę, że to mało realne, ale chciałbym, aby na GOLu z kategorii "Wiadomości" wyodrębniono nową rubrykę "Plotki".
Ta pierwsza zawierałaby informacje sprawdzone, których źródło zostało zweryfikowane.
Natomiast kolumna "Plotki" mieściłaby "niusy" tego rodzaju, jak ten powyżej. Mam też inne propozycje nazwy działu "Plotki", np. "Banialuki", "Zasłyszane brednie", "Szklana kula w akcji", "Klikołapy", "Gównorzeka".
Czy ktoś widział może jakieś w miarę wiarygodne dane co do ilości/wartości sprzedaży Wasteland 2 od premiery?
Koniec. :) Nie wiem ile godzin mi zeszło, ponieważ wziąłem wersję z gog, jednak było sporo.
Poniżej lista co w grze przypadło mi do gustu, a co nie. Liczba minusów może być myląca, ale wiadomo że najwięcej piszemy o tym, co wkurza. Także żeby było jasne W2, to dobra gra, która sprawiło mi dużo frajdy. Ode mnie 7,5/10.
spoiler start
+ zgodnie z poprzednimi opiniami - klimat oraz świat,
+ fabuła, a w szczególności questy poboczne oraz rozwiązania jakie serwuje gra i skutki tychże;
+ bogate dialogi i opisy (ogólnie);
+ grafika (koncepcja artystyczna);
+ broń, efekty trafień itp.;
+ grywalność (mimo wszystko), ponieważ dalej chce mi się grać :);
+ przedostatnia bitwa z Duganem była dla mnie dużo trudniejsza niż finałowa;
+ Cries Of A Dead World :).
- mechanika (brak skradania; zbyt dużo skrzynek zabezpieczonych niewiadomo-jak zawierających totalny szrot; nieczytelne obliczanie statystyk - postać posiada skill 10 i nadal prawdopodobieństwo powodzenia jest 0% albo 10%, a według rozpiski nie powinno być niższa niż 25%; zbyt dużo klikania w interfejsie; brak możliwości wyrzucenia przedmiotów oznaczonych jako quest item - czasem się nie przydają, a potrafią ważyć sporo);
- mechanika dialogów (bardzo rzadko mamy wpływ na przebieg dialogu w sposób inny niż tak - zrobię to, nie - nie zrobię tego, w 95% dialogi polegają na wybieraniu kolejnych kwestii, których porządek wyboru też nie ma znaczenia) - tip dla zaczynających, żeby urozmaicić dialogi trzeba inwestować mocno w trzy opcje speech;
- bezsensowna opcja wpisywania wyrazów kluczowych - jak w F1 :)
- umiejętności (według mnie cały system nadaje się do przeprojektowania, dużo zbędnych skilli, faktycznie trudno wyczuć co od czego zależy, a opisy są IMHO mylące, zbędne rozbicie umiejętności speech itd.);
- drobne błędy, jednak w całej rozgrywce nie zdarzył mi się bug, przez który nie mogłem wykonać questa albo wczytywać wcześniejszy zapis;
- grafika (technicznie), brak zmiany wizerunku postaci przy zmianie pancerza, atak klonów, niespójne wizerunki postaci z modelami, itp.;
- kiepska mapa;
- muzyka (duży zawód, nie tego się po Morganie spodziewałem).
spoiler stop
Ogólnie jak na projekt za 3M$ jestem bardzo zadowolony. Mam nadzieję, że Wasteland 2 okaże się na tyle dużym sukcesem, że wyjdą kolejne, już bardziej dopracowane części.
kaszanka9 testowałeś DK2? Rok temu testowałem DK1 i obraz faktycznie dupy nie urywał (jeszcze dla osoby noszącej okulary), ale myślałem że DK2 będzie już OK, skoro ma umożliwiać czytanie tekstu...
Dzięki za info. Wziąłem wersję z GoG, a tam już były hocki klocki z patchem 1.0, więc wolę zapytać :)
Hej, czy nowy patch do W2 jest bezpieczny dla save'ów? Ktoś miał jakieś problemy z kompatybilnością?
Na razie zacząłem i jakoś nie chce mi się dalej grać...
Bardziej zainteresowałaby mnie wiadomość, że pracują nad patchem, który doda do gry model jazdy i fizykę. Gra do tej pory działała płynnie (50-60 fps), ale co z tego?
1999 - premiera w Polsce Falcona 4.0 i długo nic :)
Dodam jeszcze MechWarrior 3 - najlepsza część serii.
Człowiek miał 14 lat i masę wolnego czasu :)
Szkoda, że obecnie gier z serii X-Wing nie można już praktycznie kupić... :/
Nie wiem czy mi się wydaje, ale ostatnio ten współczynnik "oczekiwania" był dużo wyższy (~ 9,0)?
Przyznaję, że tekstu nie czytałem, ponieważ staram się omijać wszystkie takie spojlerogenne materiały, ale sama cyferka mocno chłodząca nastroje.
Pecetowcy pewnie tak, skoro na blaszaku nie ma wciąż takich arcydzieł jak RDR i GTA V, to ja nawet się nie dziwię - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)
Kurde, naprawdę pamiętam czasy, kiedy lordpilot wypowiadał się z sensem i nie kończył każdego posta ideologiczną wstawką z gimwojny PC v. konsole w celu rozpętania flame'a.
Wiadomo, wszystko było kiedyś lepsze.
Chryste, ale co niektórzy mają ból dupy... jest niedziela, może żona jeszcze wam da, zanim jutro wrócicie do roboty.
Bardzo fajny i ciekawy art. :)
Trael, napisz tekst o nieścisłościach historycznych, również chętnie przeczytam.
https://www.gry-online.pl/newsroom/watch-dogs-ujawniono-oficjalne-wymagania-sprzetowe/z813ab1
deja vu... Matrix coś zmienia
No trudno.
Jednak CDP chyba zapomniał, że szkoła biznesu UbiSoft jasno wskazuje, że należy przesunąć datę premiery na termin TBD miesiąc przed planowaną publikacją :D.
Dreamy
Nie wiem co ma mi dać nowy silnik, nigdy od żadnego nic nie dostałem (smuteczek). Fajnie, że wiesz jak wyglądają dopiero tworzone produkcje, też bym tak chciał...
Widzę, że posługujesz się bardzo ogólnymi pojęciami typu "był ładniejszy". Nie wiem co przez to rozumiesz.
Bioshock miał niesamowity, momentami cudowny design, ale technologicznie był zacofany, z bardzo słabymi jakościowo teksturami.
Nie twierdzę, że nie da się zrobić AK w podanych założeniach na UE3, pytanie z jakim efektem i do jakich sztuczek/kompromisów będą się musieli posunąć twórcy. Jeżeli, jak już wcześniej podał Kazioo, robią AK na UE3, tzn. że summa summarum da radę.
Nie jestem programistą, ale UE3, choć miły dla oka jeżeli nie wchodzić w szczegóły, ma pewne charakterystyczne cechy (żeby nie powiedzieć ograniczenia), które już mi się już trochę przejadły i miałem nadzieję na jakąś rewolucję, a nie "tylko" ewolucję.
Jeżeli wierzyć temu:
http://www.computerandvideogames.com/452194/batman-arkham-knight-detailed-batmobile-gameplay-new-villain-combat-tweaks-and-more/
to:
"Only criminals remain in the city; Gordon and his forces have been overwhelmed" pfff....
EDIT:
Kazioo
O, dzięki za info! Ciekawe co z tego wyciągną...
Wiadomo, że to w sumie tylko kinowy zwiastun itp., ale pogdybać można. Zatem:
1. naprawdę mam nadzieję na nowy silnik;
2. bardziej podobał mi się design Batmobilu z Arkham Asylum, ale rozumiem, że:
spoiler start
utopił się razem z Banem
spoiler stop
, więc trzeba było poskładać coś nowego, szkoda że takiego pokraka... (wygląda jakby to coś z filmów Nolana co robiło za Batmobil zgwałciło F-117A);
3. obym się mylił, ale niestety koncept wydaje się stary i nie zaznamy "zwyczajnej" pracy Batmana w Gotham. Znów będziemy mieli do czynienia z miastem w totalnym chaosie, wyłącznie z bandziorami na ulicach, a to czy będzie się nazywać Gotham, Arkham czy Detroit, to w sumie żadna różnica...
Jej... dzięki, chciałem obejrzeć kilka z tych seriali w 2014 r., ale dzięki waszemu rankingowi już wiem, które okażą się najlepsze... :) Nie ma nic o True Detective, więc rozumiem, że serial nie wypali i kolejne odcinki będą już nieciekawe, tak?
Recenzja Watch_Dogs jutro?
EDIT: Widzę, że paru kolegów już mnie wyprzedziło z TD. Cieszy mnie, że serial ma tak dobry odbiór. :)
Mini wrażenia:
Co mi się podobało:
- wyspy, roślinność, zwierzęta, widoki... itp;
- wykonanie cyklu dobowego;
- przyjemnie zorganizowana i przemyślana mechanika sandboxa;
- ogólnie grafika, z zastrzeżeniem, że miejscami potrafiła być bardzo niechlujna;
- odbijanie posterunków,
- niektóre misje były całkiem sprawnie wyreżyserowane,
- ogień.
Co mi się nie podobało:
- fabuła: naiwna i prostacka, iluzoryczność wyborów, mega-wkurwiający bohater/voice acting, wszystkie postacie sztampowe, poza trzema pobocznymi, które dało się lubić: agent cia, "Niemiec amerykańskiego pochodzenia" :) i doktor;
- mega denne rozwiązywanie wątków:
spoiler start
wszędzie QTE? słabizna na maksa, motyw z szukaniem noża dla brytola totalnie z czapy i nie można było go nawet porządnie zabić na końcu, bo też wrzucili QTE... Największa bzdura: zabicie doktora - czemu to miało służyć? obroniłby tych pizdowatych przyjaciół przed zgrają wyspiarzy patykiem?
spoiler stop
- liniowe misje główne,
- gra zmusza do zabijania zwierząt, chyba że chce się biegać z jedną bronią i 30 pestkami, w grze nie możemy kupować skór;
- wszędobylskie animacje i cut scenki: wchodzisz na drabinę animacja, wspinasz się animacja, leczysz się animacja, otwierasz drzwi animacja, w cut scenkach też nie ma władzy nad bohaterem... cały czas jesteś wyrywany z postaci, bo gra robi coś za ciebie, no i oczywiście QTE...,
- błyszczące tekstury kamiennych budowli,
- kiepska fizyka, brak balistyki,
- automatyczna latarka,
- muzyka - nie można ściszyć, więc wyłączyłem.
Ogólnie 7/10.
Ziew?
Nie wiem czy to jest część marketingu, ale R* nie powinien brać przykładu z Valve w sztuce pn. "jak zmęczyć i zniechęcić potencjalnych klientów".
Trzymanie się własnych reguł? Nic więcej.
Rażący przykład złamania ww. zasady, to "pancerni" w FC3. Możemy go sprzątnąć cichaczem tylko kiedy: posiadamy taką umiejętność albo jeżeli trafimy go dokładnie w odsłonięty tył głowy i OK... gdyby nie to, że kolesie noszą pancerz tylko od pasa w górę, a na nogach jeno wytarte porcięta i sandały... WTF? Możesz wpakować w te jego giry tyle ołowiu, że powinny już dawno odpaść i same pobiec na skup złomu, ale przeciwnik dalej jest zdrów... :/
Jaki problem stanowiło ubranie "heavy" całego w prowizoryczny pancerz? Czy nikt, na całym procesie produkcji, nie zwrócił uwagi na tę niespójność? Takie detale psują wrażenie z gry.
A tak swoją drogą, to ciekawe kiedy doczekamy się powrotu bardziej złożonych stref trafień, które jeszcze niedawno (mniej więcej do 2004) były normalką. Mam wrażenie, że w mechanice gry cofnęły się do DN3D.
dawbor
Czytałem :) Jednak z tekstu wynoszę, że zombie jednak są, tyle że nie jako leitmotiv. Natomiast piszesz tak, jakby w grze tego elementu w ogóle nie było.
"Dodajcie do tego jeszcze panoszące się w niektórych miejscach zombie, strefy wzmożonej radiacji i przede wszystkim innych graczy... "
dawbor jak widać bez zombie i bez umiejętności czytania w dzisiejszych czasach ani rusz... :)
Wydawać by się mogło, że dokończenie gry znajdującej się na dość zaawansowanym etapie produkcji wymaga mniejszego nakładu finansowego, niż stworzenie innej od podstaw.
Litości, kto pisze te newsy? Przecież tej gry praktycznie nie było. Można nawet stwierdzić, że materiały zostały przygotowane wyłącznie na E3 i była to produkcja wydmuszka. Oddzielajcie wiadomości, od bajdurzenia "autora" wiadomości, który "klimatyczne grafiki koncepcyjne" i jedno demko uważa za "zaawansowany etap produkcji".
phreek, z jednej strony na pewno tak jest (abstrahując, że nie jest to cecha "polskiej mentalności"), z drugiej zaś CR daje tym ludziom na talerzu bardzo dobrą pożywkę, stwierdzając na progu premiery modułu, że jeszcze kilka miechów (czyli nawet 9)... Tak jak w przypadku Ubi i W_D, takie zagrywki kwalifikują się jednak do miana FAIL.
Jasne, tzn. wierzę, bo nie mam wiedzy, więc patrzę na filmy/gry o superherosach przez pryzmat dzieciństwa i ww. produkcji tv/kino niż komiksów. Zdaję sobie sprawę, że nie mam się czym chwalić, ale nie wiem czy kiedyś to nadrobię i czy w ogóle chcę sobie ten obraz burzyć. :) Sry za offtop.
Mephistopheles, odnośnie apokryfu, to miałem na myśli klasyczne znaczenie tego słowa jako ewangelii apokryficznej :).
Batman Burtona, to inna sprawa, nie wpycha tam przecież mesjanizmu czy nie stara się szyć "very serious movie about very serious stuff", ale jest to swobodna interpretacja komiksu (wiem, że to eufemizm dla komiksowych fundamentali "Batman zabija gangsterów w fabryce!" itp :)), nadto w stylistyce która mi najbardziej odpowiada i osobiście pasuje do postaci Batmana, obok of koz the Animated Series czy Arkham Asylum (pierwsza część).
Oczywiście jest to zdanie niedzielnego odbiorcy DC. :)
Ciekawe jak pokażą B vs. S (komiksów nie znam, ale w the Animated Series zostało to bardzo zgrabnie ujęte, jednak jeśli chodzi o wersję filmową, to... hmm, cóż zobaczymy :).
A.. news dotyczył Star Wars... :D
W takim razie jeżeli nie będzie TIE Crawlerów, to będzie dobrze :). (jak mało trzeba mieć wyobraźni i inwencji oraz być zdeterminowanym do upchnięcia nawiązania do TIE Fightera, żeby wymyślić taki crap?)

Mephistopheles, mówisz o tym samym Supermanie? Dziwacznym apokryfie z popełniającym samobójstwo tańczącym z wilkami za pomocą tornada? :) Faktycznie film miał lekki ton, brakowało tylko śmiechu z offu :).
A tak na serio, to IMHO takiego nadętego średniaka, z płytką jak kałuża filozofią nie było od czasu... batmanów Nolana. I'm Batman! argh... :)
No niestety, ale ostatnio zacząłem się bawić w MWO i IHMO średnio to wygląda. Mam wrażenie że gra oferuje mniej niż MW3, poza bajerkami graficznymi. Jednak już MW3 było bardziej zaawansowane technologicznie - niszczenie otoczenia (drzew, budynków, terenu), możliwość odstrzelenia dolnych kończyn (wiem, że to trochę sprzeczne z wersją planszową), inne pojazdy obok mechów (człogi, piechota, latające - tak jak w MWLL). MWO tak naprawdę oferuje bardzo mało, nawet jak na grę FtP.
Dlatego coś mam wrażenie, żę kaszanka9, T_bone i wcogram, mogą mieć rację.
Winter is coming and consoles war has begun.
http://www.southparkstudios.com/full-episodes/s17e07-black-friday
Mnie najbardziej zastanawia to ile osób, które kupiły grę w ogóle jej nie włącza albo nie przechodzi do końca nawet pierwszej misji. Widać to po statystykach osiągnięć na Steam. Ok 80 % graczy nie zdobywa pierwszych osiągnięć... Gry są chyba zbyt tanie ;)
Żeby w ogóle porzucić grę muszę uznać, że żal mi na nią czasu, co z kolei wymaga jednak aby dać jej przynajmniej te 5h.
Ostatnio (ok 2 lata) nie skończyłem:
- Fallout NV - nie wiem chyba mało czasu i to jest ciągle sim chodzenia...
- Metro 2033 - ogólnie ciemna gra, z bardzo niedopracowaną mechaniką strzelania i skradania, taki CoD ze Stalkerem. Zdecydowanie wolę Stalkera;
- Rage - średniak, na którego żal czasu (a dałem 10 ojro :/);
- Alpha Protocol - tej gry najbardziej mi żal, ale stopień jest niedopracowanie mnie pokonał, gdyby wydali chociaż betę... ;)
- Red Faction Guerilla - imho gra na godzinę jako demo technologiczne (coś jak Rage), dobrze że tylko 2,5 E.
EDIT:
Dobra, przesadziłem z tymi 80%. Powiedzmy, że jest to ok 30-40%, co imho i tak jest bardzo dużo. Za to gry kończy średnio maks 10-20%.
Gdyby nie season pass, to pewnie nie kupiłbym, chyba że 1$. Jednak i tak imho przy gameplayu z "trójki", 2-3h to rozsądna długość. Ot tyle, żeby sobie Raputure pozwiedzać, a nie znudzić się g*** strzelaniem i płaską mechaniką rozgrywki.
OK, trochę się zgubiłem. Czy dobrze rozumiem, że:
- Steambox działa na SteamOS;
- ten sam SteamOS mogę zainstalować na moim blaszaku obok Windowsa;
- na Steambox też mogę zainstalować Windowsa obok SteamOS?
wojto96, oby tak wyszło. WD to była jedyna gra z mainstreamu, która mnie jeszcze w tym roku interesowała.
wojto96, tu chyba nie chodzi o samo przesunięcie, tylko sposób w jaki to zostało zrobione. Miesiąc przed premierą, na nieznany termin Q2 2014. To sugeruje, że w produkcji WD panuje jeden wielki burdel.
Natomiast GTA 5, skoro wszyscy porównują WD z tą właśnie grą (dlaczego nie z innymi sandboxami?), z tego co pamiętam miało jedną datę premiery (17.09) znaną od stycznia 2013 r. Plotek o wiośnie 2013 nie liczę.
Przeniesienie takiej gry, cztery tygodnie przed premierą, na datę TBA, to chyba jeden z większy faili tego roku.
puci3104 --->
Hmm, może masz rację. W każdym razie jak gram w cod, moh czy battlefied, to mam wrażenie brania udziału w jednej wielkiej cut-scence. W każdym razie na pewno się z Tobą zgadzam, że motion capture to powinna być ostateczność, kiedy nie da się inaczej naturalnie zanimować jakieś postaci.
W dzisiejszych czasach wykorzystanie motion capture to absolutna podstawa do tego, by stworzyć dobrą animację postaci w grach.
Ech, motion capture to jest prymitywna, kosztowna i ograniczająca technologia, która imho w ogóle nie nadaje się do produkcji gier innych niż para-interaktywne filmy typu cod, battlelfield itp. Czy kogoś faktycznie razi animacja z HL2?
UWAGA! Mam najnowsze informacje! Nowa konsola Microsoftu nazywać się będzie XboX Ultimate, trafi na półki sklepowe w dniu 21 października 2013 r., kosztować będzie 248 $ oraz 503 $ (wersja z HDD 1 TB i mieczem świetlnym) - podał prosiacek.
GOL, chyba trzeba zrobić newsa.
Podziwiam Kazia z jakim uporem i determinacją tłumaczy, przy różnych okazjach, w sposób bardzo prosty i przystępny różne kruczki game-devu, pomimo że od różnych alf&omeg słyszy, że ma "idiotyczne podejście" (cokolwiek to znaczy).
Kiedyś uważałem, że na samym dnie znajdują się goście sprzedający na ulicy dziadkom pasty do zębów z propolisem. Jednak polityczne młodzieżówki przebijają się wgłąb.
Karta płatnicza w gotowości. Z tego co zrozumiałem na stronie sklepu, to pre-order za 25 Erło zapewnia dostęp zarówno do alfy jak i do bety.
Nawet gdyby odwołali cały zarząd wraz z radę nadzorczą, to nie byłaby to "fala zwolnień". Gdyby wiadomość z takim tytułem pojawiła się w Rzepie i dotyczyła spółki publicznej notowanej na GPW, byłby proces.
Umieram z ciekawości jaki tytuł walnie GOL gdy z pracy wyleci np 30 osób. :>
Fala zwolnień w Valve
Pracę w Valve, firmie znanej m.in. z serii Half-Life i Portal, będącej jednocześnie właścicielem platformy Steam, straciło kilka osób.
no comment
GOL, wiem że nie jesteście serwisem "tworzącym" newsy, a przepisującym je z innych portali, ale moglibyście w tej sprawie uzyskać oficjalne stanowisko Bethesdy. Wiemy, że chodzi o kasę i umowę z 1C, ale warto chyba poprosić o oficjalny komentarz i wskazać, że gracze w Polsce są średnio zadowoleni z pokazywania im bladych pośladów oraz sztucznego ograniczania kanałów dystrybucji/konkurencji. A Beth to jedyny wydawca stosujący takie praktyki rodem z XIX wieku.
Jeśli nie czujecie się na siłach, może poproście kotaku o pomoc czy coś...
To nie jest zestawienie najważniejszych wydarzeń z kwartału, tylko zbiór newsów. Odpuściłem po kolejnym "najważniejszym wydarzeniu" pt. "pierwszy zwiastun czegoś tam". Ktoś poszedł na łatwiznę, zamiast się trochę napracować, przejrzeć ten śmietnik i wybrać 5 wydarzeń z tego kwartału, które można było ewentualnie uznać za znaczące dla branży w tym roku...
Nie wiem co to za chamówek, ale w niektórych kinach w Polsce wyświetlają w 48 klatkach.
W "chamówku" 48 fps jest w dwóch kinach (malta, kinepolis), ale w IMAX nie ma (gdybyś przeczytał co napisałem) , także nie wiem czy to tylko u nas, czy w ogóle takich kopii dla imaxa w kraju nie ma.
Rezerwuję bilety w Poznaniu, ale mam pytanie czy w całym kraju nie ma wersji IMAX 48 fps, czy jedynie w pyrkowie?
Fajne to, 6 baksów za Saints Row 3. Darksiders może zobaczę, bo pomysł jest całkiem niezły i będzie okazja żeby pada odkurzyć :)
Nie wiem czy dobrze myślę, ale w takim wypadku wystarczy chyba jedynie OS Steam? Korzystający z normalnego blaszaka tak samo jak Winda (opcja wyboru OS-a w trakcie bootowania). Byłby to zatem jedynie OS przystosowany do obsługi hardware'u dla gier ze Steam? Kwestia sterów i bibliotek (OpenGL zamiast directX?) do przygotowania. Tzn. Valve musiałoby przekonać producentów sprzętu, że warto przygotowywać i aktualizować sterowniki pod OS Steam... Tak sobie gdybam.
"Przy „darmowym zakupie” należy również podać informacje o posiadanej karcie kredytowej."
Do widzenia! :)
(Bioshocka mam, ale nawet gdyby to było Arkham City, to danych o karcie bym nie podał. W Steam też zawsze wklepuję bez opcji zapamiętywania)
ttwizard, nie wiem, bo to pierwsza gra na CE3, którą odpaliłem :D.
TH podaje coś takiego:
MechWarrior Online Minimum System Spec
CPU: Intel Core 2 Duo E6750 2.66 GHz -- AMD Athlon II X2 245e
GPU: Nvidia GeForce 8800GT -- AMD Radeon HD 5600/5700
RAM: 4 GB
OS: Windows Vista 32-bit
DirectX: DX9
HDD Space: 4 GB
MechWarrior Online Recommended System Spec:
CPU: Intel Core i3-2500 -- AMD Athlon II X4 650
GPU: Nvidia GeForce GTX 285 -- AMD Radeon HD 5830
RAM: 8 GB
OS: Windows 7 SP-1 64-Bit
DirectX: DX9
HDD Space: 4 GB
(u mnie śmiga, ale kompa mam powyżej zalecanych, więc to żadna informacja)
ttwizard, to CryEngine 3, więc sądzę że nie będą znacząco odbiegać od tych z Krajzisa 2 (albo 3, nie pamiętam)...
T_bone, a żebyś wiedział, że wezmę :)
Pograłem trochę wczoraj/dziś w nocy i nie powiem żebym się od razu w grze odnalazł. Trochę dziwne działanie mechów. Nie tyle czuć ich masę (jak w MW3), co są raczej ociężałe i trudno reagują na polecenia nie wywołując jednocześnie wrażenia bezwładności mecha, a jednie irytację. ;) Pogram jeszcze, bo może nie kontaktowałem już wczoraj/dziś w nocy.
Szkoda, że beta Hawkena jest zamknięta, więc trudno porównać.
Edit:
zarith - e... to szkoda :/ Wyglądało obiecująco, ale nie śledzę aż tak tematu...
Piotr44, wg mnie 99-130 zł też to nie jest wysoka cena za grę (ukończoną), ale obiektywnie w PL, jest to dużo (w relacji do zarobków, tj. ile Niemiec może kupić gier, a ile Polak za średnią/minimalną pensję).
W każdym razie imho kopia gry w kickstarterze od 30$ (przy cenie premier na poziomie 39-49$), to "odważna" oferta. :)
Trafiłeś mnie mnie, walnąłem literówkę i napisałem "gram ma" zamiast "gra ma" good for you :-P
A.. pytałem poważnie. ;) Sądziłem, że piszesz faktycznie o jakimś forum PL tej gry, tylko nie podajesz całej nazwy z uwagi na regulamin czy coś...
rival, 95 zł to dużo (w relacji do zarobków) za grę, ale nie o to chodzi.
Moja wypowiedź dotyczy finansowania gry jeszcze niepowstałej, a to rządzi się innymi prawami, przede wszystkim takimi, że dajesz kasę w ciemno, ale za to możesz dostać kopię za 10-15 baksów (tak np kupiłem Wasteland). Ponieważ 30$ (pomijając, że to obiektywnie jest dużo) mogę spokojnie zapłacić za grę , ale kiedy stoi na półce w sklepie i wiem dokładnie za co płacę.
Cuntar, nawet przy takim udziale społeczności kredytowanie się ceną 30$ za kopię fatamorgany uważam za lekkie przegięcie, ale jak widać wielu to nie przeszkadza.
Piotr44 Tak swoją drogą to gram szto to? ma wyjątkowo sympatyczną "społeczność" na forum
Może jestem rozwydrzony i biedny Wschodnioeuropejczyk, ale kopia gierki, edit: której jeszcze nie ma, dopiero od 30$? Dude...
Szkoda, że nie działa.
EDIT: Lubię Zielińskiego i szkoda, że zrezygnował z recenzowania gier.
Mimo wszystko nie stawiałbym w jednym rzędzie FG i SP... :>
SP to częściej mimo wszystko niepolitycznie poprawna publicystyka, a nie "„czyszczenie” sobie mózgu takimi animowanymi, szybkimi, przejawami prostactwa." ;)
Nie trzeba jakiejkolwiek gry na source. Wystarczy SDK 2007 (Steam -> Biblioteka -> Narzędzia).
Black Mesa jest boska, ale ma jeden minus (średni), tj. głosy żołnierzy. Oryginalne były świetne, praktycznie niezrozumiałe radiowe warczenie budowało klimat. A te z BM jakieś bez wyrazu...
Za 40 baksów to jest śmiech na sali. Rozumiem, że jest posucha, ale przy tym co robi Benchmark Sims (bezpłatnie), ED zaczyna być niepoważne... pewnie zaraz wydadzą płatne patche do DCS-ów w celu zapewnienia kompatybilności...
kaszanka9 zapewne podobnie jak Unlimited Detail, ale daj ludziom chwilę pomarzyć....
Mr_Hyde: "Nielimitowana ilosc trojkatow ,realistyczne swiatelko ,bez sciemnianych szejderkow"
I żadne FSAA, MLAA, SRAA, tesslacje nie będą potrzebne... Mmmmmm ;)
SpecShadow, BS nie warto. Oppsing Force wyszło Gearbox świetnie, ale BS to odcinanie kuponów. Lepiej już przejść podstawkę raz jeszcze. Ostatnio kupiłem wersję HL Source na Steam i ta gra w ogóle się nie zestarzała, z przyjemnością przeszedłem całą.
Żona będzie zawiedziona, bo obiecałem, że kupię jej konsolę MS albo Sony, kiedy wyjdzie nowa generacja. :)
Niby wspieranie x360 do 2014 r. niekoniecznie musi mieć wpływ na premierę kolejnej wersji, ale jakoś tak w tym temacie cicho, nie licząc głupich newsów, które próbują z każdego pierdnięcia rekonstruować specyfikację techniczną i listę gier... Faktów brak.
Kapitalna gra dla fanów obu filmów. Dostępna bez problemu na Steam. Mogłaby być nieco dłuższa, zegar na Steam pokazał mi równo 8h. Żeby cieszyć się lekką rozrywką jaką ta gra powinna być (podobnie jak filmy) zalecam grać na najniższym albo średnim poziomie trudności.
Grafika jest świetna, zniszczalność otoczenia, fizyka, głosy oraz dźwięk. Wszystko działa płynnie i bez jakichkolwiek problemów technicznych.
Fabuła bez szaleństw, ale trzyma poziom filmów, a do tego mnóstwo smaczków i nawiązań. 8,5/10 dla lubiących filmy Ghostbusters.
Konsole to wielkie firmy, więc i wielkie pieniądze... a PC to wielkie piractwo...
a Arabowie to terroryści, Rosjanie to alkoholicy, kto nie lubi piwa jest gayem... Zieew...
(szczególnie przypominać ma epizod The Return of the Fellowship of the Ring to the Two Towers, który – jak wszystkie inne – można obejrzeć w całości za darmo na stronie South Park Studios)
nie wszystkie... (thx to the comedy central)
Sathorn, duże spółki mogą bardzo długo funkcjonować ze stratą bilansową, wszystko zależy od przyjętej polityki księgowej i inwestycyjnej.
Wiem, że to kosztuje, ale nadal twierdzę, że komentarz analityka byłby tu bardziej na miejscu, jeśli jakiś miałby się w ogóle znaleźć...
spoiler start
Omnibusostwo i brak pokory, to główna przywara ludzi, którzy piszą newsy we wszystkich polskich mediach... :>
spoiler stop
"Firmie, mimo dramatycznej zapaści finansowej"
Sathorn, weź się za pisanie książek, a nie newsów. Chyba nie wiesz co znaczy "dramatyczna zapaść finansowa" i "ogromne straty"... Poczytaj spokojnie raport, porównaj z obrotem... chill...
Następnym razem podajcie tylko news.
"Firma THQ opublikowała raport wyników za ostatni kwartał i koniec roku obrotowego. >LINK<. >Koniec<"
Ewentualnie poproście specjalistę o komentarz raportu, bo "analiza" powyższa jest trochę śmieszna...
Xinjin, no przykro mi, bo dla mnie to są synonimy :P. Grałem wcześniej w SS i SS2, więc dla mnie Bioschock, to tylko zubożona mechanika i nowa oprawa (kreatywna i na bardzo wysokim poziomie). Mechanizm fabuły (i jej zwrotu) się nie zmienił, więc dla mnie to był zieeeew. IMHO Rapture jest tak ciekawym miejscem, że wypadało trochę rozwinąć gameplay poza strzelanie, bardziej w stronę Deus Exa...
Producent przypomniał, że podobnie było z pierwszym BioShock (...)
Biorąc pod uwagę jaką ładną wydmuszką i zmarnowanym potencjałem był BioShock, to nie jestem pewien trafności takich porównań ze strony szanownych producentów.
Dobra, dobra... jeszcze podatek (jeśli nie dwa - w przypadku, gdy Kickstarter będzie miał siedzibę w innym państwie niż inXile, a nie będzie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania). W każdym razie czekam na swoją kopię.
Trzymam kciuki. Kupiłem też swoją przyszłą kopię za 15$, ale głównie jestem ciekawy w jakim to świecie dostanę maila od inXile, że mogę sobie Wasteland 2 pobrać.
Proszę, nie czytaj gównianych komentarzy. Nie rozumiem ludzi, którzy rozpisują się na temat gównianych komentarzy oraz zmuszają się by przez nie brnąć (na czym to polega? Rozumiem, że moźna brnąć przez ustawę o podatku akcyzowym, ale przez jedno zdanie? Otrzeć ci pot z czoła?).
P.S. Kiedy już się nadyskutujesz nad czymś co nie istnieje (poniewaź esencją tej informacji jest wiadomość o braku informacji), to może dostrzeżesz, że moja uwaga nie odnosi do tematu nowych konsol.
Drogi Wojtku2816, jak tam nauka czytania? Nie wściekam się. Moja uwaga nie dotyczy moich czy czyichkolwiek zainteresowań, a sposobu prezentacji "wiadomości" oraz przemycania nic nie wartych pseudo informacji i robienia z serwisu informacyjnego kompletnego śmietnika. Pozdrawiam prosiacek.
Rzygać już mi się chce od tych "wiadomości" zakończonych znakiem zapytania. Stwórzcie może osobny dział "ploty" albo "śmietnik" na takie gówno warte wpisy przepisujące gówno warte wpisy z zagranicznych serwisów.
Twórcy tłumaczą tę decyzję brakiem odpowiednich umiejętności związanych z programowaniem na PC
Gówno. Gra wyjdzie na PC, jak tylko osiągnął planowany przychód z wersji konsolowych.
...tak mniemam. ;)
Kazioo, pisząc "informatyk śledczy" masz na myśli panów pracujących dla organów ścigania, którzy mieliby w zamierzeniu dostarczać dowodów na wypełnienie przez delikwenta znamion art. 278 § 2 k.k.? (Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.)
Hmm, ale coś na duże platformy także mogliby stworzyć. Nowa Alicja to chyba najlepsza gra, obok Portal 2, w którą grałem w przeciągu ostatnich trzech kwartałów.
Brzmi ciekawie, poczekam na implementację w sterach nV, może Falcon BMS ruszy z tym FXAA, bo ze zwykłym AA się sypie...
sekret_mnicha, kurczę to samo pomyślałem. Na moje oko, to Batman dojeżdża z Polanki albo innego Żegrza...
Hmm, szkoda, że Arma III dopiero za rok... przynajmniej konieczność upgrade'u sprzętu się odwlecze... :D
Przeszedłem pierwszą część z przyjemnością, w wersji kupionej na Steam, używając pada od XB. Problemów technicznych brak. Pewnie kasy zabrakło, szkoda, bo z chęcią kupiłbym część drugą.
kaszanka9, dokładnie, dlatego napisałem o mocy teoretycznej, ale jak napisał Ogarniacz te obciążenia rozkładane są także na pozostałe komponenty. Dzięki za link obejrzę w domu.
Oczywiście, że standardem obecnie jest i5 (albo pII) i jakiś gtx460/560, a nie maszyny za 6 tys., ale wydźwięk newsa był taki, że rozmawiamy o jakieś ubertechnologii, a to nieprawda.
GF GTX 590 ma teoretyczną wydajność ~2,5 TFLOPS, Radeon HD 7970 ~3,8 TFLOPS, więc spokojnie, taka technologia już jest....
Powiem tak, jaka branża, jacy w niej krytycy, takie listy.
Od czasu kiedy pod płaszczykiem "subiektywności" recenzji, publicystyki i ogólnie krytyki gier przemyca się w 95% niedouczenie, kulturalny analfabetyzm i płyciznę intelektualną, to takie listy mnie w ogóle nie dziwią. Branża gier obecnie nie ma żadnego własnego krytyka/recenzenta pokroju Janickiej, Kałużyńskiego, Sobolewskiego, Żurawieckiego etc. to tylko zbieranina ludzi, którzy "subiektywnie" ocenią gry... Oto skutek.
Jako, że nie miałem okazji obejrzeć klasycznej trylogii GW w kinie, to bardzo chętnie sobie pójdę, dla mnie nawet lepiej, że nie będzie prawdziwego 3D, które mi się nie bardzo podoba.
Z kolei nową trylogię sobie odpuszczam, ponieważ brak mi słów na ten shit. Masochistom lubiącym rozdrapywać rany polecam http://redlettermedia.com/plinkett/star-wars/
BTW, ktoś wie kiedy będzie klasyczna trylogia w czyde? Google mówi coś, że przerwy pomiędzy epizodami mają wynosić rok, ale nie chce mi się w to wierzyć...
Flyby, osobiście wolałbym mieć takie warunki jak na rynku rosyjskim (ceny gier 1USD=1EUR=1RUB). Jestem za, podłączcie rynek PL pod USSR ;)
Macruz.
No i pięknie dziękuję. Widzę, że Cenega zmienia trochę politykę informacyjną jaka miała miejsce za Cermita. W takim razie mogę powiedzieć tylko jak bardzo jestem zdumiony nierównością relacji B./Z. a Cenega PL/CZ/HU. Domyślam, że w przypadku wersji PL chodzi o prawa autorskie do tłumaczeń, które robi Cenega z własnych środków, a pewnie na jakichś handlowo kiepskich warunkach mogą one być także udostępniane przez B./Z. via Steam (poza oczywiście zwiększeniem konkurencyjności gier na Steam dla polskiego klienta).
Niestety obawiam się, że tajemnic relacji Zenimax a Steam nie poznamy i złowieszczego master planu dotyczącego PL/CZ/HU, co wydaje się o tyle dziwne, że z kopii Steam Zenimax powinien dostawać teoretycznie więcej wpływów niż ze współpracy z Cenegą, licząc na jedną kopię (licencję) gry.
Dead Men, nie wiem na którym poziomie umowy takie są zawierane, bardzo możliwe, że działa tu 1C. Na pewno rynek rosyjski jest przez Steam uznawany jako osobny - ceny są w rublach, trochę inna oferta gier.
Dziwi i trochę mierzi mnie stanowisko polskiej i czeskiej Cenegi, że oni jakoby nic nie wiedzą i bla bla (generalnie zapieramy się jak żaba błota), dlatego też mam nadzieję, że Marcus udzieli jednoznacznej odpowiedzi (o ile dostanie pozwoleństwo od szefa... :>). Bo postawa wszystkich stron przedstawiona przeze mnie wyżej, to już kuriozum i traktowanie klientów jak niepełnosprawnych umysłowo.
Marcuz:
Czy blokada regionalna części gier Bethesdy/Zenimax w Steam wynika z warunków umowy pomiędzy Bethesda/Zenimax i Cenega, a jeśli tak, to z czyjej inicjatywy blokadę tę założono.
TobiAlex
Jasne, że PL wersja się rejestruje w Steam, ale miałem w planie kupić bezpośrednio w Steam albo na Amazon, byle nie w C, dlatego wolę mieć opcję kupna w S.
Co do mojego pytania, to oczywiście, że na 99% jest jak piszesz, ale nie o to mi chodziło. Jasne, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę, ale gdybyś śledził temat, to w sprawie były wydawane już oficjalne/pół-oficjalne oświadczenia, z których wynika, że:
C. - my nie wiemy, dystrybucja elektroniczna na tym obszarze, to ok 2% rynku, nie mamy blokady w steam w umowie z B./Zenimax,
Valve - nic nie wiemy, czy próbował pan restartować/aktualizować klienta steam?
Bethesda - nic nie wiemy, całujcie nas w oba policzki.
Dlatego cały czas czekam na oficjalne stanowisko C. w tej sprawie, nieważne czy prawdziwe czy nie. Chcę mieć pewność, że traktują mnie jak idiotę.
Mam nadzieję, że dla nas (Czechów, Słowaków, Węgrów i Polaków) wersja Ultimate będzie również dostępna na Steam. (na razie jest, ale zwiastun wer. Ultimate już nie był przeznaczony dla naszego regionu).
Bethesda Softworks (Zenimax) i Cenega, tudzież Valve do dzisiaj nie wyjaśnili dlaczego brak jest Rage i Skyrim.
Arma II jeszcze daje radę, lepiej żeby dobrze zaimplementowali PhysX do RV. Dźwięki to i tak wiadomo, kto porządnie zrobi... :>
Czy w związku ze zmianami gry-online i np gameplay.pl będę miały w końcu wersję mobile? :)
Kazioo, dzięki, tego nie wiedziałem (nie śledzę za bardzo tego moda, a filmiki pokazywały raczej tylko upgrade grafiki).
W każdym razie wyjdzie, to wyjdzie, nie to nie. Jak napisał Coy2k, twórcy robią to hobbystycznie, więc mogą sobie grzebać do końca świata :).
up
Dokładnie. Tym bardziej, że ostatnio przeszedłem HL w wersji Source i IMHO tej grze nic więcej nie potrzeba. Ta gra broni się bez nowej oprawy.
lordpilot, aope toście mi skrzydełka podcięli... liczyłem, że dostanę sławetnego The Darkness z xkloca o którym tyle dobrego słyszałem, a tu coś takiego... :/
Trochę spamuję, ale nie mam żadnych wrażeń z gry, gdyż zasnąłem w trakcie pobierania dema... kicha.
Dziś po pracy zobaczę co to, bo nie ukrywam, że wiążę z tą produkcją pewne nadzieje na dobrą zabawę, mimo, że nie grałem w pierwszą cześć.
Staram się nie popełniać takich komentów, ale kurczę... może zamiast zamieszczać dwa wpisy dziennie, wrzucić jeden dopracowany? Chyba nawet nie przeczytałeś tego co napisałeś. Trudno przyswajalny tekst.
tmk13 - bardzo dobra rada.
Merytorycznie się nie wypowiem, bo nie grałem w drugiego Krajzisa.
Dorzuciłbym jeszcze The Darkness, ale oczywiście nie tak jak RDR... Dobrze, że chociaż druga część będzie na blaszaka. :)
RDR?
spoiler start
jedyna gra, przez którą zastanawiałem się chwilę nad zakupem konsoli
spoiler stop
Czekamy... czekamy... kawał czasu już, ale szacun dla twórców, że chce im się za friko uparcie dążyć do celu. Co prawda Priboy Story nie przeszedłem, ale wierzę, że będzie pięknie i miodnie. :)
Lost Alpha chyba jednak przegra niesławny wyścig z Black Mesa i ukaże się pierwsza, tzn. ekhm... w ogóle się ukaże... :P
Hmm.. kupili mnie tym trybem 1999. SS2, to moje top 5 produkcji, które nie są simami.
Generalnie się zgadzam z eJayem (a myślałem, że już mamy totalnie inne gusty).
Zdecydowanie najgorszy Button, eJay i tak delikatnie go ocenił. Fincher dał się całkowicie zdominować dennemu scenariuszowi, który jest lekką modyfikacją Forresta Gumpa (ten sam autor). Forrest Gump jest świetnym filmem, ale drugi raz to samo, udające inny film (i to jeszcze gorzej wykonane) to zagranie poniżej pasa i płytki skok na moją kasę.
Obcy 3 oczywiście genialny. Zodiac to bardzo dobry film, ale denerwuje w nim zmarnowanie potencjału.
Uważam, że żeby docenić w pełni Fight Club trzeba przeczytać książkę Palaniuka (która jest lepsza od filmu, jeśli można tak powiedzieć), ale po lekturze, Fight Club zdecydowanie lepiej się ogląda.
Dokładnie, Interplay miał posiadać prawa do mmo, jeśli w określonym terminie rozpocznie pracę albo wyda produkt, albo osiągnie jakiś tam stopień zaawansowania prac - nie znam szczegółów. W każdym razie warunku Interplay najprawdopodobniej (kwestia była bardzo sporna) nie zrealizował, więc stracił prawa do wykorzystania marki Fallout w mmo.
Sąd niczego nie przyznał Zenimaxowi, w sprawie zawarto ugodę, tzn. że Interplay zgodził się zaniechać sporu i ostatecznie przenieść na Zenimax prawa do Fallout mmo za dwa mln baksów.
DogGhost ---->
Dzięki za przypomnienie Melancholii, po Antychryście chyba wyparłem Larsa z bazy reżyserów, Super 8 też sprawdzę.
No jasne, że Dystrykt... :)
Polecam też Primer, fajna filmowa zagwostka z paradoksem czasowym w tle.
Rzeczywiście tragicznie nie jest, ale czekam na coś co przebije Odyseję Kosmiczną albo chociaż Blade Runner, a to już tyle lat... Matrix (pierwszy) był chyba najbliżej, ale to jednak nie ten sposób narracji. Jestem wybredny :P.
DogGhost ---->
wiedziałem, że ten tytuł padnie jako pierwszy (i jedyny?) :). Film rzeczywiście niezły, podobało mi się w nim w szczególności trochę oszukanie widza, co do oczekiwania rozwoju relacji człowiek-maszyna.
Jedno mi się przypomniało... wiem, że to kreskówka i lekkie podejście do tematu, ale Wall-E :) naprawdę nie jest zły jako s-f.
Jeszcze Solaris, prawdę mówiąc nie wiem czemu tak jadą po tym filmie. Podobał mi się bardziej niż wersja Tarkowskiego, a doceniam go przede wszystkim za podjęcie próby interpretacyjnej przez reżysera, zdecydowanie imho film na plus jako inne spojrzenie na Solarisa Lema.
Z podanych trzech zdecydowanie S/F. Szkoda, że to zdychający gatunek. Przede wszystkim w kinematografii. Może ktoś mógłby polecić dobry film S/F z ostatnich pięciu lat?
ale co do NIP-u to słyszałem, że ona dla osób nie prowadzących działalności gospodarczej już nie obowiązują
racja,
pamiętaj też żeby w opisie karty zawrzeć dane indywidualizujące (jak nr seryjny).
-----> Montera
masz jakąś konkretną uwagę czy tylko nabijasz posty? :>
Nazwa umowy jest najmniej istotna, ale rzeczywiście, żeby być poprawnym należy ją zatytułować umowa sprzedaży.
"UMOWA SPRZEDAŻY
zawarta dnia ..................................... w ...................................................................... pomiędzy
....................................................................................................................................................... (koniecznie: adres zamieszkania, nr PESEL oraz NIP - zweryfikuj z jego dowodem osobistym)
zwanym w dalszej części umowy Sprzedawcą
a
.......................................................................................................................................................
.......................................................................................................................................................
zwanym w dalszej części umowy Kupującym.
§ 1
Sprzedawca zobowiązuje się do przeniesienia na kupującego własności karty graficznej ____________, a Kupujący zobowiązuje się do zapłaty ceny.
§ 2
Kupujący zapłaci Sprzedawcy cenę w wysokości 850,00 zł (osiemset pięćdziesiąt złotych). Zapłata nastąpi gotówką za pokwitowaniem jej odbioru przez Sprzedawcę.
§ 3
Sprzedawca oświadcza, iż sprzedawany towar jest wolny od jakichkolwiek wad fizycznych i prawnych oraz nadaje się użytku zgodnego z jego przeznaczeniem.
§ 4
Przedmiotem sprzedaży objętym niniejszą umową jest:
- karta graficzna ___________,
- /dalsze elementy zestawu/,
- oryginalne opakowanie producenta.
§ 5
Sprzedawca wyda Kupującemu wszystkie dokumenty dotyczące towaru, w szczególności dowód zakupu oraz kartę gwarancji.
§ 6
Niezależnie od uprawnień przysługujących Kupującemu na podstawie właściwych przepisów Kodeksu cywilnego, w przypadku stwierdzenia wad lub braków Kupujący ma prawo odstąpić od niniejszej umowy w terminie do …… dni od zawarcia umowy.
§ 7
W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego.
§ 8
Zmiana umowy wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności oraz wymaga zgody obu stron.
§ 9
Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.
§ 10
Sądem właściwym dla rozstrzygania wszelkim sporów mogących wyniknąć z niniejszej umowy jest sąd właściwy dla miejsca zamieszkania Kupującego.
....................................... .............................................
Sprzedawca Kupujący
Kwituję odbiór całości ceny.
______________________
Sprzedawca "
Proszę.
Obie części Kane & Lynch, to jedne z lepszych gier akcji z jakimi miałem do czynienia, szczególnie część pierwsza, ale dwójka też bardzo dobra. Czekam na 3.
Kurczę nie wiem, z jednej strony po cichu liczyłem na MechWarrior 3 AD 2012, ale jednocześnie wiem, że na obecnym rynku, to było bardzo trudne. MMO czemu nie, jeśli złapią klimat 2 albo 3, a nie późniejszych części.
Nie wiem przy tym jak się ma projekt Living Legends, bo to mógłby być jakiś wskaźnik albo prognostyk powodzenia MW MMO. Odbiłem się od MWLL jakoś na samym starcie bety i już nie wróciłem.
Nie pamiętam ile bojowych godzin wylatałem za sterami Focke-Wulf Fw 190 i to jeszcze za czasów, gdy w simach widziało się swastki na statecznikach pionowych. Nie mam wyrzutów sumienia. :>
IMHO gry w chmurze to jedyna przyszłość. Nie w następnych 5-ciu latach zapewne, ale kiedy światłowód zagości w każdej zagrodzie i łącze 100 Mbit/100 Mbit o pingu 0,5 ms będzie normalką, to raczej od tego typu drogi świadczenia usług rozrywki multimedialnej (gry/filmy/muzyka/transmisje sportowe etc etc.), nie będzie ucieczki. Internet + wyświetlacz (50" super-duper amoled bla bla) i jazda.
Jeszcze mała uwaga, jak Koledzy zauważyli wyżej, pomału już przepustowość łącz nie staje się przeszkodą, ale nadal czas reakcji jest niezadowalający, czas reakcji ma kluczowe znaczenie dla komfortu gry, dlatego łącza pod tym kątem wymagają rozwoju, no i oczywiście stabilności parametrów ;). Każdy kto ma łącze zparametrowane jako "do 6 Mbit/s" wie o co biega :P
Henrar - dokładnie o kontrolę chodzi, wygoda po stronie użytkownika okupiona zostanie ograniczeniem swobody i na pewno zdechnięciem rynku wtórnego wraz z piractwem.
Na termin publikacji recenzji tej gry jest embargo, czy na GOLu nie ma komu pisać?
Osobiście nic do pada od Xklocka nie mam, mógłby być lepiej jakościowo wykonany. Używam, jest OK.
Lothers użyj xpadder w darmowej wersji (od którejś tam już jest komercyjny), ten programik jest świetny. Ustawiam nim wszystkie kontrolery, hotasa, pedały orczyka, pada (w grach, które nie obsługują domyślnie x'a, np pierwszy mass effect)...
Mephisto -->
Ja rozumiem, że można lubić bardziej wersję Burtona, ale miej odrobinę litości. Jak nie do innych, to chociaż do siebie samego...
Bardzo kiepski sposób prowadzenia rozmowy.
To "konserwatywne" podejście do tematu w wykonaniu Burtona zakładało m.in. zabijanie opryszków, czarnego Denta i najbardziej nierealistyczną scenę z wykorzystaniem broni palnej w historii kinematografii (Batpod vs. pistolet Jokera).
Doskonale wiesz o jakim konserwatyzmie piszę, o trzymaniu się kanonu, stylistyki etc. Absolutnie nie wiem też, co Twoje uwagi wnoszą do tematu. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ile w wersji Burtona było nierealistycznych scen, użycia sprzętu etc etc. Akurat zestrzelenie Batpoda to mały pikuś.
Jeden oprych zrzucony z dachu i czarny Dent, to nie jest chyba odejście od komiksowej wizji. Zresztą raz zarzucasz Burtonowi bezmyślne powielanie komiksów, by w drugim poście pisać o herezjach czy o czymś, bo sam dokładnie nie wiem.
Nierealistyczność Batmana. Zgroza.
Mephisto -->
Tak, wydaje mi się, że jest to oznaka braku wyobraźni. IMO chciał być na siłę oryginalny, ew. wpisać się w modę urealnionych restartów serii (vide nowe Bondy, które moim zdaniem nawet jako film nie o Bondzie są porażająco słabe). Nolanowi zabrakło wyobraźni oraz wyczucia tematu i materii, za którą się wziął.
Burton konserwatywnie podszedł do tematu, ponieważ Batman ma pewne założenia, kanon, który wg mnie należy zachować, aby nie stało się to, co w przypadku Nolana - jego Batman jest po porstu śmieszny, a próbuje być cholera wie jak poważny. Gdybym, dajmy na to w Głosie Wlkp. przeczytał o kolesiu w nietoperzym wdzianku skaczącym po Poznaniu za bandytami, padłbym ze śmiechu. (Serial z lat 60-tych była zabawny i z przymróżeniem oka, ale taki był zamysł twórców).
Edit: co do własnej wizji, a trzymania się kanonu, to nie chcę rzucać konkretnymi seriami komiksów ponieważ nie jestem w tej dziedzinie biegły i coś być pomieszał, ale można sobie w uniwersum Batmana pozwolić na wiele, broniąc się przed zarzutem kopiowania Burtona.
Rocksteady przedstawiło bardzo konserwatywną wersję i ich Batman się całkowicie sprawdził, ponieważ był to Batman. :)
Wizja Nolana to dla mnie zupełnie nieudany eksperyment, do którego każdy twórca ma prawo, ale kontynuowanie tego przez dwa kolejne filmy, to już imho przesada delikatnie mówiąc.
Jako pewnie zbyt mało krytyczny zwolennik burtonowskiej wizji Batmana, skręca mnie kiedy widzę, jak Nolan pierdoli te filmy, moim zdaniem, jeszcze gorzej niż Schummacher. Tamten tworzył tylko denne, kiczowate obrazki, a Nolan totalnie Batmana niszczy.
Pomysł, aby urealnić kolesia przebierającego się w gumowe fatałaszki podobne do nietoperza i wrzucić go do zwyczajnego, współczesnego NY jest absolutnie poroniony, a sam Nolan powinien dostać dożywotni zakaz zbliżania się do kamery. Ten człowiek jest wyprany z wyobraźni, a kiedy próbuje bawić się w tworzenie filmowych zagwozdek wychodzi mu Incepcja.
Memento wyszło mu przez przypadek ;)
Delikatnie mówiąc nie tego się spodziewałem. Niestety, o ile mnie pamięć nie myli, to Prey, pomimo tego, że jest jedną z lepszych gier FPS jakie grałem, był finansową klapą. Czasami po prostu nie rozumiem rynku.
Podejście twórców jest dla mnie o tyle niezrozumiałe i niepoważne, że przecież Prey kończy się zawieszeniem fabularnym. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba wprost pojawia się plansza "to be continued...". Zatem dla mnie decyzja HumanHead pozostawia niesmak.
Prey 2 oczywiście nie oceniam, bo nic o niej tak naprawdę nie wiemy jak na razie.
Stopień bezsensowności i bylejakości tego wpisu jest wprostproporcjonalny, do stopnia banałów w nim zaprezentowanych.
Do powyższego dodałbym jeszcze niezwykłą sprawność technicznego wykonania gry. Co prawda w momencie wydania był to zarzynacz sprzętu (bez PIII i Riva TnT2 było słabo na pełnych detalach), ale graficznie Kingpin wymiatał i imho nadal wymiata. Charakter grafice nadawały w szczególności dynamiczne cienie, które na dobre pojawiły się dopiero kilka lat później, chyba w FEAR, ale też nie jestem pewny czy czasem nie były tam „udawane”, tak jak w np. Stalkerze.
Wg mnie Kingpin nie zestarzał się ani trochę, zapewne z tego powodu, że gier takich jest jak na lekarstwo. Polecam też recenzję gry autorstwa Anakha w jednym z CDA – bodajże 9/99.
Na plus grze zaliczyłbym także postać samego Kingpina, która jako żywo przypomina mi Marsellusa Wallace'a sami wiecie z jakiego filmu. ;) (szczególnie pierwsze ujęcie).
ROJO, trochę przesadzasz. Taki był tylko początek, a z Kingpina nie jest żaden prekursor gier typu Condemned: Criminal Origins. W następnych etapach gry bez pukawek nie było czego szukać, może poza okazją na przeniesienie się na tamten świat ;).
Ostatnio, 10.03, wyszedł STALKER Zew Prypeci Complete 1.0
http://www.moddb.com/mods/call-of-pripyat-complete/downloads
Przy RDR powiedziałem sobie, że dla jednej gry nie kupię konsoli. Dla pięciu prędzej. To już mam dwie.
O proszę, właśnie doszła do mnie paczka z amazon.co.uk. A tu taka oferta cycycy...
Mam nadzieję, że ludzie z Cenegi bawią także dobrze jak ja, kiedy czytam o przygotowanych przez nich promocjach, nad którymi głowił się zapewne niejeden cenegowy mózg. :)
- bla bla bla, nie?
- bla, bla, nie?
- bla bla ple ple. nie?
- ple. nie?
Nauczcie się mówić na miłość boską, gimnazjum podobno można leczyć.
Zdaję sobie sprawę, że za taki koment można dostać w ryja, ale czy coś wiadomo o wersji RDR na PC?
Nawet nie chciało mi się czytać tego PR-owego pierdzenia, wygląda na to, że czeka nas po raz kolejny rok dzienników deweloperów i innych kretynizmów marketingowych, których pod żadnym pozorem nie oglądam i nie czytam. Wyjdzie - zobaczymy.
Może kupię, jeśli mimo wszystko nie uda im się zmęczyć mnie hypem - i to pomimo, że staram się nie czytać wiadomości o grach, które mnie interesują! W przypadku wielu tytułów - Bioshock 2, Mass Effect 2, Assasin Creed 1/2, Mafia 2 etc, efekt zmęczenia hype'em objawia się u mnie brakiem chęci zakupu... ;)
'ekto, mr_nadol, no co Wy, EA wypuści APB jeszcze w EA Classic.. :)
Po takim numerze, odpowiedzialni za gnój kolesie, pracy w branży już nie powinni znaleźć, a EA będzie musiało jakoś z sytuacji wyjść z twarzą przed klientami.
Trzy wielkie niespodzianki Gabe'a:
1. L2D3 albo jakieś DLC do L2D2,
2. Portal na PSP,
3. Half Life 1 na Maca.
Ten test można sobie wsadzić w rectum intestinum. Bez podania minimalnej ilości klatek, czyli parametru który ma decydujące znaczenie dla komfortu gry, cały tekst jest g.. wart. Co z tego, że liczba średnich klatek na cpu x2 jest np. o 2 fps mniejsza niż na cpu x4, gdy tym czasem na x2 płynność animacji spada do 17 klatek, a na x4 do 26? Bo właśnie to stanowi realną korzyść z posiadania wielordzeniowego procesora, a nie średnia klatek. Jak ktoś napisał wyżej - test dla dzieci neo.
Fajnie, ale moje odczucia są zbieżne ze zdaniem RedCrowa. To na pewno nie będzie STALKER jakiego znamy + więcej i lepiej, a inna gra. Mam nadzieję, że będzie warta marki kiedy się ukaże. W tej chwili na datę premiery nie narzekam, bo choć STALKER znajduje się w moim TOP 10, to nie mam czasu ani przejść Pripboy Story, ani nawet Zewu Prypeci, a już za rogiem czai się Lost Alpha. Także w Czarnobylu mam co robić do premiery dwójki ;).
Nie jestem przekonany czy pierdółkowate DLC przy grze z takim zapleczem modderskim ma sens. Koleś zrobił do Arma grywalne wsparcie AC-130, a BIS z jakimiś mundurkami wyskakują... ;)
Pierwsza produkcja McGee w świecie Alice bardzo mi się podobała, a wizję kota uważam za doskonałą. Niestety McGee nie rozwinął szlaku zapoczątkowanego Alicją, co nie ukrywam, trochę mnie zawiodło.
Podobnie jak aope mam pozytywne nastawienie, poza brzemieniem samego tytułu, który jest takim toporem, że szkoda gadać... :/ Mam także nadzieję, że McGee utrzyma balans pierwszej części i nie utraci się w czystym klimacie gore jak sugeruje teaser tylko utrzyma niejednoznaczny klimat pokazany na screenach w newsie.
zapowiedź L4D 3
Co proszę? O.o
Sry BPM, nie interesuję się tą serią, więc wziąłem ostatni fake trailer (soccermoms), ze oficjalną zapowiedź L4D3. My bad.
Pomijając motywy takiego działania Valve wyłuszczone w powyższej dyskusji, muszę powiedzieć, że to i tak miły gest, ale mojego zdania na temat Valve nie zmieni. ;)
Ostatnie poczynania Valve są IMHO bardzo mierne... żenująca "niespodzianka" na E3 i zapowiedź L4D 3, tj. gry którą uważam za triumf oraz festiwal tandety i nawet trochę mi smutno, że za tym czymś stoi właśnie studio odpowiedzialne za HL i Portal.
Raziel skąd wiesz od tej obsuwie? Tzn., że Valve w ogóle ostatnio podnosiło temat HL?
E... RedCrow, tak sądzisz? Ameryka nigdy monolitem nie była i nie będzie. Tak było w czasie wojny w Wietnamie, tak jest też obecnie. Irak wcale tematem tabu nie jest i to co być może na porąbanym południu uchodzi za świętokradztwo, na północy jest lajtowym żartem, dyskusją etc. ;)
Zresztą nawet gdyby przyjąć takie wyabstrahowane założenie, że Six Days In Fallujah nie znalazłby w USA wydawcy, a gra byłaby cokolwiek warta, to pewnie zgłosiliby się Francuzi albo ruskie 1C... :>
Cały zamęt wokół Six Days In Fallujah to jak zwykle pic na wodę. Gdyby gra była rzeczywiście ukończona i w miarę przyzwoita, na pewno znalazłaby wydawcę. Wbrew temu co się twierdzi USA to nadal kraj, w którym możesz w serialu nazwać prezydenta kutasem i nie trafisz na ciężkie roboty do pierdla. Ba, nawet nie naruszysz dobra osobistego głowy państwa w stopniu uzasadniającym odpowiedzialność cywilną, o karnej nawet nie wspominając.
Także IMHO Six Days In Fallujah albo nie jest w ogóle ukończona, albo to gniot jakich mało. A tłumaczenia twórców to brednie.
EDIT: zresztą co ja gadam, gdyby ta gra była gotowa, to w pierwszej kolejności znalazłaby się na torrentach.
Sprawdziłem na stronie LEM. Wersja PC = dubbing. LEM - możesz pomachać na do widzenia moim pieniądzom.
Ostatnie filmy Transformes, to śmieci, ale Transformers The Movie jest filmem mojego dzieciństwa ;), a ta gra klimatem właśnie bazuje na tym obrazie. Miodek. I to pomimo, że głos Starscreamera ssie. ;)
Chciałem coś napisać, ale empeck już wszystko powiedział. Dajcie umrzeć Jane's w spokoju. (mowa oczywiście o oficjalnych produktach, bo Jane's F-18, choć to nie najbardziej realistyczny SIM na świecie, ciągle żyje i są do niego jakieś upgrade'y wydawane - więcej na SimHQ).