Zdefiniuj proszę: czym jest drewno? Bo mam wrażenie że mirki teraz każdy system który nie ogarniają nazywają drewnem nie rozumiejąc co to ogolnie znaczy.
Porada dla wszystkich którzy kupili dlc: wywalcie te itemy do rzeki, gdzieś na ubocze bo serio zepsujecie sobie początek gry. Satysfakcja z zdobycia pierwszych itemow, zarobienia ( lub ukradnięcia hehe) pierwszych groszy jest tego warta. Nie wiem kto wpadł na pomysł by na starcie odpłatnie dawać itemy które tak mocno spłycają początek gry ale powinien się lekko puknąć w głowe. Nie jest to co prawda p2w jak co niektóre kiszaki głupoty piszą, ale mocno spłyca ten feeling zaczynania od kompletnego golodupca. To samo z tym questem nowym: lepiej sobie go zostawić na później
O, to. Naprawde nie obraził bym się gdyby poprawili walkę z grupą. Pykam sobie obecnie dla rozgrzewki przed dwójka i to strasznie irytuje
No właśnie, najwidoczniej ktoś doszedł do wniosku że jednak fanserwis najlepiej się sprzeda
Meh, zero hypu. Poszli po najmniejszej lini oporu z tą Ciri.
Partacze z blizzarda powinni mieć przymus grania w ta gre żeby zobaczyli jak sie tworzy produkt. Gre minusuja pewnie dad gamerzy których przerasta używanie więcej niż jednej szarej komórki i splakali się jak ich pierwszy lepszy boss zmiotl z planszy.
Kolejny marny troll pokroju Alexa. Życiem byście się swoim zajeli zamiast pisać pierdoly na niszowym forum.
A i jeszcze jedno. Wcale bym się nie zdziwił gdyby teoria na temat tego że to wszystkie poprzednie stalkery przeniesione na nowy silnik była prawda. Za dużo tutaj podejrzanych podobienstw
Tłumaczyło by to też optymalizację
Po kilkudziesięciu godzinach stwierdzam że to pol produkt po najmniejszej lini oporu. Zapowiadali nowa gre a wyszedł niedopracowany remake stalkera z mechanikami gorszymi momentami niż część pierwsza. Grając w ta gre czuje się jak by twórcy gry zatrzymali się w czasach pierwszej dekady 21 wieku. Grafika oczywiście jest ładna ale też tyłka nie urywa i to chyba jedyna znacząca ewolucja tego tytułu względem poprzedniej części. Nawet jak poprawia bolączki optymalizacyjne to nadal gra będzie kotletem udającym nowa gre. Tej części potrzebny jest mod typu anomaly wywracający cała gre do góry nogami bo twórcy to raczej partacze od ktorych nie ma co wymagac skoro ta gra jest ich szczytem ambicji po tylu latach.
Najwyższym poziomie, dobre. Co do reszty to sa rzeczy które mnie w tej grze wkurzają ale nad nimi się rozpisze jak już trochę pogram dłużej
Chociaż by ostatnie metro w otwartym świecie, ostatnie kilka AC, RD2 i wiele innych. O niesławnym cyberpunk już nie mówiąc ktory mlze i był wymagajacy ale miał chociaż ku temu powody. Stalker 2 nie wygląda jak nowa gra która usprawiedliwia się takie wymagania tylko jak jedynka na modach
Jak by to była jakaś nowość. Są większe, ładniejsze i mniej zasobożerne sandboxy.
Może i wygląda graficznie jak pierwsze metro ale za to żre zasoby jak by to był nowy crysis.
Ja ktoś myśli że Hangar 13 jest w stanie stworzyć cokolwiek na poziomie to trochę jest łatwowierny. Wydawanie tej gry w podobnym okresie co GTA VI to już strzał w kolano i pokaz bezmyślności wydawcy. Moim zdaniem ta marka skończyła się w momencie kiedy Daniel Vavra opuścił ekipę lata temu.
Oni dobrze wiedzą że sprzedaż będzie fatalna i mało kto z poza fandomu to kupi dla tego ukrywany jest gameplay i cokolwiek z rozgrywki do samego końca żeby nie zrazić właśnie tych fanów którzy są głównym targetem i kupili już preorder a nawet tą śmieszna kolekcjonerkę. Jak to będzie mieć sprzedaż elexa to będzie sukces, ten projekt śmierdzi na kilometr a fanboye mają klapki na oczach i może być wielki szok i noedowierzenie jak z Arcania.
Żeby w 2025 roku tak duża firma nie wydawała wersji na PC w tym samym terminie co konsole to jakaś porażka i plucie fanom w twarz. Wytłumaczeniem tego moze być tylko jedno: pazerność na hajs i chęć sprzedania tego samego produktu drugi raz. Ja na pewno nie będę kupował konsoli dla jednej gry, zresztą już na gta v się przekonałem że zachwyty nad tą firmą są grubo przesadzone: infatylna fabuła bez ładu i składu, płytki gameplay. Trzeba być totalnym kidem o malym poczuciu wartości żeby się jeszcze cieszyć z tego że ktoś będzie mieć dostęp do rozgrywki później niż on.
Po kilkunastu godzinach i przejściu 1 aktu ten sam problem co z najnowszym Horozonem: jedna mechanika gry zapętlona na całą gre... Chyba już za stary jestem na tak leniwe sandboxy bo nie chce mi się tego kończyć. Na plus znacznie ciekawsza fabuła i drzewko rozwoju niz w Horizonie, ale tych kilku przeciwników na krzyż dobija moja chęć do gry. Gry Sony maja jeden problem: przekładają filmowość nad gameplayem ktory zwykle jest wręcz prymitywny. Gra mimo wszystko jest dla mnie lepsza niż Sredni Horizon Forbiten West może przez to że walka mieczem trafia do mnie bardziej niż strzelanie z łuku, a może przez to że fabuła jest znacznie ciekawsza. Niestety fabuła to nie wszystko, i z każdą gra Sony mam wrażenie że przegrałem kilka godzin: wiem jak wygląda cała gra I tytul wylatuje z dysku. Tak jest i tym razem. Generalnie im więcej gram w porty Sony na PC tym bardziej przestaje żałować że nie mam ps5 bo widzę że kult wybitności exow to jeden wielki mit ( Może spiderman 2 zmieni moje zdanie)
Po około 30h mam dosc i nie chce mi się kompletnie grać w tą grę, od 3 tyg gra nie odpalana. Ta gre tak naprawdę ratuje jedynie mechanika strzelania do maszyn, lecz jest to fajne przez 5h, 10h a potem zauważasz że na tej mechanice zapętlona jest cała gra i nie ma absolutnie nic innego do roboty a jedynie pojawiaja sie coraz wieksze gabki na pociski do granic absurdu. Non stop tylko strzelasz aż do porzygu, fabuła jest mierna, gra na siłę jest rozciagnieta jak masło na zbyt wielu kromkach. Drzewko rozwoju jest kompletnie bezużyteczne poza paroma umiejętnościami: rownie dobrze mogło by go nie być. Jedynka była dużo lepsza, bo była zwarta i szanowała chociaż czas gracza. Dwójka z kolei to więcej tego samego rozciągniętego do granic możliwości az się nie dobrze robi im dłużej się w to gra. Mam wrazenie że patrzenie jak schnie farba dostarczyło by mi więcej emocji. A jak sobie myślę że nawet w połowie fabuly nie byłem i czekało by mnie kolejne dziesiątki godzin gameplayu na jedno kopyto to aż mnie dreszcze wzięły i wywaliłem gre z dysku. Nie rozumiem kompletnie zachwytu nad tą gra, a nazywanie jej jakimś świętym grałem gamingu jest dla mnie dowodem jak bardzo wymagania graczy poleciały w dół przez te lata i jak bardzo branża się zepsuła. Niestety ale grafika to nie wszystko bo mam wrażenie że dla niektórych to jest najważniejsze a ja się do takich rzeczy przyzwyczajam w godzinie i mi kompletnie lata to jak bardzo drzewka sa ostre bo szanujmy się: od takich wrażenia to ja mam okno i spacer po lesie. Od gier wymagam grywalnosci: tutaj tego brak w mojej opinii.
Nie ma to jak Mangoz... z klapkami na oczach który nie ma nic konstruktywnego do powiedzenia
Już dawno przestałem traktować yotuberow jako rzetelne źródło informacji o grach, ci ludzie będą wszystko wychwalać byle się wydawca i reklsmodawca nie narazic. W dzisiejszych czasach recenzent prawie zawsze jest równoznaczny z kobietą lekkich obyczajów. Tych z prawdziwego zdarzenia którzy jeszcze nie liza wydawca jajec można policzyć na palcach jednej ręki.
Ta gra to nic innego jak skok na hajs Wątek główny to pokaz slajdów z wyciętymi 90% walk. Dodatkowa historia nie powala i jest na poziomie kijowych fillerow z boruto. SI botow jest jeszcze głupsze niż w 4, zero funu z walki z tymi kuklami. W multi natomiast wychodzą wszelkie białaczki nie przemyślanych zmian : mamy prawie 2024 a nadal nie ma możliwości grania z znajomymi. Serwery to żart, wieczne rozłączanie, zero stabilności. PVP przez automatyczne ładowanie czakry i nie zbalansowans jutsu to spam spam i jeszcze raz spam, większosc postaci przegrywa z kretesem z kilkoma które mają najszybszą animacje jutsu. Z walk taktycznych nic nie zostało w tej grze. Nie przemyślany, wydany zbyt prędko produkt który jest zwykłym scamem. Bandai myśli że ma swoich fanów za frajerów i pewnie ma niestety rację bo fanboye wydadzą majątek by tylko pograć kilkoma nowymi postaciami. Z części na cześć zamiast ich gry być lepsze to robią coraz większy regres. Zal tej marki, najlepszym stormem była 3 a potem to tylko kopiuj wklej za coraz większe pieniądze i nic w zamian. Zamiast nowych postaci wolał bym przemyślany gameplay i żeby walka była bardziej skomplikowana a nie na jedno kopyto. Tym czasem nawet grafa się w tych ich grach nie zmienia, nadal gra ma problem z poprawna obsługą 60 fps. I to wszystko za 250zl xD
Ty chyba w 4 nie grałeś gdy wyszła na PC xD. Ta gra była wręcz mieszana z błotem na steamie za to jak działała.
Czyli na grywalna grę trzeba poczekać rok. To i za rok mój hajs dostaną. Na razie to połowę mechanik w tej grze nie działa np: transport to padaka, postawisz peron towarowy i sobie zepsujesz pocztę w grze. Jeżeli na poprawę tekich podstawowych problemoe będzie trzeba czekać miesiącami to ta gra sensu teraz nie ma. Wszyscy co kupili te grę w dniu premiery to zwykli frajerzy
Ciekawe czy wersja na PC będzie znowu zoptymalizowana w taki sposób że 4090 nie podoła. Po nich wszystkiego można się spodziewać xD
Przed najnowszym patchem myślałem już że jest sporo za łatwo, po latce o numerze 1.12 zdałem sobie sprawę że ta gre zrobiono dla idiotow, bo okazalo się że spora część funduszy była zbugowana Budżet jest tak ogromny przy moim 70tys mieście że właściwie nie odczuwam żadnego funu w dalszym rozbudkwywaniu miasta, nie widze powodu żeby budować zaawansowane łańcuchy wydobywcze, elektrownie, i inne pierdoly bo hajsu i tak jest jak lodu. Ta gra to jeden wielki automat w którym połowę mechanik nie wykorzystasz bo nia ma po co. W tej grze nie da się zbankrutować, kredyty są kompletnie zbędne, gra jest prosta jak budowa cepa, 5 latek ja ogarnie. Zadowolenie mieszkańców bardzo łatwo nawet przy wysokich podatkach utrzymać w ryzach nie budując większości usług... Korki nie istnieją w tej grze jeżeli się dba o komunikację, wszystko przychodzi bez wysiłku ta gra to jeden wielki samograj bez głębi. Na plus że po najnowszym patchu gra wydaje się lepiej działać. Ale na litość boska: nuda, nuda i jeszcze raz nuda
Ekonomia w tej grze jest jakaś pijana i dziwna. Niektorzy narzekają na to że jest za łatwo, ja mam wrecz odwrotna sytuacje.
po Przekroczeniu 5 tys zawsze coś dziwnego dzieje sie z ekonomia mojego miasta
Zbuduje nowe domy, tysiace mieszkancow przybywa. Przychod idzie na plus by potem znowu spasc i byc na minusie... Z ciekawosci zwiekszyłem wszystke podatki do 30%
na poczatku 9tys na plusie, by po chwili spasc do 3 tys a po minucie do tysiaca wydatki oczywiscie nnie urosły ani trochę, skąd te zwiekszone koszta? czy ja czegoś w tej grze nie rozumiem? wyglada to tak jak by gra z niczego pobierala mi wszelkie zasoby gotowkowe na plus gdy tylko budzet lepiej sobie radzi i jest to całkowicie poza oficjalnymi wydatkami w menu budżetu.
Chociaż byście czarowali to nie zmienicie faktu że gra na steamie ma już przeważnie negatywne oceny (ponad 70%)
Masa raczej nie klamie , gra działa jak kupa.
Ta gra nawet tych 40 zł za abo w obecnym stanie nie jest warta, już jest na zatoce jak by ktoś chciał sprawdzić optymalizacje na własnej skórze. Gamepasa nie da się zwrócić w momencie kiedy gra będzie miała pokaz slajdów
Jedno nie wyklucza drugiego.
Trzeba być naprawdę głupim by drugi raz pakować się w silnik który nie wyrabia w tego typu grach.
Nie chciało im się zainwestować w stworzenie gry na lepszym silniku, to teraz będą to łatać latami.
Akurat karta graficzna tu ma najmniej do powiedzenia.
Gra ma problem z obsługą wielowątkowości, wydana w 2023 nie potrafi obsłużyć poprawnie więcej niż jednego rdzenia: Śmiech na sali.
Śmieje się z naiwniaków którzy kupia to coś w dniu premiery za pełną cene a i tak za parę dni wywalą grę z dysku bo gra miała być stworzona pod nowoczesne sprzęty żeby z niej więcej wycisnąć a tymczasem gameplayu starczy na max parenascie godzin bo stworzenie czegos wiekszego niż 50k mieszkancow jest po prostu niewykonalne przez pokaz slajdow.
Niby gra o budowaniu miast a jedyne na co pozwala to na stworzenie wioski xD
to już lepiej grać dalej w jedynke na modach która przynajmniej pozwala ci stworzyć faktyczne dużego miasta bez wybuchu kompa.
Co mi po nowoczesnej grafice skoro przez wiele lat znowu nie będzie się dało zbudować nic większego póki nie wydasz 30tys na kompa z rtx,em 7080 i i9 20000+ bo cytujac twórców "gra jest stworzona pod przyszłe konfiguracje" kazda wymowka dobra na to zeby sie nie przyznac ze spartaczyło sie robote
Twórcy muszą się drugi raz wpakowac w te same szambo żeby zrozumieć że na Unity tego typu gier się nie robi...
Jak dla kogoś gra jest za trudna to od tego ma niskie poziomu trudności
To co piszesz brzmi jak mocny oksymoron
Skoro chcieli ułatwić grę to czemu nie zwiekszyli ilosci okienek żeby chociaż uzywac wiecej niz 1/5 umiejetnosci jaka sie wykupi? xD
Skoro to i tak ficzer z moda to czemu nie dali tego jako opcji, obok takich rzeczy jak skalowanie poziomów z graczem itp?
Ci ludzie może faktycznie powinni przestac sie oszukiwać, i zaczac robic proste akcyjniaki zamiast usilnie bawić się w pseudo rozwoj postaci
Już abstrachujac od optymalizacji
Nowy balans rozrywki wydaje się glupi
po co te zmniejszone wymagania na talenty skoro i tak jest ograniczona ilość slotów?
Wiedzmin 3 teraz rozwojem postaci przypomina jakieś azjatyckie MMO
Wydawaj w co popadnie bo i tak ci starczy na wszystko, a 3/4 perków nie użyjesz
EQ psuje się 4x szybciej żeby ci jeszcze bardziej wydłużyć rozrywkę
Tak trudno było dodać nowy poziom trudnosci zamiast zmuszać ludzi po latach przyzwyczajenia do jakiś nowych kombinacji
Ten remaster wydaje się jak by CD project poskładało do kupy wszystkie mody i nawet przez moment nie zastanawialo się po co i dla czego
Twórcy twierdzą że nowy balans jest dla imersji, a jak dla mnie jest jeszcze glupszy niż starszy
Dawaj w co popadnie bo i tak to znaczenia nie ma
Gameplay wieśka nigdy idealny nie był, ale na 4.0 to już totalnie nie ma znaczenia w co dajesz xD równie dobrze mogli wywalić rozwoj postaci
Ta część nie ma prawie charakteru (a raczej ma ale nijaki) frakcje to bieda w porównaniu do takiej 3, zerowa różnorodność...
ilość jednostek śmiech na sali, RTS który ma 3 jednostki na krzyż... serio?
Grafika wyblakła, bez barw i charakteru...
Gameplay na odwal się
Cała ta gra sprawia wrażenie zrobionej na odwal się, byle by było i wrzucone po taniości do gamepasa
Nikt o tej czesci nie bedzie pamietać
Szkoda że marka AOE skończyła w taki sposób
Poprzedniczka to ta część może buty czyścić, nuda i powtarzalność
Przeszedłeś jedną rozrywkę, wiesz już mniej więcej jak będziesz grać przez całą grę bo gameplay jest na jedno kopyto...
Niby czlowiek wiedział ale się łudził...
To ma być jednocześnie na mobilki, czyli gra będzie uproszczona na maxa a w rzeczywistości wszelkie ambicje i możliwości zostaną spłycone przez chęć stworzenia gry pod proste urządzenia i łatwy zarobek z rynku mobilnego...
Czyli gierka ma zadowolić wszystkich, już w 4 bolało tgo upraszczanie żeby nawet pani z monopolowego z kompem z przed epoki kamienia łupanego to uciągła..
Rozumiem tą idee z perspektywy korporacji- Simsy to był zawsze łatwy zarobek na ludziach nie wymagających absolutnie niczego. Z mojej perspektywy jednak coraz bardziej się utwierdzam że Simsy skończyły się na 3 i jakąkolwiek rewolucje to zobaczymy- lecz nie od EA
NFS jak to NFS
5h kampani, zanim czlowiek sie wkreci to sie skonczy zabawa
Nie wiem jak w dobie takich gier jak FH5 która starcza na dziesiatki, a nawet setki zabawy można tworzyć takie pażdzierze ale widocznie to się sprzedaje :P
Racja, nigdy nie będą grą o Tron
Pierscienie władzy w wykonaniu utalentowanego reżysera z dostępem do pełni praw autorskich ( a nie na odwal się fanficka) powinien zaorać grę o tron, bo to uniwersum z ogromnym potencjałem.
Niestety, Amazon postanowil iść najprostszą drogą, zatrudniając patałachów u sterów ktorzy kompletnie nie nadają sie do swojej roboty, podpieprzając zwyczajnie markę na zasadzie (damy hajs za nazwe, reszta sama sie zrobi ) opluwając target dając im papke która z Tolkienem i dobrej jakości widowiskiem ma tyle wspólnego co Putin z Empatią.
Kogoś po prostu zabolał tyłek, że projekt w który zainwestowali kupe forsy wymaga jeszcze talentu reżyserskiego, aktorskiego i dużo tańszy projekt zaorał go w oglądalności i teraz szuka się wymówek
A prawda jest taka że Tolkiem ma wystarczająco fanów na swiecie by zaorać grę o tron, i konkurować z takimi markami jak SW, Marvel itp
Tylko trzeba zrobić coś więcej niż wybulić setki milionów dolców na markę bez pełni praw, to nie jest tak że marka sama się sprzeda
Od trylogii Samuela mineło zbyt dużo czasu żeby ludzie rzucili się na to w ślepo
Tak, wiem że autorom chodziło o coś innego, ale jest to tak oczywistę jak różnica między Niedzwiedziem a Kotem
Oba są zwierzętami, ale się różnia wow k... normalnie szok
Dla mnie takie gadanie to zwyczajna zazdrość sukcesu konkurencji
Mialem raczej na mysli produkcje wydane, które są na rynku, a nie jakieś indie na steamie, z brakiem premiery, które mogą wyjść za xxx lat albo wcale
Obecnie EA ma praktycznie 100% monopolu na tej gatunek do takiego stopnia że automatycznie ludzie kojarzą go z simami i niczym innym
Nie ma na co zbytnio czekać. Bo własciwie to na co?
Przecież nie będzie rewolucji, ani nawet ewolucji, dostaniemy jakieś delikatne pierdoły, delikatny upgrade graficzny albo żaden bo przecież musi pójść to nawet na ziemniaku.
W najlepszym wypadku będzie prezentować ten sam poziom co 4, a 3 będzie lizać buty
EA po części 3 zdało sobie sprawę że nie opłaca się starać nad nowymi odsłonami, a wręcz powinni zachowywać regres bo im mniej zawartości, tym więcej zarobią na rozszerzeniach, dla tego powstała 4 i jest taka jaka jest.
Przez to że klientem docelowym tej gry są ludzie kompletnie nie zaznajomieni z wirtualna rozrywka i samą branża a simsy to zwykle ich jedyna gra ta seria jest zwyczajnie stracona, chyba że stanie się jakiś cud i ludziom od EA odwali albo fani zaczną się bardziej angażować i więcej wymagać
Wydaje mi się że wręcz jest to nierealne.
Szkoda trochę, ale co zrobić, tak to jest jak jedna firma ma dosłownie wyłączność na gatunek
Znacie inne gry podobne do simów od EA?
no własnie
Ta marka jak dla mnie jest ofiarą własnego fenomenu
W sumie gry blizzarda już mi się dawno znudziły więc mi to rybka, lecz pewnie większość fanów tego studia się ucieszy bo jak gry zawitają do gamepasa to w końcu będą mogli grać za cenę właściwą do jakości jakie to studio reprezentuje od lat
Na polepszenie samej jakości nowych produkcji bym nie liczył, chyba że microsoft wymienił by 95% pracowników którzy pomylili zawód
"Z kolei brak rdf,a to chyba zaspokajanie jakiegoś nikłego procentu nerdów
kto ma na to teraz czas by zbierać pt po kilka godzin?
Może to jakoś sensownie rozwiążą..." pogubiłem się nieco, i nie zauważyłem że brak rdf,a tyczy się wotlka
nadal uważam że to zaspokojanie nerdów i blizzard słucha się jakiegoś nikłego procentu graczy jednak błąd swój poprawiam gdyż nie wystarczająco zrobiłem research
Smoczki grywalną rasą jako jeden z głownych ficzerów dodatku to trochę śmieszna sprawa
Nawet nie chciało im się modelu zmienić i walneli worgena z nowymi teksturami
Co za lenistwo...
Ale może będziee znośnie, może...
Dobrze że dostajemy odpoczynek od wielkich konfliktów, być może styl jak w Mop
Filler
Z kolei brak rdf,a to chyba zaspokajanie jakiegoś nikłego procentu nerdów
kto ma na to teraz czas by zbierać pt po kilka godzin?
Może to jakoś sensownie rozwiążą...
Nowe drzewko talentów to plus
Tak, te drzewko do cata to byla iluzja wyboru, ale z drugiej strony dawało fun
kiedy przy levelowaniu odblokowywałeś coś więcej niż +2 do statów na poziom dane z automatu
Te dodane w pandach może i jest bardziej użyteczne przez możliwość zmiany dowolnej talentów i dostosowywania się do konkretnego wyzwania ale co z tego skoro jest obrzydliwie nudne
Nowa mechanika latania, to po prostu nadganianie konkurencji za ktora blizzard jest coraz bardziej w tyle, nic wielkiego
zwłaszcza że i tak pewnie nie będzie to działać na nasze stare mounty więc nagle w jednym momencie przestanie być użyteczne 99% mountów w tej grze jakie się zdobyło
Wyobrażam sobie jaki będzie mieć ból tyłka część fanów któzy kupowali mounty za prawdziwy hajs ze sklepiku i na 2 lata owe mounty będą bezużyteczne tam gdzie graja
Ogólnie mam mocny dystans, ciężko mieć zaufanie do blizzarda po tym wszystkim co się działo w ciągu ostatnich dwoch ekspansji
Widać że coś tam się próbują rehabilitować, ostatnie dwa dodatki też się zapowiadały wybitnie a wyszło jak wyszło
zobaczymy czy gra utrzyma jakiekolwiek tempo po wiecej niz paru tygodniach xD
Bo to że mase ludzi wróci i wykupi abo na miesiac to pewne i nic wyjatkowego
Chociaż szczerze to już powoli jestem znudzony tymi nowymi mapkami, wymiarami
Chciał bym w końcu wrócić do właściwego Azeroth, żeby blizzard odnowił rdzeń tej gry:
Czyli Eastern Kingdom i Kalimdor, żyć w tym świecie, obserwować jak Azeroth prze do przodu, uczestniczyć w jego życiu jak to było kiedyś..
Od 12 lat, od czasów cata jesteśmy poza domem, ciągle bronimy tego Azeroth, ale nawet nie wiemy co się w nim dzieje bo lenie z blizzarda wolą trzepać nowe ekspansje
zamiast odnowić to co powinno być rdzeniem
nawet Konflikt rzekomy w bfa bardziej dział się na nowych mapach, niz na starych, poza nielicznymi wyjatkami
Pokazali w sumie bardzo mało
Albo nie chcą nakręcić ludzi na byle co, albo co gorsza zwyczajnie nie mają co pokazywać
W sumie pierwszy dodatek na którego nie mam wgl hype, dużo bardziej mnie zajarała zapowiedz wotlka na ten rok
Gdyby blizzard radził sobie z kontentem i jakością ogólna samego produktu jak z tworzeniem cinematiców to świat był by piękny.
Zanim to wyjdzie to może obecna generacja stanie sie normalnie dostępna (ta jasne xD)
Fajna ta nowa oprawka graficzna na konsoli ps5, taka troche uposledzona
Konsola która ma bebechy rzekomo na poziomie rtx 2070 na której to ta gra na pc wyglada dużo lepiej i to w grubo ponad 60fps a nie 30 jak na PS5
Cockstar w formie, a gracze i tak sie ciesza że hur dur dur na konsoli kilkukrotnie mocniejszej od ps4 gra wyglada delikatnie lepiej xD
Fajna ta nowa oprawka graficzna na konsoli ps5, taka troche uposledzona
Konsola która ma bebechy rzekomo na poziomie rtx 2070 na której to ta gra na pc wyglada dużo lepiej i to w grubo ponad 60fps a nie 30 jak na PS5
Cockstar w formie, a gracze i tak sie ciesza że hur dur dur na konsoli kilkukrotnie mocniejszej od ps4 gra wyglada delikatnie lepiej xD
W sumie w tym gameplayu pocieli wszystko w taki sposób że zbytnio nie wiadomo co wyciagnac
Ani jak bedzie wygladać system rozwoju, nie pokazano nawet jednej glupiej misji pobocznej od poczatku do konca.
Oni nie zaprzeczyli że nie będzie mikropłatności w tej grze, tylko że teraz ich nie ma
A wiadomo, na etapie produkcji takie rzeczy robi się jako ostatnie więc to żadne uspokojenie.
Studio które robiło całe życie mobilki nagle zrobilo by coś świetnego?
No być może, ale za dużo tutaj niewiadomych, poczekam na recenzje.
Polecał bym jednak sie wstrzymać z hajpowaniem sie na tę grę, nie po raz pierwszy fani HP dali się złapać na fajna muzyczke, Hogwart w tle i pusta zawartośc
to ze na podobnych konfiguracjach gra działa skrajnie roznie to wlasnie jest skopana optymalizacja
Jeden może mieć farta i na ziemniaku bedzie dzialac, drugi moze miec 3090 i dzialac moze mu gra jak guano
PB nigdy nie umiało w optymalizacje i zawsze po każdej premierze działanie gry to jest jedna wielka loteria
To było do przewidzenia
Wybrali sobie doslownie jeden z najgorszych momentów na premiere
Trójeczkę to sobie zobaczycie, ale jak narysujecie na kartce
Ta gra ma sens tylko w gamepasie
nuda, monotonia, żenujaca ekonomia
mapa robi wrazenie tylko na poczatku, im dalej w las tym zdajesz sobie sprawe że to jedna wielka pustynia na której nic nie ma i widziałes juz w grze wszystko
nie wiem kto normalny kupił by tą grę a co dopiero premium wersje
Handling w tej grze też szybko się robi montotonny
po co kolekcjonować auta skoro jest dosłownie kilka typów aut w kierowaniu a reszta to kopiuj wklej tylko z innym wygladem
Granie na kierownicy to masochizm
ja rozumiem że to nie jest simracing ale brak mozliwosci spojrzenia nawet w durne lusterko podczas kamery ze środka to jakiś niesmieszny zart
po jakiego grzyba jest taka opcja skoro tworcy olali tak wazna rzecz?
Nie gralem w poprzednie osłony, nie oceniam zmian na tle poprzedniczek, oceniam grę na tle zabawy
a ta jest tylko fajna w pierwszych godzinach
jeden wielki open world w którym wszystko jest nijakie i bez smaku- rak współczesności
gra bardziej sprawia jednej wielkiej reklamy dla marek samochodow niż czegoś grywalnego
Tylko że on ma racje, firma zamiast przekuć sukces z jedynki to poszlo najmniejsza linia oporu i prawie zbankrutowało i to chyba nawet nie raz
Nawet pieniazki od EA nic nie pomoga kiedy zamiast rozwijać studio robisz generyczne gówno na fali hypu- hype z czasem sie konczy i pieniazków brak :p|
4 będzioe kolejnym powodem bankructwa tego studia jeżeli typy nie wezma sie w garsc i nie zrobia porządnej gry, bo nikt im tego nie kupi poza najwiekszymi wyjadaczami pamietajacymi ere prehistorii i pierwszego Crysisa.
Mineła dekada, wiekszosc ludzi miało w nosie to marke, do takiego stopnia że po premierze trójki przez prawie dekade do dzisiaj ze swieca było szukać ludzi których wgl obchodził temat kontynuacji
>Twórcy Crysis
>Porządna fabuła
Jedynka jeszcze uszła (tyłka nie urywała, ale story było przejrzyste i jasne)
To właśnie przy Crysisie 2 i 3 żenuometr wyskakiwał mi poza skale
w C2 I C3 poziom scenopisarstwa jest na poziomie przedszkola
Wiekszość rzeczy dzieje sie tam bo TAK i koniec kropka.
Jedynka to byly kompletnie inne czasy, gdzie faktycznie wyższe wymagania oznaczały przeskok graficzny, w obecnych czasach ma to mniej z racji tego że nawet przy dobrze zoptymalizowanych grach wyższe poziomy ustawień daja progres graficzny wyczuwalny przy pomocy lupy i porównarek na YT.
CryEngine to też kiepski silnik i nie wierze w to że Crysis 4 bedzie graficznie powalał konkurencje, ten silnik jest strasznie ciezki do optymalizacji, z jądrem dziurawym jak sito.
Crysis jedynka robił wrażenie bo jako pierwszy wcielił w życie pewne technologie, ale gdy konkurencja ich dogoniła to okazalo się że owy poziom detali jest smieszny w stosunku do wymagań i CryEngine stało się silnikiem dla desperatów i wariatów bo nikt poważny na tym nie tworzy
Takie Kingdom Come stworzone na tym silniku to wręcz pokaz tego jak bardzo wygląda wyciskanie 7 potów na tym silniku
Najwyższe detale w 60fps stały sie osiagalne dopiero dwie generacje kart pozniej od wyjscia gry a progres graficzny na nich taki że praktycznie żaden, gra wygląda wręcz tak samo.
Jeżeli ktoś wierzy w to że w trzeciej dekadzie, w dobie problemu z półprzewodnikami, kartami graficznymi i cholendarnymi cenami sprzetu Crytek stworzy grę paląca sprzęt na miarę Crysisa z 2007 roku to jest zwyczajnie nawiny i traktuje takich ludzi na równi z tymi którzy wierzą w smoki i czary- oderwani od rzeczywistości wariaci.
Dla mnie 2 i 3 to były srednie korytarzówki całkowicie zatracajace klimat i charakter tego co zapoczatkowała jedynka, marne podróbki Halo które całkowicie olały swój własny pazur z fabuła tak nielogiczna i głupia że nawet jak na poziom FPSA dajace raka mozgu.
Jeżeli 4 będzie takim samym skokiem na hajs bez charakteru jak ostatnie dwie czesc to w nosie mam ta gre i mojej kasyt nie dostana
Eh Whisper rok po premierze a ty nadal z banerem na plecach, głosisz obronne shadowlands mimo ze gołym okiem widac że ta gra jest kupa a graczy jest może 1/4 co na premierze. Trzeba być slepym by tego nie widzieć, albo pseudo fanem.
Studiu ma najgorszy PR od lat, wszystko czego się dotkna wychodzi im na kupsko, dwa patche w ciagu 2 lat ale ty nadal jestes jak ta dziewczynka na tle plonacego budynku ktora proobuje udawac ze wszystko jest ok, a mama i tata wcale nie plona zywcem wlasnie w tej chwili.
Its fine
Troche lubie ten twój syndrom "ale to ty dzwonisz typie" urocze (:
Gra crashuje zawsze na poczatku fabuly
5 letnia gra i ma bledy krytyczne uniemozliwiajace gre xD
fuszera jakich malo
Więc jeżeli znasz się na handlu, wiesz jak działa rynek i umiesz to wykorzystać- droga wolna, chociaż żal mi ciebie że wolisz realizowac swoje umiejetności w grze a w nie w prawdziwym życiu, amazon stworzył symulacje rynku za grosze i to dodatkowo symulacje za którą l;udzie placa, bo zwykle to korpo musi placić pracownika.
Jeżeli chcesz się cieszyć z po prostu dobrej gry, to sory ale to nie jest nawet pełnoprawna gra, nuda i flaki z olejem szybko dadzą się ci we znaki.
Gra wyłącznie dla ludzi którzy lubią dawać wielkiemu korpo analize rynkowa która normalnie kosztowała by ich miliony dolców a tutaj gratis jeszcze uczestnicy to IM placa xD Amazon jednak nie bez powodu jest jedna z najbogatszych firm na swiecie a jej zalozyciel nie bez powodu jest drugim najbogatszym
Widać w sumie że tą grę robil Amazon, i to na każdym kroku.
Widać że robiła to firma która zajmuje się głównie handlem.
Co mysle o tej grze? nie wiem, dla mnie to nie wyglada w sumie jak gra tylko jak jakiś kolejny eksperyment mający na cel zwiększyć zyski main firmy.
Dla czego tak sądze?
w grze najbardziej dopracowanymi czynnikami jest rywalizacja i handel, zupełnie jak by ktoś chciał zrobić eksperyment, dla mnie to jest dziwny zbieg okoliczności że najwiekszy monopolista na swiecie finansuje grę która jest swojego rodzaju symulatorem rynku, handlu.
Może przypadek, może nie
Ta gra to symulator finansieri- Albo będziesz dojony przez zawansowanych graczy, albo będziesz sam będziesz doił, nie ma nic po środku. meta jest wysoka, konkurencja silna a deflacja prawdopodobnie uczyni tą grę grą dla elity która lubi taki typ rorywki
Reszcie graczy odradzam, ta gra nie ma nic poza złożonym systemem ekonomi.
PVP jest słabe, kontent to zart, end game nie istnieje, z systemem rozwoju też to za bardzo nie ma nic wspólnego, bo przez wiekszosc gry nasza postac stoi w miejscu, nie rozwija się, nie ma nowych skilli ani nic.
Zawyżanie oceny remastera nie po tym co zostalo zmienione poprawione ale za rdzen rozrywki, ktory został stworzony 20 lat temu to jest dla mnie jakieś nieporozumienie i dawanie temu oceny 5.5 (abstrachujac od tego ze sam system oceniania najchetniej bym wywalił bo przestał dzialać w recenzjach juz wiele lat temu) to jakiś zart?
Tak można się bawić przy tym dobrze, i tak można to nawet przejść, ciesząc się grą jak te kilkanascie lat temu, tylko że to nie jest zasługa remastera jako takiego a raczej tego że te gry orginalnie były zrobione dobrze i miały dobry gameplay.
Z kolei jedynym zadaniem Grove Street było poprawić odbiór estetyczny gry, na tym polega remaster i z tej perspektywy te GRY POWINNY BYĆ OCENIANE, a pod tym wzgledem wyszło bardzo słabo, grafika została poprawiona w śmieszny sposób w porównaniu do wymagan jakie prezentuje - to jest poziom graficzny gorszy niż gry z PS3, jednoczesnie PS5 nie potrafi utrzymać 60 klatek w tych grach...
Dodatkowo mase nowych bugów, złe zrozumienie materiału zrółowego, pojscie po najmniejszej lini oporu (zmiany zmiennych w pliku txt w przypadku dystansu renderowania zamiast podejscia do tematu poważnie) gra wygląda nadal jak kupa, nieco bardziej rozdzielcza kupa ale jednak kupa, przy czym pobiera zasoby bardziej niz u mnie gta v, tak w gta v na full detalach w 1440p mam wiecej fps niz w tym czyms.
Jezeli to jest dobry remaster według ludzi, to już możemy chyba stawiać świeczke nad branżą gier.
Wiillextreme najlepiej podsumował to jak traktuje nas obecnie Rockstar i wydawca.
To jest zmarnowany potencjał, Rockstar i te ich knypki nawet nie probuja ukrywac za bardzo że mieli w zasadzie w nosie ten remaster i liczyli ze jak najwiecej osób to kupi z racji samej nostalgi, jak mozna nazwac taki bubel rą przeciętną? to jest dno
To co ta firma odwala za każdym razem gdy wydaje jakiś swój bubel to jest nie do opisania.
Już mnie kusiło żeby kupić, już chciałem wejść do launchera i przelać swoją kasę, ale kilkanascie h niedziałającego launchera + wycofanie gry ze sklepu i spadki klatek do niegrywalnych ilości na topowych sprzetach z 2021 roku podczas gdy gra wyglada jak by wyszła we wczesnych latach PS3 ( GTA IV lepiej wygląda, nie wspominając o gta v A mają MNIEJSZE, wymagania) mnie skutecznie utwierdziło że kupowanie tego pół produktu to jest przyczynianie się do patologi na rynku.
No i jeżeli coś mogli by poprawić, poza wieksza iloscia ciekawych npcow, zadaniami itp
to optymalizacje, jezu.. Kingdom come nawet na 3070 ma u mnie problemy z utrzymaniem stabilnych 60fps
to jak ta gra działa, a raczej nie działa woła o pomste do nieba
liczę po cichu że to dopracuja, ale mam też obawy: uparli się na ten cryengine, który według wielu deweloperów chociaż byś się skichał i siedział nad kodem latami i tak będzie działać jak gnój, nie ma w sumie co sie dziwic skoro to nigdy nie był silnik tworzony pod granie tylko pod benchark i chwalenie sie grafika.
I niestety... wszystko wskazuje na to że Kingdom Come 2 też będzie wywoływać uczucie pociecia się, bo zbyt dużo zainwestowali w ten dziurawy szajs by teraz z tego zrezygnować... może na 3 jak się odkują
Powinien być po prostu wybór, czy chcemy save przy wyjsciu z gry, dowolny save itp
gra jednak nie powinna z tego zrezygnować i być robiona pod taki poziom trudności a nie inny to jest: casuale beda miec latwiej jak beda chcieli, ale rdzen rozrywki jest nadal robiony pod realizm.
W innym wypadku, sory... gra może i się sprzeda, ale ja nie widze sensu zbytnio powstaniania dwójki jeżeli tą grę ułatwią, gra osiagneła taki a nie inny sukces dzieki innemu podejsciu do tematu, jeżeli dwójkę zrobią pod narzekających malkotentów to to będzie kolejny RPG w średniowieczu jakich wiele, po co?
Media się napaliły na unreal Engine IV, a ja coś czułem że to zbyt optymistyczne myslenie jak na rockstara.
Dostaniemy podbita rozdziałke pod nowe konsole, w zamian zabierze sie nam połowe muzyki i kompletny brak wsparcia modów.
Imo wydawanie tylko ramasterów w dobie sukcesów jakie osiagaja remaki na rynku to zwyczajny skok na kase i pojscie po najmniejszej lini oporu, rockstar w pigułce, wydawanbie tego samego gniotu po raz xxx nie dajac kompletnie nic od siebie i pewnie trzeba będzie za to zapłacić koło 200zł xD
Nie.
Nie do każdej gry pasuje multi, zrozumcie to wreszcie.
W modzie też są iphony mimo że to syf.
Moda /=/ logika i najlepszy wybór.
Tak naprawdę żeby ta gra się udała potrzeba w sumie jednej rzeczy: wydania dobrej gry samej w sobie, a nie kiczu opartego na uniwersum bo fani i tak kupia, i to samo w sobie zrobi wiekszosc roboty.
Przez to jak traktowano fanów tego uniwersum już sam fakt że gra będzie solidna będzie sukcesem
Ta gra to idealny pokaz tego ze same pieniadze gry nie robia, i potrzeba jeszcze nieco talentu i doswiadczenia.
Amazon chyba założył że wystarczy sam fakt że tworzy grę by ją sprzedać, bo gra jest zrobiona tak po łebkach jak tylko można sobie wyobrazic, ci co mieli łaske wejść chwala się tym że gra od bety nic a nic się nie zmieniła, dalej taki sam crap, pozdrawiam wszystkich nawinych wierzących że beta to był stary bulid...
Ale chyba ta polityka się opłaciła, patrzac po tym jakie są kolejki, współczuje wszystkim którzy przekroczyli 2h potrzebne na zwrot, mi się od razu zapalila czerwona lampka jak zobaczyłem 5600 ludzi w kolejce i refund poszedł migiem.
Gracze zgotowali sobie sami ten los, rzucili się jak pies na kości do gierki tylko dla tego że sponsoruje je najwieksze korpo swiata, mimo ze wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazywały że to zwyczajny skok na kase tworzony przez ludzi którzy nie maja pojecia nic o game dewelopingu.
Gra wydana na odpierdacz, pośpiesznie, o rok za wczesnie tylko po to by podkraść jak najwięcej graczy wowa.
Za pół roku nikt o tej grze nie będzie pamiętać, za max rok gra przestanie być wspierana ale co zarobił amazon to zarobił bo 90% graczy przekroczyła 2h na refunda podczas czekania.
Nie ma co żałować braku polonizacji, bo wiele wskazuje na to że ta gra to będzie jedna wielka kupa i skok na kase a poszlaka niech bedzie to że mamy 2 miesiace do premiery i nawet surowego gameplayu nie ujrzyliśmy, same pieknie wyreżyserowane zwiastuny
Wiedziałem że naczelny obrońca shadowlands się odezwie, miałem nawet wpisac na końcu mojej opini ze uciekam póki naczelny champion shadowlands nie odpali swoich armat ale nie chciałem wyjsc na prowokanta xD Mógłbym tutaj odeprzeć twoje ataki, i wysmiać cię z tego że zarzucasz mi brak pojecia o czym pisze, przekracajac calkowicie samemu moja wypowiedz i kompletny brak zrozumienia tego co pisze ale szkoda strzepic mojego jezyka.Bo w przeciwienstwie do ciebie, ja mam lepsze rzeczy do roboty niz odswiezanie co 5 minut jednego watku na temat gry i odpisywanie kazdemu kto smie miec inna opinie niz ja, za stary na to jestem.
Napisze jedynie ze mi ciebie zal, widac ze jestes bardzo smutnym czlowiekiem, a do tego wrażliwym. I Szczerze ci życzę bys wyszedł kiedyś z tej piwnicy
Pograłem miesiac, odstawiłem, podziekowałem. Albo ta gra to już nie jest moja bajka i należy dać sobie spokój, a może jednak coś jest na rzeczy.
Napisze kilka przemyśleń.
Wow to zawsze byl grind, monotonia, niby nic nowego, lecz kiedyś człowiek miał wrażenie że było w tym nieco więcej głebi, mniej monotoni, gra dawała bardziej fun. Blizzard moim zdaniem w shadowlands z grubej runy juz przesadził z pewnymi mechanikami majacymi na celu jak najwiecej wydłużyć grind a tym samym przedłużyć opłacanie abo przez graczy jak najmniejszym wkładem własnym, przez co gra się jakoś tak bez polotu, a progresowanie już tak nie cieszy jak kiedyś.Nawet w grindzie sa pewne granice których nie należy przekraczać bo robi się niesmacznie. Comunity w tej grze też z dodatku na dodatku robi się coraz bardziej toksyczne, obcowanie z innymi ludzmi w tej grze czesto jest nieprzyjemnym obowiazkiem niż czymś co było kiedys sercem tej gry i zabawa.
Moim zdaniem król już dawno umarł, tylko nie każdy chce to przyznac
Nie zakładam się, ja to wiem. I co to zmienia, skoro na skali światowej i tak to prawdopodobnie jest nic, w porównaniu do innych marek?
w sumie Residenty chyba nigdy nie cieszyły sie zbytnia popularnoscia w polsce, w porównaniu do reszty europy, wiec jakieś tam usprawiedliwienie mają.
Chociaż odwalanie takiej fuszery przez tak dużą markę w 2k21 to troche zart, bo też nie przesadzajmy że koszt stworzenia napisów jest aż taki wielki, i oszczedzanie na takiej pierdole to troche cebulactwo studyjne.
W końcu ktoś powiedział to co ja myslę o tej całej sytuacji i krytyce jaka spada na tą grę. Pomijajac kwestie optymalizacyjne, i zbyt wczesne wypuszczenie ta gra prezentuje poziom wiedzmina 3, albo nawet oczko wyżej pod kilkoma względami. Tylko że ludzie złapali hype, narobili sobie oczekiwań bóg wie jakich i oczekiwali gry rewolucyjnej która wywróci rynek do góry nogami jak to było z ich poprzednią produkcją, tylko że gry przełomowe mają to do siebie że zdarzają się raz na wiele lat, nie można ich sobie stworzyć od tak, inaczej nie były by takie unikalne gdyby raz po raz wychodziły i CDP nie jest tutaj jakimś wyjątkiem od reguły który posiada jakieś cheaty by z produkcji na prukcjerewolucje odwalać jak by to był proces równy z wymiana rekawiczek . Ja wiedziałem że to będzie po prostu co najwyżej dobra gra, nie nakręcałem się przed premiera, do gry od początku podchodziłem z chłodną głową i zwyczajnie dobrze się bawie, nie jest to ideał, ale na pewno nie zasługuje ta gra na takie obrzucanie gnojem. No cóż, CDP samo na siebie po czesci to sprowadziło robiąc wokół gry akcje marketingowa jak by co najmniej chrystusa wskrzeszali, ale gracze też nie są bez winny bo sami nie wiedzą czego chcą od tej gry, albo czym ta gra wgl jest co najbardziej pokazują opinie np: że przeciwnicy to gąbki, lub że to nie jest gta.
Właśnie nie, tylko nie skradanie z Mafii 3
Wszystko sprowadzało się do jednej sekwencji
Zagwiżdz--> koleś podchodzi---> zadzgaj-->Potwórz czynność aż do wymordowania całej populacji gangsterów w okolicy
Z gry o porachunkach mafijnych zrobił sie kiepski symulator skradania, to było zwyczajnie okropne.
Jeżeli w taki sposób mam przechodzić całą mafie ramake to ja podziekuje za taką "zabawe"
W mafi III zresztą taki styl rozrywki można było jeszcze usprawiedliwić grając kolesiem zaprawionym wojną w Wietnamie więc taki styl radzenia sobie z problemami był jego chlebem powszednim. Ale jeżeli Tomy będzie tak robił jako zwykly były taksiarz to trochę żałosne
To jest mafia, gra stawiająca na realizm, a nie pseudo symulator cichego zabójcy
Od takich rzeczy mam inne gry, które robią to dużo lepiej
Oczekiwanie że w 2020 Ps5 może kosztować tak samo lub nieznacznie więcej niż Ps4 w tym 2014 świadczy o brakach wiedzy o podstawach zasadach ekonomi jak i inflacji.
Spoko, EA skleci jednego dobre NFS na szybciora żeby zamydlic oczy i limit cierpliwości zostanie zniesiony aż będzie 10, 11 a nawet 20 raz
Niestety co kolejne DLC to tak naprawdę więcej tego samego i tylko tyle. Gra się szybko nudzi bo zamiast wziąść się za spartaczoną gospodarkę która zwyczajnie nie działa (własnej firmy nie opłaca się prowadzić, bo tych pracowników musiało by być chyba z 3 garaże żeby chociaż zarabiali połowe tego co ja na jednym zleceniu.) 2-3 zlecenie, parę godzin jazdy i człowiek ma już najlepsza, wypasioną ciężarówe i w zasadzie dalej jezdzi się dla samej frajdy.
Fajne że rozwijają grę, szkoda że mi osobiście wiekszosć nowych map nudzi się bardzo szybko bo to tak naprawdę wszystko wygląda tak samo w tej grze, widziałeś jedną autostrade, miasto= widziałeś wszystko. Wyjątkami tutaj są takie niektóre rejony włoch jak Sycylia które naprawdę oferowały odmienny nieco styl jazdy i krajobraz, ale tak to 90% tej gry to jest jazda po ulicach zrobionych na jedno kopyto. To co mnie w tej grze napędza, daje checi czyli nowe ciężarówki, osprzet itd zdobywam w dosłownie jeden dzień grania i tak oto od kilku lat wracam na nowe dlc, pogram pare godzin na nowej mapie i zapominam o tej grze.
No i te objazdy, które zostaly ostatnio dodane a są kompletnie bez sensu w tej grze bo alternatywnych dróg co kot napłakał, gdyby chociaż dodali cb radio które mogło by nas ostrzegać za w czasu, i już nabrało by to wiekszej głebi i sensu.
W skrócie: dla mnie studio tworzace tę grę za bardzo idzie w ilość kosztem jakości, w ciagu tyle lat dodano do gry ogromna ilosc połaci, a jednoczesnie zaniedbano absolutnie podstawowe elementy tej gry, przez co jest płytka i nijaka.
Symulatorem to ta gra jest tylko z nazwy moim zdaniem.
typie, directx 11 weszło do użytku 8 lipca 2009 roku wraz z premierą windowsa 7
prawie 11 lat temu..
Cały świat ma się do ciebie dostosowywać bo masz kompa z prehistorii?
W sumie to się mu naprawdę nie dziwię. Dla niego mafia to było coś więcej niż zwykła marka, to jest jego dziecko, jego dzielo. Oddał je w ręce osób nieodpowiednich a ci wypaczyli całkowicie jego idee i zrobili z marki zwykle kupsko jakich wiele na rynku. W takich sytuacjach uraz zostaje na lata, a często nawet do końca życia. W sumie ja też nie nastawiało bym się do tego tak optymistycznie, tego remaka robi w końcu hangar 13, studio które pokazało już przy trójce jaka są banda partaczy i pierwsze źle wrażenie trudno wymazac. Samo to że biorą się za odświeżanie starych gier zamiast próbować zrobić coś nowego chyba najbardziej świadczy o tym jak ambitna jest to ekipa jak i zarówno wydawca. Ale co by nie było źle, to na dobre nie wyszło. Jedna marka umarła, druga się narodziła. Kingdom come było gra świetna, Kingdom come 2 może być gra jeszcze bardziej wybitna. Może nie klimatycznie, bo średniowiecze ma tyle wspólnego z cosa nostra co pięść z okiem ale ideowo duch mafi nadal żyje w innym uniwersum a temu Panu życzę kolejnych sukcesów. Świat deweloperów potrzebuje takich ludzi jak on, a których jest definitywnie zbyt mało.
Nie rozumiem jaki Ramake? Przecież tak właśnie ta gra wyglądała jak grałem w nią te 19 lat temu. Ktoś tutaj definitywnie robi mnie w balona
Mój czas jest zbyt ograniczony żeby go marmowac na chłam, nawet jak go dają za darmo, albo a zwłaszcza jak dają za darmo. Gry to rozrywka, czemu mam sobie robić krzywdę bo coś jest za free? Nie rozumiem tego cebulactwa i gadki, że jak już dają za darmo to muszę zagrać, Otóż nie muszę. Od, co wolał bym już ogrywać raz na rok jedna dobra grę za te 250zl niż grać w miliard gier takiej jakości jakie ostatnio potrafią dawać za nic.
Jestem na sadze z Bubu, i moje wnioski są takie: fajny gra akcji, średnia gra przygodowa i beznadziejne RPG, o ile można wgl to nazwać RPG bo całe to RPG w grze to jedynynie cyferki, które same się nabijają wraz z fabuła, jedyne na co mamy wpływ w statystykach to gotowanie, ale to jest takie żmudne i monotonne a do tego żeby miało jakikolwiek ułamek wpływu na siłe bohaterów trzeba grindować godzinami i pochłaniać całe tony więc zrezygnowałem szybko z tego bo to masochizm. Generalnie dał bym grze za samo fajne przedstawienie streszczenia fabuły 6/10 ale że praktycznie na każdym kroku widać potencjał na zrobienie gry lepszej, ale ewidentnie bije w oczy to że twórcy nie mieli ochoty na ambicje i poszli na łatwiznę więc zrobili grę budżetową, wyraznie na odwal się gdyż fani dragon bala i tak to kupią to musze dać maksymalnie 5/10. Nie powiem że się zawiodłem, bo jakiś wielkich oczekiwań nie miałem, ale na pewno to nie jest gra AAA, nie jest warta nawet połowy tego jakie trzeba za nią dać obecnie i można było by to naprawdę zrobić 100x lepiej gdyby ktoś tam u góry naprawdę chciał.
Jest tego duzo, tak duzo ze nie powienienes nawet patrzec na okladke tej gry, ba! powinienes nawet wyjsc z tego portalu w tej chwili, bo juz w tej chwili jestes spaczany zlymi wplywami tej gry. Naprawde, nikt nie bedzie plakac ze rezygnujesz jakiejs formy rozrywki bo ci tylek peka ze w grze sa poruszane watki ktore cie piecza. Twoja strata :p
Co kolejny dodatek to coraz mniejsze obszary są dodawane. Jeszcze trochę to za cenę gry będziemy dostawać jedno miasteczko z okolicznymi szosami. Oj widać że boją się że im się kończy miejsce pod gospodarowanie nowych map w Europie i chcą jeszcze trochę powyciskać siana ze swoich klientów. Hiszpania to chyba będzie podzielona na 3 dodatki jak kiedys postanowia ten obszar zrobić
Zastanawiam się kto jest w tej sytuacji głupszy, Studio które co chwile pokazuje że można jeszcze bardziej siegnac dna, czy gracze którzy mimo notorycznego bycia traktowanymi bez jakiegokolwiek szacunku i którzy zwyczajnie od lat ( sory tu za dosadnosc, ale trzeba to nazwać po imieniu) zapinani są notorycznie w tyłek wciąż kupują ich produkty.
Plotki głoszą że gra miała wyjść w 2019 roku ale jak twórcy zobaczyli Kingdom Come to zdali sobie sprawę że są o dekadę w tyle za konkurencja więc premiera została przesunięta na 2025 rok. Prawdopodobnie też gdzieś po drodze splajtuja, albo wydadzą niedokończonego bubla bo budżet gry to nie skarbonka bez dna. Tak to jest jak ma się ambicje większe niż realne możliwości.
Przecież to jakiś śmieszny żart. Już wcześniej ceny były ciut wyższe niż np w UK gdzie tam jest kilkanaście razy wyższa biblioneka. W UK teraz pakiet zdrozal do 9.99 funta za najdroższa wersję co daje około 49zl.
Witam, mam dość dramatyczny bug który praktycznie czyni moją grę niegrywalną. Mianowicie znikająca kasa z EQ. Po prostu po wczytaniu save hajs się zeruje niezaleźnie od tego czy kasa jest w ekwipunku czy też w skrzyni zostawiona. Problem zaczyna występować dopiero gdy wkroczy się do Ratajów, ale po tym etapie utrata gotówki jest praktycznie pewna, niezależnie czy wczytuje sie save automatycznego, ze sznapsa czy zrobionego na spaniu w łóżku. Reinstalacja nie pomaga, gra była pernamentie preinstalowana kilka razy i problem występuje zarówno gdy jest zainstalowana na SSD i HDD. Wszelkie obejscia problemu spełzły na niczym, próbowałem nawet wyrzucać sakiewke przed zapisem by ją potem zebrać... figa bo przestaje być interaktywna. Przeczesałem internet i problem jest dość rzadki ale występujący i niestety rozwiązania nie znalazłem. Grę oczywiście posiadam oryginalna z najnowszą łatką na steamie. Sprzęt też mam dość mocny który spokojnie ciagnie grę na full hd w wysokich detalach więc gra na tosterze uruchamiana nie jest. Może miał ktoś podobny lub taki sam sposób i znalazł rozwiązanie bo giereczka kozak i chciało by się ją przejść.
-----18
Widocznie brzmią podobnie bo mamy podobne zdanie, nie wyciągaj wniosków przepraszam za wyrażenie... z tyłka. Nie idz tą drogą, takie wnioski wyciągają tylko niedojrzałe osobniki które nie mogą się pogodzić z faktem że pare osób ma inne zdanie niż ty, sprzeczne zdanie. Co w takim razie robią ? wymyslają że O ZGROZO, to jeden gościu używa paru kont. A już na pewno nie idz drogą hipokryzji, nie wypominaj mi "powtarzania się" kiedy sam się powtarzasz, i to znacznie dłużej i częściej niż ja. Proszę cię więc, jeżeli masz chociaż cień wyrafinowania, zaprzestań takich marnych i dziecinnych praktyk. Nie oczekuję od ciebie byś zmienił zdania na temat tej gry, ale chociaż prezentuj jakiś poziom w tej... ekhem: "dyskusji"
Kolego, ludzie narzekają bo widocznie są powody. Jak cię tak krytyka kole w oczy to masz problem. Ale wolnosc słowa zostaw w spokoju. Pan wyżej ma w 100% racji. Gra zanim będzie w jakikolwiek sposób atrakcyjna minie już tyle czasu że każdemu sie znudzi i nie tknie tego nawet kijem. Badzmy szczerzy i zdejmijmy te klapki z oczów, ten tytuł jest porażką, w dobie braku konkurencji twórcą się poprzewracało w tyłku. PS: A mody to swoją drogą, ale nie można zwalać na mody całej odpowiedzialności za produkt bo to tyko rozleniwia twórców.
Jak tak dalej pójdzie to całe "USA" będziemy mieć w latach 20 (: Zastanawiacie się pewnie czemu napisałem USA w cytacie. Obecna mapa z USA nie ma prawie nic wspolnego, czuje się jak bym jezdził po Europie, tylko ze zamiast trawy, brzydko zlewająca sie pustynia. Ja rozumiem że to nie jest gra AA, ja rozumiem że mają małą ekipę. Ale kuzwa, ta gra zdąży się każdemu znudzić po 100 razy zanim wgl będzie grywalna jak ETS 2. Minoł już rok od premiery, a nadal nawet połowy tego nie ma co w ETS 2 w dniu premiery (a co dopiero po dodatkach, to już wgl prędzej Marsa skolonizujemy). Przydała by się jakaś konkurencja która da im popalić, niech się w końcu zmotywują i zaczną robić tą grę porządnie, albo wcale.
Czy wy ludzie nie wiecie co to jest zart ze stereotypów ? ma być przekaz, a nie lekcja historii ...
Jako dzieciak grałem w tą grę na PSX, nie pamiętałem nazwy, prawie nic nie pamiętałem. Ale zakorzeniło mi się głeboko w umysle ten klimat, te uczucie strachu kiedy pierwszy potwór wyskoczył mi na pierwszym poziomie. Lata mijały, ostatnio postanowiłem odszukać ten tytuł i znalazłem. Genialna gra, obok Silent Hill - dzisiaj już takich gier się nie robi- teraz stosuje się tanie chwyty z jump scare i innymi pierdołami. Muzyka, grafika- to wszystko sprawiało że gra miała klimat gęsty że można było by łyżeczką zbierać.
Jak myslicie? pojdzie mi chociaz na minimum gdy zmniejsze rozdzielczosc?
Moj sprzet: i5 760, gtx 460 GLH ram 4gb