Gra wybitna, z dodatkami nie odbiegającymi od jakości podstawki, a moze nawet i lepszymi pod niektorymi wzgledami. Gralem 8lat temu zaraz po premierze, ale dopiero teraz BG3 sprawił mi tyle radosci z grania. Z debilną Płotkę powinno być 9,5 ale nie będę taki ;)
Mam 40lat, jestem starym graczem i nic mi sie juz nie podoba. Sa oczywiscie gry w ktore gram i doceniam, ale "to wszystko juz bylo". Przy BG3 to wszystko tez juz bylo (chociazby w Divinity 2). Ale jest zrobione z taka miloscia i szczegolowoscia ze od ponad tygodnia praktyczne nie spie i czekam az mnie z roboty zwolnia, bo z niewyspania nie rozumiem co do mnie mowia ;) Dziekuje za ta przygode, bo ostatni raz bawilem sie tak chyba przy Wiedzminie 3, prawie 10lat temu, a wczesniej juz nie pamietam, ale moze przy BG2. Zasluzone 10/10
Gra jest swietna. Super fizyka, zabawa telekineza to mistrzostwo swiata ktore sprawia chyba wiecej radosci niz Gravity Gun w HL2. Dosc dluga jak na obecne czasy. Fabula jest interesujaca na tyle ze chce sie grac dalej. W koncu widoczny Ray Tracing, ale okupiony wymaganiami sprzetowymi. Na 8700k@5Ghz i lekko podkreconym RTX2080 w ustawieniach High/TRX medium lapie spadki ponizej 60fps na 2560x1080. Dawno mi sie nie gralo tak dobrze w zadna gre, a podchody robie do wiekszosci tytulow AAA. Dla mnie mocne 8 na 10pkt bo optymalizacja moglaby byc troche lepsza w dniu premiery.
I wbrew temu co pisza niektorzy to nie jest zwykle demo RAY TRACINGU. To dobra gra ze swietna rozgrywka i genialna grafika ktora zostala wydana o miesiac za wczesnie.