Z doświadczeń kupującego tzw. oszczędzacze czasu. Po kupnie gry z obniżką i przegraniu kilku poziomów (pięciu bodajże) postanowiłem wydać zaoszczędzone na grze pieniądze na dodatkową gotówkę w grze. Wybrałem największy pakiet z 24k helixów. I od razu za większość tej kasy nakupiłem dodatkowych treści w grze, jak zestawy gearu i broni. No i zaczęła się zabawa. Ubrałem się w legendarne przedmioty i broń z nadzieją że levelowanie pójdzie szybciej. Ha Ha Ha. Tyle w temacie. Z każdym wzrostem poziomu mojej postaci musiałem podnosić poziom legendarnych przedmiotów - z łukiem i bronią białą to razem 6 egzemplarzy. Żeby podnieść każdą z nich trzeba poświecić jakąś ilość rudy żelaza, skór zwierzęcych i kasy. No i skupmy się na tych nieszczęsnych skórach. Kopytne dropią 2 skóry, wilki 7. Z tym że wilków jest stosunkowo mało. Za to nie uciekają tylko atakują. Kopytnych jest więcej ale żeby nazbierać 200 skór trzeba poświecić na polowanie jakieś 2 godziny. Teraz na podniesienie poziomu legendy o jeden potrzebujemy ok 100 skór. Jeśli jakiegoś przedmiotu nie podnieśliśmy wcześniej bo brakło nam materiału to koszt podniesienia levelu o 2-3 poziomy to jakieś 160 - 250 skór. Jednego przedmiotu. To teraz policzcie sobie ile trzeba poświecić czasu na podniesienie levelu całego swojego oporządzenia. Jak dla mnie mija się z celem kupowanie legendarnych przedmiotów. Mam wrażenie że Ubi chce zmusić tych co już wydali kasę na mikrotransakcjach do dalszych nieskończonych wydatków. Nie - dziękuję.