Trochę pograłem; w porównaniu do bety w zeszłym roku, którą oceniłbym na słabe 2/10 to gra na premierę wypada znaczne lepiej: 3/10. Jeśli ktoś chce pograć w kampanie- to otalnie nie polecam. Nie grałem na hardcore.
grałem 5 misji na normalu... Zero wyzwań ekonomicznych/logistycznych. Sztuczna inteligencja praktycznie nie istnieje. Każda misja to jest 40-80min rozwijania się by po prostu przebić się przez wieżyczki i zniszczyć magazyny wroga... Najtrudniejsze(łatwe) są skryptowane eventy/spawny przeciwnika gdzieś na mapie. Tyle. Drzewko rozwoju mogłoby nie istnieć. Proszę nie wspierajcie ich poprzez kupno tego produktu. Specjalnie cicho siedzieli, zero marketingu by ograniczyć wpływ premiery na giełdę. Wielka szkoda.
Ja tam bawiłem się dobrze przy falloutach 1 i 2... 3 NV nie bardzo(doceniam fabułę, ale gry strasznie toporne...) przy 4 chcieli pewnie przetestować nowe rozwiązania- bo faktycznie czasy i możliwości się zmieniły-wyszło OK, ale bez zachwytu(szczególnie od strony fabularnej, bo np. klimat świata był i dało się go trochę poczuć.)
Miodowy masz RPGowe questy. Atomówki to tez część rpgowego questa. Nuke'a będziesz mógł uźyć pewnie raz na tydzień; zakładając, że skompletujesz kody... i nie mają służyć (tylko) do nękania innych graczy, ale do zwalczania mhm szczelin, z których wyłaniać mają się stwory... oraz do urozmaicenia rozgrywki(bo strefa w której wybuchła takowa trochę się zmieni)
Dobrze gada. :) Sami twórcy 76 podkreślają, że ta gra to odskocznia od trzonu.
coś jak Fallout Shelter... tylko większe i fajniejsze pewnie :>
Kayac. Budowanie osad dla kogo? dla siebie i znajomych. Prawdopodobnie będzie można walczyć o kontrole nad outpostami z innymi graczami. Brak ludzkich NPC nie jest żadnym problem jak dla mnie.. Co do "Singla"... mają być prywatne serwery-czyli własny świat i tutaj różnica jest taka, iż na nich będzie można odpalać mody.
Osoby, które nie będą zainteresowane PvP raczej użyją systemu, który chroni ich przed takimi akcjami - bo takowy będzie.