1. Chyba nie wiesz czym jest chochoł w takim razie. Odsyłam do wikipedii.
2. Jak najbardziej nie mija się to z celem. Dlaczego?
"Został on po prostu zaprojektowany w oparciu o wadliwą koncepcję, zgodnie z którą całość podzielono na (malutkie jak na dzisiejsze standardy i możliwości) segmenty, oddzielone od siebie ekranami doczytywania i w większości generowane proceduralnie"
No to Ci odpowiedziałem, dlaczego jest tak a nie inaczej, ponieważ z tego fragmentu wynika, że możesz nie znac przyczyny. Nie ma tam żadnych banałów, a raczej jest to dość ogólnikowe wyjaśnienie przyczyny stojącej za loadingami. Nie rozumiem też, co mają do tego inni twórcy? Inni twórcy nie tworzą tak interaktywnych gier z obiektami mającymi od groma parametrów. W innych grach te światy są prostsze w cudzysłowie. Np. NPC nie mają "rutyn", samochody w GTA np. na parkingu w miejscu x były takie, a po chwili, gdy wróciłeś były już inne itd... Poza tym te loadingi są na tyle krótkie, że trzeba grę zainstalować na HDD, by były uciążliwe.
3.Nie jest to żadna błędna "filozofia desingu gier", a jedna z składowych "DNA" ich gier. Nie zgodzę się też z tym, że te obiekty nie maja zastosowania gameplayowego. Maja. Jakie? Np jedzenie, broń, amunicja, jakieś części, notatki itd... Poza tym można nimi handlować. A skoro można nimi handlować, to spełnia to znamiona zastosowania gameplayowego, czy nie? Jest to także temat na inną dyskusję co jak i dlaczego. Poza tym sami twórcy gier wszelakich dążą do możliwe dużej interaktywności z światem gry i responsywności jego elementów. Oczywiście wszystko to zależy od tego jaka to gra i jak gracz ma grać w tą grę. Póki co w tym aspekcie jedyną grą na tym samym poziomie prócz gier Bethesdy, jest Zelda TWOK.
4. Jestem w ciężkim szoku, że nie zrozumiałeś. Naprawdę nie logiczne jest czepianie się eksploracji. Można czepiać się tego, że twórcy przygotowali za mało "klocków". Można się czepiać tego, że nie ma pojazdów. Ale nielogiczne jest czepianie się eksploracji w całości. Bo z tego co widzę, to Ty źle adresujesz swój problem. Twoim prawdziwym problemem jest to, że dla Ciebie Starfield jest za duży i generowany. Chciałbyś, by był mniejszy i by więcej elementów było zrobionych ręcznie. Niestety twórcy nie trafili w twoje gusta. Twórcy chcieli oddać skalę kosmosu w możliwie przystępnej formie. Czy przesadzili? Trochę. Czy mogli dać więcej klocków? Jak najbardziej. Czy ich założenie jest błędne? Nie. Jest bardzo dobre, a wręcz zakrawa o miano "złotego środka". Chcieli gry ogromnej, więc bez generowania się nie da. A wygenerować i dopracować wszystko ręcznie to by zajęło z x więcej lat i byłoby nieopłacalne.
5. Po raz kolejny nie zrozumiałeś. O ile sam chciałbym przemierzać planetę z jednego końca do drugiego, o tyle rozumiem dlaczego tak nie jest i napisałem Ci to przecież:
"Zawodzić może jedynie to, że planeta jest podzielona na generowane segmenty do których nie przejdziesz inaczej niż bez loadingów, ale o tym było wyżej(silnik musi to wygenerować, a to wiąże się z m ,że nawet, jeśli odwiedziłeś ten sam kwadrat ponownie, to może on wyglądac inaczej. A żebytak nie było, to nie wiem, czy gra nie szła by rozmiarami w setki TB danych na dyskach i RAM-u tez w setkach GB ) i dodać tu mogę, że drugim czynnikiem jest to, że możesz zakładać własne bazy." Po za tym podróż na księżyc poprzez sekundę loadingu jest szybsza niż podróż poprzez sterowanie statkiem ;)
6. Nie ma żadnej trzeciej drogi (to nie sejm). Starfield spełnia wyznaczoną przez ciebie drogę numer dwa. Czy robi to udolnie czy nie? Na moje nie jest źle, ale zawsze mogło być lepiej.
Mam nadzieję, że odniosłem się do wszystkiego. Jeśli teraz nie zrozumiesz, że stawiane przez Ciebie zarzuty są błędne, to obawiam się, że nigdy nie zrozumiesz.
No i teraz możemy zacząć prawdziwą, merytoryczną dyskusję.
Pozwolisz, że Twoją wypowiedź podzielę sobie na dwa punkty, do których się w miarę konstruktywnie i merytorycznie odniose.
1. "Został on po prostu zaprojektowany w oparciu o wadliwą koncepcję, zgodnie z którą całość podzielono na (malutkie jak na dzisiejsze standardy i możliwości) segmenty, oddzielone od siebie ekranami doczytywania i w większości generowane proceduralnie (bo tylko garstka lokacji została wykonana ręcznie, głównie miasta i większe osady), zupełnie wyrzucając z niego typową dla tego studia, ikoniczną wręcz eksplorację."
Niestety, ale cała (prawie) ta wypowiedź jest błędna. Wynikać ona może z 2 czynników:
- złego aksjomatu, którym jest wg Ciebie: gry nie mają dziś loadingów i sceny nie są dzielone na mniejsze części.
Otóż każda gra ma loadingi. Jedne są lepiej ukryte, drugie bardziej widoczne. Czy to GTA, czy Cyberpunk itd... Głupotą by było ładować całą okolicę (wraz z wnętrzami) do pamięci, gdyż szybko byś "zapchał" RAM i VRAM,. A gdzie reszta elementów składowych? A gdzie zapas tychże? Gry projektuje się tak, by nie wykorzystywały całej pamięci, a tak, by zostawić sobię trochę zapasu na wszelki wypadek. W grach Bethesdy ze względu na to, że przedmioty użytkowe, śmieci, NPC i parę innych z racji, e są osobnymi referencjami posiadającymi własne parametry, interakcję z sobą wraz z traktowaniem przez fizykę jako osobne rzeczy, twórcy dzielą wyraźnie na scenę na wnętrze i świat zewnętrzny. Oczywiście nie jest to idealny sposób, ale w porównaniu do poprzednich gier i tak jest spory postęp, bo część pomieszczeń jest w otwartej przestrzeni, a część loadingów to tak naprawdę teleporty do innego miejsca w tej przestrzeni.
Za lodingami przemawia jeszcze jedna rzecz. Generowanie proceduralne. Jest to jeden z czynników, dlaczego podróż jest nimi obarczona, gdyż silnik musi dać radę wygenerować scenę w jak najkrótszym czasie.
- założenia, że eksploracja w tej grze nie jest zgodna z "duchem" gier tego studia.
I tak, i nie. wszem, przydały by się jakeś mechy czy pojazdy (w poprzednich grach były pancerze czy konie, czyli CE ma w sobie co trzeba), ale w ich grach eksploracja i tak najlepiej wychodzi pieszo, bo co kawałek masz coś, co możesz zbadać. Tu nic się nie zmienło, poza .... SKALĄ. Jesli gdzies leży problem, to właśnie w tym, że nie trafili w gusta graczy właśnie z skalą eksploracji, która jest "za bardzo rozwleczona". Mogli zrobić więcej POI albo generator wyposażyć w większą liczbę parametrów, ale jest jak jest.
2. Druga część jest strasznie długa, więc jej nie wkleję. Ale do brzegu (znowu dwa segmenty)
Podróż istnieję w tej grze i to w tej drugiej formie, czyli podróży jako droga i cel sam w sobie. O ile znowu skala może być problemem, to jeśli chcieli oddać realizm, to jak najbardziej jestem ukontentowany. Dlaczego? Kosmos i planety są.... Puste i nudne w rzeczywistości, co sam zauwazyłeś. Takie planety jak nasza to w zasadzie anomalie mierzone w (spekuluję) jednej stu tysięcznej promila albo i mniej. Samo życie może i występować częściej (tego nie wiemy), ale tak zurbanizowane planety jak Ziemia to anomalia w statystyce.
Dlatego też w założeniach Ty jako gracz jesteś odkrywcą, który ma przemierzać ten nieprzyjazny i pusty kosmos. Czy jest to koncepcja, która trafia w gusta graczy? Nie wiem. W każdym bądź razie jako osoba, która interesuje się trochę astrofizyką, mi się gra całkiem dobrze. Zawodzić może jedynie to, że planeta jest podzielona na generowane segmenty do których nie przejdziesz inaczej niż bez loadingów, ale o tym było wyżej(silnik musi to wygenerować, a to wiąże się z m ,że nawet, jeśli odwiedziłeś ten sam kwadrat ponownie, to może on wyglądac inaczej. A żebytak nie było, to nie wiem, czy gra nie szła by rozmiarami w setki TB danych na dyskach i RAM-u tez w setkach GB ) i dodać tu mogę, że drugim czynnikiem jest to, że możesz zakładać własne bazy.
Co do tego, że się teleportujemy, loadingi, podróż w kosmosie.... Jedynym błędem jest to, że istnieje szybka podróż , która nie wymaga statku. Brak pojazdów to inna kwestia. Jest to strasznie nierealistyczne. No może to, że sam nie możesz się wylądować i wzbić w kosmos też, ale to wina istnienia generatora. Bo to, że z planety na planete jest animacja-loading a nie to, że możesz sam polecieć, to jest jak najbardziej realistyczny sposób podróży. Ale tu musielibyśmy się zagłębić.. spróbujmy.
Aby zrozumieć to, dlaczego jest to realistyczne, potrzebujemy rozumieć dwie rzeczy.
- Pierwszą z nich jest.... WINDA EINSTEINA, która tłumaczy "zasadę równoważności", czyli że w układach nieinercjalnych, czyli że w statku nie odróżnisz grawitacji od przyspieszenia. Coś tam bym dodał o innych efektach OTW, ale to... długio by pisać.
- Drugą i zarazem powiązaną rzeczą jest.... E=mc^2.
Mogę Ci to wszystko w miarę wytłumaczyć na tyle, na ile sam to rozumiem. Ale lepiej zrobi to Chat GPT
Mam nadzieję, że odpowiedziałam na twoją wypowiedź w satysfakcjonujący sposób.
I musze zdementować jedną ważną rzecz. Wszystkiego nie da się dodać. Nie dodasz np obsługi mesh shaderów, deformacji terenu w trakcie gry czy innych funkcji rendera itp... Inżyniera wsteczna gier Bethesdy na przestrzeni lat pozwala na naprawdę wiele, ale nie jest "wszechmocna"...
Ale tamte gry były ogromnymi sukcesami posuwającymi branżę do przodu (zwłaszcza Oblivion i Skyrim), i nie były ratowane przez moderów, a moderzy przedłużyli ich "żywot"? Wasze zaślepienie i nienawiść wobec Bethesdy (zwłaszcza w Polsce i na GOL-u) jest zaiste imponująca... Wręcz zakrawa o kwalifikację na leczenie.
A wiesz, że podstawowe narzędzie SFSE (starfield Script Extender) istnieje dzięki inżynierii wstecznej, która jest na naprawdę imponującym poziomie? I że kod jest na GitHubie?
Taki powtarzalny szajs 5 mln? Ludzie to de..., że kupujá dlc do SM, bo marka SM
A i tak po tygodniu wszyscy o tej grze zapomną. ... Taki już los takich samo przechodzących się kinematik eksprejszyn od soniaczy
Zapiszę sobie ten news, by je**ć wszystkich tych, co mówili, że Howard kłamał o 1000 światów. Jak widać było ponad 1600. Nie kłamał. A wy GOLOWICZE KLĘLAĆ I PRZEPRASZAĆ DLA TODDA
Widzę, że nie jestem osamotniony w tym, że Pathfinder 2 > BG3 i to pod względem mechaniki, fabuły, postaci czy konstrukcji questów.
bo - Pathfinder to czystszy D&D niż BG3 i inny jeśli chodxi o interaktywnośc niż DOS-Y, bo ma elementy startegii turowych
fabularnie - Pathfindery właśnie fabułą i towarzyszami pathfindery są gigapodobne do BG3 - także ogrom ścieżek fabularnych, świat wygląda inaczej, inne linie questów, postacie też. Polecam jedynkę i dwójkę (nawet bardziej dwójkę)
Co, zabolało autora tej pożal się boże recki, że zamiast grać lepiej niech idzie na budowę? No i dobrze, bo jest strasznie nieobiektywnym typem, który przy BG3 pewnie strugał koguta, a przy SF chce mu się wymiotować, bo nie ma na PS5
Ja polecam może większą obiektywność i chłodniejszą analizę przed pisaniem recenzji i ocenianiem. Bo BG3 na dychę nie zasługuje
Nie jest to gra na dychę. Najwyżej 9,5 a najmniej 9. By była to gra na dychę, to musi coś nowego wnosić do GameDevu. A nic nowego nie wnosi i ma trochę bugów i kilka niedociągnięć. OCENA 10/10 JEST BAAAAAAARDZO DUŻYM NACIĄGNIĘCIEM ZE STRONY REDAKCJI, KTÓRY MOCNO ZAKRAWA O SZMATŁAWIEC.
Dobrze prawisz. Larian-i sami sobie wypracowywali tę pozycję skrupulatnie i cierpliwie rozwijając swoje uniwersum i samych siebie w fachu. A od czasu 1 DOS-a jak dla mnie są w Top 10, chodź to dopiero dzięki BG3, z impetem wbijają do grupy tych naj. I to nie dzięki szczęściu, a dzięki rozwijaniu się przez lata.
Ogromnie liczę na BG3 jako fan poprzednich i newerwinterów. A to, że trójkę robi właśnie Larian pozwala mi z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że będzie to jedna z topowych pozycji w ostatnich latach.
Aczkolwiek kibicuje mocno Larianom i z chęcią ogram BG3. Ba, ja czekam na tą grę od czasu ogłoszenia. Ci deweloperzy dostarczają naprawdę świetne RPG-i i fakt, że nie są tak doceniani i nie mają takiego splendoru, na jaki zasługują, jest nie do przyjęcia moim zdaniem.
Ciekawe jest to, jak Starfield wpłynął na kalendarz premier. Wszytko co duże po uciekało w jedną bądź drugą stronę, a przez nich uciekać muszą mniejsi.
Znienawidzona na Golu Becia jak widać rozdaje karty. Zasłużenie zresztą. W końcu nie wiele ekip może się pochwalić tak okazałym portfolio szlagierów oraz wpływem na kształt,innowacje i trendy w branży.
Serio, po takich komentarzach nie dziwi mnie fakt, że to ze względu na niedoinformowanie czy poprzez krzykliwe nagłówki/toksyczne komentarze, macie bardzo słabe i niewłaściwe pojęcie o twórcach serii TES.
Oni sami na swoich socialach i newsroomach będą wręcz bombastycznie promować tą modyfikację i zachęcać do ogrania. Nie zdziwię się, jeśli twórcy modyfikacji kontaktują sie z twórcami gry np w celu pomocy przy dewelopmencie czy zgodzie na wykonacie jakiś podobnych assetów. BGS to nie R* czy TT Interactive,by się ścigać po sądach z moderami. Oni ich nawet zatrudniają.
Ależ SONIACZY BOLI TYLNIA CZĘSĆ CIAŁA HAHAHAHAH
I DOBRZE. GRA JUŻ JEST MEDIALNYM HITEM. SKORO KAŻDY PORTAL CODZIENNIE PRODUKUJE JAKIŚ ARTYKUŁ.
a w soniacze(tfu) męczcie się z swoim pajączkiem, co go nawet do gry roku nie nominują. My tu gramy i rozmawiamy o HITACH PRZEZ DUŻE H
Nie ma pojazdów i wierzchowców? No trochę xD. Tu już mają minusa. A co do pustostanów na planetach, to widzę, że w komentarzach wiedza o wszechświecie wśród ludzi jest tak mała, jak wartość tureckiej liry. Chcąc oddać realizm kosmosu, to te 10% to w ciul dużo. Nawet za dużo.
Poza tym taka prawda. Wyzywaj Bethesde że nie umieją robić gier, to nie dziw się, że nie będą robić dubbingu. Takie wyzywanie wpływa na sprzedaż, a w Polsce dużo ludzi ich wyzywa, to tez stwierdzili, że się nie opłaca, bo sprzedaż będzie niesadysfakcjonująca.
OBRAŻAJCIE DALEJ BETHESDE DE***E, OBRAŻAJCIE. W KOŃCU PRZESTANĄ U NAS WYDAWAĆ. CIESZCIE SIĘ, ŻE MACIE CHOCIAŻ NAPISY.
Film ... aż mi kopara opadła. Po tylu latach nierównego traktowania przez Sueshie i studio Pierrot ta franczyza dostała wreszcie coś, na co od dawna zasługuje. m11/10 moim zdaniem jako wielkiego fana Black Clover
Taaaa przy okazji wpieprzą szynę 16 bitową i niewiele to da. Zamiast tego powinni skupić się na rozwijaniu taniego produkowania HBM 3 oraz poszerzyć szynę pamięci (o tobie mówię NVIDIA) na co najmniej 1024 bitową, co by dało ok 800 Gbps
No spoko, że gra daje mnóstwo tego, czego powinna była dawać. Czyli funu. Jednakowoż z tytułem gry roku bym się wstrzymywał mimo wszystko. TOTK, czyli sequel BOTW, której wielką inspiracją były(sami twórcy tak stwierdzili) gry Bethesdy. Czyli wolność i interaktywność. A tak się składa, że we Wrześniu wychodzi gra od Bethesdy. I tak też się składa, że ostatnie 4 SINGLOWE gry od tego studia były nagradzane tytułem gry roku. Wiem, że w opinii publicznej(zwłaszcza polskiej) bugthesda używa starego silnika, wydaje gry bez fabuły i pełne błędów. A po tym, w jakim stanie wyszedł F76 to w ogóle zamknąć studio. Nad wisłą To Wiedźmin i Gothic tylko. Lecz nie zapominajcie, że Skyrim, będący fenomenem i kamieniem milowym branży, chodził na tym silniku. Przy Starfieldzie pracuje ponad 6 razy więcej osób + wsparcie od ID software i inżynierów Xboxa. Że minęło już parę lat od ostatniego ich hitu. Że mają nową wersję silnika. Że nie wydają portu na PS(zawsze ich porty na konsolę Sony były ciulowe). Że wystartowali z nowym IP z pasji, gdyż od dawna chcieli stworzyć taką grę. Na moje to będzie GOTY, które z deklasuje wszystko
Mogę dać sobie ręce uciąć za to, że Bethesda już dłubie coś w ten deseń
Napiszę tylko tyle:
PROFANACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
spoiler start
Dragon Ball całym sobą nie pasuje do zachodniego stylu 3D, mimo, iż nie najgorzej to 3D wygląda. Japończycy lepiej się znają na własnych seriach. Toteż im to zostawmy.
spoiler stop
Jeśli gra jest przyrównywana do legend rpgów przez duże L, to tylko duża pochwała dla gry.
1. Ja wiem. Owszem, przez to że Becia robi gry tak łatwo modowalne... albo inaczej. Daje Ci nie tylko grę, ale i w zasadzie gotowe, bardzo przystępne narzędzia, oraz assety i hulaj dusza. Fani mogą zrobić praktycznie wszystko(z małymi wyjatkami), co mocno wydłużyło żywotność gry. A czy mają swój podgatunek? Trochę tak i trochę nie. Zależy jak spojrzysz.
2. "To tak jak Rock mówił na swoim kanale Youtube. Każdy silnik jest stary, nawet Unreal Engine 5. Nie tylko Bethesdy. Wreszcie, ktoś mądy się odezwał w Internecie. Ktoś, kto popiera moje słowa. Nie trolle z GOLA."
Każdy, kto chodź spróbował napisać jakiś program, czy tez osoba siedząca w IT doskonale o tym wie. Są komponenty, które już zawsze będą takie same i jedyne co można zrobić, to je rozszeżyć luib usprawnić, np weszła jakaś nowa funkcja do języka, dzięki której jakiś elemenet przyspieszy bądź będzie "bardziej odporny" na błędy. Inaczej myślą albo hejtrzey bez wiedzy albo trole
"Nie od dzisiaj wiadomo, że Bethesda Softworks, oprócz kilku pojedynczych przypadków, genialnych produkcji w swoim portfolio nie ma. Owe wyjątki od reguły można by uznać za wypadki przy pracy albo po prostu Todd Howard rzeczywiście przysiadł na dłużej przy biurku zamiast przy mikrofonie. Fallout 4 nie był jednak odstępstwem od normy.
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/fallout-4-jest-slabym-rpg-ale-i-tak-do-niego-wracam/z82459d"
Może i Fallout 4 arcydziełem nie był(nawet daleko mu do tego) , i to z wieloma bugami. Mimo to 12 mln kopi się sprzedało, kilka nagród też zdobyło, a ludzie grają do dziś i nie tylko dla modów(chodź głównie). Czyli gra wyszła bardzo dobrze. A jeśli wetniemy pod uwagę inne "duże" gry singlowe studia od czasów Morrowinda, to Bethesda zdobyła sporo nagród i (jest jednym z bardziej utytułowanych zespołów w branży). za swoje gry, w tym kilka GOTY.
Także zamiast usuwać komentarze, może lepiej przyznać się do błędu? Wiem, że w Polsce, a zwłaszcza na GOLU uznaje się tylko Gothika albo Wiedźmina, a inni twórcy RPG-ów to nie umieją gier robić. Jest to cholernie nieobiektywne i nie powinno mieć miejsca w artykule na "poważnym" portalu.
Nie wiem co ta młoda redakcja sobie myśli, dodając niekiedy bezsensowne propozycje.
Gdzie Elder Scrollsy? Uniwersum zawartością większe niż Tolkienowskie+Sapkowskie+Martina razem wzięte do potęgi i bez nawet odcinka... śmieszni jesteście na tym portalu naprawdę
Gry od M$ też nie będą mogły być ciągle "day one" w game passie bo mogą na siebie nie zarobić. Zresztą my tu sobie tylko spekulujemy, a oni mają pewnie przygotowane kilka strategii rozwoju usługi i przewidywania jak to dalej ciągnąć.
CDPR Też, R* Też, każdemu studiu, które łasi się na sandboxa ciężko zaufać.
A Starfiled? To będzie kolejny kamień milowy w budowie gier i GOTY 2023
Scena moderska Skyrim i Fallouta się śmieje z "grzecznych" regulatorów xDDD
Wiedźmin 3 numerem 1 w artykule GOL-u o 100 najlepszych RPG-ach?
Tego nikt się nie spodziewał... Byli w totalnym szoku....
Np dofinansowanie produkcji jakiejś gry wzamian za opóźnienie czy całkowite anulowanie portu na xboxie czy nie wstawienie do ms store czy celowe skopanie portu ;)
PS raczej dotyczy to starych lub już ujawnionych gier
Można być spokojnym. Gość był odpowiedzialny za questline Far Harbour w F4. Czyli najlepszego fabularnie dodatku.
Czyli będzie zajebiście
Się wszyscy zesrali w komentarzach, jakie to nie będzie chujowe. Albo to sami PS-owcy .Ja im daje kredyt zaufania Bo:
- Losowo generowane planety mają być zupełnie puste ?
- Od czasów F4 czy ES5 mineło kilka lat Z pewnością usprawnili RadiantQuestsa
Ja czekam na Starfield-a, gaż sądzę, że będzie to kolejny kamień milowy w game dev-ie jak Skyrim
Jeśli Bethesda dobrze wykorzystała czas, który dali sobie poprzez przesunięcie premiery, to moim zdaniem GOTY2023 murowane. Niby nie mamy dużo informacji, ale czuć, że będzie to coś, co pokaże, że kto jak kto, ale Todd i ekipa są arcymistrzami open worldów
ER zasłużenie wygrał.
A co do otwartych światów... moim zdaniem i tak wszyscy czerpią od starego smoczego króla, po którym nastał "bum" na open worldy.
Mam nadzieję, że uwielbiany przez wszystkich kłamczuszek Tood i jego ekipa wyniosą nowego na tron nowego hegemona.