Dobrze gadasz. Jest duża szansa że bateria zaskoczy. Fakt degeneracja i procesy chemiczne w rozładowanym ogniwie postępują szybciej, ale przy podanym przedziale czasu myślę że min 80% pojemności można by było odzyskać.
Jak znasz polaryzację albo masz multimetr to nawet nie musisz wyciągać ogniwa. Wystarczy zwykła ładowarka impulsowa i 2 kabelki. Ratowałem tak często leżaki telefony. Nowy prosto z pudełka i martwy nawet pod ładowarką.