Ja przeszedłem jedynkę pierwszy raz kilka dni po premierze trójki i mam podobne zdanie, więc to nie jest tylko nostalgia.
Do tej pory przeszedłem całą trylogię już 3 razy i nigdy nie pomijam pierwszej części :P
Moim zdaniem intro i outro Wiedźmina to apogeum umiejętności Bagińskiego w animacji komputerowej.
To uczucie, gdy zdajesz sobie sprawę, że jeszcze nie grałeś w żadną z powyższych o.O
Gdzie się podział mój czas na gry? o.O
Wydaje mi się, że powinni tam wrzucić androida, jako drugi system. Inaczej Switch może mieć problem z konkurowaniem ze smartfonami.
Ej, no dokładnie. Wystarczy zobaczyć Horizon i widać, że tę konsolę stać na więcej, nie ujmując grafice w powyższym zwiastunie.
Przeczytajcie artykuł do końca. Zostali również oskarżeni o bezprawne wykorzystanie słowa "Sky" w tytule. To jest dopiero cyrk na kółkach.
@futureman16
To jest tak, jakbyś mówił, że złodziejstwo jest konkurencją dla produktu płatnego.
Fajna konkurencja xD
Jakoś sobie nie przypominam, żeby za czasów przerabiania PS3/X360 ceny gier były niższe.
Okaże się po prostu, czy sprzedaż masowo wzrośnie, czy PCtowcy to zwykłe roszczeniowe dzieci z komputerami z komunii.
Mam nadzieję, że to pierwsze.
Chyba cena gry zależy od jakości/obszerności gry, a nie od tego, kto dał im hajs na produkcję. Sam robisz kurtyzanę z logiki.
Więc, jeśli ludzie nie kupowaliby bezmyślnie nowych serii, to wciąż dobre stare byłyby tańsze.
Dalej widzę w tym tylko robienie klienta w bambuko, a głupiemu radość.
Wytłumaczcie mi coś, bo nie rozumiem. Skoro PCty wyprzedziły konsole już na etapie serii gtx600, to w jakim celu co rok wypuszczają nową serię, która cechuje się szczątkowym wzrostem wydajności, a klienci to kupują zamiast sprawić sobie jakąś kartę z poprzednich roczników w niższej cenie?
Prestiż, olanie mocy starych kart w sterownikach nvidii, czy może w tym szaleństwie jest jednak reguła?
Na porcelanowe słoniki nie masz przynajmniej klauzuli, że Gaben może ci je kiedyś zabrać ;D
Można teraz mówić wiele o Krzyśku, że komercha, że filmiki dla gimbów, ale w czasie pracy na tvgry był bardzo merytoryczny i wszystko mówił na bieżąco, bez dogrywania komentarza (to dało się usłyszeć w filmikach).
Nie wiem, jak jest teraz, bo tvgry prawie nie oglądam, ale poczynając od Dela, idąc przez Kacpra i kończąc na Hedzie, wszyscy musieli doganiać Gonciarza w poziomie materiałów. Może tylko VonZay miał jeszcze lepsze "flow", ale biorąc stosunek naturalność/rzeczowość, Krzysiek swego czasu był najlepszy.
Takie jest moje zdanie. Amen.
M$ odpuścił sobie Xboxa, jako oczko w głowie. Teraz tym oczkiem jest Windows 10, reszta produktów ma służyć. Ot i cały misterny plan...
Możemy tylko się cieszyć, że Sony nie odpuszcza sobie z powodu kurczącej się konkurencji.
"Ludzią"? Idź się uczyć gówniarzu, zamiast siedzieć przed komputerem, bo nie chcę myśleć, że masz więcej, niż 9 lat.
@wcogram
Chyba tylko w naszym Podatkolandzie. W USA jakoś ceny gier nie urosły od czasów poprzedniej generacji i dalej tak będzie.
Zawsze były takie ograniczenia na konsolach. Odpal sobie X360 na mniejszej rozdzielczości, niż 720p, a i tak wzrostu wydajności nie uświadczysz. Konsola zawsze działa na tej najwyższej dostępnej rozdzielczości, czy grasz na OLED'zie, czy na CRT'ku.
Więc jeśli załóżmy, Scorpio będzie chodził w 4k/30fps (choć wątpię, jeśli chcą robić z tego VR, a chcą), to na TV 1080p dalej będzie te 30 klatek.
Spójrzcie tylko na ragdoll zombiaków, jak się przewracają po postrzale, przekopują się przez postrzelonych towarzyszy, itp. Niczym silnik Euphoria, albo nawet lepiej. W porównaniu do tego taki Dead Rising to spróchniałe drewno.
Poza tym bardzo fajny klimat i miejscówka w stylu miasteczka Twin Peaks. Nie pamiętam, kiedy ostatnio wyszła jakaś gra z umarlakami, która by mnie zaciekawiła, ale Naughty Dog udało się tego dokonać.
Sony wykupuje kogo tylko się da. Od dobrze rokujących - Insomniac, po legendy - Kojima.
Kogoś mądrego mają tam w zarządzie.
Brawo dla Sony, że wyciąga co roku nowe ex'y z rękawa. M$ powinien się wstydzić, że porzucił Xboxa dla promocji W10.
Większość PCtów ma w tej chwili około 2 Tflopsów, więc nie wiem skąd te prorocze słowa. I właśnie pod takie komputery są robione gry. 6 Tflops to bardzo dużo, jak na dzisiejszy (też PCtowy) rynek.
X360 ma podobno 240 Gflops. Jakbyś trafił, cyferkowo przeskok identyczny. 6/1,2=5, 1,2/0,240=5
Wszystko jest podyktowane dzisiejszymi realiami tworzenia gier. Gdy gra powstaje pół generacji, to staroszkolna idea generacji musi zaniknąć.
Widocznie architektura będzie niemal identyczna, a jedyne usprawnienia, to będzie wyższa rozdzielczość, czy ilość klatek. Nie jest to jakoś dużo roboty przy tworzeniu gry.
Oni nie dbają w tej chwili o większą sprzedaż gier, tylko o rozpowszechnienie W10. Tak trudno to pojąć? Xbox i gry poszły na dalszy plan.
Gdyby nie chęć wypromowania W10, to wątpię, żeby wszystkie ex'y z klocka tak tłumnie szły na PC.
W10 jest teraz priorytetem, więc reszta firmy ma się przystosować.
Gameplay i zwiedzanie mapy mogą być przyjemne, ale założenia fabularne i znając życie fabuła w końcowym produkcie - strasznie oklepana. Idzie sobie smutny murzyn na zemstę z białymi, później pewnie ktoś go zdradzi, a na końcu będzie patrzył na zachodzące słońce widząc bezsens swojej wendetty. Żeby chociaż ten bohater zapowiadał się ciekawie, a to taki drugi Connor z assassin's creed'a.
To już obecnie wygląda gorzej, niż GTA V, więc ja nie wiem, jaki downgrade jest jeszcze możliwy...
Oby już skończyli z wyciąganiem staroci z przeszłości. Gra ciągle się broni, a na rynku przydałby się nowy western, a nie stary, odświeżony.
Usuńmy połowę kolorów, przyciemnijmy, żeby nie było nic widać i dajmy 2 razy więcej shaderów, żeby gra świeciła jak psu coś - super grafika bulwo.
@Tyrnar
Z drugiej strony, jak coś wychodzi tylko na konsolę Sony, to dopracowanie jest pierwsza klasa.
@gameboywik
W dwójkę, a tym bardziej w trójkę nie ośmieliłbym się grać na klawie, ale jedynka była robiona pod klawiaturę i myszkę, więc gra się przyjemnie wg. mnie. Warto zagrać.
@draiver20
Nie trzeba sobie wyobrażać. Wystarczy cofnąć się o 6 lat i zobaczyć, jakie były wtedy ceny grafik, z jakim przeskokiem graficznym.
Jak dla mnie, to mogą jeszcze z 5 takich dodatków zrobić. Chętnie pozwiedzałbym świat Wiedźmina.
Macie jakieś propozycje?
Robią konsole na 7 lat - źle. Robią konsole na 3 lata - jeszcze gorzej.
Jeszcze nikt nic konkretnego nie powiedział, a u niektórych już sraczka.
Oj pudelkowy ludu...
Jak opieracie się na plotkach, to nie piszcie w tytule zdania oznajmiającego, bo tylko bezczelnie marnujecie mój czas dając do zrozumienia, że to potwierdzone informacje.
Wolę już ten pudelkowy znak zapytania.
@kaszanka9
Właśnie o tym mówię. 4k jest dla mnie bezsensowne w tej chwili, tym bardziej w odległości kilku metrów od TV. A jak już inwestować w dobry telewizor to lepiej pomyśleć o technologii OLED w 1080p.
Wtedy musieliby bardzo dobrze ujednolicić charakterystykę sprzętu, żeby deweloper nie musiał się uczyć programowania pod dany sprzęt co 2 lata.
Wymuszać 4k, zamiast wprowadzić 4 razy więcej polygonów, fizyki, efektów cząsteczkowych i innych sensownych rzeczy przy 1080p to by była najgłupsza decyzja, jaką można podjąć i marnotrawstwo mocy obliczeniowej no i pieniędzy konsumenta.
No chyba, że dla kogoś ładniejsze jest GTA SA w 4k, niż GTA V w 1080p...
Kocham komentarze na GOLu. Wystarczy napisać jeden suchy fakt, który stawia konsole w dobrym świetle i zaraz jest wielki płacz, natomiast można wygadywać masę pogłosek i niedomówień na temat wyższości PCta, a już trzódka się podnieca i lajkuje xD
Kamień z serca. Tylko powinni się jeszcze wziąć za tę konsolę i spróbować dogonić Sony.
Nintendo to zdecydowanie "ta liga", ale musieliby zmienić politykę i promować gry AAA pokroju COD, GTA, BF itp., a nie Mario i Zeldę. Jednocześnie pozbyliby się swoich fanów.
M$ odpuszcza sobie sprzedaż Xklocka na rynkach głównie PCtowych. Wyczuwam monopol Sony na rynku konsolowym.
Niedobrze...
Wiedźmin wygląda ładnie, jak się wczuć w klimat. Naprawdę ładną grą jest Batman Arkham Knight, a nie Wiesiek.
Fanboye nawet ironii "swojego" nie potrafią zrozumieć. Co tu gadać o zrozumieniu zasad rynku...
@pabloNR
...jak się nie ma argumentów i chce się uciąć dyskusję. (co do tych filmów się nie wypowiadam, bo nie oglądałem)
To samo z Batmanem. Gra podobno bardzo zacna, ale że większość tego nie odpaliła w sensownej jakości, to gównoburza...
Na konsolach pamięć RAM jest trochę inaczej liczona z tego, co rozumiem. Te 8 giga to jakby pamięć video, jak w kartach graficznych. Wątpię, żeby to się dało tak łatwo porównywać.
@Kamook
Chodzi o to, że na kompie 3 razy lepszym od konsoli powinieneś mieć tą trawkę w 3D majtającą się w zależności od szybkości przejeżdżających pojazdów z dodatkowymi cieniami i teselację podłoża.
Rozumie teraz?
@Kamook
Dodanie trochę trawki to nie jest ulepszenie na miarę sprzętów z czterema teraflopsami na pokładzie. To jest właśnie te "niemal", o którym pisałem.
@wickywoo
Nie mówię, że rynek PCtowy jest mało warty, jako taki. Małe gierki z kickstartera sprzedają się świetnie, ale gry AAA już nie za bardzo.
Dlaczego wy ludzie odbieracie moje komentarze jako jakiś hejt? Ja też bym chciał, żeby PC miał super grafikę, ale z jakiegoś powodu nie ma, mimo postępu sprzętowego. Może Sony i M$ prowadzą światową gospodarkę centralnie sterowaną i zakazują deweloperom robienia ładnych gier na PCtach?
Bądźmy poważni.
Sony, M$, Nvidia, Intel to są odrębne firmy. Jak ktoś chce robić gry na sprzęt danej firmy, to jego wola.
Dlaczego nikt nie robi gry wyglądającej, jak Uncharted na wyłączność dla PC? No bo widocznie się nie opłaca. Żaden spisek.
@izibi320
Optymalizacja też kosztuje. Nie zrobią super grafy dla kilku procent wypasionych PCtów.
Oczywiście może być też masa innych powodów, ale w każdym razie, gdyby opłacało się rozpieszczać gracza PCtowego, to z pewnością by to robili, ale tego nie robią. Powiem więcej, jakby się opłacało, to mogliby rzucić w cholerę konsole i robić same exy na PC, no ale cóż...
Cała prawda.
Nie ma się co spinać, tylko wystarczy chwilę pomyśleć. Przecież mamy wolny rynek i jeśli coś się opłaca robić, to ktoś to robi. Jeśli opłaca się robić super grafikę na PC, a konsole zostawiać daleko w tyle, to ta super grafika powinna pojawiać się za każdym razem.
Jeśli tak się nie dzieje, to widocznie się nie opłaca - prosta matematyka.
Pomyślcie ludzie, bo w tym kraju już nikt nie chce myśleć, tylko gadać, co ślina na język przyniesie.
Żeby zrobić grę trzeba mieć kasę na produkcję. I jeśli rynek konsolowy jest dużo większy od PCtowego (zyski z wersji konsolowych są większością), to twórcom nie opłaca się robić dodatkowych kosztownych ulepszeń na PC (cienie, wielokąty, fizyka itp.)
Nie konsole hamują rozwój, tylko za mała sprzedaż gier na PC.
Dlaczego nikt nie próbuje tego zrozumieć?
Taa, i spójrz że Project Cars na PC również ma grafikę niemal identyczną, jak na PS4, poza rozdzielczością.
Nie tyle konsole hamują rozwój, co za wolno napędzają rozwój. PC za to prawie nie napędza rozwoju mimo zaawansowania technologicznego, bo sprzedaż gier jest za mała i robienie gier pod PCty się nie opłaca.
W innym wypadku gry na PC wyglądałyby dużo lepiej niż teraz już kilka lat przed premierami PS4/XONE.
Więc czepcie się w końcu prawdziwego powodu zastoju, czyli piractwa PCtowego.
Jestem pewny, że koniec piractwa na PC przyczyniłoby się do rozkwitu PCtowego rynku - ex'y z większymi budżetami, opłacalność robienia porządnych ulepszeń graficznych względem konsol (nie jak teraz, proste rozciągnięcie rozdzielczości, co potrafią zrobić chyba nawet podrzędni moderzy), opłacalność konkurowania nowych firm z monopolem Nvidii itd. itp.
Ale po komentarzach widzę, że PCtowcy nie chcą takiego rozkwitu. Cóż... później sobie wmawiajcie, że podbicie rozdzielczości do 4k i skaczące 60 klatek w grach wypuszczanych 2 lata po premierze konsolowej to wielka rewolucja i nietraktowanie PCtowców, jako klientów drugiej kategorii.
I nie piszę tego ze złośliwości, po prostu jeśli już decyduję się na kupno drogiego sprzętu, to ten sprzęt powinien być wykorzystywany w 100%.
Marketing na samym początku ich zabił. Tyle obciachu, co MS sobie narobił od zapowiedzi Xboxa do jego premiery, to trudno ogarnąć rozumem.
W ostatecznym rozrachunku rozmyślili się z prawie wszystkich krytykowanych pomysłów, ale złe wrażenie pozostało.
@Sajmon154
Wysilasz się w tym wątku, jakbyś sam musiał sobie wmówić, że ta gra to nie jest przeciętniak. Koń, jaki jest każdy widzi.
Nie musisz wciskać ludziom ciemnoty.
Autor albo jest analfabetą, albo uważa, że wstawianie wszędzie przeinaczenia prawidłowych słów na nieprawidłowe jest śmieszne.
Na 100% nie będzie za darmo. Zrobić kilka samochodów i kilka animacji do napadów, a zrobić dodatek na poziomie dodatków z GTA IV to dwie inne rzeczy.
Miło słyszeć, ale po takim czasie spodziewałbym się pogłosek o nowej odsłonie...
Mam nadzieję, że swoje główne siły skupili już nad "szóstką".
Ma tak dobry słuch, że potrafi wyczuć rysy na podłodze z odległości kilku metrów...
Akurat to, że nie zarabiają na Rifcie może być prawdą. Nie pierwszy raz jakaś firma zadłuża się mając nadzieję, że to zaprocentuje w przyszłości. Nie daleko szukać, tak było z PS3 u Sony.
Prawdopodobnie, gdyby nie dofinansowanie Zuckerberga, Rift kosztowałby jeszcze więcej. Spróbujcie sobie tylko kupić jakiś telewizor z ekranem OLED, a zrozumiecie. Jak na razie to tylko flagowe telefony Samsunga i może Nokii(Microsoft) mogą się pochwalić takimi wyświetlaczami w masowej sprzedaży, a jeśli się nie mylę to Samsung ma wyłączność na patent tych wyświetlaczy, za co trzeba bulić zapewne niezłą kasę. Tyle, jeśli chodzi o same ekraniki, a wiadomo, że to nie wszystkie podzespoły Oculusa.
Jeśli chodzi o konkurencję to tak, obniżą się ceny, ale nie jakoś drastycznie, poza tym do szybkiego powstania konkurencji potrzebny jest duży popyt, a czy on będzie to się dopiero dowiemy po wynikach sprzedaży. Gdyby konkurencja działała tak rewolucyjnie szybko, jak niektórzy tu piszą to już bym kupował akcje jednej czy drugiej takiej firmy.
Jeśli zatrudnią ponownie Haytera i skupią się na dobrej fabule i "metal gearowym" klimacie, a nie na samym gameplayu, jak w MGSV, to za Kojimą płakać nie będę.
Wszystko wygląda świetnie i wpasowuje się jedno w drugie. Nie pasuje tutaj tylko tytuł "Mafia".
Zapowiada się bardzo miodne GTA w latach '60. Chętnie bym zagrał.
@Dovah
Co do stwierdzenia o MGS V muszę się zgodzić, ale czyja to była wina?
Małego budżetu ze strony Konami, czy spadku formy Kojimy, to nie wiem.
Już całkowicie przerzucili się na robienie benchmarków, jak widzę. Smutne studio... i strasznie niewykorzystany potencjał.
Pewnie sam film będzie nudny, ale chociaż w trailerze Star Treka nie silili się na patos, co daje jakąś nadzieję.
@rmb89
To co ty robiłeś w plikach Wiedźmina, że dostałeś takiego przyrostu? :P
Chętnie bym się dowiedział to może bym stałe 40 wyciągnął na swoim :P
@Synthetic_Sky
To nie ma być "Wiedźmin: Avengers" dla ludzi z ADHD, tylko Wiedźmin w stylu wymienionych przez Bagińskiego opowiadań.
I właśnie takim podejściem Bagiński narobił mi niezłego smaka, bo te opowiadania były po prostu świetne, a i twórcy mogą przeznaczyć kasę na dobry scenariusz i małe, ale wysokiej jakości walki.
@elathir
Mówiliśmy chyba o wysokobudżetowych ex'ach xboxowych, które miałyby trafiać na PC, a nie o jakichś popierdółkach, z budżetem wyżebranym na kickstarterze, bo żaden bogatszy inwestor w taką, czy inną grę boi się inwestować.
Z jednej strony cieszyłbym się gdyby xbox przeszedł do historii - exclusivy wydawaliby na PC.
To mnie rozśmieszyłeś XD
Gdyby opłacało się robić exy na PC, to nikt by na upadek xboxa nie czekał.
Jak chcecie być cudzymi adwokatami, to idźcie na studia prawnicze. Kojima ma język w gębie i powinien sam zabrać głos w swojej sprawie.
W tej chwili nikt poza Konami i Kojimą nie zna sytuacji, więc radzę się opanować z wyciąganiem wideł i pochodni.
Wcale się nie dziwię. Jednak wg mnie jest to głównie zasługa słabego MGS'a V. Gdyby MGS był na poziomie poprzednich części, to (mimo wszystko świetny) Wiesiek nie miałby, czego szukać.
Takie jest moje zdanie.
O ex'y można się kłócić, ale tym, co miażdżyło i miażdży dalej PS3 w klocku, to świetny i bardzo szybki interfejs. Kiedy na PS3 musimy przedzierać się minutami do jakichś opcji, to na Xbox'ie takie czynności wykonywało się w sekundy. Pamiętam, że przy przesiadce z X360 na PS3 miałem właśnie problem z ociężałym działaniem tej drugiej konsoli.
Wg. mnie PS3 miało lepsze wsparcie, które było widać jakoś w połowie generacji, natomiast jako sama konsola Xbox był nie do przebicia.
@eglume
Zdziwię cię, ale nie próbuję się kreować na eksperta, bo te luźne dane brałem z zasłyszanych newsów takich stron, jak GOL.
A co najśmieszniejsze to to, że i tak wychodzi na moje, a PCtowy rynek nawet przy jak widać niedokładnej analizie z mojej strony i dużym błędzie pomiarowym (bez względu na czyją korzyść) leży i kwiczy z porównaniem do konsolowego.
Poza tym nie mów mi o sprzedaży starych gier na Steam, bo taką można o dupę potłuc, co najwyżej. Już tyle się nasłuchałem o akcjach typu bundle, że takimi wypocinami tylko się ośmieszasz.
Patrz ile Skyrimów się sprzedało w pierwszych dniach:
Wikipedia: "Within two days of the game's launch, 3.4 million physical copies were sold. Of those sales, 59% were for the Xbox 360, 27% for the PS3, and 14% for the PC" - moc rasy PC... chyba przy jarmarcznych wyprzedażach.
@12dura
Ja tylko opisałem to, jak pięknie wyglądałby rozwój gier, gdyby te hamujące rozwój konsole nagle zniknęły z rynku. Nic nie mówiłem o tym, że nie opłaca się wypuszczać gier na PC. Napiwki są wystarczająco wysokie, jak widać.
A ty się powtarzasz z tą kryształową kulą. Jak pani matematyczka pisze wynik działania na tablicy, to też posądzasz ją o jasnowidztwo?
@eglume
Niepewność pomiarowa, która ma bardzo niski wpływ w porównaniu do rynku konsolowego, nawet przy najlepszych możliwych wynikach PC, to jest jakby wszyscy kupowali gry po 60$ - to już opisałem.
Przy okazji szkoda, że nie zauważyliście (i to też do innych zaślepionych przez parę unoszącą się z waszych świetnie wykorzystywanych grzałek), że sprzedaż konsolową opisałem przy bardzo niekorzystnych parametrach. Dlaczego żaden nie wytyka mi stronniczości w stronę PC?
A pragnę przypomnieć, że konsolowe (nowe, które są uwzględniane w zestawieniach) egzemplarze GTA V na stare konsole dopiero teraz (2 lata po premierze) da się kupić za ok. 30$, nowogeneracyjne wersje są ciągle za 60$.
Kieruj się opiniami na GOLu do opisywania rynku konsolowego, ignoruj dane sporządzane przez wydawców i mów, że inni mają małą wiedzę o rynku.
Wszystkie wyliczenia opieram o nowe kopie gier, bo danych o używkach za cholerę nie uzyskam, nawet jakbym chciał.
@eglume
Nie manipuluj, bo każdy dobrze wie, że pudełkowe wersje na PC to często płytka z kluczem Steam. Wersja Steam nie oznacza wersji cyfrowej.
Gry na konsole sprzedają się tylko w pierwszych miesiącach? A trawa jest niebieska...
Po co ja piszę z takimi ignorantami...
@hopkins
Lepsze graficznie gry na smartfonach widziałem. Osobiście nie grywam na telefonie.
@eglume
Po pierwsze, większość PCtowców kupuje wersję pudełkową, która kosztuje 30$ i nie wmówisz mi, że jest inaczej.
Po drugie, drobne niedokładności wynikające z upływu czasu, nie zmieniają miażdżącej przewagi zysków konsolowych nad PCtowymi.
Po trzecie, mówię tu o ex'ach poważnych (AAA), a nie o jakichś pierdółkach, które mogłyby chodzić na moim telefonie. Wymień mi jeden ex AAA z ostatniego roku.
Po czwarte, przeliczmy sprzedaż GTA wg. twoich przypuszczeń: (załóżmy, że wszystkich egzemplarzy sprzedało się 5 mln)
60$ x 5 mln = 300 mln$
Ale nikt o zdrowych zmysłach chyba nie wierzy w taki zysk przy czynnikach, które wcześniej wymieniłem.
Teraz pokaż swoją "nieautystyczną" matematykę i udowodnij mi, że się mylę.
@12dura @Goku300
Nie żadna kryształowa kula, tylko fakty.
Dlaczego jedyne ex'y na PC to LOL i Dota, które nawet nie wyglądają adekwatnie do możliwości platformy? Dlaczego Fallout sprzedał się na PC w 1 mln, a ogólny wynik to jakieś 10 mln? Dlaczego już nawet Blizzard skończył z robieniem PCtowych ex'ów?
Teraz odejmijcie sobie od ogólnej sprzedaży, sprzedaż konsolową, za którą są produkowane gry i zostawcie napiwki PCtowe.
Wszystkim znany przykład GTA V:
W pierwszym dniu na konsolach sprzedaje się jakieś 14 mln kopii, co równa się 800 mln dolarów, co dało Rockstarowi wyjście na zysk już pierwszego dnia. Sprzedaż na konsolach dobija w tej chwili do ok 50 mln kopii, to jest powiedzmy po uwzględnieniu obniżki ceny gry 30$ x 50 mln=1500 mln $.
PC? 2 mln x 30$= 60 mln $
60 mln$ kontra 1500 mln$
Gra kosztowała 250 mln $ w profukcji.
GTA ex na PC musiałoby kosztować jakieś 10 mln dolarów w produkcji, żeby producent zarobił proporcjonalnie tyle samo, co teraz.
Grafika za 10 mln$ kontra grafika za 250 mln$.
#Konsole hamują rozwój
#Logika PC master race
@DzokerEr
Ok, wyobraźmy sobie rozwój gier bez konsol:
Coraz droższe gry AAA w produkcji sprzedają się nie w milionach/dziesiątkach milionów, a analogicznie w setkach tysięcy/max w milionach. Co robi duży wydawca? Tnie koszty i ryzyko. Wypuszcza wycięte graficznie gnioty nastawione już nawet nie na odpłatną grę sieciową, a na free to play , który obejmuje 90% rynku, bo F2P się nie ściągnie z torrentów. GTA staje się MMO w stylu APB (F2P), Mass Effect zamienia się SW The Old Republic w uniwersum ME (F2P) itd. Wszyscy wydawcy mają swoją MOBĘ F2P na modłę świetnych i pięknych ex'ów, jakie ma w tej chwili PC (LOL, Dota).
No, ale to przecież konsole blokują rozwój gier...
@Aexoni
Nawet zakładając, że większość by siedziała na kompach z NASA, to rozwój gier dalej byłby ciągnięty przez konsole. Na platformę, z której nie ma pieniędzy, nie warto robić zaawansowanych gier. Ostatni przekonał się o tym Crytek.
@jedi324
Z cyklu nie znam się, to się wypowiem...
MS wycofał się z polityki, którą opisujesz jakiś miesiąc/dwa po zaprezentowaniu konsoli. W tej chwili wygląda to tak samo, jak na PS4/PS3/X360 itp.
A co do newsa. Cieszy fakt, że następne generacje będą szły w tę samą architekturę.
Wydawanie nowej generacji już za 3 lata to trochę wcześnie, ale skoro ludzie są w stanie wydawać co roku na nowe, nie tańsze od konsol smartfony, to nie widzę w tym nic dziwnego, żeby wydawać konsolę co 5 lat.
@Jagar
Wydaje mi się, że rynek konsol/PC wygląda trochę inaczej, niż pokazujesz. W tej chwili to konsole dyktują poziom grafiki i nawet przy dużo wydajniejszych PCtach na piśmie, konsole z 1,5 TFLOPS mają identyczną grafikę. Cała moc komputerów jak już to idzie w większą rozdzielczość, która jest chyba najmniejszym atrybutem graficznym i wysiłkiem deweloperów).
Obecna generacja będzie zacofana dopiero, gdy gry będą rzeczywiście robione pod wydajniejsze PC'ty, tak jak to było np. z Battlefieldem 3, albo Crysisem 2/3 w poprzedniej generacji.
I wydawałoby się, że taki stan rzeczy mógłby już nastąpić, albo w najbliższym roku/dwóch latach. Jednak rynek od 2007 roku zmienia się ciągle na niekorzyść grania PCtowego - coraz mniejszy popyt na kupno komputerów stacjonarnych, coraz większa sprzedaż laptopów (kupowanych rzadko do grania w AAA, a częściej do gier typu LOL, Dota, albo do innych czynności, niż granie), a teraz urządzeń mobilnych, które się po kolei wypierają, dużo większy popyt na konsole (PS4 osiągnęło wynik, do którego X360/PS3 musiało dążyć dużo dłużej), no i coraz większe koszty produkcji gier, przez które (tak, jak mówiłem wcześniej) wrzucenie coś poza wyższą rozdzielczością do portu PCtowego staje się coraz mniej opłacalne.
W takiej sytuacji prawdopodobne jest, że konsole starczą na tyle, na ile Sony/M$ będą chcieli. Może być tak, że konsole będą dorównywały PCtom jeszcze przez kilka ładnych lat, bez względu na przepaść wydajnościową podzespołów. Więc w następnej generacji nowe konsole nie muszą wcale kosztować 2x tyle, co teraz, bo dorównywać PCtom i tak będą.
Oczywiście to wszystko jest do zweryfikowania za kilka lat, bo na razie to taka niedzielna analiza suchych faktów.
Produkt z ogromnym zapleczem pieniężnym, a produkt z małym zapleczem pieniężnym.
Ten pierwszy jest lepszy? Kto by pomyślał...
@DamnGoodGamer
W becie pad działał bez problemów, więc raczej pozostanie tak w pełnej wersji.
Ten wynik odpowiada żywotnym potrzebom PCtowego społeczeństwa, to jest wynik na skalę naszych możliwości.
Ty wiesz, co my robimy tym wynikiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, to jest nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo. I nikt nie ma prawa się przyczepić.
To mówiłem ja, Jarząbek.
Jak widzę, że tak drewniana graficznie gra ma problemy z płynnością na stałych sprzętowo konsolach, to mnie krew zalewa.
MS i Sony powinni banować takie buble, jeśli nie chodzą w stałych 30 klatkach. Jestem pewny, że twórcy byliby zmuszeni do traktowania tego poważnie.
Nie chcę hejtować jeszcze przed jakimikolwiek zapowiedziami, ale wolałbym film animowany w stylu niektórych zwiastunów W3.
Jednak polscy aktorzy bardzo mi przypadli do gustu w grach (Geralt, Jaskier, Zoltan głównie, ale reszta też na b. wysokim poziomie), a taki dubbing można by było zrobić w animacji, o co w filmie aktorskim nie jest już tak łatwo.
Zmiana języka bardzo wpływa na klimat.
@Tal_Rascha
Może walka nie była nastawiona na budowanie postaci, ale wyborów moralnych i konsekwencji nie można tej serii odmówić (może oprócz zakończenia trójki, gdzie gra nie brała pod uwagę poprzednich wyborów).
Dla porównania seria Wiedźmin jest dużo mniej rozbudowana pod względem decyzji i konsekwencji, nie mówiąc już o kompletnej marginalizacji wyborów między poszczególnymi częściami.
@AL DU IN
Akurat Ubi jest hejtowane za to, że za często wydaje gry, więc o co chodzi?
Multik nigdy mnie nie porywał w Uncharted, choć tryb współpracy w U3 już był bardzo przyjemny.
@hinson
Przecież Enslaved było świetną grą. Jeśli Horizon będzie równie dobre, to jestem kupiony.
Powyższym panom chciałbym uświadomić, że poważny człowiek, jak czegoś chce to to kupuje, a nie płacze, jak mała dziewczynka.
Konsola to nie jacht na emeryturę. Ogarnijcie się.
Trochę taki duchowy spadkobierca w amerykańsko-hollywoodzkim stylu.
Klimatu SOTC nie czuć na tym zwiastunie.
@cswthomas93pl
+
Z drugiej strony sountrack z MW nie pasowałby do nocnych wyścigów wg. mnie.
@not2pun
Pytanie, czy początkowa polityka MS'u nie doprowadziłaby właśnie do takich cen, jak na Steam.
Przecież Valve ustala ceny analogicznie do zarobków w danym kraju, jeśli dobrze się rozeznaję. Przy grach w takiej formie, jak obecnie na konsolach, czyli bez przypisywania gry do konta i wolnej regionalności, taka polityka nie jest możliwa, bo np. wszyscy kupowaliby gry z dystrybucji najbiedniejszych krajów.
Bodajże Chmielarz pisał już o tym, że przez wycofanie się MS'u z pierwszego pomysłu, prysła szansa na tańsze gry na klocku, jeśli dobrze pamiętam.
@not2pun
Cóż, Valve tak zrobiło i jeszcze jest kochane przez swoich klientów :P
Miło widzieć, że duzi wydawcy inwestują w takie niepopularne pomysły.
Choć Far Cry 4 był świetny, tak jak trójka, to nie ukończyłem go z dużej powtarzalności do poprzedniej części, ale już taki nowy pomysł bym chętnie obadał ;D
@LordSettlers
Takie są fakty, nazwa "gigant z Redmond" nie wzięła się bez przyczyny, tak samo nie bez przyczyny Gates jest najbogatszym człowiekiem na świecie . Nie ma co się buldupić swoim fanbojstwem. To, że np. wolę Naszą Klasę, to nie oznacza, że muszę sobie wmawiać, że jest potężniejszą firmą od Facebook'a.
Przez MS (windows) przechodzą wszystkie gry, a co najważniejsze programy sprzedające gry (Origin, Uplay). Już widzę, jak EA daje się wchłonąć konkurencyjnej platformie Steam... Poza tym gracze chcą wygody, a nie przełączania się pomiędzy systemami dla pogrania w inną grę lub po prostu pogrania w jakąkolwiek grę.
Jeśli Valve wypuściłoby system konkurujący z windowsem pod każdym względem (nie tylko growym) to, jak najbardziej można o takiej przesiadce myśleć, no ale jakich na to potrzeba pieniędzy...
@Bart2233
Powiedziałbym raczej, że to Valve się wystraszyło MS'a pod tym względem. Większość graczy nie zrezygnuje z Windowsa na rzecz podrasowanego Linuxa.
Poza tym Valve to mała popierdółka, w porównaniu do MS'a. Jeśli ci drudzy będą chcieli monopolu, to Gaben będzie musiał nieźle kombinować z dużo mniejszymi nakładami na tę walkę.
Teraz można zobaczyć, jak łatwo można szerzyć dezinformację. A to tylko żart jednej firmy robiącej gry. Pomyślcie, jaką władzę mają właściciele przeróżnych mediów.
Co to za pieprzenie, że San Diego nie lubi się z PCtowcami, a North już się lubi? To wydawca podejmuje decyzję, czy gra wychodzi na danej platformie, a nie studio.
RDR im się nie kalkulował, a GTA V już wystarczająco, żeby robić konwersję. Tyle.
Gry jeszcze nie przeszedłem, ale jeśli poprowadzili dobrze fabułę od początku do końca, jak w poprzednich częściach, to Bóg im zapłać, że nie silą się na fabularne DLC.
Smutne jest trochę to, że z jednej strony Sony próbuje coś robić z nowymi technologiami, ale najprawdopodobniej skończy się to jakimś wielkim długiem na ich koncie, jak w przypadku Cell'a lub 3D.
Dla porównania MS może sobie pozwolić na takie eksperymenty, bo ma kasę na plusie, ale jakoś ostrożniej do tego podchodzą.
Szkoda by była, jakby jedna z niewielu firm konsolowych i w ogóle growych zbankrutowała.
Historię MGS'a zakończyli dostatecznie szczegółowo w MGS 4, więc dalsze losy tej firmy, jak i inne ich serie gier bardzo mnie nie obchodzą.
HL3 nie powstanie, bo wtedy czar by prysł. Valve dobrze zarabia na tej legendzie. Gracze wyczekują zbawiciela PCtowego rynku, ale taki nie powstanie.
Wszyscy wyczekują technologicznego cudu, który i tak będzie miał granicę na poziomie wydajnościowym konsol. Nawet, jakby robili tę grę z myślą o większości PCtów, byłoby jeszcze trudniej, bo większość nawet nie ma poziomu XOne lub PS4 w domu, a dla elity kasy nie wyłożą. W takim wypadku pozostaje im tylko zarobek na konsolach, a tam bardziej zaawansowanej gry od obecnych nie zrobią, nie mówiąc o powrocie legendy...
Także pozostaje dalsze snucie marzeń i teorii spiskowych.
Tak wg. mnie wygląda ta sytuacja.
Skoki z 30 klatek do 60. Nie widziałem jeszcze, jak jest w praktyce, ale jeśli tak samo, to widać dalsze dymanie konsumenta, a nie optymalizację.
Od strony wizualnej ta gra wygląda świetnie. Animacje, dym, kurz, burza piaskowa - aż oczy się cieszą.
@TobiAlex
Mówię, że po tych wszystkich filmikach mam dość MGS'a 5 jeszcze przed zagraniem. Hajpu nie potrzebuję, bo poprzednie części przeszedłem z ciekawości. Po prostu w ogóle mi się nie śpieszy. Gra mogłaby wyjść jeszcze za pół roku i bym różnicy nie zauważył.
@sickrabbit
Składnia i treść komentarza na poziomie widzę, mam nadzieję, że się dowartościowałeś swoją dedukcją.
Jak się postarają, to może zdążą pokazać całą grę do premiery...
Jeśli taki ultra-fan MGS'a, jak ja nie czuje hajpu 6 dni przed premierą, to znaczy, że Konami nie ma pojęcia o marketingu. Na początku jeszcze szli drogą Rockstar'ową i hajp był wielki, ale teraz, to już nie wiem, ile tych filmików i trailerów było. Zero oczekiwania.
Chyba dla zachęty będę musiał znowu przechodzić całą serię od nowa.
Muszą liczyć na niezły sukces marketingowy. Trudno się dziwić, ta seria ma "niezłą" sławę na Zachodzie i w Japonii.
Oczywiście ja rozumiem, że takie prawa rynku i powody braku konkurencji, ale jak Nvidia to tłumaczy klientom?
Jest jakieś wytłumaczenie zastępcze (oprócz tego, że Nvidia zbija kasę na frajerach), żeby co roku wypuszczać nową serię kart, gdzie najsłabsza jest gorsza od najlepszej z poprzedniej generacji? Nie sensowniej byłoby robić jedną kartę na rok, gdzie byłaby lepsza od poprzedniej i ewentualnie biedniejsi kupowaliby sobie karty z lat ubiegłych?
5, 7 lat temu też tak samo robili?
@Adams9422
A ja mówię, dlaczego TY uważasz się za lepszego od przeciętnego AMERYKANINA, cebulaku?
Czyli tylko Europa będzie płacić więcej, czy może ściślej Unia Europejska? Wyczuwam tu jakiś nowy, "zbawczy" podatek naszej kochanej Unii...
Wiedźmin dopiero co wyszedł na większą skalę (rynek konsolowy), więc nie dziwne, że będą chcieli jeszcze coś wyciągnąć z tego uniwersum.
Dla nas Wiedźmin tak jakby zaczął się w 2007, ale dla całego świata zaczął się faktycznie dopiero teraz (pomijając drugą część, która wyszła na X360 z opóźnieniem).
Okres historyczny okresem historycznym... W latach 60-70 można zrobić grę o mafii (patrz filmy o mafii w tych latach), ale ta wielorasowa zbieranina napawa obawami - wyczuwam nagromadzenie poprawności politycznej i balladę o ciemiężonych murzynach ;/
Poza tym w rozgrywce sterujemy jakimś Rambo, do tego system jazdy nie wygląda na bardziej fizyczny. Oczywiście fizyka jazdy w "dwójce" rozwijała się dopiero po włączeniu symulacyjnego modelu jazdy (i w sumie dorównywała temu z GTA IV) i to tutaj też może tak wyglądać..., ale na razie nie wygląda.
Sranie w banie. Większość starych gier była po prostu toporna, a nie trudna.
Jak można stwierdzić po samochodach, że to będą lata pięćdziesiąte? Jeszcze pomylić się, że w latach 60, no ale 50?
Brawo dla autora artykułu.
Z jednej strony rozumiem Konami, bo wywalać kasę w błoto przy dzisiejszych kosztach produkcji to z pewnością utrapienie. Z drugiej strony przez te widzimisię Kojimy, każdy MGS był niepowtarzalną i na swój sposób idealną grą.
Przeciętny Chińczyk w zestawieniu z kosztami życia zarabia tyle, co przeciętny Polak, tylko że u nich sytuacja się polepsza, więc ekhem... zamordyzm to chyba u nas ;>
@Dreamy
No powoli staje się to faktem, patrz remaster przedpotopowych Gearsów.
@hooded man
Żadne czary, tylko biznesowa ekonomia w praktyce.
@mubio1888
Sony i M$ nie muszą nic płacić. Po prostu rynek PCtowy dostaje taką optymalizację, na jaką stać producentów. Po co zatrudniać kilkadziesiąt ludzi i wydawać krocie, jak później i tak się nie sprzeda? PCtowe cięcia widać np. po PCtowych ex'ach, gdzie albo nie ma zaawansowanych technologicznie gier, albo są w modelu F2P, a ostatnio jest nawet jedno i drugie.
Jeśli nie stworzą na PC'tach DRM'u tak skutecznego, jak na konsolach, to nie ma szans na poprawę tej sytuacji. Będzie tylko gorzej.
Sony powinno zebrać jakieś studio na czele z Kojimą i Del Toro. Mieć takich ludzi to jednak niezła reklama. M$ w sumie mógłby zrobić to samo.
Nie wiem, jakie gusta mają tam w Ameryce (choć myślę, że podobne co my), ale np. w Polsce jest pełno pięknych i szczupłych kobiet, więc nikt nie będzie chciał oglądać pasztetów w grach tylko dlatego, że feministki chcą dowartościować swoje puste i smutne życia.
@Matysiak G
Tylko, co to za przyjemność z konsumpcji, jak zawsze trzeba kombinować? ;/
Jednak gry poszły do przodu w grafice, bo na pierwszy rzut oka nie wiem, co jest co :D
Uniwersum nie znam, ale wygląda mi to na takiego jeszcze bardziej skomputeryzowanego Hobbita, więc trochę słabo.
No, ale mogę się nie znać...
@USSCheyenne
Blacklist był chyba jeszcze bardziej zamknięty i korytarzowy od Conviction. Rozgrywka miała bliżej do Hotline Miami, niż do serii Splinter Cell. Gra aktorska też odstawała.
Nie wiem, w jakim aspekcie to wracało do korzeni... Chyba tylko w tym, że było dużo gadżetów.
Chociaż Metal Gear to moja ulubiona seria z oceną 15/10 w przypadku każdej części, to jestem przynajmniej na tyle spokojny, że historia tej serii została zakończona w czwórce i nie będę płakał, jeśli nie będzie kolejnych MGS'ów.
Dobrze chociaż, że MGS V Kojima zrobi do końca. Chciałbym jeszcze zobaczyć jakąś część np. z The Boss w roli głównej, ale mówi się trudno.
A do tych, co nie chcą kupować gry z powodu odejścia Kojimy, to muszę wam powiedzieć, że po pierwsze Kojima też na tym zarobi, a po drugie nie tylko jeden Kojima robi te świetne gry, ale całe studio. Dorośnijcie trochę.
Jak będziecie robić za 10 lat taki ranking to nie zapomnijcie o GTA V na urządzenia mobilne.
Narzekać na fantastyczne elementy i długie filmiki w MGS to jakby narzekać na to, że kobieta ma cycki :|
Wiedźmin 3 to nie Skyrim. Tutaj mamy do czynienia z o wiele bardziej zaawansowaną technologicznie grą.
Żeby robić mody do Wieśka pewnie trzeba by całego zespołu deweloperskiego.
W takim przypadku M$ będzie brał procent od sprzedaży PS4, a Sony już teraz bierze procent od sprzedaży XOne za patent Blu-ray.
Ciekawie by to wyglądało :D
Zgadzam się z przedmówcami, że zakończenie nie było satysfakcjonujące. Poczułem się, jakbym miał deja vu z Mass Effect 3. Sama gra była świetna i miejscami potrafiła mnie oczarować, jak Red Dead Redemption, no ale te zakończenie...
Swoją drogą, to od samego początku walki z Dzikim Goniem na Skelige ta gra lekko mówiąc nie zachwycała. Walka z Eredinem - jakby to był kolejny boss, rzekoma śmierć Ciri - nieprzejmująca w odróżnieniu od śmierci Vesemira, oraz samo podsumowanie - bardzo ogólne i nieporuszające wątków pobocznych, a nawet drugoplanowych.
Widzę, że niektórzy tutaj muszą wreszcie wyciągnąć swoje głowy spod tej cienkiej blachy oraz oparów swoich grzałek i zrozumieć, że rynek PCtowy jest niczym w ogólnym rynku growym i to jest przyczyną podobnych przykrych zajść. Możecie sobie gadać, że winne jest WB, ale gdyby Rocksteady opłacało się wydawać dobrze zrobioną grę na PC, to nie zatrudnialiby pobocznych studiów, tylko by sami wzięli się do roboty, albo zatrudniliby więcej, niż 12 osób.
Już od dawna nie jesteście pępkami elektronicznej rozrywki, zrozumcie wreszcie.
Jak to mówią, PC master race...
Swoją drogą, czyżby robienie gier na PC było już tak nieopłacalne, że gry AAA zaczynają wyglądać gorzej na PC, niż na tabletowych sprzętowo konsolach? LOL
@Ogame_fan
Watchmen byłby spełnieniem moich marzeń. Do tego Rocksteady potrafiłoby zrobić ten gęsty klimat, jak nikt inny.
Miło, jak będę chciał ograć sobie serię Halo, to nie będę musiał kupować dodatkowo X360 dla Halo Reach.

@NewGravedigger
Jedyny sposób, aby się dowiedzieć to zagrać w poprzednie części. Czerpiąc informacje z drugiej ręki uznasz, że to taka pojebana japońska skradanka.
Jeśli ci się spodoba, to nawet ta grafika nie będzie ci straszna ------->
Jeśli to jest sugestia. to ja zostanę następnym papieżem, albo jeszcze lepiej - patriarchą Moskwy.
Następna pożywka dla mustard race - odfajkowana. GOL powinien przerzucić się z gier na politykę, bo takich teorii spiskowych to chyba nikt nie potrafi wymyślać.
Chyba ostatnio UV tak bardzo był podjarany zamkniętym pokazem GTA V :D
Wątpię, żeby dało się zrobić emulację gier z zupełnie innej PS-trójkowej architektury na PS4. Za to X360 ma podobną architekturę do XOne i PS4, więc na pewno jest łatwiej.
Coby jednak nie mówić MS wgniótł Sony w podłogę z ich PS Now.
@mikute
Od kiedy Project Cars ma jakiekolwiek starcie graficzne do Forzy lub tym bardziej Drive Club. Forza 5 na klocku wyglądała już lepiej od Project Cars na PC.
GOL jak zawsze trzyma poziom...
A co miał powiedzieć koleś spytany o Gearsy 4? Miał powiedzieć prosto z mostu, że nie wyjdzie, bo na PC jest gówniany rynek i się im nie opłaca?
No ale głównego czytelnika trzeba głaskać i wmawiać jakieś głupoty, żeby się dowartościował.
Nie sądziłem, że osiągną ten poziom grafiki i animacji. Ale wątpię, żeby DICE zrobiło fajnego singla.
Grafika się w sumie nie zmieniła, ale w przypadku tej gry nie czuję żadnego rozczarowania z tym związanym.
To jest po prostu ten typ gry, gdzie grafika jest bardzo, ale to bardzo mało ważna.
@A.l.e.X
Z tego, co pamiętam ma być 60 fps, więc nie ma się co martwić o końcowy produkt.
Jeśli to będzie działać stacjonarnie, nie przez internet, jak PSNow, to zgnietli Sony do poziomu piwnicy.
Wydawanie gier tylko na PC wiąże się z cięciem kosztów. co widać po słabej grafice.
Przykra sprawa...
Już widać po Nvidii, że wali graczy na lewo i prawo. Ceny rosną, a mocy przybywa tyle, ile kot napłakał.
@Amiga4ever
A czy Wiesiek sprzedał się dobrze na PC? Chyba nie...
12 tyś. wersji Steam w Polsce i pewnie ok. 10 tyś na GOGu, to nie jest jakaś zawrotna liczba na kraj macierzysty gry i ostoję PCtowców. A w bogatszym świecie sprzedał się na konsolach.
Tak, jak mówiłem wcześniej. Nintendo będzie musiało pójść w stronę modnych teraz gier, jeśli będzie chciało zarobić solidne pieniądze.
"Wiadomo ale gdyby sony i microsoft się przyłożyli to owa generacja miała by teraz dużo więcej mocy i gry wyglądały by lepiej."
Zawsze by było, że za słabe konsole i PCty są już lepsze, a to z tego powodu, że PCta można złożyć z nieskończenie dużą mocą.
To, że większość krzykaczy pc race nie ma nawet komputerów z parametrami konsolowymi i bez konsol siedzielibyśmy teraz na grafice z 2007 roku z wszędobylskim free2play, to inna sprawa.
Mi grafika nie przeszkadza, ale te wymówki Redów to jest jakieś sranie w banie.
@kęsik
Taki rynek. Nie opłaca się wyrzucać więcej kasy w wersję, która i tak pewnie sprzeda się najgorzej.
Po raz kolejny moc PC została przemielona, gdzie na papierze kilka razy słabsze PS4 osiąga takie same detale.
I jeśli ktoś mówi, że wykastrowano wersję PC, bo konsole nie nadążają, to ta gra powinna mieć na starcie dużo niższe wymagania.
Tylko czekać, aż te niesamowicie mocne Titany, "starczające na całą generację" będą topnieć na przestrzeni następnych lat względem zacofanych sprzętowo konsol.
@nagytow
Nie wiem, co w każdej generacji przyciąga graczy, ale w tej uwagę przyciągnęła powszechna "wyższość jakościowa" (przesadzona oczywiście) PS4 nad XONE, no i beznadziejna kampania reklamowa Microsoftu.
@FreYpr0
Koszty produkcji sięgnęły już tak wysokiej sumy, że bardziej im się opłaca remasterować stare, dobre gry, niż ryzykować i robić nowe. Dlatego też umarły drogie exy PCtowe.
Poza tym mylisz się, exy nie sprzedają konsol. Jedynie w takich biedolandach, jak Polska exy są ważne, na zachodzie wszyscy grają głównie na konsolach.
@MoC_Elninio
Porównywać optymalizację gier, gdzie dzieliła je przepaść graficzna...
Ciekawe, ile się sprzedało cyfrówek, bo nie wierzę, że na konsolach starych, nowych i PC poszło tylko 2 melony.
Właśnie sobie zdałem sprawę, że nowy Wolfenstein w czasie walki jest bardzo podobny stylistycznie do Killzona 2.
Będę musiał obadać tę grę :P
@Ksanth
Zależy, co dla kogo jest nudą. Osobiście lubię oglądać te odmóżdżacze co jakiś czas, ale np. ostatni Transformers, to już mnie uśpił do reszty.
Oby Avengers było lepsze.
@warass
Oni chcą zarabiać na mikrotransakcjach, a na cudzych serwerach nie zarobią.
@Deathbringer1
Jakie zrobili Diablo, to nie wiem. Ale wiem, że w czasie 1 roku D3 sprzedało się na PC bodajże w 12 mln egzemplarzy. GTA V osiągnie max 3-4 mln z nieporównywalnie większym zainteresowaniem.
A co do modów, to wydaje mi się, że jest im trudno rozróżniać mody multi i single, przez co banują za całość.
Trochę szkoda, bo jak sam nie przepadam za modowaniem, to miło było czasem obejrzeć jakieś ciekawsze modyfikacje. Tutaj może być problem.
Ja się w ogóle dziwię twórcom, że jeszcze nie poszli w ślady Blizzarda z Diablo 3. Przecież to czysty zysk na rynku PCtowym.
Oczywiście gracze by mieli przesrane w niektórych przypadkach, ale to w końcu jest biznes. Z drugiej strony rynek PCtowy by w końcu odżył i był konkurencyjny wobec Sony i MS.
Nie mogę objąć tego logiką.
@LordSettlers
Tylko, że jedni fani urabiają się po łokcie, a drudzy tylko czekają na gotowca.
Z PS Store regularnie usuwają stare dema - nic nowego (przynajmniej tak było i jest na PS3).
Cóż, kiedyś gry były dużo tańsze w produkcji i było mniejsze ryzyko w tworzeniu nowych marek.
Teraz wszelkie firmy próbują zarobić, albo przynajmniej się nie zadłużać - między innymi dlatego PC nie ma już wcale wysokobudżetowych gier na wyłączność, a konsole też coraz mniej. Dlatego trzeba zarabiać na remasterach.
Trochę to smutne, bo nie zapowiada się na odwrócenie się tej złej passy.
Trochę mi się skojarzyło z MGS4, gdy zaczęli wspominać o żołnierzach i kontroli umysłu.
Mało trailerów gier robi na mnie jakiekolwiek wrażenie, ale to wygląda zajebiście
@wcogram
No niestety to jest smutne, że przy takiej grafice, destrukcji nie będzie. No, ale taki jest rynek. Łatwiej zachwycić ludzi piękną grą bez fizyki, niż średnią graficznie grą z fizyką :(
@kaszanka9
Jak chcą zarabiać na Online, to muszą blokować i pewnie przy okazji jest tak, że blokada działa też na singla.
@Rapedragon
Rockstar, jak zawsze milczy, gdy występują problemy z GTA V, ale muszę przyznać, że zawsze te błędy były naprawiane (przynajmniej tak było z wersją konsolową), więc bym się nie martwił brakiem odzewu.
Po prostu lubią siedzieć cicho i robić swoje.
Żeby z 3x lepszych PCtów wyciągnąć tylko lepszą rozdzielczość, to jest zgroza...
Ludzie mają jakieś guzy na mózgach.
Co komukolwiek daje stwierdzenie, że gra jest lub nie jest portem? I tak w ostatecznym rozrachunku liczy się, czy jest dobrze zoptymalizowana. Gra może być dobrze przeniesionym portem i równie dobrze źle zoptymalizowana na platformie macierzystej.
To jest jakieś dowartościowanie się, czy co?
"ma ukazać się na konsolach obecnej generacji oraz miesiąc po premierze konsolowej na PC"
To zdanie utwierdziło mnie, że to tylko bujna wyobraźnia plotkarza xD
Nie, żeby wątpił w zasadność czekania na tę grę dodatkowo 1,5 roku, ale gdyby nie napis na końcu, to bym nie wiedział, że to z PC.
A ja tu widzę pewne światełko w tunelu. Jak wiadomo koszty produkcji gier AAA są już tak wysokie, że komercyjnych wszechstronnie dobrych gier trzeba szukać ze świecą, a tutaj jest możliwe, że grafika ustąpi dobrej fabule i mechanice.
Mam podobne zdanie, co kęsik.
Zajęli się w końcu tym, czym powinni, czyli poszerzaniem wolnego handlu i przepływu usług.