Pograłem sobie trochę i oto wnioski.
*Uwaga, to są moje wrażenia z gry i może się troche różnić od waszych doświadczeń.
Chcąc nie chcąc, poległem na początku gry z wielu powodów.
Jednym z nich jest faktycznie słabo wyjaśnioniona mechanika, ale alternatywą jest książka z instrukcjami, do której odwołała sama gra w samouczku, i która bardzo pomogła, jednakże... To tyle, ponieważ sama gra jest skomplikowana w mikrozarządzanie.
Mikrozarządzanie to ból jaki można doświadczyć w tej grze, a także toporność rozgrywki, którą dałoby się spokojnie uprościć, natomiast toporność rozgrywki, chyba była planowana z zamysłem, bo gra dzieje się w epoce neolitu.
Mechanika faktycznie jest powolna, samo zdobycie jakichś umocnień, bądź dotrwanie do dalszego etapu rozgrywki wyjmuje z życia pare godzinek.
Mi się nie udało, może wam się uda, ale poległem, bo gra faktycznie ma spory potencjał i może być bardzo dobrym builderem, niestety, ja tego nie doświadczę.
5.5/10 Na razie
Pograłem sobie z godzinę i szczerze ta gra nie jest dla mnie.
Prawdopodobnie nie odkryłem całej zawartości, ale liznąłem budowanie bazy, rozwalanie przeciwników i tak dalej, jednakże
nie przypadło mi do gustu, taka bez wyrazu, jakby ktoś chciał połączyć za dużo mechanik i nie wiedział jak to połączyć, mimo to ma potencjał.
Do premiery zostały 68 dni.
Trailerów brak. Zapowiedzi brak.
Ludzie są podzieleni, a ja się zastanawiam, czy jestem głupcem, który widzi gruszki ma wierzbie.
Tak, chce żeby to wypaliło, ale realia są różne.
Pokazali nam wiele, ale nadal brak kluczowych informacji na temat gry.
Gra nie zapewnia pre ordera, wiec pewna grupa graczy nie zmonetyzuje oszustwa, jeśli takowe wyjdzie, ale jestem dobrej myśli i nawet jeśli nie będziesz to takie idealne, to powinno się udać
XD
Do moderatorów Gola. Chyba was sutki bolą, żeby oczekiwać kupna premium, aby edytować WŁASNY komentarz.
A co do tego co chciałem edytować. To gra mocno średnia, idąc dalej w las, tym bardziej widać, że jest niedopracowana i ktoś skoczył na główke aby oczekiwać takiej ceny za taką grę
Przyznam szczerze, że miałem wielkie oczekiwania co do tej gry, zwłaszcza jak przeczytałem, że budowanie jest podobne do frostpunka(otóż nie jest).
Sterowanie postaciami jest całkiem intuicyjne, ale przydałoby sie wiele poprawić, chociażby szybkie przechodzenie do postaci poprzez panel pracy, który widnieje w budynkach, gdy jakiś klikniemy.
Samo budowanie budynków jest małym utrapieniem, zwlaszcza w późniejszym etapie rozgrywki, bo budynków jest sporo, miejsca jest mało, a nie da się tych budynków sensownie ustawiać i obracać zgodnie z wolą gracza, tylko trzeba specjalnie przesuwać do granicy płotu, aby się przesunęło(Albo coś pominąłem, to mi możecie powiedzieć).
Sama walka nie była zła, powiedziałbym że jest całkiem sprawnie zrobiona.
Historia i prowadzenie graczy jest całkiem dobrze zrobione.
Nie mamy tutaj czegoś takiego, że teraz wszystkiego sie nauczyłeś, to jesteś wolny i radź sobie sam.
Gra wymaga troche myślenia i ekonomicznego podchodzenia do zasobów, bo zasoby są tu ograniczone, przez co nie możemy zostać na mapie zbyt długo, ponieważ albo skończą sie materiały lub jedzenie.
Grafika jak na gre w 2023 jest całkiem dobra, i w sumie tylko tyle, trzeba sie jedynie pobawić ustawieniami.
Przydałoby się jej troche miłości ze strony optymalizacji i patcha do poruszania się i budowania, a tak to jest w porzadku.
Jako, że przeszedłem gre dwa razy, to pora podzielić się moimi wrażeniami.
Jako, że gra była tworzona przez 7 lat, to nie spieszyło im się przez ten czas.
Tydzień temu wyszła nowa łatka, to ze świeżym spojrzeniem moge powiedzieć, że:
Mapa jest 5-6 razy większa od poprzedniczki, ale tak naprawdę jest to zbyteczne, bo jedyne po co pójdziesz do tych rejonów, to po drewno na domek, oczywiście jeśli nie ma tam jakiejś jaskini albo zielonej kropeczki do odwiedzenia.
Przez to, że mapa jest tak ogromna, to koleją rzeczy musisz chodzić, a chodzenia jest tutaj dużo i nie jest to przyjemne chodzenie.
Na plus, że dodalipistolet linowy, którym można doczepić linki i szybko transportować kłody pod górę jak i na dół, a zarazem również siebie.
Gra różni się od pierwszej części, to prawda, jest większa, ale
Roślinność i lokalna fauna powiększyła się, bo dodali łosie, i w sumie tyle ze zwierząt.
Natomiast z kanibalami, to tutaj jest ich mnóstwo.
Są błotniste, czerwone, tubylcze itd
Najgorsze są mutanty, które o dziwo mogą wychodzić na zewnątrz, ale zazwyczaj są przy jaskini.
Okoliczne plemiona się z nimi zbytnio nie lubią.
Craftowanie przedmiotów, na trailerze fajnie wygląda, z początku zachwyca, ale jeśli masz nabite wiecej niż 15-20 godzin, to czekanie, az przedmiot się zrobi, moze ciebie bardzo zmęczyć.
Najlepszym pomysłem na jaki mogli wpaść to driukarki 3D, to piękny wynalazek ludzkości, nie mówiąc o optymalizacji tej gry, która do najlepszych nie należy, mimo tego jakoś daje rade.
A teraz pora na zakończenie, które jest miałkie.
Masz dwa zakończenia, słyszałem, że jest trzy, ale nie ogarnąłem jeszcze jakie.
Po zakończeniu gry możesz budować, jeśli zwiedziłeś cała mapę, to możesz tylko budować i czekać na następne aktualizacje, które są co tydzień albo dwa.
Gierka fajna, ale mocny średniak - 6-7/10
Jest kampoania singleplayer, a granie na multi tylko z kolegami, nie polecam z innymi
XDDDD
Jaka tępa dzida z ciebie.
Masz oceniać grę i jak się w nią gra, a nie z jakiego kraju pochodzi i dawać najniższą ocenę, jaką tylko się da.
Gierka jest za darmo, wiec można spróbować zagrać, ale jeśli chodzi o moje doświadczenie z tą grą, to nie polecam
Ja mam takie małe pytanie.
O uj tu chodzi?
Powaliło ich z tymi wymaganiami graficznymi Intel Core i7 8 GB RAM karta grafiki 2 GB GeForce GTX 960?
Jak ta gra wygląda jak z 2010 i jeszcze ten ram, który chce 8 GB.
No to jakieś żarty są. Co z tą grą jest nie tak, że takie wymagania, jak na tak ujową grafike z sprzed dekady?
Pograłem sobie w gierkę i prawdę mówiąc, ta gra przypomina mi epoke lodowcową.
Ale od początku.
Gra wydawała mi się w porządku, ale pograłem sobie w nią do momentu, aż spotkałem słonio-podobnego stwora, który sie ulitował i nie zabił naszego protagonisty.
Prawdę mówiąc poruszanie sie jest toporne, kwestie wypowiadane przez postacie są tak średnio napisane, że aż bolało.
Żeby ktoś nie myślał, to chyba dopiero zacząłem gierke, a już poczułem się jakbym pracował przez 8 godzin i tylko się zmęczyłem.
Grafika jest średnia, można powiedzieć, że to żart, bo zmieniłem coś w opcjach, i nie była to gamma, bo musiałem grać na pół ciemnym ekranie, a przywracanie do domyślnych nie pomagało.
Postacie i cała ta historia jest zrobiona bez polotu.
Zbieranie przedmiotów też nie bardzo cokolwiek daje.
Przez pierwsze chwile polubiłem tego słonia, ale poszedłem do tego zawalonego mostu i utknąłem na samym dole między skałami a mostem, ale na szczęście sie wydostałem.
Trzeba zapamiętać, że dotarłem do słonia i porzuciłem, a to są moje odczucia do gry, bo jest naprawdę siermiężna i mecząca.
wtf. Dlaczego to ma aż tak niską ocene?
Pierwszy raz spotykam się z tak niskim odbiorem.
Nie można grać między platformami online. Gracz pc gra z graczem pc. A gracz ps4 gra z graczem ps4.
Czytając komentarze, widzę, że same nowe osoby, które nie wiedzą wiele na temat tej gry. A ta gra jest bardzo ciekawa i cholernie rozbudowana.
Opowiem wam co nieco i tej grze z Mojego własnego doświadczenia!!
Gra działa na zasadzie PvPvE, więc zazwyczaj, jeśli nie wchodzisz do stref, w których można zabijać lub na serwery PvP, to jesteś bezpieczny/a.
Odpowiadając na komentarze, które są pod tym artykułem, to -da się wyłączyć pop-upy i alerty na temat wojen i ulepszanych przedmiotów przez innych graczy.
-Da się dostosować HUD do własnych preferencji lub wszystko usunąć i mieć czysty ekran.
Walki są efektowne, widowiskowe i tak, jest dużo ruszania się, bo śmierć jest dość bolesna, zwłaszcza na PvP.
W grze są codziennie 2-3 światowe bossy o różnych godzinach, z których wypada uzbrojenie i materiały, które są dość cenne i można je sprzedawać na rynku regionalnym za duże pieniądze.
Jeśli chodzi o gildie, to jest ich masa. Pełno tam graczy niedzielnych, jak i zawodowców. A jeśli chodzi o polskie gildie w tej grze, to polecam trzymać się od nich z daleka, bo polscy gracze są bardzo, bardzo toksyczni w stosunku do innych graczy, ale w najgorszym wypadku polecam uczyć się od nich, bo i tam nie brakuje kogoś, kto chciałby uczyć od podstaw nowego gracza walki i mechanik. Oczywiście, jeśli znacie angielski, to istnieją też inne gildie.
Możecie się odbić od ulepszania, na który są potrzebne materiały z grindu i rynku.
A teraz przechodząc do najważniejszego pytania: Czy gra jest P2W?
Oczywiście, że nie, ale i też tak.
Można w sklepie za perły kupić stroje i różne bonusy do expa i dropienia, ale zwoje do expa i dropu można kupić za inną walute.
spoiler start
której nazwy nie pamietam, ale dość łatwo ją zdobyć i nawet piszę jak ją mieć
spoiler stop
Podsumowując.
Black Desert Online jest dla wszystkich graczy, dla tych hardkorowych, jak i niedzielnych graczy. Niedzielni gracze mogą grać dla relaksu, a ci bardziej zaawansowani, dla PvP i niezłych doznań.
Dać kobiecie pieniądze, to kupi świecidełka do stacjonarki. Cały artykuł ssie.
Bardzo polecam. Na początku może być trudno. Sterowanie drewniane i chciałoby się rzucić komputerem w producenta tej gry, ale warto w to brnąć.
Pograłem sobie z godzinę lub dwie i mam dość dobre wrażenia z tej gry. Jak na gre stworzoną w unity, wygląda naprawdę dobrze.
Jakby ktoś chciał wiedzieć, czy warto zagrać, to tak i nie, bo jest to gra typu "chodzona opowieść", czyli nie ma tu większej akcji, tylko powolutku, a do celu.
Ta gra jest p2w i nie jest p2w.
Wydawając kase możesz się wspomagać, ale bez niej też się da grać i nie jest to utrudnieniem.
Ogólnie to zapraszam do gry.
Widzę, że opinie dość pozytywne, tylko wybiła mnie ta dyskusja.
Jak teraz sytuacja z grą? Ilu ludzi? Gra jest pay to win?
Trzeba wnieść wkłąd własny, czy samemu można do wszystkiego dojść bez wydawania złotówki?
Warto w to grać?
Za pomoc z góry dziękuje.
No to pięknie, fanboje Steama się zlecieli i obniżyli ocene.
Gra nawet dobra, tylko trzeba trochę ruszyć głową.
Ludzie czytający komentarze, ta gra jest dobra i zasługuje na większą uwagę, i nie sugerujcie się oceną.
Na początku, gdy usłyszałem tą historyjkę, zrobiłem klasycznego rotfla po podłodze.
Nie powiem, zarys fabuły dość śmieszny.
Przechodząc do rozgrywki, jest dość łatwa do opanowania, czasem zaskoczy i przyjdzie coś nieoczekiwanego.
Gra nie jest wymagająca i można się całkiem łatwo się w niej odnaleźć.
Grafika jest całkiem dopasowana, acz chwilę minęło kiedy się przyzwyczaiłem.
Miło spędziłem czas grając w tą grę,
Można powiedzieć że jest dla takiego niedzielnego gracza.