Według mnie, część 3 była niezła, ale najlepsze części to klasyczna 1 i 2. W 3 dobre było "pojawienie się" noża, ale nowa fizyka ruchu Sama Fischera była beznadziejna i kompletnie nieintuicyjna.
Biorąc pod uwagę obecne tendencje w branży gier, to Mafia III będzie niestety bardzo podobna do GTA. I to bez względu na życzenia graczy. Wolałbym żeby, zamiast robić Mafię III, w końcu dokończyli Mafię II. Działająca komunikacja miejska, strzelanie w czasie prowadzenia pojazdu, manualna skrzynia biegów, wyrzucanie broni (albo ewentualnie sprzedaż), normalne garaże, porządna rozbudowana fabuła itp. to podstawowe rzeczy, które były w "jedynce" i powinny się znaleźć w "dwójce". Do tego jeszcze to, co zapowiadano w Mafii II, czyli: pozwolenie na broń, zaawansowany system korupcyjny, kioski z gazetami jako punkty pozyskiwania wiadomości i zleceń itp. Tego wszystkiego zabrakło. Mafia I była grą genialną, Mafia II jest zaledwie przeciętna a Mafia III będzie prawdopodobnie dnem.
Dzięki Czechom, którzy udostępnili oryginalny plik dźwiękowy, wróciłem po latach do tej wspaniałej, ponadczasowej gry. Brak debilnego amatorskiego polskiego dubbingu spowodował, że z czystym sumieniem daję najwyższą ocenę.
Nooo...wspominali również o poszukiwaniach radioaktywnych skrzynek, które miały odblokowywać ulepszenia samochodów. I nic. Zgadzam się z "Andrzej219", to nie jest gra, to w dalszym ciągu pokaz możliwości silnika graficznego. Przyznaję, że rewelacyjnego silnika, ale tylko pokaz. Gdybym wiedział o tym wcześniej, nigdy bym nie kupił tej gry. Może później, kiedy kosztowałaby jakieś 10 - 15 PLN. Więcej nie jest warta.
A właśnie coś mi się przypomniało...gdzie się podziały radioaktywne skrzynki, które miały podobno odblokowywać ulepszenia silnika, podwozia itp?
Miało być cudownie, a wyszło jak zwykle.
Plusy: fizyka terenu i pojazdów oraz oczywiście wygląd ciężarówek.
Cała reszta do dupy.
Model zniszczeń przesadzony, skrzynia biegów to jakieś żarty.
Ale szczególnie kamera to jedno wielkie nieporozumienie. Gra wymusza precyzyjną jazdę (badanie mapy, planowanie trasy...dla mnie rewelacja), ale z tą kamerą po prostu nie da się tego zrobić.
Szkoda.
Najpierw niech poprawią Mafię 2.
Może doczekam się normalnej skończonej gry, a nie zaawansowanej wersji beta.
Chodzi mi o taką, w której będą: skasowane misje, działająca komunikacja miejska, strzelanie z kierowanych pojazdów, sprzedaż lub wyrzucanie broni (czyli minimum z Mafii 1) i cała reszta bajerów, która była pokazana w pierwszych trailerach z gry w fazie projektowej (jakieś negocjacje z policjantami itp).
Bo na razie to (sądząc po stosunku twórców do Mafii 2) Mafia 3 zapowiada się na jedną wielką siekankę dla debili.
Gra jest zaledwie przeciętna, a mogła być najlepszą grą dekady (i to bez sarkazmu).
Pierwsza Mafia powaliła mnie na kolana, druga niestety nie.
Podstawowa sprawa...kastracja modelu jazdy. Niestety, przypomina to fizykę jazdy z Ojca Chrzestnego I, albo GTA...jak kto woli. Jedynka była właściwie "samochodówką", dwójka to debilna zręcznościówka.
Następne wady: brak komunikacji miejskiej, debilni policjanci z drogówki, debilni kierowcy, debilni przechodnie, brak wyrzucania (albo sprzedawania) broni, arsenał broni "na plecach" (5 pistoletów, 4 pistolety maszynowe, dwa karabiny itd.), brak zakończenia, bezsensowy tunning (plus płomienie na karoserii), wirtualny garaż itp. Wydaje mi się, że niebezpiecznie zbliżyło się do GTA (takie GTA w latach 50.).
A zalety..cóż...niewiele: grafika (ale bez fajerwerków), muzyka i...Joe! Ta postać ratuje grę. Bez niego gra nie byłaby warta przejścia.
Całość 3/10
Gra jest denna. Niestety, trzeba to sobie powiedzieć wprost.
Przede wszystkim, w tego typu grach niezbędny jest widok w pierwszej i trzeciej osobie.
Jeżeli już nie ma tej opcji, to przynajmniej widok pierwszoosobowy powinien być dopracowany.
Fizyka ruchu jest beznadziejna, postać blokuje się w dziwnych miejscach.
Bieganie (poza sprintem), kucanie, czołganie z bronią "przypiętą" po prawej stronie ekranu,
czołganie się z wycelowaną bronią (kompletny idiotyzm), czy też wchodzenie po drabinie "bez trzymanki"
pasuje do debilnych strzelanek sprzed 10 lat. Poza tym brak wychylania się zza osłony itp.
Na plus oczywiście fizyka celowania i strzału no i...grafika, ale bez fajerwerków.
Całość 2/10.
Niestety.