Z jednej strony ten tradycyjny system jest męczący, ale z drugiej siedzieć w pracy tyle godzin jednego dnia to masakra. Ja chyba wolę sobie rozłożyć. Przez te 4 dni pracy jesteś wyjęty z życia, a takto po 8h możesz jeszcze coś porobić
Niby niech każdy słucha, czego chce, ale no disco polo to nie jest muzyka wysokich lotów. Może na weselu buja, ale poza tym nie da się tego słuchać
ja też nienawidzę lata. Żar z nieba to najgorsze uczucie na świecie, a będzie tylko gorzej...