Hmm, z pewnego punktu widzenia jest to najlepsza odsłona serii The Sims.
The Sims 3 to zgrabne połączenie wielu ciekawych pomysłów, udany krok dalej od znakomitej poprzedniczki, "Dwójki". Fantastyczna część pod względem rozgrywki, imponujący, otwarty świat, niezliczone możliwości projektowania...cudo!
Od gry idealnej dzielą ją błędy. Niestety, jest ich wiele i są dość poważne - na tyle, że nie da się ich naprawić. Bo gdyby było na to remedium, zdecydowanie byłaby to najlepsza gra w tej serii i nikt nie mógłby tego podważyć, wydanoby łatkę, albo jakiegoś moda. A tak... Gra ma 32-bitową architekturę i nieudolny silnik. Światy bywają niedopracowane i bywa, że ilość bugów całkowicie uniemożliwia rozgrywkę na słabszych komputerach... Szkoda.
Od strony technicznej - trochę klapa, lecz reszta jest po prostu wspaniała. Co do dodatków - niektóre bardziej użyteczne, niektóre mniej. Trzeba dobrać do siebie ;)
Osobiście jestem fanem tej serii od wielu, wielu lat, więc moja opinia jest podparta wiedzą na temat wszystkich części, które dobrze znam.
Czwórka już z daleka "pachnie" inną grą. Gdzieś czytałem, że to oryginalnie miały być kolejne Simsy online, cóż, jak zobaczyłem, jak ma wyglądać graficznie ta gra, to pomyślałem, że ta grafika jest tak słaba, żeby też to mogło działać na telefonach. Cóż, a jednak nie... W porównaniu z The Sims 3 jest to plastikowy dramat. Nie mówię, że wcześniej simy były idealne, ale w poprzedniej części dążyło to wszystko jakoś do rzeczywistości, tutaj mamy dziwne przerysowanie i włosy jak skorupa, w ogóle cała gra jest w kolorach tak pastelowych, że przyprawia o mdłości. Sama rozgrywka jest nudna i totalnie nie próbują tego ożywić dodatkami, które są też jak do tej pory kiepściutkie, za to wymyślili sobie świetny sposób na zgarnianie pieniędzy od ludzi za prawie nic (pakiety rozgrywki...tak to się nazywa?). Cóż, już w erze The Sims 3 wydawano nieco bezużyteczne akcesoria dla pieniędzy, ale tutaj już przesadzili.
Jako kolejna osoba rozpaczam nad zamknięciem otwartego świata i wcale nie będę tego tłumaczyć faktem optymalizacji gry. Optymalizacja jest bardzo dobra i w odróżnieniu od "otwartej" Trójki gra się nie tnie...ale to zabiera nam tak dużo możliwości, że głowa boli. Już nie mówiąc o innych kwestiach, których w wersji podstawowej od początku nie było...
Na plus jest oczywiście kreator simów i nienajgorsze budowanie, ale to wszystko jest w stanie zastąpić TS3 - i oferuje znacznie więcej w trybie właściwej rozgrywki, nawet jeśli brakuje czasem tej grze mocy ze względu na nienajlepszy silnik - to, co oferuje wciąż przyciąga graczy.
Dziwię się bardzo osobom podobnym mnie, którzy poświęcili wiele czasu i pieniędzy na gry z tej serii, lecz wciąż grają w The Sims 4,choć na nią narzekają... Należałoby dać jakiś sygnał EA, że to, co robią nie jest najlepsze, żeby zrozumieli, że nie będziemy kupować wszystkiego, co tylko wydadzą.
Nieudana próba zrobienia dodatku do świetnej gry.
Udało się za to stworzyć totalny gniot, bez składu i ładu, gdzie liczy się wyłącznie nabijanie trupów, jednego za drugim. Ja doskonale wiem, że w Postal 2 zabija się, ale jakoś tak bardziej z sensem. Tutaj sensu nie ma, do tego zabrano graczom otwarty świat... A idź pan z takim dodatkiem. :/