Autor tego artykułu trochę nie wie o czym pisze. Brutto/Netto to nie to samo co przychód a dochód...
Brutto i netto to po prostu kwoty przed i po opodatkowaniu, które nie mają wpływu na to ile ostatecznie ludzie wydali na bilety, a ile wyniosły koszty. W dodatku boxoffice, czyli wpływy z biletów to zupełnie inna bajka, która ostatecznie nie ma wiele wspólnego z przychodzem studia.
Autorowi pewnie chodziło o to, że Nicholson dostał % od przychodu studia a nie od dochodu.