Co do tych niepełnych ras i klas to mam nadzieje, że nie kombinują coś w stylu podstawka połowa klas, dodatki/DLC pozostała połowa. Może moje obawy są niesłuszne ale po tym co wyprawiają producenci i wydawcy gier w dzisiejszych czasach spodziewać się można wszystkiego.
Co do reszty, to większy świat mi się nawet podoba lecz nie uważam by robienie o wiele większego niż ten z BG2 / NWN2 było konieczne. Ostatnio modne jest robienie gier "na Skyrima" czyli chrzanić główną fabułę zróbmy ogromny świat i niech ludzie no lajfią od wioski do wioski i robią zadania. Oczywiście w grze aspirującej na miano następcy NWN to było by samobójstwo :)
Grafika jak ktoś wspomniał nie powinna być cukierkowa ale zrobienie zbyt mrocznej też nie było by odpowiednie. Szczerze mówiąc nie narzekałbym gdyby graficznie wyglądało to jak NWN2 z ewentualnie paroma poprawkami.
Poruszając temat produkcji RPG to nie obraziłbym się gdyby któraś wytwórnia/wydawnictwo wpadło na pomysł modowania swojej produkcji w spsób mocny (coś jak w skyrimie). Gra zyskała by wiele lat żywotności. I pozwoliła by MG prowadzić gry w wielu środowiskach np po nuklarnym, wojennym itd. nie tylko Fantasy