
załóż konto
graj za darmo w przeglądarce!
poprowadź armie wikingów do zwycięstwa
http://szada.ebrokerpartner.pl/short/3ig77/EPI
To jest permanentna klęska serii. Jestem zdumiony, że można w taki sposób zniszczyć, tak dobry gatunek gry.
Nie jestem w stanie wyrazić mojego bólu, a tym bardziej w to grać. Największa bolączka, to niemożność zapisywania gry - co przy graniu w trybie "ducha", odechciewa grać. Może faktycznie zacznę rozwalać wszystko i wszystkich, bez finezji - bo chyba tylko o to w tej grze niestety chodzi, ale jak bym tego chciał to bym sobie kupił Call od Duty. Tylko żal mi moich wydanych pieniędzy, na to komercyjne gó^no.
Boy3 - dajmy sobie spokój przyjacielu, widać że ci ludzie, nie mają pojęcia o meritum tej gry. Ciekaw jestem ilu z tych obrońców "nowej serii", grało w poprzednie części? No sorry, nie można nazwać - "postępem" - uproszczenie gry i widocznym (aż boli) dostosowaniem rozgrywki dla innego (szerszego) grona graczy [KOMERCJA UBISOFTU]; gdzie dynamika gry - owszem uległa zmianie (gra się dynamiczniej, ale kosztem fabuły), tylko czy to nie oznacza końca Sprinter Cell, jakiego znamy? Podsumuję to tak: Gra jest świetna, ale to nie jest SC!
AllisterCreed - To nie jest modyfikacja, tylko całkowicie odjechanie od gatunku. Saga Splinter Cell - zawsze kojarzyła się ze skradanką i w tym duchu powinna być modyfikowana i ulepszana. A tak nie jest, bo seria zmierza w kierunku Call of Duty. Conviction i Blacklist, oczywiście jest dobrą gierką, ale nie powinno mieć łatki Splinter Cell - bo ten tytuł zobowiązuję do innego typu rozrywki, niż tępe strzelanie z namiastką skradanki. Gdyby nie ta łatka, to nie było by problemu.
boy3 - w pełni się zgadzam z tobą ze wszystkim co piszesz. Ci co nie grali w poprzednie części, nie czują tego zawiedzenia, co my, bo nie mają porównania. A można, to porównać za przeskoczenie z Ferrari, na Fiata 126p. No niestety rozrywka została uproszczona, do poziomu mózgu gówna. Ta gra, to splunięcie w twarz fanom serii. No SYF.!