Jako fan sagi mam mieszane uczucia względem serialu. Pierwszy odcinek dawał nadzieję, ale im dalej tym bardziej odchodzili od tego co było w książce. Do tego niezbyt udany dobór aktorów. W tym przypadku jednak widać, że ktoś książki R. Jordana czytał i jest kilka wiernie przeniesionych momentów. Ja czekam i na pewno obejrzę.