Nawet chciałem ostatnio kupić trylogię ale nie udało się znaleźć nigdzie drugiego tomu, więc odpuściłem. Sam jakbym miał coś obejrzeć to już wymienioną wyżej drogę królów sandersona - choć pewnie jak książka, która zaczyna się dobrze czytać gdzieś po 400 stronicach to i pierwsze 4 odcinki byłby mordęgą - jednak im dalej tym lepiej
Mi to przypomina Lost Planet, które bardzo mi się podobało. Z chęcią zagram, choć pewnie nie uda się przed wakacjami, bo konsol nie ma :(
Miałem kupić pająka bo z plusem jest za 70 zeta, ale na PS US w takiej samej cenie jest w wersji GOTY. Meh poczekam, mam w co grać
Gry traktuję raczej już jako rozrywkę od czasu do czasu, gdy mam czas i pogoda nie domaga, ale ten tytuł wciągnął mnie jak mało co i starałem się wygospodarować czas na tę historię. Na początku męczyły mnie podróże po świecie bo zabierały czas, a nie działo się tyle ile spodziewałbym się po typowej gierce. Jednak z czasem, gdy wsiąkłem w historię, przemierzanie lokacji budowało klimat i wprawiało mnie w zachwyt wyglądem świata. Tytuł podsumuję tak - jedna z najlepszych "książek/opowieści" jakie czytałem i najlepsza gra w jaką kiedykolwiek grałem. Z chęcią zagrałbym w odświeżonego RDRa