Otóż 100 lat to właściwie dość mało jak dla mnie by doszło do jakiś niesamowitych zmian ;) pamiętam jak oglądałam powrót do przyszłości czekając na te niesamowite rzeczy, latające przedmioty które miały być w 2015..a my tymczasem dopiero próbujemy rozkręcić samochodziki na baterie.
Jednak gdyby świat w 100 latach miał się rozwinąć tak jak w filmach sci-fi uważam, że fotel miałby kształt... podłogi - całkiem serio! Ekrany uzależniają do tego stopnia, że ludzie siedzenie uznali by za zbyt męczące! Płaski fotel powinien mieć jeszcze masażer, najlepiej plecków i stópek, powinien robić kanapki najlepiej w kroplówce wersja fit i mówić "JESTEŚ SUPER" gdy wygrasz rundkę na poziomie amatorka. Powinien mieć męski i żeński syntetyzator mowy aby każdy miał trochę przyjemności i koniecznie podgrzewane siedzisko. Jednym słowem lepszy kompan niż pies bo wychodzić nie trzeba a i w depresji pomoże z opcją automatycznego bujania się. Pozdrawiam uzależnionych!