Jak tylko zobaczyłem te screeny i przeczytałem że akcja będzie odbywać się w Szwecji to od razu przyszedł mi na myśl pewien artysta, na dodatek szwedzki, ciekawe czy jest on w jakiś sposób powiązany z tą grą albo czy twórcy inspirowali się jego pracami. http://conceptartworld.com/news/simon-stalenhag/
Nie widzę sensu w kupowaniu drugiej części jeśli tak jak ja spędziłeś w jedynce mnóstwo czasu. Większość wszystkich elementów jest skopiowana z jedynki, ok to jest gra wyścigowa więc dużo aut się będzie powtarzać ale z tego co widziałem w becie to skopiowali wszystkie samochody z jedynki i wrzucili je do dwójki, skoro i tak nie będą celować w te 300-400 pojazdów jak w forzy to mogliby chociaż część powtarzających się zastąpić nowymi.
Kolejna kopia to tuning wizualny, nadal nie ma części licencjonowanych, felgi są skopiowane w 100% z jedynki, część takie jak zderzaki spojlery itd też są identyczne jak w jedynce, gotowe zestawy naklejek tak samo. Wersje terenowe czy torowe też są kopią z jedynki. Wyjątkiem są tu tylko nowe auta do których twórcy musieli przygotować inne zestawy wyglądów ale z tego co widziałem w becie to nowych samochodów jest może paręnaście.
Mapa też identyczna, ok jest nowa grafika, trochę inne budynki, więcej roślinności ale to nie zmienia faktu że układ dróg pozostał w większości ten sam, nie rozumiem dlaczego nie dali innego obszaru albo czegoś dodatkowego np. w postaci wyspy Oahu z TDU.
Ta gra wygląda po prostu jak skok na kasę, twórcy poszli po najmniejszej linii oporu kopiując większość elementów z poprzedniej części i teraz wydają to jako nową grę i życzą sobie 200zł, no to jest jakiś żart. To nie jest pełnoprawna kontynuacja tylko jedynka z dlc w postaci łódek i samolotów.
@Sir Xan, po co wyjeżdżasz tu z jakimś EA czy płaceniem za komentarze, brzmisz tak jakby ci dupa pękała w każdej chwili kiedy ktoś napisze negatywny komentarz nie tyle o samej grze co o ciągłym wałkowaniu newsów o wiedźminie.
W którym miejscu według ciebie zhejtowałem wiedźmina? Jeśli chcesz sobie fapać do newsów o tej grze to proszę bardzo ale minęły już kurde 3 lata od premiery a artykuły o tej grze wciąż wyrastają jak grzyby po deszczu, za rok też będziemy obchodzić kolejną rocznicę? Po to jest sekcja komentarzy aby móc wyrazić swoją opinię, jak ci nie pasują te "hejtujące" to nie czytaj, takie trudne?
Znowu ten wiedźmin, ileż można, "dzień bez newsa o wiedźminie, dniem straconym" - to już nawet nie jest zabawne, to jest żałosne :P .
Hej, dlaczego na stronie, poradnik ma więcej zawartości niż po pobraniu? Kiedy otwieram plik w adobe brakuje kilku działów jak np. "tryby gry"
Nie rozumiem tych waszych zachwytów, jak dotąd tak naprawdę nic nie pokazali a wy już przewidujecie hit na miarę Wiedźmina 3
Uwielbiam te komentarze na golu, większość nie grała, a nawet nie miała zamiaru kupować ale i tak będą narzekać, i te lemingi co powtarzają w kółko te same bzdury, do tego jeszcze jordan który nagadał tyle głupot w materiale o tej grze, ehh...
@Franuss ehh zanim się zacząłem rozpisywać pod twoim pytaniem o mikropłatności, mogłem po prostu przeczytać ten komentarz
Skrzynki (w grze nazywają się dostawami), występują dwa rodzaje, zwykłe opisane poniżej oraz premium które zawierają dodatkowo 2 dzikie karty (ale nie wiem co to jest bo nie wydałem ani złotówki na mikro-transakcje, ale pewnie są to części mechaniczne), ponadto te pierwsze zwykłe dostajesz co poziom i za wykonywanie dziennych wyzwań, co do zawartości:
-1 losowa część wizualna: kolor dymu z opon, kolor nitro, klakson, kolor neonów lub zawieszenie pneumatyczne (chyba najbardziej pożądany element i rzadko wypada, pozwala obniżyć auto na tak zwaną "glebę").
-Losowa ilość żetonów za które możesz wylosować części mechaniczne (te same żetony możesz dostać bez płacenia po prostu kiedy masz część która ci się nie podoba lub nie masz co z nią zrobić to zamieniasz ją na ten żeton, ja najwięcej miałem 15 żetonów ze skrzynki)
-Losowa ilość gotówki (najwięcej dostałem 25k, swoją drogą tyle to można zarobić w 5 minut)
W grze nie da się kupić gotówki ani samochodów za prawdziwe pieniądze, nie ma też mowy o pay2win, bo po pierwsze nagrody są losowe zarówno dla płacących jak i nie, po drugie każde auto ma maksymalny poziom osiągów, 299 dla powiedzmy "wolniejszych" samochodów jak nissan 350z lub bmw e46 oraz 399 dla tych "szybszych" jak aventador czy ford gt, nie da się przekroczyć tego limitu, więc jeśli spotka się dwóch graczy, jeden płacący za skrzynki a drugi nie i będą posiadać te same auta z tym samym poziomem osiągów to liczą się wtedy tak naprawdę tylko umiejętności.
Trainerów jeszcze nie ma, są na yt filmiki pokazujące jak hackować pieniądze np poprzez cheat engine, jest z tym trochę roboty ale jesli zrobisz wszystko jak należy to zadziała. Gra działa pod offline więc jeśli nawet ea zbanuje kogoś za hackowanie pieniędzy to na singlu pewnie można dalej grać, bany się jeszcze za to nie posypały więc to bardziej takie gdybanie :P
mam nadzieje że pomogłem
P.S. tak szczerze mówiąc to nie ma sensu wydawać pieniędzy na mikro-transakcję, grind jest naprawdę niewielki jeśli rozsądnie wydajesz gotówkę, skrzynki mają sens tylko jeśli nie masz czasu na granie np. tylko godzinę dziennie więc według mnie mikro-transakcje dla takich osób to naprawdę świetna opcja (pogrubienie żeby nie było płaczu że wspieram mikropłatności :P) lub jeśli jesteś totalnym leniem i nie masz ochoty robić wyścigów ale w takim razie po co w ogóle grać :P

@Dziwisz jakoś nie widzę żeby ktoś bronił ludzi kiedy nazywa się ich amebami, debilami, idiotami itd bo lubią gry od EA, poza tym, jeśli komuś nie podoba się gra to nie musi jej kupować, negatywne komentarze czy minusy nic nie zmienią.
O proszę zobacz co się dzieje, wystarczyło tylko napisać że lubisz gry od EA i zaraz posypały się minusy, to tylko pokazuje że ludzie przestali już myśleć
@TobiAlex Prawdziwego gracza definiuje jego miłość i zapał do tej formy rozrywki a nie to jaki sprzęt posiada
Do tej pory wylosowałem z 50 części w warsztacie i wszystkie były lepsze, jeśli to jest szczęście to nigdy takiego nie miałem :P
To ja chyba grałem w zupełnie inną grę.
Single jest nastawiony na farmę tych samych wyścigów w kółko z nadzieją na upgrade naszych aut, a jest dużo zabawy (5 typów wyścigów = 5 różnych aut) o każde trzeba zadbać osobono, potem zmieniamy auto i od nowa... FARMA i FARMA, wszystko wolno się zbiera ... Fabuły nie przejdziemy jeśli nie będziemy mieć wszystkich fur na 300+ poziomie to sporo zajmuje..
Fabułę da się bez problemu przechodzić nie farmiąc, pokonałem do tej pory cztery ligi i jakoś nie musiałem grindować. Za każdą wygraną (pierwsze miejsce) dostajesz część, jeśli ci się nie podoba to wymieniasz ją na żeton (sprzedawać części się nie opłaca), za 3 żetony możesz wylosować część która zawsze będzie lepsza od tej którą aktualnie posiadasz. Jeśli ogarniasz to nie będziesz musiał w ogóle wydawać pieniędzy na tuning mechaniczny bo bez problemu wszystko zdobędziesz po prostu wygrywając. Tak się zastanawiam skąd taki wysyp casuali w ostatnim czasie, kiedyś nie było tyle narzekania na grind, a teraz? wystarczy że trzeba pograć godzinę dłużej aby coś osiągnąć i już pojawia się płacz i ból dupy.
Aktywności też są (powtórz wszystko 3 razy, nie tak jak w Forza Horizon 3, że zrób tak dobrze, żebyś miał od razu 3 gwiazdki).
Z forzą to jest akurat ten problem że nie trzeba się w ogóle starać aby wszystko pozaliczać.
W multiplayer jeszcze nie grałem więc się nie wypowiem.
Co do Policji i AI to się zgadzam.
Gra jest dobra, 7.0 to uczciwa ocena, może i ma swoje wady ale też na pewno nie jest taki gównem jak to niektórzy piszą na golu, polecam trochę pograć, kupić origin access, poczekać na torrent, a potem ocenić zamiast płakać że to nie most wanted czy underground.
Jak jesteś słabym kierowcą to żadne mikropłatności ci nie pomogą, a i grindować będziesz musiał srogo.
Chodziło mi o płacenie walutą w grze a nie o prawdziwą gotówkę.
Teraz za 200zł kupujesz dostęp do gry i drugie tyle musisz zmarnować na dlc, mikrotransakcje, lootboxy, walutę premium i cholera wie co jeszcze
Nic nie musisz, jeśli czujesz że gra nie pozwala ci czegokolwiek osiągnąć bez płacenia za mikropłatności to w nią nie graj, nie kupuj, prosta sprawa, narzekanie nic tu nie da.
@Lord czy ty na serio porównujesz RPG do Ścigałki? "żeby móc jeździć na płotce musisz najpierw nią zapłacić" no tak przecież lepiej żeby wszystko było za darmo, "nowy nfs jest normalny jeśli dodatkowo zapłacisz jeśli nie to gra będzie cie karać na każdym kroku" jakoś gram już te 15h i nie zauważyłem jeszcze żeby gra mnie karała za coś.
"Online jest potrzebny, jest bardzo wskazany, jeżeli chce się mieć długofalowy sukces" Oho czyli szykuje się coś na miarę Gta Online, no chyba że przez "sukces" nie mają na myśli zarabiania kupy kasy na mikropłatnościach, ciekaw jestem jak zareagują fanboje jeśli okaże się że redzi poszli w tym samym kierunku co Rockstar
No jeśli tuningowałeś gtr'a z 2017 to się nie dziw że nie było części skoro większość elementów tuningu opiera się na licencjach w tej grze
@stach122, co masz na myśli przez przejście gry? ukończenie fabuły?
Przeszkadza im to, że to nie jest identyczna kopia MW z 2005 albo U2, większość ludków powyżej sama nie wie tak naprawdę na co narzeka, wszystkie najważniejsze elementy MW i U2 są w paybacku - w sensie, kiczowata fabuła, nielegalne wyścigi i rozbudowany tuning, najwięcej zarzutów o nfs 2015 to było bodajże o tuning (więc przy paybacku będzie ten sam płacz) tylko problem w tym, że ludzie nie ogarniają tego iż minęło już trochę czasu więc i przerabianie aut wygląda teraz odrobinę inaczej niż te 10 lat temu
O kurde nie wiem czy się cieszyć czy płakać, gra jest już praktycznie martwa i zamiast dać to tego czego społeczność najbardziej chce czyli nowe frakcje - chaos/gwardia i tryb last stand, oni dodają nowe jednostki elitarne i mapy, nosz kurw...
Proszę powiedz mi jakie to są znane klimaty? Jest rozbudowany tuning wizualny? jest, Jest duże otwarte miasto? jest, Jest uciekanie przed policją i nielegalne wyścigi? tak są, czyli jest to samo co było chociażby w Most Wanted (2005), nie rozumiem twojego narzekania, chcesz powrotu do starych klimatów ale narzekasz że to kolejny taki sam pomysł
"gdyby np. bardziej się przyłożyli do nfs 2015 to mógł to być projekt na miarę MW2005" tego to już kompletnie nie rozumiem, nie wiem może według ciebie powinni zrobić idealną kopie MW, wszystkie elementy rozgrywki z MW (które wymieniłem powyżej) są też w Paybacku, ja rozumiem że nostalgia, ale mogę założyć się że gdyby Payback ukazał się w 2005 roku a teraz wychodził Most Wanted to ludzie narzekali by na niego w dokładnie ten sam sposób.
"jedzie samochód jedzie..." ok czyli najpierw płaczemy że gra niepodobna do MW a potem robimy zwrot o 180 stopni i znowu płaczemy że nic się nie dzieje, no bo auto tylko jedzie...
"nie na przerywnikach filmowych, których niedługo będzie więcej niż samej gry." e tam, fabuła w Need for Speedach nigdy nie była osią rozgrywki i w paybacku też nie będzie, raczej dostaniemy coś jak w poprzednim nfs'ie czyli: przerywnik filmowy - 2 wyścigi - przerywnik - misja fabularna itd przez max 10-15h
"fabularnych badziewi" jeśli się nie mylę to w most wanted i U2 też była badziewna fabuła - szczególnie w most wanted, poza tym to jest tylko dodatek do rozgrywki
Co do Tomahawka to jeszcze nie ma takiej tragedii bo te auta jednak czymś się różnią ale tak jak napisał WolfDale, to już standard w GT http://www.gran-turismo.com/pl/vgt/srt/
Czy ja dobrze zrozumiałem, żeby odpalić grę w 1080p muszę mieć windowsa 10?
"Autorzy są jednak pewni siebie..." Hmm przed premierą Dawn of Wara 3 też byli tacy pewni siebie a wyszła kupa, ja bym się tak nie nakręcał, skoro udało im się popsuć własną markę to i cudzą pewnie spartaczą :P
@up mógłbym napisać że zabrakło argumentów ale nie będę złośliwy,
po tych 20 meczach wiem o tej postaci wystarczająco dużo i niczym nowym mnie ona nie zaskoczy
Napisałem wyżej że tu się mylisz i uzasadniłem, przepisywać nie będę
jak widać problem tkwi jednak w różnicy opinii, ot tylko dlatego że ktoś ma inne zdanie to musi być ono błędne w twoim przekonaniu, jeśli ty potrzebujesz 100, 200 czy 300 meczy aby poznać (NIE ogarniać w stopniu mistrzowskim) danego bohatera no to spoko, tylko pamiętaj że nie każdy jest taki jak ty, i niektórzy uczą się po prostu szybciej, nie musisz odpowiadać skoro nie chcesz dalej dyskutować ;)
@up
Widzę że albo bardzo nie lubisz paladins albo nie podoba ci się kiedy ktoś krytykuje overwatcha, w komentarzu do którego się odnosisz nawet nie wspomniałem o produkcji studia Hi-Rez ale ty od razu zasugerowałeś że ogarnięcie postaci musi trwać dłużej bo wolę to grę od ov, nie, w paladins nauczenie się skilli i taktyk trwa mniej więcej tyle samo, w paladins nie ma buildów które są 100% lepsze od pozostałych gdyż są one podporządkowane pod konkretny styl gry, każda z postaci ma obecnie po 3 karty legendarne definiujące poniekąd sposób grania ale przede wszystkim to pod nie budowane są zestawy, i teraz najważniejsze, widzę że dalej nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć tego co napisałem gdyż ciągle rozwodzisz się nad masterowaniem gry postacią, więc powtórzę jeszcze raz, może teraz w końcu załapiesz, w przypadku Żołnierza 76, po 20 meczach poznałem skille, statystyki i ogólną taktykę jaką powinno się stosować tym bohaterem, nie nauczyłem się rozwalać wszystkich na diamencie bo poświęciłem za mało czasu ale z drugiej strony po tych 20 meczach wiem o tej postaci wystarczająco dużo i niczym nowym mnie ona nie zaskoczy, i w tym jest właśnie dla mnie problem ponieważ możliwość wyboru innej broni lub ulepszenia skilla dodałoby do gry więcej taktyk więc i pojedynek między dwoma identycznymi np. Żołnierzami-76 byłby ciekawszy bo każdy z nich mógłby używać innego typu wyposażenia.
@Bit_1 nie rozumiesz o co mi chodzi, w tym co napisałem nie miałem na myśli masterowania celności, wybierania odpowiednich ścieżek czy robienia uników, tylko poznawania postaci od czysto mechanicznej strony, nie można np zamontować innej lufy na karabinie aby broń strzelała celniej full auto, nie możesz ustawić skilla który spowoduje że podczas sprintu będziesz biegać jeszcze szybciej, wszystkie statystyki czyli to jak postać jest mobilna, ile obrażeń zadaje broń, czy na co używać ulta, to wszystko poznajesz po zaledwie kilkunastu meczach, no chyba że ty po rozegraniu tych 100 meczy dalej nie zauważyłeś że rozrzut karabinu Żołnierza 76 zwiększa tym bardziej im dłużej trzymasz za spust, ilość 20 meczy podałem orientacyjnie ponieważ tyle czasu zajęło mi ogarnięcie jak dobrze grać tą postacią i kiedy używać skilli, i nie pisz mi tu głupot, że "według mojej logiki", wskaż mi w którym miejscu moja logika sugeruje że dłuższy czas gry danym bohaterem na nic się nie przekłada, a ogólnie co do reszty twojej wypowiedzi, to tak zgadzam się że overwatch jest bardziej wymagający, grałem mccree i wiem że trafić jest znacznie trudniej niż żołnierzem, tylko że mnie, nuży granie w grę w której nie jestem w stanie w żaden sposób urozmaicić sobie rozgrywki.
@kano9gg Chciałbym odnieść się do twojej opinii o kartach w Paladins, widzisz ja spędziłem w Team Fortress 2 jakieś 3000h grając prawie że od premiery (tak kupiłem ją), i możliwość zmieniania broni postaci było po części tym co trzymało mnie przy tej grze, pozwalało to stosować zupełnie różne taktyki, nawet po kilkanaście na jednej postaci, z Overwatch jest taki problem, że właśnie nie można konfigurować bohaterów pod względem umiejętności czy rodzajów uzbrojenia, po przegraniu tych np 20 meczy takim Żołnierzem 76, znasz tą postać na wylot, jak się porusza jak atakuje, nie odkryjesz niczego nowego przez kolejne 100, Paladins ma właśnie tą przewagę że karty pozwalają tworzyć buildy, skuteczne na konkretne postacie, takie rozwiązanie wprowadza większą różnorodność do gry i nie jest to tak monotonne jak 50 rozegrany mecz Bastionem czy Wdową :P
"Trzy dostępne frakcje są wystarczająco zróżnicowane, zarówno wizualnie, jak i pod względem rozgrywki." Szkoda tylko że to nie Starcraft a Warhammer gdzie tych ważniejszych frakcji jest co najmniej 9.
Twórcy podobno bardzo wsłuchiwali się w sugestie fanów i weteranów serii a jednak gra nie przypomina tego co oczekiwano, więc krytyka pod adresem Relic jest według mnie jak najbardziej uzasadniona ( no chyba że SEGA wtrącała się w proces produkcji), ale trzeba też zauważyć że o ile druga część była krytykowana za chociażby brak budowy bazy i mniejszą skalę starć to mimo wszystko zachowano klimat WH nie odbiegając aż tak znacząco w kwestii chociażby fizyki jednostek i gra była całkiem niezła a w przypadku trójki wygląda to tak jakby twórcy totalnie odlecieli bo jedyne co ma wspólnego z poprzednimi częściami to rozmiar armii z jedynki a no i jako taka rozbudowa bazy.
Według mnie fani poprzednich odsłon chcieli po prostu dostać nowego dawn of wara, takiego jak 1 i 2, tak samo dobrego a nie kopię warcrafta czy starcrafta i dlatego te porównania są tak irytujące
Według mnie im więcej treści tym lepiej ale zgadzam się że gra robi się powoli nudna, tylko że Online generuje zbyt duże przychody żeby Rockstar z niego zrezygnował
Jedyne co można pochwalić w tej grze to skala bitew a cała reszta? no cóż, grafika jest zdecydowanie zbyt cukierkowa, w ogóle nie czuć potęgi takich jednostek jak space marines (ot tak sobie radośnie skaczą jakby te ich pancerze były z papieru) ani klimatu bitew, tej surowości i brutalności jaką miały w sobie poprzednie odsłony serii, za dużo efektów i kolorów, fizyka chociażby w dow2 prezentowała się znacznie lepiej, i za dużo też porównań do starcrafta - uniwersum warhammera nie pasuje do takiego stylu rozgrywki, wydaje mi się że nie tego oczekiwali fani wh40k, "Imperator powinien być zadowolony" według mnie jest raczej zniesmaczony.
Nie chodzi o to by minusować się nawzajem tylko przedstawić swoje argumenty za lub przeciw, nie miałem zamiaru cię obrazić moim komentarzem ale liczyłem na to że przedstawisz jakieś ciekawsze pomysły na pvp jeśli zacząłeś ten temat.
Czyli według ciebie postacie biotyczne lub technicznie powinny używać swoich mocy jako nagrody (mimo że ich zdolności są ich główną bronią?) to powiedz mi w jaki sposób np taki biotyk miałby zabijać wrogów mając do dyspozycji tylko pistolet stając na przeciwko np żołnierzom z karabinami szturmowymi albo szpiegom z karabinami snajperskimi? To tak jakby rycerz Jedi mógł używać swojego miecza max 3 razy na rundę w nagrodę ale wcześniej musiałby pozabijać paru przeciwników blasterem, nie porównuj proszę cie ME z Uncharted, bo to dwa różne światy, może i mechanika jest podobna ale założenia są zupełnie inne, tak i oczywiście wszystko da się zrobić, tylko czasami skutki tego są bez sensu, jak robienie z Mass Effecta zwykłej strzelanki ze specjalnymi zdolnościami w postaci ograniczonego ilościowo dodatku.
@Enigma1990
Ale jak wyobrażasz sobie PvP w tej grze? Grałeś w ogóle w Mass Effecta kiedykolwiek? albo chociaż w multiplayer w trzeciej części? Żeby pvp w ogóle jakoś działo to twórcy musieliby wywalić ponad połowę wszystkich zdolności dostępnych w grze, jak niby wyobrażasz sobie walkę chociażby z biotykami, np. ze szturmowcem który w ułamku sekundy potrafi wykonać szarżę na odległość kilkudziesięciu metrów przy okazji powalając przeciwnika? albo jak zbalansować broń dostępną w grze? np. Karabinek Reegar, strzelający błyskawicami, potrafiący załatwić najtwardszego przeciwnika w kilka sekund (na materiałach wideo było widać powracające bronie z trójki), Multiplayer akurat w takiej grze jest fajną opcją bo przedłuża żywotność gry, ludzie do tej pory grają w niego w trójce ;)
@ManlnFlames kiedy niby War Thunder poległ według ciebie? WT ma znacznie lepszą fizykę od WoTa, już nie wspominając o tym że WT nie ma elementów pay2win (amunicja za golda), czołgi nie mają pasków życia i nie znikają magicznie sprzed pola widzenia.
"Chodzi o fakt, że nasza społeczność ciągle wymaga, zamiast dać coś od siebie." A co bo niby granie w tą grę i wydawanie na nią pieniędzy to za mało?
"Wargaming twierdzi, że ma problem z polskimi czołgami na poziomie od 8 do 10. Studio nie dysponuje odpowiednimi informacjami i danymi, za pomocą których można z czystym sumieniem zamknąć polskie drzewko" To co nie mogą wymyślić swoich pojazdów? przecież już tak robili że dodawali do gry czołgi które nie istniały nawet na papierze.
No tak tylko zauważ że możesz mieć taką samą gre z większą ilością ras nic nie płacąc.Dlatego uważam żę nie opłaca sie kupować 3 części.Ale ja tylko wyrażam swoją opinie a ty zrób jak uważasz.
Bardzo fajna gra szkoda tylko że zmieniono nieco soundtrack( w pierwszej części był poprostu genialny) i niepotrzebnie wyszło do tej gry tyle dodatków.Niestety raczej nie otrzymamy tej gry w stylu (games of the year edition) a szkoda bo tak to trzeba te dodatki ściągać a potem jak jest taka potrzeba to spolszczać.Plus za gre minus za brak poslkiej wersji dodatków.
No może bedzie lepsza grafika i grywalność(nie zagłębiałęm się bardzo w info o tej grze) ale dlaczego bedzie mniej wszystkich nacji.W 3 części było ich 9 co dawało spory wybór w 4 części było tylko 6 w 5 było 8(razem z dodatkami) a w 6 bedzie tylko 5.Dlaczego więc z każdą częścią jest ich coraz mniej według mnie troche bezsensu bo z większą ilością frakcji gra osiągnie większy sukces.Ciekawe czy z premierą 8 albo 9 części będą dostępne tylko 3 albo 2 nacje.
Według mnie nie ma sensu tego kupować ponieważ ta 3 część nie różni się niczym od 2.W drugiej części są wszystkie nacje a grafika jest nieco gorsza ale przecież i tak liczy sie grywalność.W podstawowej trzeciej części o ile sie nie myle są tylko 3 nacje ten dodatek dodaje kolejną jedną więc napewno wyjdzie jeszcze jeden dodający ostatnią nacje (bodajże "górskie klany").Lepiej więc ściągnąć sobie z internetu drugą część i mieć wsztko czego potrzeba niż wydawać ponad 100zl za dokładnie tą samą gre(rożnica w nacjach i grafice).
a jak ten mod do FUELa poprawia błędy zapewnie również tekstury to czy zwiększy to wymagania sprzętowe?
Chce zobaczyc jak szatkujesz wrogów minidziałkiem i jak ulepsza się spluwy, może jeszcze jakas walka z bossem
Szczerze mówiąc mi gra się bardzo nie podoba bo jest zupełnie inna niż dwójka która była świetna ale gdybys mógł to chcialbym zobaczyc jednostki imperium na o wiele wyższych poziomach doświadczeniach
proponował bym jeszcze gierkę flatout bo jest naprawde fajna lub przygodówke Syberia
Według mnie powinieneś przedstawić Thief gdyż była to...jest to! jedna z lepszych skradanek na pc ja osobiście mam thief 1 i 3 . naprawde szczerze polecam
widać że nieźle się bawicie oby w przyszłym roku również było tak wesoło...a tak wogule to WESOŁYCH ŚWIĄT
ja bym chciał zobaczyc multiplayer i jakies inne zawody prócz drift i wyscig z okrążeniami