Pamiętam gdy w okolicach 2011/2013 r. w Real-u znalazłem za 10 zł do kupienia Eu3 (z napisami po polsku) i od razu zakochałem się w tej grze. Było to moje pierwsze spotkanie z grami Paradoxu. Gram w nią do dziś i bawie się fantastycznie wymyślając różne scenariusze dla różnych państw. W końcu Paradox stworzył pełnoprawną strategie w okresie starożytności i wiem, że musze zagrać. Na przestrzeni lat w kolejnych grach dodawali coraz więcej opcji, z każdym dużym dodatkiem modyfikowali mechaniki rozgrywki. Czuję, że przez bardzo lubiany przeze mnie okres historyczny, dla mnie to będzie grą roku lub nawet całego dziesięciolacia. Gra Imperator: Rome to gra na conajmniej 300 godzin i jedyna jej wada to start rozgrywki dopiero w 301 r.p.n.e, gdzie nie ma możliwości rozegrania wojen Grecko-perskich. Liczę, że będzie to bardzo udana premiara, aby Paradox wydał dużo rozszerzeń.
Zdecydowanie w tym miesiącu Sekiro wymiata i niszczy konkurencje, trudniejsza walka, wiécej skilla, szybsze i ciekawsze poruszanie się plus zabawa motywem umierania. Dadajmy do tego, że nigdy nie byłem fanem wbijania combosów w grach, więc DMC5 nie jest dla mnie, a looter shootery mnie nudzą. Z tego prostu wniosek w tym miesiącu jedyną dużą premierą jest Sekiro, które zbiera bardzo pozytywne oceny. Licze, że spędze w tej grze ponad 80 godzin.
Ja najbardziej czekam na Battlefield-a V. Ostatni Battlefield był dla mnie bardzo dobry dopóki nie było dodatków, które trzeba było kupować aby z kimś grać. Bardzo się ciesze, że w tym tytule zrezygnowano z premium w zamian za mikropłatności i liczę, że ta zmiana pozostanie w kolejnych tytułach. Moją ulubioną częścią jest Battlefield Bad Company 2, w którym skończyłem kampanię z 3-4 razy i trochę szkoda, że teraz są tylko krótkie kampanie spełniające rola samouczka. Liczę, że Bf5 będzie najlepszą odsłoną serii.