Gram już jakieś 45 minut. Jeżeli chodzi o fabułę i klimat to dla mnie słabsza od Outlasta 1. Pierwsza część wraz z dodatkiem whistleblower rozłożyła mnie na łopatki. Świetny fabularnie, mocny i wiejący świeżością horror przy którym można się było naprawdę mocno przestraszyć. Po drugiej części spodziewałem się czegoś jeszcze lepszego, natomiast jest średnio, żeby nie powiedzieć że po prostu słabo. Szarobura sceneria, mało efektów wizualnych, do tego grafika i AI przeciwników rodem z 2010 roku...Wygląda to tak jakby autorzy wykorzystując sukces pierwszej części po najniższej linii oporu odklepali drugą część byle tylko dobrze na tym zarobić. Podsumowując - jeżeli jesteście graczami starszej daty to sobie odpuście, szkoda czasu i pieniędzy. Ale to tylko moja opinia. Pozdrawiam serdecznie.